Nowość - znajdź lekarza w swojej okolicy! Znajdź
Dowiedz się czym jest OvuFriend i w jaki sposób pomoże Ci zajść w ciążę
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Qrczak
Autorytet
Postów: 1498
1109

Wysłany: 24 lutego, 17:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Oj to kiepsko, że jeszcze tych wyników nie ma :( A ja tu zaglądam z niecierpliwością oczekując dobrych wieści :D Nadal trzymam mocno kciuki!
Któraś tu właśnie wspominała o takim "ubocznym" działaniu inofolicu :)
Ja też, kiedy zaczynałam po raz kolejny dietę, myślałam że mi się nie uda. A tu miłe zaskoczenie dla samej siebie, że wytrwałam tak długo i tyle udało mi się osiągnąć. Zwłaszcza, że wiele osób we mnie wątpiło, czasem wręcz naśmiewali się, że np. jej majonez będąc na diecie. A ja im wszystkim udowodniłam, że wiem co robię. Teraz też wierzę, że dałabym radę, tylko martwi mnie jak to może wpłynąć na ewentualną ciążę.

Wiadomość wyedytowana przez autora 24 lutego, 17:18

zi13skjolq5q9tp8.png
wg USG -3 dni

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 24 lutego, 17:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
czyli pewnie to jakas dieta ze na wiele moglas sobie pozwolic? moja znajoma u dietetyczki byla i ta jej powiedziala czego z czym nie łączyc i pieknie schudla :)

Tłumacze sobie ze tak dlugo nie ma wyników bo nie moga doliczyc sie tej bety, tyle jej jest :P hihi zarcik :) tak na powaznie to pierwsza fascynacja mi minela ze moge byc w ciazy, owszem nadal tego bardzo chce ale jak nie uda sie to bedzie kolejny cykl, ktory juz niedlugo :) a tak sobie mysle ze chyba kolejny zaczekam i zaczne od nastepnego bo wolałabym styczniowe niz grudniowe malenstwo, ale to juz taka moja fanaberia a i tak pewnie nie bede myslala kiedy by sie urodzilo. Najważniejsze aby było i bylo zdrowe :)

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 25 lutego, 13:05
Cytuj | (0) | Zgłoś
Beta nic nie wykazala :-( nie wiem teraz czy jest mi smutno czy martwie sie czym spowodowane bylo dwudniowe plamienie na tydzien po zblizeniu i owulacji :-\ mam nadzieje ze nie bylo to plamienie implantacyjne z problemem utrzymania sie ciazy :-\ sama nie wiem co myslec. Strasznie mnie ono zmylilo :-\

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

Malenq
Autorytet
Postów: 6121
4581

Wysłany: 25 lutego, 14:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kwiatuszek789 nie bardzo znam Twoją historię, ale odniosę się do plamienia po stosunku, u mnie to już normalka, gin nie widzi nic złego..a ja "po" tak mam (tak jak u Ciebie czasami pojawia mi się tydzień po, czasami następnego dnia), że plamienie utrzymuje się 2-3dni i znika i tak prawie za każdym razem...
Rozmawiałam z kilkoma lekarzami, i żaden nic się nie doszukał...
Ja myślę, że u mnie PCOS ma znaczenie, endometrium dziwnie potrafi się zachowywać...
ale u każdej z nas jest inaczej...życzę aby to nie było nic złego;-)

w57vc6edt7tr5nr7.png

shiness
Znajoma
Postów: 18
0

Wysłany: 25 lutego, 15:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
To i ja się dołączę do wątku. Od 12.02. łykam inofolic, więc to dopiero początki. Cena mnie tak nie przeraża, jak to, że coraz gorsze to to do picia. No i od dwóch dni mam poranne mdłości, ale na maxa. Nie wiem, czy to wina inofolicu, czy też metforminy, którą łykam ? Ja mam pić 2 saszetki dziennie, czekam na jakąś poprawę a najlepiej szybki efekt w postaci II :) Zobaczymy, na razie się nie nakręcam. Jedna tylko zmiana nastąpiła. Akurat mam dni płodne i albo owulka już była 2 dni temu, albo dopiero się kluje. Trudno stwierdzić, bo pierwszy raz w życiu dostałam dosyć mocnego plamienia w środku cyklu i to ze skrzepami. Jakieś to dziwne. No i ciekawa jestem czy to przez te wszystkie leki, które łykam ? Ale byłby czad, jakby się udało. Mam nadzieję, że niedługo Wam tu napiszę, że inofolic zdziałał cuda. A czytałam o tym, że robi furorę we Włoszech i laski zaciążają bardzo szybko. W każdym razie, pojawiła się na początku wątku wątpliwość co do zastąpienia inoflica kwasem foliowym z izy - coś tam. Powiem Wam tak. Jak byłam u swojego gina powiedziałam mu, że łykam witaminę D 2000 (nie wiem, jaka jednostka), a od innej ginki z W-wy dostałam witaminę D na receptę i ma tylko 1000. A on mi powiedział, że to nie chodzi tylko o dawkę, ale przede wszystkim o wchłanialność i że ta na receptę ma inne izotopy, które współpracują z organizmem tysiąc razy lepiej. No i od tej pory wierzę w to, co mówią lekarze. Stosowałam różne mieszanki ziołowe i inne wspomagacze, ale jakoś bez efektów. Więc teraz postanowiłam być pilną słuchaczką swojego gina. Tak więc łykam ten inofolic, bo może ten zamiennik, o którym piszą dziewczyny jest mniej skuteczny ? A może faktycznie chodzi tylko o kasę, którą zbijają na nas aptekarze ? No nie wiem, nie mędrkuję, chciałam tylko zwrócić na to uwagę. Mam nadzieję, że komus pomogłam, coś wyjasniłam...... Czekajcie na moje efekty, odezwę się :)

Nadzieja umiera ostatnia ....

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 25 lutego, 17:15
Cytuj | (1) | Zgłoś
Malenq - moje plamienie bardzo delikatne, dwudniowe pojawiło sie 16dc. 1.02 mialam @, zblizenie 8.02 a 11.02 na wizycie gin stwierdziła ze juz po owu. wiec bardzo prawdopodobne że była w weekend lub w pon 10.02. zatem abrdzo wczesnie. A plamienie elegancko pasowało do implantacyjnego, długością, intensywnością, terminem od ewentualnego zapłodnienia. A ze nigdy tak nie miałam to pomyślałam, ze sie udało bo co to innego mogłoby być. Ale jednak to nie to co chciałam i teraz mam problem skąd te plamienie. Boje się ze to jdnak bylo zagnieżdzenie a po prostu się nie utrzymało :( ale nie chce prorokować. niedlugo kolejny cykl, dzis ostatni duphaston i czekam na @.

Shiness - życze powodzenia z inofolickiem :) Mimo, że mi sie teraz nie udało to i tak jestem zwolenniczka tego leku bo w 2 miesiące postawił mnie na nogi. Od niedawna zmniejszona dawka, mam nadzieje, ze wystarczajaca.

Jak 2 miesiace nic sie nie uda to jedziemy z Mężulkiem na badanie nasienia. Gin nie chce mnie widzieć bez tych badań zeby nie okazało sie, ze ja sie faszeruje hormonami a tu żołnierzyki niesprawne :)

Troszke mi smutno ale co sie odwlecze... itd :)

A dziś zaraz po sprawdzeniu wyników trafiłam na taki cytat : "Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." i tego się trzymam :)

I trzymam za Was kobitki kciuki żebyście jak najszybciej 2 kreseczki ujrzały:)

Malenq lubi tę wiadomość

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

Patison
Znajoma
Postów: 21
9

Wysłany: 26 lutego, 01:03
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mam do Was pytanie, bierzecie oprocz inofolicu jeszcze kwas foliowy??? Ja wczesniej bralam bardzo duze dawki kwasu foliowego (na recepte od gina) i teraz nie wiem czy powinnam brac go nadal, zeby nie przedawkowac, ale wydaje mi sie ze w samym inofolicu jest tego kwasu bardzo malo... Bierzecie go dodatkowo???

Pozdrawiam!!!


Qrczak
Autorytet
Postów: 1498
1109

Wysłany: 26 lutego, 13:23
Cytuj | (2) | Zgłoś
Kwiatuszek789 przykro mi, że się nie udało :( Ale w najbliższym cyklu (o ile sobie nie odpuścisz, żeby dzieciątko nie było grudniowe ;) ) na pewno się uda :D Swoją drogą ja sama jestem z grudnia i też zawsze uważałam, że to niedobry miesiąc na urodziny. Swoje dzieci planowałam rodzić wiosną bądź latem, ale jak widać nie wyszło :/
A mówiłaś gin o swoich plamieniach?

Malenq i shiness witajcie :)

Patison mi moja gin powiedziała, że nie muszę łykać dodatkowo kwasu foliowego. Ale też mi się go wydaje zbyt mało w składzie inofolicu, tym bardziej, że ja mam zaleconą tylko jedną saszetkę dziennie. Dlatego postanowiłam na własną rękę łykać kwas dodatkowo. Z tego co wiem, nie można go przedawkować, bo jego nadmiar jest wydalany z organizmu z moczem. W moich tabletkach kwasu foliowego jest w dawce 800µg, bo taki kupiłam w aptece (nie pamiętam producenta) i łykam go co drugi dzień na przemian z tym w dawce 400, którego jeszcze trochę mi zostało.
W przyszłym tygodniu mam wizytę u innego gin i jak nie zapomnę, to zapytam go o ten dodatkowy kwas foliowy.

Miłego dnia dziewczyny Wam życzę :)

Malenq, Patison lubią tę wiadomość

zi13skjolq5q9tp8.png
wg USG -3 dni

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 26 lutego, 16:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Wizyte u gim mam doiero jak mi sie leki skonczą wiec duphaston mam na 3 msc, bromocorn tez wiec dopiero wtedy jej powiem. Teram plamilam juz po wizycie wiec nie mialam okazji zapytac co to sie moglo dziac :)
Teraz juz mi wczorajszy smutny nastroj minal i smieje sie ze moze pomylili probowki i nie moja krew badali :D czeam do soboty na @. Co ma być to bedzie i jak bedzie grudniowe to tez bede szczesliwa, bedzie prezent na swieta badz na nowy rok :)ja jestem ze stycznia wiec moglybyc mily prezent no ale to miesiac czekania. Tez ostatnio myslalam czy nie zaczekac do wakacji ze starankami zeby urodzic jak bedzie cieplo :) ale jakby to bylo takie proste ze planuje sie np na maj i pyk - jest tak jak sie chce ;)

Patison, ja wcześniej piłam 2 saszeteki i łykałam dodatkowo folic 1 tabl. Teraz jedna saszetka ale nie zwiekszałam dawki. skoro mówią zeby brać go juz przed poczęciem to wydaje mi sie ze jego poziom sie reguluje i biorąc jedna tabletke to wystarcza. Ale nie wiem czy tak jest rzeczywiście. Może póżniej robione są badania juz w ciąży które wykazuja że nalaży zwiększyć dawke? Znam przypadki kobiet które z zagrożonej ciąży zwiększały dawki ale jak to jest to nie wiem :)

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

Qrczak
Autorytet
Postów: 1498
1109

Wysłany: 26 lutego, 17:19
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dobrze, że zły nastrój minął, trzeba cieszyć się z kolejnej szansy i przyjemności ze staranek :D

Shiness przeczytałam Twój pamiętnik i jestem pełna podziwu, że Ty jeszcze nie zwariowałaś od tego wszystkiego. Tyle czasu już się staracie, masz za sobą masę badań, różne diagnozy, a mimo to nadal wierzysz w wasz mały-wielki cud i nie poddajesz się :) Chylę czoła Kochana!!! Jesteś wielka i powinnaś być inspiracją dla innych. Podziwiam Cię za Twoją determinację i wytrwałość, komu jak komu, ale Tobie musi się udać! Zresztą wszystkim nam się uda :)
A w temacie, to zdaje mi się, Tobie też pani doktor z wa-wy kazała odstawić inofolic jak zajdziesz, zgadza się? Wiesz może, dlaczego? Bo mi moja nic takiego nie mówiła, a kolejna wizyta dopiero 7.03 i ciekawość mnie do tego czasu zeżre!

Dziewczyny, dlaczego Wy tak narzekacie na smak inofolicu? Dla mnie się on nie zmienia i nadal jest w zasadzie bezsmakowy.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 lutego, 17:21

zi13skjolq5q9tp8.png
wg USG -3 dni

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 26 lutego, 18:17
Cytuj | (0) | Zgłoś
Chyba i ja sie skusze a takim razi na lekturke pamiętnika Shiness :)
Smak inofolicu mi tez juz nie przeszkadza. Na poczatku było mi cięzko bo dla mnie to sama woda, której nie lubię jeśli nie ma smaku. W sumie to ma lekko hmm "kredowy"? posmak ale juz przyzwyczaiłam sie :) to dla naszego (i nie tylko naszego) zdrówka :)

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

Qrczak
Autorytet
Postów: 1498
1109

Wysłany: 26 lutego, 18:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
A dla mnie jest tylko lekko słodkawy - właśnie popijam ;)

zi13skjolq5q9tp8.png
wg USG -3 dni

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 26 lutego, 19:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja odkad pije jedna saszetke mam problem z regularnością. Raz pije rano, raz w poludnie a raz wieczorem. A wydaje mi sie ze powinno się pić mniej wiecej o stałej porze.

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

Qrczak
Autorytet
Postów: 1498
1109

Wysłany: 26 lutego, 19:32
Cytuj | (0) | Zgłoś
Serio regularność przyjmowania w ciągu dnia ma takie znaczenie? Ja łykam rano ze śniadaniem kwas foliowy i wit. B6, a inofolic to różnie w ciągu dnia, przeważnie tak do godz. 14, ale dziś dopiero po 18 i nie wiedziałam, że to takie istotne o której go przyjmuję. Ulotka jest strasznie uboga :/ Wieczorem jeszcze czasem łykam Skrzyp Optima, bo mam problem z wypadającymi włosami, ale żeby nie przesadzać z tymi witaminami, to chwilowo mam przerwę.

zi13skjolq5q9tp8.png
wg USG -3 dni

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 26 lutego, 20:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja sie boje brac czegokolwiek bez wiedzy gin. Gdzies wyczytałam ze nawet witamin nie powinno sie brac na wlasna reke w ciazy. Sa takie specjalne dla kobiet w ciazy wiec moze dopiero takie w razie potrzeby. Najlepiej naturalne ale tez trzeba uwazac. Co do regularnego przyjmowania to nie wiem czy tak mi gin mowila czy cos mi sie przysnilo. Siedzi mi to w glowie od jakiegos czasu wiec pewnie wspominala. Chyba ze mowila moze o duphastonie? Cholerka nie wiem. Ale na zdrowy rozsadek to chyba wazne jest przyjmowanie mniej wiecej o stalej porze bo jak jednego dnia przyjmie sie o 8 rano a nastepnego o 22 wieczorem to jest 38h a jesli nastepnego dnia znowu o 8 rano to jest tylko 10 h roznicy. Dobrze licze? Jesli tak to z taka rozbieznoscią jajniki ciezko maja sie przyzwyczaic to stabilnej i prawidlowej pracy. tak mi sie wydaje :) ale to tylko takie moje rozważania.
Dupka, bromocorn i kwas foliowy zawsze biore wieczorem bo te leki na obnizenie prolaktyny maja to do siebie ze sa straszne skutki uboczne. Dobrze ze miesieczna kuracja nimi kosztuje tylko niecale 4 zl :) Ja moglam sama sobie ustalić taka dawkę po której czuje sie w miare ok. Na początku ćwierc tabl było ok, zwiekszyłam do połowy tez ok wiec pomyslalam ze 3/4 tez bedzie ok. Wziełam pierwszy raz wieksza dawke w pracy i myslalam ze zejde. Nie mogłam na biurku utrzymac ręki bo dosłownie jakby była bezwładna a po chwili juz byłam w WC i wymiotowałam. Ale uparta jestem i przyzwyczailam organizm do calej tabletki i teraz jedynym uciązliwym skutkiem ubocznym jest zatkany nos wiec codziennie krople do nosa na noc biore żebym mogła przespać noc. Ale i tak zazwyczaj budzi mnie któraś zatkana dziurka. I tak prawie rok sie męcze :/

A odbiegając od leków mam cichutką nadzieję ze organizm mi zeświruje w koncu na tyle, że były by bliźniaki za jednym zamachem. Ot tak mi sie ostatnio zamarzyło :) <3

I znowu sie rozpisalam, ale lubie z Wami pisac bo kto jak kto ale kobieta kobiete zrozumie najlepiej, szczególnie z takimi problemami :)

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 26 lutego, 21:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak mi sie teraz przypomnialo ze ginka kazala mir robic testy owulacyjne. tylko nie wiem czy chce bo jeszcze bardzieej sie nakecac zaczne i na sile sie starac w te dni. Nie wiem sama :/
Kurde denerwuje mnie to wszystko juz :/

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

kwiatuszek789
Autorytet
Postów: 2660
1054

Wysłany: 26 lutego, 21:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tak mi sie teraz przypomnialo ze ginka kazala mir robic testy owulacyjne. tylko nie wiem czy chce bo jeszcze bardzieej sie nakecac zaczne i na sile sie starac w te dni. Nie wiem sama :/
Kurde denerwuje mnie to wszystko juz :/

Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń.

Another
Autorytet
Postów: 1502
1366

Wysłany: 26 lutego, 22:43
Cytuj | (0) | Zgłoś
Cześć dziewczyny :)
Też biorę inofolic, staram się o równych godzinach plus minus. Udało mi się kupić dwie paczuchy za 85 zł razem z przesyłką, więc prawie jak promocja :D Poprzednią paczkę kupiłam za 70 zł w aptece stacjonarnej... Ogromna różnica w cenach, nie wiem dlaczego.
Trzymam za Was kciuki :)

"Do celu masz niewiele tak, a gdy upadniesz pomogę Ci wstać.
Po prostu walcz, nie poddawaj się. To może być Twój szczęśliwy dzień."

79730l4d8pj2fyu.gif

Qrczak
Autorytet
Postów: 1498
1109

Wysłany: 26 lutego, 23:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja w poprzednim cyklu robiłam testy, ale dłuuugo nie wychodziły i w końcu sobie odpuściłam jakieś 3 dni przed owulacją. W tym cyklu też od dziś zaczęłam, chociaż to dopiero 12dc a w poprzednim cyklu ovu miałam ponoć w 19dc, więc jeszcze czas, ale już sobie sprawdzam.

zi13skjolq5q9tp8.png
wg USG -3 dni

Qrczak
Autorytet
Postów: 1498
1109

Wysłany: 26 lutego, 23:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witaj Another :)
Fajną promocję trafiłaś. Ja też przepłaciłam pierwsze opakowanie, ale teraz już będę mądrzejsza i poszukam na necie promocji.

zi13skjolq5q9tp8.png
wg USG -3 dni


UTWÓRZ KONTO
Zarejestruj się teraz aby otrzymać 1 miesiąc abonamentu Premium w prezencie.

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail:  Utwórz hasło:
OK Anuluj

Dziękujemy za wypełnienie formularza zapisu!


Zostaniesz teraz automatycznie zalogowana do OvuFriend, ale Twoje konto nie zostało jeszcze aktywowane.


Przed następnym logowaniem musisz aktywować swoje konto. Aby to zrobić przejdź do swojej poczty email , kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.


Jeśli nie otrzymasz od nas wiadomości email, zajrzyj do folderu Spam.

OK