Forum Starając się - ogólne Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę
Odpowiedz

Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę

Oceń ten wątek:
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kama005 wrote:
    Ja na swojego męża mam sposób by się odkłócić. Zaczynam płakać ale z drugiej strony ja już tak mam, że jak się zestresuje albo on jest na mnie zły to mnie bierze na płacz. :P Przynajmniej wtedy łagodnieje i jest zgoda :D

    Co do kolacji to wam powiem że my dzisiaj robimy sobie pizze :) Mamy ciasto do pizzy gotowe a sos zrobiliśmy sami i dodaliśmy składniki tak że to będzie Havajska ale z papryką jeszcze :)


    może u ciebie jakieś zmiany hormonalne się zaczęły, co? bardzo ładny masz wykres i te jajniki walczące na przemian, no życzę Ci z całego serca aby się tam zazieleniło u Ciebie :) i nie denerwuj się kochana, jesli masz szansę w tym cyklu to warto odnaleźć w sobie spokój dla dobra twojego i fasolki :) i męża też :D.
    MiSia :) wrote:
    Jestem w 20 dc , nie udostępniam wykresu bo nie mierze temp tylko sluz wpisuje i <3 jakby dorwaly mnie korzonki to myślę że ból byłby gorszy z reszta sama nie wiem :-/
    czasami ja miałam takie efekty uboczne w okolicach własnie owuacji, przed, trakcie i po. Doczytałam własnie, ze jestes na monicie :). Oby to był objaw tego, że może coś nowego się dzieje w twoim organiźmie :) <3

    olusia24, Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    feegu6l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uff ja po pracy, złodziei złapałyśmy więc się nadenerwowałam dziś...mikołaj przyniósł słodkości:) Nogi mnie bolą, lecę poleżeć z mężem:)
    Miłego wieczorku

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim mężu 0 romantyczności, dorzucił mi 5 dych do dietetyka...matko przespałam 3 godziny a miało być 20min :/ testy owu wychodzą negatywne od wczoraj, ale muszę przyznać, że nie wstrzymywałam się przez te 2h przed piciem a nawet objadałam się zupą i wczoraj i dziś...nie wiem czy powtarzać,bo chce mi się pić, może co ma być to będzie ? W poniedziałek i tak idę do gina-endo to będzie chyba widział na monitoringu...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2014, 20:02

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • olusia24 Autorytet
    Postów: 480 550

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kama005 wrote:
    Ja na swojego męża mam sposób by się odkłócić. Zaczynam płakać ale z drugiej strony ja już tak mam, że jak się zestresuje albo on jest na mnie zły to mnie bierze na płacz. :P Przynajmniej wtedy łagodnieje i jest zgoda :D
    ja też tak mam że często reaguję płaczem, w ogóle jestem strasznie płaczliwa :/ łatwo się wzruszam itp. Ale mój D już nie raz jak się kłócimy mówi "taaa i weź się jeszcze popłacz" i to mnie tak wkurzało że oduczyłam się płakać przy kłótni.

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    w4sqdqk3shg1dimh.png
  • olusia24 Autorytet
    Postów: 480 550

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pewnie jakbym w domu była to byśmy coś fajnego na Mikołajki wymyśli a tak to ja siedzę w pracy a on z kolegami drze jape na stadionie a po meczu na KSW się wybiera. Już postanowiliśmy że nie zważając na to czy się do stycznia uda czy nie to po nowym roku wracam do Krakowa i tam szukam pracy. Coraz ciężej na odległość :( jak widzę te wszystkie pary i rodziny co wspólnie mikołaja spędzają i obdarowywują się prezentami to mnie za przeproszeniem ch*j strzela. Dobrze że zaraz Święta :) i niech śnieg spadnie bo depresji dostaje

    Sylwusia100, kama005, małaMyszka lubią tę wiadomość

    w4sqdqk3shg1dimh.png
  • olusia24 Autorytet
    Postów: 480 550

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaczynam wariować już! ten cykl jest tak cichy jak nigdy :( nic nie kłuje nic nie gniecie nic nie boli, śluz normalny taki jak zawsze w drugiej fazie, żadnych przeczuć... czemu nic się nie dzieję! zwariuję do 17stego :( boję się znowu się nie udało :( sorry że Wam to truje i dupe zawracam jest sobota do tego mikołajki, każda z Was ma jakieś plany, coś do zrobienia, ale ja czuję się dzisiaj taka samotna :( miłego wieczoru dziewczyny <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2014, 20:16

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    w4sqdqk3shg1dimh.png
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olusia24 wrote:
    zaczynam wariować już! ten cykl jest tak cichy jak nigdy :( nic nie kłuje nic nie gniecie nic nie boli, śluz normalny taki jak zawsze w drugiej fazie, żadnych przeczuć... czemu nic się nie dzieję! zwariuję do 17stego :( boję się znowu się nie udało :( sorry że Wam to truje i dupe zawracam jest sobota do tego mikołajki, każda z Was ma jakieś plany, coś do zrobienia, ale ja czuję się dzisiaj taka samotna :( miłego wieczoru dziewczyny <3
    Olusia24 ten portal też jest po to aby się wyżalić, samotnie zawsze źle, no ale przecież masz nas.
    stosujesz paski owulacyjne?bo sa naprawdę super :) wielu dziewczynom pomogły :) albo jestes z tych kobiet co przechodzą bezobjawowo :), więc spokojnie, po co te smutki, póki nie ma okresu jest nadzieja.
    na jesienne, hmmm chyba juz zimowe smutki najlepsze są babskie komedie romantyczne, może to ci polepszy humor?
    ściskam mocno i głowa do góry :)

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    feegu6l.png
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Wpadłam tylko, żeby pokazać wam moja choinkę :) Uciekam do męża :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2015, 09:40

    Natka88, Helen, małaMyszka lubią tę wiadomość

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2014, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka88 wrote:
    Skladniki na racuchy z bananami:

    -2,5 szklanki maki (mozna pszenna lub razowa- wedle uznania)
    -14g drozdzy suchych (2 opakowania) lub 28g swiezych
    -1,5 szklanki mleka
    -3 lyzki cukru z wanilia
    -1 jajko
    -2 zoltka
    -3 duze banany

    Wszystkie skladniki mieszamy w wiekszej misce i dodajemy pokrojone w plasterki banany (znowu mieszamy), odstawiamy przykryte sciereczka na 1-1,5h.
    Wyrosniete ciasto nakladamy duza lyzka na rozgrzany olej i smazymy z obu stron. Mozna odsaczac usmazone racuchy na reczniku papierowym (polecam). Podawac z cukrem pudrem/dzemem/czekolada.

    Smacznego;)

    mmmmmmm.... jutro smażę racuchy :P w zeszłą niedzielę już miałam taki zamiar i się wlaśnie zastanawiałam, jak się robi z bananami :) to teraz juz wiem :)

    małaMyszka, Sylwusia100 lubią tę wiadomość

  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z samego rana...
    Nie śpię od 5. Szukam odpowiednich pozycji... do spania oczywiście hihihih moje prezenty na Mikołaja wiszą już w kuchni. Poza tym dostałam od szwagierki książkę o pichceniu na podstawie bloga:) jest extra. No i mój wymarzony garnek do gotowania na parze i nieoczekiwany prezent... Suszarkę do naczyń, która wygląda jak szufladka i ogromną ilość słodyczy.
    Póki moja fasolka nie jest jeszcze widoczna mam zakaz wszystkiego... Muszę przyznać że uwielbiam patrzeć jak M. gania ze ścierką, odkurzaczem i mopem... Nawet mnie nie denerwuje swoją pedantycznością... czasem sprzątania i jakością...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 06:44

    Sylwusia100, Natka88, Blondik, Paulina_2603 lubią tę wiadomość

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • magdalenkaaaaa Ekspertka
    Postów: 183 533

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej , też Was witam z rana. Wieczór u Nas się nie udał.. Mój biedak padł ze zmęczenia podczas rozmowy ze mną. Potem ja nie mogłam zasnąć a jak już mi się udało to się co chwilę budziłam.. zresztą po usunięciu bąbla zauważyłam że mam koszmary.. ciągle budzę się w nocy i śnią mi się dzieci goniące z siekierami, nagrobki...

    Helen też tak miałaś , czy to już jest nienormalne i powinnam odwiedzić psychiatrę ?

    Ten cykl u mnie na bank spalony chyba... Jak myślicie ?
    skoku nie widzę.. a testy owu wyszły niby pozytywne...
    Jejj... tyle zmian te chormony zrobiły z małym miałam ewidentny skok po owulacji, potem spadek implatacyjny i tempka skoczyła prawie o stopień.. a teraz kompletnie nic... ;/

    https://ovufriend.pl/graph/a07cb27f89765e05e5462ea175190abb

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4810 3323

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry. Dziś cały dzień z synem Męża.

    Natka88, Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry:)

    Ja wczoraj wieczorem sobie poplakalam, tak jakos napiecie musialo ze mnie zejsc... Malz byl padniety, bo mial egzamin i uczyl sie do 3 w nocy w piatek, ale to ja pierwsza padlam wieczorem! Teraz znowu wybyl na zajecia, a ja sie zastanawiam co by tu porobic. Nie cierpię takich refleksyjnych dni:/

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U jak się witam bo już spać nie mogę. .. :-) czekam na rosół ! Ahh :-D
    Magdalenka z całego serca Ci współczuję , nawet nie chce sobie wyobrażac co czujesz.. :-(
    Helen dzięki za odpowiedź , oby coś się dobrego działo :-) ale nie jestem na monicie :-p

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Myszko, gratuluję!

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalenka, ja też mam koszmary. Dzisiaj mijają 3 tyg. od mojego zabiegu, a ja nadal miewam straszne sny (o ile udaje mi się zasnąć). Popłakuję też czasami, smutno mi. Z czasem jest coraz lepiej, ale pamięci niestety nie da się selektywnie wyczyścić ze wspomnień - zwłaszcza tych bolesnych.

    Co do psychologa/psychiatry/terapeuty - uważam, że wszystko co jest w stanie pomóc powinno się wykorzystać. Rozmowa z doświadczoną osobą, która patrzy na nasze życie bez emocji zawsze o ile nie pomaga od razu, to pozwala na nabranie dystansu.
    magdalenkaaaaa wrote:
    hej , też Was witam z rana. Wieczór u Nas się nie udał.. Mój biedak padł ze zmęczenia podczas rozmowy ze mną. Potem ja nie mogłam zasnąć a jak już mi się udało to się co chwilę budziłam.. zresztą po usunięciu bąbla zauważyłam że mam koszmary.. ciągle budzę się w nocy i śnią mi się dzieci goniące z siekierami, nagrobki...

    Helen też tak miałaś , czy to już jest nienormalne i powinnam odwiedzić psychiatrę ?

    Ten cykl u mnie na bank spalony chyba... Jak myślicie ?
    skoku nie widzę.. a testy owu wyszły niby pozytywne...
    Jejj... tyle zmian te chormony zrobiły z małym miałam ewidentny skok po owulacji, potem spadek implatacyjny i tempka skoczyła prawie o stopień.. a teraz kompletnie nic... ;/

    https://ovufriend.pl/graph/a07cb27f89765e05e5462ea175190abb

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle dziewczyny, to cześć w niedzielny poranek. Smacznego rosołu, kotletów, czy co tam sobie zamarzycie na obiadek :)

    Natka, mnie też wczoraj dopadł smutek i nostalgia. Może to przez pogodę mglistą... Też sobie popłakałam, pochlipałam.

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko, jak ja mam sie nie martwic moja ledwo co podwyzszona prolaktyna, jak tak sie stresuje tym cyklem, ze mam ja juz wyzsza pewnie z milion razy! Jak ja sie boje:( Mialam miec uczelnie jako odskocznie, a nie moge sie skupic na nauce.

    Sylwusia100, Martoszka, magdalenkaaaaa, małaMyszka lubią tę wiadomość

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w niedzielę :-) my jedziemy dzisiaj na zakupy po prezenty świąteczne :-)

    Martoszka, Natka88, małaMyszka lubią tę wiadomość

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zeswiruje chyba... :-p mojej mamie się śniło ze prala ciuszki dla mojego dziecka takie maluskie ! :-)

    Natka88, Majaaa, małaMyszka, Sylwusia100 lubią tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
‹‹ 130 131 132 133 134 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego