Forum Starając się - ogólne Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę
Odpowiedz

Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę

Oceń ten wątek:
  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym nie mogła mówić do teściów mamo tato ... jak to mowi moj mąż ojca i matkę ma się jednych! :-P mój to na drogi dzień po ślubie juz przez Ty jechał :-D mi to idzie oporniej trochę , ale staram się mówić bezosobowo :-D my mieszkamy z moimi rodzicami wiec mój M jest w bardzo dobrych relacjach z nimi :-)

    sasetka2552, Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no własnie faceci dla nich wszystko jest takie proste. a jak myslicie sa w ogole jakies objawy zagniezdzenia ?

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MiSia :) wrote:
    Ja bym nie mogła mówić do teściów mamo tato ... jak to mowi moj mąż ojca i matkę ma się jednych! :-P mój to na drogi dzień po ślubie juz przez Ty jechał :-D mi to idzie oporniej trochę , ale staram się mówić bezosobowo :-D my mieszkamy z moimi rodzicami wiec mój M jest w bardzo dobrych relacjach z nimi :-)
    widze ze myslimy podobnie:D rodziców ma sie jednych. bez osobowo jest odpowiednio ale nie zawsze tak sie da :D

    MiSia :), Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężko powiedzieć... moim zdaniem objawy pokazują się dużo później , no sama nie wiem. :-/ w ciąży nigdy nie byłam , ale jak już to chyba bolące piersi.

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka dasz radę :) do świąt jeszcze 2 tygodnie.. Może warto troszkę zwolnić i zadbać o relację? Pogadajcie co czujecie, powiedz mu, że to nie jest dla Ciebie łatwe i potrzebujesz jego wsparcia, że tego nie czujesz. Myślę, że warto rozmawiać.

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • Majaaa Autorytet
    Postów: 971 715

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mojemu mężowi staram się za dużo na temat starań o dziecko nie mówić. Wiem, że się martwi i że myśli czy czasem problemu nie ma w nim. Dlatego nie chcę go nakręcać, siedzę sobie tutaj z Wami, podczytuję i jest mi łatwiej, bo nikomu nie mówimy, że zaczęliśmy starania. A pytania kiedy będzie dziecko też są na porządku dziennym...i też mnie denerwują:) Niedługo wykrzyczę, że jakby to ode mnie zależało to już dawno byłabym w ciąży! :)

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    Naturalny Cud - 2015 rok ❤

    Starania o rodzeństwo
    Słabe nasienie
    AMH 1,24
    Kir AA

    W planach in vitro - lipiec/sierpień 2021 - tylko dwie komórki, obie nie przetrwały doby.

    Decyzja o AZ💚
    Transfer 21 sierpnia: 5dpt 32hcg, 7dpt 92hcg, 9dpt 192hcg, 12 dpt 820hcg🍀
    Wierzę, że będzie dobrze...

    Każdy dzień przybliża nas do spełnienia marzenia.
  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sasetka2552 wrote:
    widze ze myslimy podobnie:D rodziców ma sie jednych. bez osobowo jest odpowiednio ale nie zawsze tak sie da :D
    No właśnie kurde nie zawsze ! :-D ale staram się :-p moi Teściowie juz przed ślubem kazali mówić do siebie po imieniu. Nie wiem czemu tak nie mogę się przemoc.. :-p

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sasetka2552 wrote:
    widze ze myslimy podobnie:D rodziców ma sie jednych. bez osobowo jest odpowiednio ale nie zawsze tak sie da :D
    heheh ja też bezosobowo :) mój mąż do niedawna też miał taką taktykę ale moja mama go wzieła na bok i mówi "albo Ewa albo mama, wybieraj bo tak bezosobowo to mi się nie podoba" hehehe szkoda, że nie widziałyście jego miny hehehe

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2014, 19:32

    Sylwusia100, Natka88, małaMyszka lubią tę wiadomość

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez nigdy nie byłam i kazdy obajw traktuje jako ze sie udało tak szczerze mowiac a pozniej przychodzi i jest rozczarowanie

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musiałabyc zajebista hehehe :-D

    sasetka2552, Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha moja tez mi mowi kiedy przyjedziesz do mamy,albo daj mamie haha a ja nic:D

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się wydaje , że po prostu to poczuje ! :-)

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i co wybrał ? chyba mamo,gorsze zło:D

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cholera jasna ! Kór&€@?!& znowu dostałam inną diagnozę, tym razem lekarz stwierdził, że mam słabe PCOS i przypisał luteinę i Parlodel. Powiedział też, że nie potrzebnie obniżałam tsh, bo taka widoczniemoja natura i że gdybytsh dla ciężarnej miało być poniżej 2 lub 2,5 to nie byłoby połowy ludzkości. Powiedział, że jak chcę to mogę sobie dalej brać Euthyrox, ale w dawce 25, bo 50 jest dla mnieza duża (zbyt szybki spadek tshz 3,29 do 0,53 w 17-18dni), podobno tsh potrzebuje 6-8tygodni na działanie leku a u mnie z takim tempem dojdzie do nadczynności. Spytałam czy w takim razie dawka 25 zatrzyma mi tsh na takim samym poziomie to stwierdził, że ani nie zaszkodzi ani nie pomoże i moja tarczyca będzie dążyć do uzyskania poziomu 3> i że te normy co piszą w moim laboratorium to też nieprawda, bo normy są nawet do 4,5-5 ! Z tym tsh całkowicie mu nie ufam. Na usg stwierdził, że mam mnóstwo małych pęcherzyków i jeden duży dlatego mam mało zaawansowane pcos. Jak się pytałam czy owulacja była to mówił, że jego zdaniem nie, pytam czy będzie a on, że może być i bądź tu kurwa człowieku mądry ;/ teraz czytam ulotkę i widzę, że Parlodel też ma takie same działania niepożądane jak i bromergon, który odstawiłam. Będę płakać :(

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w zeszłym cyklu miałam przyspieszone bicie bo mi wyszła blada kreska i oglądałam ją przy każdym oknie w domu i przy każdej lampce a potem jeszcze po obiedzie i kolacji..potem cały dzień chodziłam jak pół metra nad ziemią...ulubionej kawki już nie wypiłam, na imprezce u znajomych tylko herbatka i to inaczek piersi bolały, częściej siusi itp itp a następnego dnia na nowym teście kreski brak i uleciało ze mnie powietrze jak z poduszki pierdzioszki...

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sasetka2552 wrote:
    i co wybrał ? chyba mamo,gorsze zło:D
    wybrał Ewa ale dalej gada bezosobowo hahaha

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tez mnie wkurzaja takie odpowiedzi moze bedzie moze nie..on jest po studiach wiec powinnien wiedziec a nie moze .

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martoszka, Ty się wcale nie przejmuj...Mój mąż nie rozumie, jak można płakać, że się nie udało - przecież "jak nie teraz to innym razem". I tylko raz mnie przytulił w takiej sytuacji - ostatnio, ale właśnie po tym, jak sobie porozmawialiśmy. Także warto porozmawiać i się wypłakać. A o swoich badaniach nie chce słyszeć, uważa, że wszystko jest w porządku. Podziwiam jego podejście, to, że nie traktuje ciąży jako czegoś, co musi być już, ale jako coś wspaniałego, co nas zaskoczy. Powoli próbuję i ja się przestawić na takie myślenie, ale nie potrafię. Jeżeli w styczniu test wyjdzie negatywny, to chyba przestanę mierzyć temp. i śledzić mój wykres tutaj, bo przez to ciągle o tym myślę - czy jest owu, czy się zagnieżdża itp.itd. Popadam w paranoję, choć i tak uważam, że jest poprawa i ciut wyluzowałam. Ale tylko ciut:)

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsze jak jeden lekarz mówi, że ktoś nam zrobił źle badanie albo jeden mówi co innego a drugi co innego. Ja mam hashi i hiperlipidemię i mnie straszą, że w ciąży na bank tarczyca będzie miała niedoczynność

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim, współczuję. Nie znoszę takich niejasnych sytuacji, gdy każdy mówi co innego...Tym bardziej, kiedy chce się mieć fasolkę...

    Sylwusia100, małaMyszka lubią tę wiadomość

‹‹ 142 143 144 145 146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego