Forum Starając się - ogólne Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę
Odpowiedz

Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę

Oceń ten wątek:
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 18 lipca 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita, cała Ty :) podoba mi się takie Twoje podejście :), będzie dobrze :)

    przyszła mama 2 lubi tę wiadomość

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 18 lipca 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita super podejście. Tak trzymać :)

    przyszła mama 2 lubi tę wiadomość

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 18 lipca 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kama ja nadal leżę. Kurczę już nie wiem co oglądać, czytać. Ale czego się nie robi dla malucha. A Ostatnio marudzilam ze Hubert słabo się rusza a od 4 dni tak kopie, że nawet mąż już poczuł. Zamówiłam kilka rzeczy przez internet dla synka bo niestety do sklepów szybko się nie wybiorę.
    Mamita zdrówka życzę i pokaż swojego pieska jak urósł.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 18 lipca 2016, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wy już młodego prowadzicie za ręce? O kurcze, szybko, nie boisz się, że mu coś zrobisz? Rączki ponaciągasz, albo bark? Ja Zuzię zaczęłam tak prowadzić w momencie gdy z raczków zaczęła mi stawać przy przedmiotach, pociągać się i chodzić, czyli jak miała 9 miesiaków i 2 tyg.

    Co do męża to nie ładnie się zachował. Ale mój robi dokładnie tak samo ;/

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 18 lipca 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwusia100 wrote:
    Kama ja nadal leżę. Kurczę już nie wiem co oglądać, czytać. Ale czego się nie robi dla malucha. A Ostatnio marudzilam ze Hubert słabo się rusza a od 4 dni tak kopie, że nawet mąż już poczuł. Zamówiłam kilka rzeczy przez internet dla synka bo niestety do sklepów szybko się nie wybiorę.
    Mamita zdrówka życzę i pokaż swojego pieska jak urósł.

    Nie stresuj się, będzie dobrze, ja wylądowałam 4 razy w szpitalu bo Zuza się potrafiła nie ruszać przez 3-4 dni. Okazało się, że sobie śpi. Ale za nim to wyszło to się nasłuchałam,od lekarzy, że gruba jestem i nie czuję. Palanci.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 18 lipca 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi mowili ze to przez lozysko na przedniej scianie tak slabo czuje ruchy. Ale teraz sa juz mocne kopniaki wiec to mnie uspokoilo. A maz jaki jest szczesliwy jak przyklada reke i czuje ruchy. Przy pierwszym silniejszym kopniaku az mu lzy polecialy.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • Edycja Autorytet
    Postów: 785 2347

    Wysłany: 18 lipca 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita też mam takie podejście do testów, ale niestety muszę je robić bo w razie "+" mam tak niski progesteron że masakra i muszę brać dupka.
    W tych badaniach co teraz robilam w 21 dc progesteron wyszedł poniżej 1 :/
    A Ty czemu zdecydowałaś się na hsg? Twój pomysł czy lekarza?
    Ja też myslę o hsg już od dawna.

    werni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2016, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć laski !
    Mamita dobre podejście, tak trzymać ! Dobrze, że decydujesz się na hsg, trzeba działać, w końcu podejmować jakieś kroki ! Trzymam kciuki żeby Ci tam przepchali porządnie rury i żeby fasol się pojawił ;D :* !

    Ewa kciuki w dalszym ciągu trzymam ;*
    Sylwia leż leż ! Ja też nie czułam ruchów młofego bo miałam łożysko na przedniej ścianie, w 28tyg wylądowałam na ip bo spanikowałam, ale na szczęscie spał sobie i odwrócił się pupką na dół dlatego go słabiej czułam. U ciebie już 28 tc wow !

    Edycja szkoda,że negatyw.. :/

    Matleena fajnie, że Tymcio się tak dobrze rozwija :) niedługo będziesz musiała za nim gonić. Moja siostrzenica zaczęła stawiać pierwsze kroki jak miała 8 miesięcy, ale to było 17 lat temu :D

    Kurde tak bym chciała,żeby każdej z Was się udało.. wkurzające są te @ wieści :|

    U nas wszystko ok, młody chyba ma jakiś skok albo nie wiem co, ale nie chce jeśc, napije się troszkę i zaraz zasypia, tylko śpi i śpi.. mam nadzieje, że to nie jakieś choróbsko.. ja się dzisiaj wybieram do dermatologa z moimi przebarwieniami po ciąży. Cera mi się bardzo zepsuła, całą twarz mi zasypało, myślałam, że hormony się unormują i samo zejdzie ale nie.
    Co jeszcze.. czekają nas 3 wesela, chrzest i urodziny babki, wszystko miesiąc po misiącu od sierpnia do listopada, muszę kupić kiecki. No i z pozytywów - w czwartek ruszamy z budową w końcu :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lipca 2016, 13:34

    ewa81 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evaa, Paulina, Mysza co u Was ?

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • przyszła mama 2 Autorytet
    Postów: 1982 5919

    Wysłany: 18 lipca 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edycjo sama sobie postanowiłam, że zrobię...sto lat temu robiłam, ale wiesz człowiek stary zarasta się:P
    Ja tam mam zawsze nosa...
    Sylwia zaraz wykopę zdjęcie Bona- Bonka- bonczysława :)
    urusł mocno, robi się złotawy, przywalił przez miesiąc 3,5 kg:)...no i wyskoczył w górę:)
    Moje psisko:)

  • przyszła mama 2 Autorytet
    Postów: 1982 5919

    Wysłany: 18 lipca 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    20160711-153135-burst01.jpg

    tak mi załatwił lilię na ogród..nie zdążyłam wsadzić:)

    20160717-190416.jpg

    to z wczorajszego błota

    ewa81, Lady Savage, Madziulla, kama005, tomania2806, werni, małaMyszka lubią tę wiadomość

  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9339

    Wysłany: 18 lipca 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laseczki :)

    U mnie nic nowego w sumie. No może oprócz tego, że we wrześniu zmieniam pracę (mam nadzieję, że firma się nie wycofa...). W tym tygodniu mam dograć warunki. Cieszę się ogromnie. No i w związku z tym póki co do końca roku starania zawieszone. Może to i lepiej. Praca jednak dała dużo pozytywnego, bo nie mam czasu myśleć o kolejnych niepowodzeniach.

    przyszła mama 2, Cigaretta, Natka88, kama005, tomania2806 lubią tę wiadomość

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 18 lipca 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita cudowny piesek.
    Moi rodzice wzieli teraz drugiego bernardyna. Mają sukę 9 letnia a teraz mają szczeniaka 3 miesięcznego. Już trzy tygodnie go nie widziałam i nie wiem kiedy zobaczę pewnie psina urosła.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • przyszła mama 2 Autorytet
    Postów: 1982 5919

    Wysłany: 18 lipca 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urosł pewnie bardzo dużo, dla ras dużych psów każdy tydzień to wielka różnica :)
    także pewnie się zdziwisz:)
    Mój fajny bo grzeczny...tylko strasznie szarpie na smyczy, ale moze dlatego bo szczeniak...nie wiem, trenuje, szkole i wszystko idzie w łeb. mam nadzieję, ze kiedyś załapie.
    Tak to luzzz siada pod drzwiami i piszczy jak chce lać, kumaty ....pazerny na jedzenie , nauczył się w 20 min dawac łapę za żółty ser.
    tylko ludzie mnie niektórzy wnerwiają z komentarzami, ze duży groźny pies i że durni ludzie sobie takiego wzieli...ale co ja tam bedę ciemnocie tłumaczyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lipca 2016, 21:56

  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 18 lipca 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieciaki od poczatku biora go do domu i ani razu sie nie z sikal. A potrafil dlugo przesiedziec w pokoju bo spal za fotelem :-) teraz tylko wynosi buty na dwor jak drzwi zobaczy otwarte i zazwyczaj mamy bierze. Ale nasza suka starsza wazy prawie 80 kg a leniwa jest. Wcale nie jest groźna tylko tak wyglada :-)

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita jaki on przecudowny!!

    przyszła mama 2 lubi tę wiadomość

  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 19 lipca 2016, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita jaki fajny :)

    My juz w łóżeczku, mała śpi, czas odpocząć i pójść spać bo pewnie wstanie o 3 na mlecKo :)

    Między 9:30 a 13 ma przyjść położna. Miała być dzisiaj ale przełożyła.

    przyszła mama 2 lubi tę wiadomość

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • tomania2806 Autorytet
    Postów: 2800 5088

    Wysłany: 19 lipca 2016, 03:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita przecież on taki grzeczny pewnie ten kwiatek go zaatakował.
    Ja nie śpię bo od dziś mamy gości z Francji a ja głupia nic po angielsku nie umiem bo i jak się z nimi dogadam to ja nie wiem.

    Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Franek
    atdcjw4z8ub26pmv.png
    Moja Królewna Dorotka
    l22njw4z3m241iss.png
  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 19 lipca 2016, 06:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na migi :) spokojnie dasz radę :)

    tomania2806 lubi tę wiadomość

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • Edycja Autorytet
    Postów: 785 2347

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamita ale niewiniątko z niego :)
    Moja psina jak była mała to wyglądała groźnie ;)
    A mój mąż wczoraj przywiózł małego kotka.Pojechał na nockę do pracy.Nie lubię kotów w domu.Mała kilka razy była na stole.Chyba po obrusie się wdrapała, więc podwinęłam obrus to siedziała na krześle pod stołem.Wcześniej wlazła za pralkę i nie chciała wyjść.Ma któraś kota w domu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2016, 07:31

‹‹ 2256 2257 2258 2259 2260 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego