Forum Starając się - ogólne Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę
Odpowiedz

Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę

Oceń ten wątek:
  • tomania2806 Autorytet
    Postów: 2800 5088

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej co tam u nas nudny dzień w szpitalu nic się nie dzieje. Laska obok mnie &&&$*# dosłownie niech idzie już rodzić.

    Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Franek
    atdcjw4z8ub26pmv.png
    Moja Królewna Dorotka
    l22njw4z3m241iss.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laski. Zuza od 3 w nocy w szpitalu leży. W nocy o 2 zaczęła mi majaczyć i dostała drgawek, 40,5 temperatura i pojechaliśmy do szpitala. Leży pod kroplówką, bo jest odwodniona i tamten antybiotyk z pomocy doraźnej nie zadziałał, dostała teraz jakiś drugi silniejszy, jest lepiej, ale cały czas śpi. R pojchał do niej teraz z ciuchami i materacem, ja zostałam w domu bo jutro do pracy mam, powiedział, że sobie da radę. Mam nadzieję. Jak antybiotyk zadziała to w piątek do domu, i tego się trzymam, że w piątek będziemy w domu.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu Lady współczuję Ci :(, dobrze że malutka jest w szpitalu. Biedactwo :(

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby Zuza szybko doszła do siebie.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 21:04

    małaMyszka, Natka88, Lady Savage, Edycja, Paulina_2603, Evaa, przyszła mama 2 lubią tę wiadomość

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • margaret26 Autorytet
    Postów: 3035 9954

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady, współczuję. Na pewno wszystko się ułoży :)
    Strawberry, wyraziłaś swoje zdanie tak ,jak każda z Nas jednak nie wiem po co te nerwy. Z takim podejściem na pewno nasz wątek skończy żywot i szczerze nie wiem dlaczego staraczki się nie udzielają. Bo zostały w mniejszości? Przykre to. Kiedy wszystkie się starały było ok,teraz kiedy wiele ma dzieci lub jest w ciąży okazuje się, że przebywanie tutaj jest bez sensu. Może i ja wypiszę się z wątku bo wiele się pozmieniało i ochota na odwiedziny jest coraz mniejsza.

    tomania2806 lubi tę wiadomość

    Leon 3940g, 57cm, 10pkt, cc <3
    Urodzony dnia 23.02.2016r, o godzinie 5.40

    3jvzj44jk36zw5al.png
  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 21:04

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wrocilismy w nocy, nadrobilam i troche naskrobie:)

    Zgadzam sie z Truskawka;)
    Lady, zdrowia dla Zuzi! Oby szybko wyzdrowiala.
    Ewa, wszystko bedzie dobrze. Ciesze sie, ze slyszalas ♡ :)
    Kama, kazda z nas w pewnym momencie czula, ze juz nie daje rady... To przechodzi, uwierz w siebie. Bedzie lepiej:)
    Jak ja teraz sobie pomysle o slabszych momemtach i jak czekalam zeby mala urosla, bo wtedy niby jej przejdzie, to oddalabym wszystko zeby spowrotem byla malenka:)
    Millka, moje dziecie raczkuje tylko w stanach wyzszej koniecznosci :D Tak to czolga sie z predkoscia swiatla i wstaje przy meblach. Ja tez nie raczkowalam, wiec nie mam do niej pretensji ;D Udanego urlopu :)
    Mysza, mile ze wrocilas:)

    Marysia po raz kolejny mnie zadziwila. Byla cudowna w podrozy. 16h, a ona sie smiala, bawila, gadala. Zlote dziecko:)
    Nadal kocha wode:) Mimo, ze nie jestesmy za 'plywaniem' dzieciaczkow w dmuchanych gadzetach, to kupilismy jej kolo z 'dnem'. Byla zachwycona! Jak tylko mowilo sie, ze idziemy do wody, to szukala koleczka i cala szczesliwa czekala na zabawe:) W morzu w tym kolku normalnie plywala! Tak machala nogami, ze calkiem niezle odleglosci pokonywala:)
    Dzis Marysia ma imieniny. Moja mama mnie wkurzyla, bo mimo ze wiedziala od dawna, ze zapraszamy na kawe i ciacho i powiedziala, ze bedzie, to wczoraj zadzwonila, ze ona nie moze i mozemy do niej przyjechac... Znowu sie bede tlumaczyc tesciowej, gdzie ona jest, bo przeciez miala byc...Mam dosc ciaglego proszenia sie i proponowania, ze przywioze i odwioze jej tylek, bo mieszkamy za miastem, ona nie ma prawa jazdy, a autobusy jezdza rzadko. Odpuszczam. Przykro mi, poryczalam sobie, ale najwazniejsze ze mamy Marysie. Nic wiecej sie nie liczy.

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2016, 05:59

    margaret26 lubi tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena, najpierw było podejrzenie zapalenia spojówek, ale dzisiaj po badaniach okazało się że to wirus grypy.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • margaret26 Autorytet
    Postów: 3035 9954

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady, lepiej z Zuzką? Bardzo Wam współczuję. Nie wyobrażam sobie Młodego w szpitalu i oby to się nigdy nie stało.

    Leon 3940g, 57cm, 10pkt, cc <3
    Urodzony dnia 23.02.2016r, o godzinie 5.40

    3jvzj44jk36zw5al.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret z tgo co R mówi to ciągle śpi, zjadła 120 ml mleka przez cały dzień, ale temperatury już nie ma.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • margaret26 Autorytet
    Postów: 3035 9954

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyle dobrego. Apetyt wróci. Podczas choroby nie chce się jeść.

    Leon 3940g, 57cm, 10pkt, cc <3
    Urodzony dnia 23.02.2016r, o godzinie 5.40

    3jvzj44jk36zw5al.png
  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady wszystko będzie dobrze :)

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • Edycja Autorytet
    Postów: 785 2347

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w dużej mierze podzielam zdanie Strawberry.
    Kiedyś już była poruszana kwestia tego że wątek w dziale "starając się" stał się wątkiem w którym starające nie chcą się udzielać.To nie jest tak że my strzelamy fochy, jesteśmy mega zazdrosne lub chcemy zrywać kontakt z każdą która zajdzie w ciąże.Ja podczytując Was wciąż czytam o Waszych maluchach, o dolegliwościach ciążowych.... To jest coś o czym marze, a nie dane mi jest tego doświadczyć i to nieraz po prostu cholernie boli.Zauważyłam u siebie różne okresy tzn raz jest nawet ok ale czasami widok każdego dziecka i ciążowego brzuszka powoduje łzy.Mi brakuje rozmów o badaniach itp.
    Ja Was rozumiem że jesteście szczęśliwe, chcecie się tym szczęściem dzielić i już nie wracać do etapu gdy się starałyście o maluszka a nie wychodziło.Ja to naprawdę rozumiem :-)
    Ja wchodząc tu czuje nie raz że niepotrzebnie się dołuję :-)
    Podziwiam staraczki które mają tyle siły żeby nadal się tu udzielać.W tej chwili to już chyba tylko Madzia się udziela i Werni.Także Myszko nie wiem czy tu będziesz się dobrze czuła bo dużo się pozmieniało :-)
    Życzę wszystkim mamusiom pociechy z maluszków a tym z brzuszkami szczęśliwego rozwiazania.
    Natomiast wszystkim staraczkom chce napisać że myśle o Was, trzymam kciuki ,wspieram i jestem ciekawa co u Was(Lianna,Paulina, Mamita,Strawbery,Karolcia,Madzia,Eva,Werni,Mana,Martoszka.. jeśli o kimś zapomniałam to przepraszam).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2016, 21:22

    Evaa, demi_01 lubią tę wiadomość

  • margaret26 Autorytet
    Postów: 3035 9954

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edycja, ja to rozumiem. Tylko może poruszajcie tematy które Was interesują? Tego nie ma. Być może czas to zmienić. Ja też dużo myślę o staraczkach, ale właściwie o co mam pytać skoro same nic nie mówią najczęściej?
    Ewa, co u Ciebie?

    Leon 3940g, 57cm, 10pkt, cc <3
    Urodzony dnia 23.02.2016r, o godzinie 5.40

    3jvzj44jk36zw5al.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady dobrze ze z gorączka spadła! apetyt napewno niedlugo wroci. zdrówka dla małej <3

    nas staraczek zostalo coraz mniej to prawda :(

  • Lianna Autorytet
    Postów: 1072 2220

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja też dorzucę swoje trzy grosze, jako ktoś, kto już dawno nie czuł się tu komfortowo jako staraczka.
    Czytam post Edycji czy Anety - jakbym to ja pisała. Nie miałam wcale wrażenia, że mając duży problem, mogę tu cokolwiek napisać czy otrzymać wsparcie inne niż zapewnienia, że się uda. Przepraszam, ale jak się człowiek latami stara i albo wie, gdzie tkwi przyczyna (zwykle niebagatelna), albo - co gorsza - wciąż nie ma pojęcia, to takie słowa bolą.

    Z różnych względów nie napisałam też potem - kiedy już nam się udało. Teraz zyskałam nieco dystansu. Mam świadomość, że przytrafiło nam się niesamowite szczęście, wbrew wszelkim statystykom. Pierwsze podejście do ivf i obydwa zarodki z nami zostały.
    Zdecydowałam się na zabieg, powiodło się, ale każdy musi znaleźć własną drogę, pamiętając o wszystkich za i przeciw oraz możliwym ryzyku.

    I znowu - jakoś nie wyobrażam sobie wpadać tu i oznajmiać, jak się czuję, prosić o pomoc przy wyborze wyprawki. Od tego mam grono znajomych i ewentualnie fioletową stronę (bo jednak niewielu znajomych ma bliźnięta!).

    Kiedy tu czasem zaglądam, to po to, by sprawdzić, czy komuś się jeszcze udało. I tu, Ewa, gratulacje - cieszę się ogromnie i mam nadzieję, że wkrótce wyjdziesz ze szpitala. Evaa, odpocznij i wracaj - jest po co :*
    Edycja, Aneta - nie wiem, jakie macie dalsze plany, ale trzymam z całych sił kciuki, żebyście już nie musiały długo czekać na zostanie mamami. Podobnie jak za wszystkie pozostałe staraczki!

    A tym z Was, które już się cieszą urokami macierzyństwa, życzę zdrowych i szczęśliwych maluszków.
    Szczególnie ciepło myślę teraz o Zuzi, Lady - liczę na to, że roczek będziecie świętować już w domu.

    Jak ktoś mnie zechce usunąć z pierwszej strony, trudno.
    I tak co jakiś czas zajrzę, czekając na dobre wieści. Powodzenia, dziewczyny!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2016, 22:05

    Evaa, ewa81, małaMyszka, Milcia, Dagn_ lubią tę wiadomość

    PWZJp2.png
  • Edycja Autorytet
    Postów: 785 2347

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lianna baardzo się cieszę! Wszystkiego dobrego dla Ciebie i maluszków :-) Super że napisałaś tego posta.Tzn że nas staraczek jest coraz mniej - i dobrze!
    Ja dojrzałam do decyzji że wcale nie jest mi tak przykro że nie udzielam się tutaj.Ostatnio zalogowałam się na innym forum o podobnej tematyce.Szukam inf o klinikach niepłodności.Mój gin poleca mi dr Mrugacza z Bociana.Klinika ma swoj oddzial w Wa-wie ale dr Mrugacz przyjmuje w Białymstoku.Troche przerażaja mnie dojazdy,koszty,i ze będzie parcie na in vitro.Takie tam obawy mam,ale pewnie bezzasadne bo przeciez zawsze moge zmienic klinike :-)
    Najbardziej czekam na moment az moj maz dojrzeje do decyzji ze powinnismy udac sie do kliniki.Nie chce zeby to byla tylko moja inicjatywa.


    Gosia mysle ze chodzi o to że inne tematy interesuja Was a inne nas :-) i to normalne :)

    Madzia i dobrze że nas coraz mniej.
    Co u Ciebie? Widziałam że czas owulki teraz u Ciebie?
    A masz w planach teraz jakies badania,wizyty?

    Lady dużo zdrowka dla Zuzi! A nie myślalas o zwolnieniu od pracy , czyli tzw opiece nad dzieckiem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2016, 22:38

    Lianna lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie mam w planie wizyt. lekarz kazal na pelnym luzie starac sie do grudnia i pokazac sie jak @ sie zatrzyma. wiec jego plan wdrazam w zycie. nie mierze temp nie robie testow owu. zobaczymy...co ma byc to bedzie.

    Edycja mam na mysli ze udziela sie coraz mniej staraczek. dlatego smutna buzka.

    Lianna gratulacje!!!! <3 rosnijcie zdrowo!!

    Lianna lubi tę wiadomość

‹‹ 2289 2290 2291 2292 2293 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego