Forum Starając się - ogólne Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę
Odpowiedz

Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę

Oceń ten wątek:
  • tomania2806 Autorytet
    Postów: 2800 5088

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa współczuje Ci na pewno będzie wszystko dobrze. A do Bytomia na 3 czy na 5?
    Jutro wychodzimy ;)

    Natka88, demi_01 lubią tę wiadomość

    Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Franek
    atdcjw4z8ub26pmv.png
    Moja Królewna Dorotka
    l22njw4z3m241iss.png
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie ubłagałam lekarkę żeby wstrzymała się ze szpitalem. Chcę być parę dni w domu i obserwować. Mam większy apetyt i więcej piję ale teraz znów brzuch boli :(. A tak nie chcę wracać do szpitala :(

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa nie wiem czy wiesz, ale sa tez apteczne lewatywy, podobno typowo do zrobienia przed porodem w domu jak ktos wstydzi sie w szpitalu.
    A z czopkami mozesz wyprobowac moj patent, bo mialam podobny problem. Aplikowalam go jak wstalam w nocy/nad ranem siku i odrazu szlam spac dalej. Bylam na tyle spiaca,ze nie cisnelo mnie spowrotem, a rano byla ulga.

    Znowu sasiedzi podcieli nam bluszcz i juz prawie cala sciana padla:/ Do tego ucza TERAZ psa komendy 'daj glos'! Jak ja nie cierpie glupich ludzi.

    Jutro wpada do mnie jedna dziewczyna, w sumie chyba nie obrazi sie jak napisze przyjaciolka,ktora poznalam w ciezkim dla mnie momencie, tutaj na forum. Widzialysmy sie w lutym,a teaz ona z coreczkami przyjedzie do nas:)

    Tomania super, ze wreszcie wychodzicie.

    W ogole wstalam rano, schodze do salonu, a moj mozg wysyla mi komunikat 'salon, wielki salon, urosl przez noc'. Stalam tak i WIDZIALAM, ze faktycznie mam wiekszy salon, az moj mozg nie przetworzyl, ze wygralam wreszcie z prasowaniem, ktore sterczalo w kacie (deska, zelazko, 2 kosze prania) i mam tam spowrotem wolna przestrzen :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2016, 21:08

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 26 sierpnia 2016, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ależ tu cisza...

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    Jeszcze w domu jestem ale w tygodniu niestety wracam do szpitala :(, dalej mam problemy problemyi jeszcze na gardle po jednej stronie zrobiła mi się wywpukłość która boli i pry przełykaniu. Matko co jeszcze???? Siły mi już opadają z tego wszystkiego..
    Faktycznie wczoraj tu nikt chyba nie pisał. Nie odzywałam się bo kiepsko się czułam
    Tomania jesteś już w domu? Nie schudłaś od szpitalnego jedzenia?

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • tomania2806 Autorytet
    Postów: 2800 5088

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w domu chyba schudłam bo jedzenie to jakaś masakra była.

    Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Franek
    atdcjw4z8ub26pmv.png
    Moja Królewna Dorotka
    l22njw4z3m241iss.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2016, 13:45

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 27 sierpnia 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jutro mamy chrzciny. Nogi mi już w tyłek wchodzą.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 28 sierpnia 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i już chorujemy rodzinnie. Mąż zajmuje się Tymkiem, ja ledwo się ruszam. Wstrętny wirus.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 28 sierpnia 2016, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To Ci współczuję Matleena :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2016, 13:44

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 28 sierpnia 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena współczuję choroby. Ja dzisiaj leżę i nie mam siły się podnieść. Niech te upały wreszcie się skończą a podobno ma być tak do połowy września. Jeszcze dzisiaj dowiedzieliśmy się ze mamy wesele u męża brata ciotecznego 29 października.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena, zdrowka dla wszystkich!
    A jakiegos lasta w komcu dorwaliscie czy zmiana planow?

    Sylwia, juz koncowka ciazy, zaraz za tym bedziesz tesknic:) Macie juz wszystko gotowe dla synka?

    My w piatek bylismy w kinie na 'zlych mamuskach':) Calkiem niezla komedia. Dawno sie tak nie smialismy na filmie (ale i tak pod katem zabawnosci wygrywa 'za jakie grzechy dobry boze') :)
    Sobota na grzybach- slaby dobor dnia, bo lasy przesuszone, ale jedna pelna suszarka sie robi;)

    Milcia, jak chrzciny?

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • tomania2806 Autorytet
    Postów: 2800 5088

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam problem mamy z mężem psa jak wiecie i teraz. Mąż min 7 dni w miesiącu chodzi do pracy na 24h rano go wyprowadza ale popołudniu i wieczorem ja to robię. I co teraz kiedy się Młody urodzi...jeszcze po południu z nim wyjdę ale wieczorem. Zastanawiam się czy nie zatrudnić kogoś do pomocy, też nie mogę obarczac moich rodziców czy rodzenstwa.

    Sylwia też jestem za tym żeby upały się skończyły a Ty możesz wgl chodzić czy musisz leżeć cały czas?

    my już mamy dla małego łóżko wanienke stojak nianię elektryczną fotelik samochodowy do tego dostałam cały karton ubranek w rozmiarze 50-68 tak dużo że codziennie pięć razy mogłabym zmieniać ubranka a i tak wszystkiego nie wychodzi.
    Jeszcze musimy wózek kupić ale to już na początku września, oraz jechać po meble.
    Widziałam film za jakiś grzechy...super komedia ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2016, 09:21

    Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Franek
    atdcjw4z8ub26pmv.png
    Moja Królewna Dorotka
    l22njw4z3m241iss.png
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy juz wszystko tylko musze jeszcze torbe spakowac dla siebie i malego. No i oczywiscie mąż jeszcze musi ubranka poprasowac a jest ich bardzo duzo :-)
    Tomania mi powiedziala moja ginekolog i tez tak w szpitalu mi mowili zeby jak najwięcej lezec, nie stac w kuchni i nie gotowac, nie nosic nic. No i my mieszkamy na 3 pietrze bez windy i powiedzieli zeby jak najmniej chodzic po schodach. Dlatego ja wychodze tylko na wizyty lekarskie i badania. No i jak narazie wszystko bylo dobrze a juz tak od czerwca leze i nic nie robie. Dzisiaj mam kontrole u mojej ginekolog na fotelu to zobaczymy co mi powie.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tomania, a o ktorej wieczorem wychodzisz zazwyzaj z psem? Nie dasz rady wziac malego na rece/do wozka/w chuste na 5 minut wyskoczyc? Moze zorganizuj sobie sasiada na te kilka razy w miesiacu? Moze jakis dzieciak z Twojego bloku/kamienicy ccialby zarobic 5zl za wyjscie na siku z psem?
    I nianie masz raczej elektroniczna a nie elektryczna :P

    Sylwia trzymam kciuki za wizyte:)

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • tomania2806 Autorytet
    Postów: 2800 5088

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka elektroniczną, pisałam z telefonu i musiał mi słownik poprawić :D
    Wiesz co z psem wychodzę zazwyczaj 20-21 oglądałam ogłoszenia na olx i się już umówiłam na środę z dwiema paniami.

    Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Franek
    atdcjw4z8ub26pmv.png
    Moja Królewna Dorotka
    l22njw4z3m241iss.png
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po wizycie moja ginekolog badała mi ręcznie szyjke i powiedziała ze nic się narazie nie zmieniło. Jeszcze dla pewności pojadę na usg w tym tygodniu i sprawdzenie szyjki dokładne. Oczywiście ciśnienie miałam u niej za wysokie i kazała nadal mierzyć w domu.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka, chrzciny ok. Jakoś daliśmy radę w ten upał. Chociaż w nosidełku mała upocona w tej sukience była.

    Sylwia, dobrze że szyjka się nie skraca.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kiedyś wyszłam z małą i psem ok 21. Jak mus to mus. Zrobiłam krótki spacer.
    Moj to wychodzi po północy zazwyczaj :)

    Matleena zdrówka.

    Mia super ze chrzciny się udały.

    My dzisiaj poszliśmy na dlugi spacer, obiad w knajpce na świeżym powietrzu :)

    Sylwusia cieszę się że wszystko ok :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2016, 22:22

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • Edycja Autorytet
    Postów: 785 2347

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heja dziewczyny !
    Umówiłam wizytę w klinice niepłodności.Także krok do przodu robimy ( mam nadzieję).
    Nie mam pojęcie czego oczekiwac po tej wizycie, ale nadzieja jest we mnie że jakiś nowy plan działania będą miały nasze starania!

    Sylwusia ciesze sie że z szyjką ok :)

    Ewa81 co u Ciebie? Jesteś już w szpitalu?
    Trzymaj się <3

    demi_01, kama005, ewa81, Matleena, małaMyszka lubią tę wiadomość

‹‹ 2297 2298 2299 2300 2301 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego