Forum Starając się - ogólne Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę
Odpowiedz

Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę

Oceń ten wątek:
  • Edycja Autorytet
    Postów: 785 2347

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa Kochana jestem w szoku.Brzmi nieciekawie rzeczywiście :/
    Czy ta zakrzepica to skutek hiperki?
    Trzymam kciuki żeby krew jak najszybciej się rozrzedziła !

  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa trzymam kciuki żeby szybko Cię wyleczyli. Trzymaj się kochana i jak tylko będziesz mogła to odżywka się.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa!! Silna jesteś! Trzymam za was kciuki. <3

  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa, właśnie doczytałam. To straszne. Jak to się leczy? Trzymaj się tam, jesteś silna, dasz radę. Wygrasz z tym i urodzisz zdrowe dzieciątko

    Natka, czy mąż w ostatnim czasie coś przytył lub chodzi bardziej zmęczony? To może być 3-5kg zaledwie...

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż Noe słyszy w nocy jak się mała wydziera w niebogłosy... Nie ogarniam tego...
    Mój ma chrapanie też brał jakiś lek ale to.tez g dało. Teraz jestem tak zrabana wieczorami że już nawet mi wsio ryba czy on chrapie. Gor z ej jak wstaję do małej w nocy i czuje się nawet wyspana :p wtedy trochę szlag mnie trafia.

    Ewa kurcze niedobrze. Oby Cie wyleczyli. Trzymam mocno kciuki. Będzie dobrze!!!! :*

    Tomania super ze udało Ci sie znaleźć kogoś do psiaka :) będzie o wiele łatwiej i wygodniej :)

    Sylwusia uważaj na siebie i kontroluj ciśnienie.

    My jedziemy w weekend do Gdynii. Wszystko zaplanowane, moja rodzinka zrobiła meeting by wszyscy poznali Wiki. Będzie ciekawie :p

    Matleena alez Ci zazdroszczę wyjazdu. My jedziemy w przyszłym roku jak da radę. Taki odpoczynek po ogarnięciu nowego mieszkania.

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co? Mój też nie słyszał Tymka. Ale teraz ma urlop i powiedziałam że nie ma, mamy dyżury na zmianę. No i pierwszy ryk małego, trochę mu zeszło, a potem się przestawił i od razu wstaje. Bo wie, że ja nie wstanę. To chyba siedzi w podświadomości.

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa to straszne co piszesz! Poza kroplowka moga cos lekarze zrobic? Trzymam za Was kciuki!

    Matleena u nas 'problem' jest taki, ze Marysia nigdy nie plakala nocami. Poczatkowo chrumkala, potem cos tam mruczala, a teraz po prostu wola 'mama'. Nie ma wielkiego darcia sie,ale masz racje,to chyba tkwi w podswiadomosci;) Za to rano wola tate, bo to zazwyczaj on przed praca do niej wstaje. No dobra, wstawal, bo mloda od kilku dni sypia od ok 20.20-9 rano!!! I tata nie ma szans powiedzien jej dzien dobry;)

    Kama,ja tez tak czasami mam. Wstaje juz wyspana i nie moge zasnac:/

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 1 września 2016, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka, przyzwyczaiła się, że to Ty do niej wstajesz i woła Ciebie. Tymek dziś spał z tatą i dał mu ostro w kość. A rano jak mnie zobaczył to tak się uwiesił na szyi że musiałam iść z nim do łazienki, bo inaczej się nie dało. Wył mężowi. I wydaje mi się, że to dlatego że mąż nigdy do niego nie wstawał. Ale nie odpuszczę bo od pół roku wstaję do niego co 2h w nocy i jestem już wykończona. Musimy wstawać na zmianę bo inaczej padnę w końcu. Też się bałam czy mąż będzie słyszał, ale okazało się że jak wie, że ja nie wstanę (mimo że słyszę) to nagle i Jego słuch się poprawił ;)

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 1 września 2016, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe jak u mnie będzie bo halasujacego królika w nocy słyszę zazwyczaj ja :-)
    Byłam dzisiaj na pobraniu krwi, zjadłam śniadanko i chyba muszę się jeszcze zdrzemnac bo oczy mi się zamykają.

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 1 września 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Usiadłam na sekundę na kawkę i biorę się za czytanie.
    Ostatnie dwa tygodnie to jakaś rzeź :-)
    No to czytam :-)

    tomania2806 lubi tę wiadomość

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się zastanawiam jak to będzie bo mojego męża obudzić graniczy z cudem. Czasem jak sąsiedzi się klocili ze na pół osiedla było ich słychać mój mąż twierdzi że nic nie słyszał....niby twardo się zapiera ze dziecko na pewno usłyszy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2016, 09:34

    kama005 lubi tę wiadomość

  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 1 września 2016, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa trzymaj się Kochana!!! Uważaj na was!

    Natka ja mojego też mam po dziurki jak zaczyna koncert. Mam dosyć drastyczny sposób, jak zaczyna, to dostaje najpierw z łokcia w rękę albo żebro, jak nie pomaga, to z piętki w piszczel, czasem dostanie poduszką, a jak to noe pomaga to mowię baaaardzo grubym głosem: "przestań chrapać bo cię uduszę poduszką" i to zazwyczaj działa heheheheehehhe

    Tomania u nas mąż rano leciał z małą na pierwsze siku, później jak ogarnęłam małego to brałam go w gondolę i na 10-15 min max wychodziłam dookoła bloku.

    Nikogo nie musiałam fatygować, a jak wiecie dostawałam wścieklizny od ciuciania ojejkania i wkładania głowy w gondole, więc sama sobie jakoś dawałam radę i tak jest do dzisiaj... Zosia samosia. Nawet męża o nic nie proszę, bo jak go o coś coś poproszę to i tak czekam ok. tygodnia hehehehehe

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 1 września 2016, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu jak tam? Powtórzyłaś betę, ja mam owulkę w 12-14 dniu cyklu i u mnie beta pozytywna wyszła dopiero w 31 dniu cyklu. Więc ja tam trzymam kciuki dla Ciebie dalej.

    Ewa wiem z czymś walczysz. Ja sama tego nie miała, ale bliska moja osoba tak, nie wiem co napisać by Cię pocieszyć. Myślę o Tobie, bardzo i o Twoim maleństwie.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage wrote:
    Madziu jak tam? Powtórzyłaś betę, ja mam owulkę w 12-14 dniu cyklu i u mnie beta pozytywna wyszła dopiero w 31 dniu cyklu. Więc ja tam trzymam kciuki dla Ciebie dalej.

    nie nie powtarzałam
    czuje sie @-owo wiec sprawa jest jasna :( ale poczekam jeszcze kila dni. jak do poniedziałku-wtorku sie nie pojawi @ to pojde powtorzyc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przyszła @

  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 1 września 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po usg. Maluch wazy 2520. Według usg jest 34 tyg 4 dni. Szyjka jest 24 czyli się skrocila i rozwarcie jest 9 mm. Ale Pan doktor powiedział ze na tym etapie to już normalne i nawet teraz jakby maluch się urodził to da sobie radę bo jest już duży i wszystkie części ciała ma już dobrze rozwinięte. Ale jakby poczekal jeszcze dwa tyg to byłoby super :-) mam nadzieję ze poczeka bo na ktg wczoraj żadnych skurczy nie było.

    Lady Savage, tomania2806, Natka88 lubią tę wiadomość

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • kama005 Autorytet
    Postów: 5560 9584

    Wysłany: 1 września 2016, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwusia niech maluch siedzi w brzuszku!


    Madzia przykro mi. Oby się teraz udało za co trzymam kciuki.

    Wiktoria 11.07 12:12 3225g 55cm SN

    1usapiqvhk164civ.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 5 września 2016, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewciu kochana jak się czujesz?

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • ewa81 Autorytet
    Postów: 5308 7946

    Wysłany: 6 września 2016, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakos zyje...wczoraj wykryli jeszcze u mnie paskudna bakterie w ukl pokqrmowym i mam kwarantanne. Jestem bardso oslabioja antybiotykami, unieruchomiem, spadkiem wagi. W cswartek chyba mnie wypisuja i leczenie w domu.

    IMSI - szczęśliwy transfer 15.07.2016

    tb73px9il7ny3lb9.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 6 września 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa81 wrote:
    Jakos zyje...wczoraj wykryli jeszcze u mnie paskudna bakterie w ukl pokqrmowym i mam kwarantanne. Jestem bardso oslabioja antybiotykami, unieruchomiem, spadkiem wagi. W cswartek chyba mnie wypisuja i leczenie w domu.

    Ojej jak się tą bakterią zaraziłaś? w poprzednim szpitalu?

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
‹‹ 2299 2300 2301 2302 2303 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ