Forum Starając się - ogólne Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę
Odpowiedz

Grudzień - wspaniały prezent pod choinkę

Oceń ten wątek:
  • dancerina Ekspertka
    Postów: 195 61

    Wysłany: 27 listopada 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też dołanczam sie do listu

    MiSia :), małaMyszka lubią tę wiadomość

    2x1nxuun3b4lqpi4.png
  • MiSia :) Autorytet
    Postów: 2359 6675

    Wysłany: 27 listopada 2014, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milejdi to elegancko masz :-)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    hchygov3n960krj6.png
    f2wl2n0adjltluvt.png
    Mikołaj <3
    Przyszedł na świat 16.02.2016r. o godzinie 18:35 przez cc.
    3580 g , 56 cm :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mhm. :) mama na nogach do mnie smigala.

    małaMyszka, MiSia :) lubią tę wiadomość

  • bosa Autorytet
    Postów: 786 2725

    Wysłany: 27 listopada 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rodziłam z mężem i tak jak Milejdi uważam,że to ważne by był ktoś bliski.
    U nas w szpitalu niestety była tylko jedna łazienka na koncu korytarza a ja oczywiście miałam pokój w drugim końcu więc porażka:(
    Nie straszę nikogo. Poród to "chwilowy " ból ale potem o tym sie zapomina i zostaje ukochane dziecko :)

    małaMyszka, MiSia :) lubią tę wiadomość

    iv09krhm9j559ocl.png
    "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
    Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą."

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no i u nas nie ma zzo tylko gaz rozweselajacy i to tez jesli sie trafi z porodem na poczatek miesiaca bo potem juz nie ma. Ach kocham Polske xD

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • bosa Autorytet
    Postów: 786 2725

    Wysłany: 27 listopada 2014, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milejdi wrote:
    A no i u nas nie ma zzo tylko gaz rozweselajacy i to tez jesli sie trafi z porodem na poczatek miesiaca bo potem juz nie ma. Ach kocham Polske xD


    U nas tez. Masakra :( Milejdi jesteś z łódzkiego? Może mówimy o tym samym szpitalu?

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    iv09krhm9j559ocl.png
    "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
    Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą."

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie, z wlkp. Ale do lodzkiego mam blisko, rzut kamieniem od Błaszek.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • bosa Autorytet
    Postów: 786 2725

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak rzut kamieniem to zapraszam na kawę :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    iv09krhm9j559ocl.png
    "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
    Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą."

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chciałam prywatnie dopóki nie dowiedziałam się, że jest to koszt od 3tys w górę :O jeszcze tak 1500zl mogłabym zapłacić, ale więcej to ciężko zwłaszcza, że przy dziecku jest sporo wydatków. Kiedyś chciałam rodzić w wodzie :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestes z blaszek?

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim wrote:
    muszę zgłębić ten temat, ale już widzę jaką wielką awanturę zrobiłby mój mąż :D on pięknie walczy ze służbą zdrowia, zawsze im przypomina, że pracują na stanowisku państwowym i nie za darmo a za jego pieniądze i w razie potrzeb prosi o podanie imienia i nazwiska itd. Od razu zmieniają podejście hieny

    Kochana, ja pracuje w służbie zdrowia, jako niemedyczny pracownik, nie zawsze tak jest, że pracuję za wasze, nasze czy czyjeś. Pracuję na siebie i na ok. 5 emerytów. Jeśli pacjent nie jest ubezpieczony to leczy się za moje, twoje, nasze i wasze... bo ktoś musi za to zapłacić... po przekształceniu w Spółkę teraz już nikt na nikogo nie pracuje - ale na siebie i zusowskie emerytury. Mam niecałe 29 lat i już dzisiaj wiem, że nie dostanę emerytury mimo, że pracuję na etacie, też ma czasem ochotę pójść i wykrzyczeć: bo mi się kurwa należy!
    Ale to nie jest takie proste.
    W naszym kraju składki zusowskie nie są składką dobrowolną, tak jak jest napisane na każdej stronie www zusu, ale są obowiązkowe i nawet jak idziesz je opłacić gdzieś "w okienku", to masz napis: tu można opłacić należności do ZUS.
    Od dawna walczę z takim systemem, bo wolałabym opłacać sobie składkę zdrowotną w NFZcie z racji tego, że większość placówek medycznych ma podpisane umowy z NFZ, to osobiście wolałabym, żeby moje pieniądze wpływały na moje indywidualne konto NFZ.
    Miałam taki przypadek, że mój mąż będąc jakiś czas zarejestrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny, po wizycie w NFZcie (potrzebował kartę EKUZ) okazało się, że urząd pracy nie odprowadzał za niego składek, mimo, że miał zgłoszenie do ubezpieczenia. Bardzo dużo ludzi jest zgłoszonych do ubezp. a ZUS nie przesyła ich dalej do NFZ. Często się z tym spotykam i uwierzcie mi, system emerytalny za 10-15-20 lat nie będzie istniał. Jeśli nie jesteś w stanie odłożyć kasy na tzw. przyszłość, to marne grosze dostaniesz... jak coś zostanie to ile 400 zł ??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2014, 16:16

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wracając do oglądania przez stażystów, to ja chyba umrę ze wstydu... chyba pojadę do Warszawy rodzić ha ha ha ha co tam, że to prawie 500 km ode mnie!!!!

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • bosa Autorytet
    Postów: 786 2725

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milejdi wrote:
    Jestes z blaszek?

    No niestety nie, ja mieszkam rzut beretem od łodzi.Sprawdziłam,że do błaszek mam ok 80 km :(

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    iv09krhm9j559ocl.png
    "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
    Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą."

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malamyszka ja jestem z Warszawy i tu jest wszedzie pelno stazystow, chyba ze chodzi Ci zeby ktos znajomy Cie nie ogladal :D
    Co do wczesniejszego postu to chodzi o jakosc swiadczenia uslug, jak ktos jest na stanowisku panstwowym to jakis poziom musi reprezentowac i przed kims odpowiada, ja podchodze z tego zalozenia, ze nie wspieram firm,osob ktore dzialaja na zasadzie PRLu i maja gdzies szacunek do czlowieka. Niech gina na rynku smiercia naturalna, jest wiele konkurencyjnych ofert. Nie daje juz sobie wchodzic na glowe w zadnej instytucji, bo to oni sa dla mnie a nie ja dla nich, takie samo podejscie mam w swojej pracy, ze to nie klienci sa dla mnie tylko ja dla nich i tak to powinno dzialac bez wyjatku.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do Lodzi mam 110km. No ale i tak niedaleko. Zjezdzilam juz Polske wzdluz i wszerz i nic mi niestraszne. ;)

    Malamyszka, ja sie wstydzilam duzo rzeczy do czasu porodu, od tego czasu tzw "wyje*ka". :)

    małaMyszka, MiSia :) lubią tę wiadomość

  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W wodzie tez chcialabym rodzic, ale w moim miescie tylko jeden szpital ma wanne przystosowana do prodow, ale... nie mozna w niej rodzic, bo szpital nie ma doswiadczenia w tego typu porodach! Tylko w pierwszej fazie mozna tam sie rozluznic- podobno to bardzo pomaga przy rozwarciu (zwieksza je).

    Chociaz, moj Luby ma rozne "ciekawe" pomysly (typu gadzeciarski wozek i szpital prywatny) i wymyslil sobie tez porod w naszej domowej wannie, bo jest olbrzymia, a ja sie smieje, ze ma takie specjalne zlobienia na nogi, jak przystosowana tylko do tego :D

    małaMyszka, estrella, Maniuś lubią tę wiadomość

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • bosa Autorytet
    Postów: 786 2725

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a może jakieś spotkanie integracyjne zorganizujemy?

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    iv09krhm9j559ocl.png
    "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
    Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą."

  • Fatim Autorytet
    Postów: 3955 4485

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka musielibyscie ja pozadnie zdezyfenkowac i najlepiej dowiedziec sie czym takim by ewentualnie nie zaszkodzilo w razie porodu, ale rozumiem ze to taki zart :P ja na co dzien w kontaktach i zalatwianiu spraw jestem za mila i przez to czesto bylam zbywana lub traktowana nie tak jak chcialam, dlatego teraz nie daje sie zbywac i zaczynam jak zawsze milo a jak ktos mnie zlewa to zaczynam walczyc o swoje :)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    3jvzjw4zg23rfekr.png
    p19u43r8tmqu4p6v.png
  • małaMyszka Autorytet
    Postów: 8937 17375

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatim wrote:
    Malamyszka ja jestem z Warszawy i tu jest wszedzie pelno stazystow, chyba ze chodzi Ci zeby ktos znajomy Cie nie ogladal :D
    Co do wczesniejszego postu to chodzi o jakosc swiadczenia uslug, jak ktos jest na stanowisku panstwowym to jakis poziom musi reprezentowac i przed kims odpowiada, ja podchodze z tego zalozenia, ze nie wspieram firm,osob ktore dzialaja na zasadzie PRLu i maja gdzies szacunek do czlowieka. Niech gina na rynku smiercia naturalna, jest wiele konkurencyjnych ofert. Nie daje juz sobie wchodzic na glowe w zadnej instytucji, bo to oni sa dla mnie a nie ja dla nich, takie samo podejscie mam w swojej pracy, ze to nie klienci sa dla mnie tylko ja dla nich i tak to powinno dzialac bez wyjatku.
    no tak ale gdyby nie klienci to nie było by obrotów, nie było by pracy, więc wydaje mi się, że jest to obustronna korzyść. U nas jak nie ma pacjentów, to nie ma kasy za poradę, nie ma pensji, nie ma miejsc pracy... ja też nie siedzę i nie zapraszam wszystkich do siebie. Każdy ma prawo wyboru placówki medycznej, u mnie na oddziale każdy otrzyma pomoc, bogaty, biedny, bezdomny... nie raz zdarzyło się, że niezadowolony pacjent uderzył lekarza, pielęgniarkę, ratownika. Są też tacy, który piszą pochwałę, dla pracowników SORu, ale w większej ilości są to skargi, a bo to czas oczekiwania za długi, a to karetka przywiozła kogoś po reanimacji i jeszcze przez godzinę reanimują człowieka, a na korytarzu krzyki i pretensje, że jeszcze dłużej będą czekać... bo komuś się chciało umierać! Był taki przypadek, że na korytarzu osoba z rodziny pacjenta się zatrzymała, akcja reanimacyjna przebiegała na korytarzu, były dwie pielęgniarki, które reanimowały tą osobę, poprosiły o pomoc pana z poczekalni, żeby pomógł im położyć człowieka na łóżku, to im powiedział: co z was za służba zdrowia, nie jestem tu od tego. Nie muszę mówić, że były dwie, reanimowały człowieka, jedna nie mogła przestać, a facet takie coś...

    bosa lubi tę wiadomość

    Alexander
    6 czerwca 2017, 3320, 55 cm, 10 pkt
    47d8cd3eb4.png
    Sebastian
    11 sierpnia 2015, 3370, 55 cm, 10 pkt
    967b64d0e6.png
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 27 listopada 2014, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to wiem, ale jemu nie wytlumaczysz, ze wanna w domu nie ma obiegu wody jak taka szpitalna, ale niech zyje swoimi wizjami:) Nikt mu nie zabroni:) I nie zartowal! Poza tym cala ciaza musialaby przebiegac idealnie zeby rodzic w domu, a nie w szpitalu.

    Jestem za spotkaniem integracyjnym, choc to bedzie ciezkie logistycznie.

    Zadzwonil do mnie wlasnie Luby, ze zepsulo mu sie auto na autostradzie pod Hamburgiem!!! Chyba jednak dzis nie wroci, nawet w srodku nocy:/ Nie bede pisala jakie slowa mi sie na usta cisna!

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego