Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Conceive Plus - Żel, lubrykant
Odpowiedz

Conceive Plus - Żel, lubrykant

Oceń ten wątek:
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 29 stycznia 2014, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z całego serca polecam CADIVAC. koszt to ok 50 zł na 3 m-ce... u mie grzybice to był częsty problem... Candivac mi pomógł i od długiego czasu mam spokój .. naprawde spróbujcie i nie będziecie żałować :D jest super :)
    a co do żelu Conceive plus to tez teraz pierwszy cykl z nim próbujemy. jest super.. mam nadzieje że będzie równie skuteczny :D

    Manieczka86 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 29 stycznia 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    z całego serca polecam CADIVAC. koszt to ok 50 zł na 3 m-ce... u mie grzybice to był częsty problem... Candivac mi pomógł i od długiego czasu mam spokój .. naprawde spróbujcie i nie będziecie żałować :D jest super :)
    a co do żelu Conceive plus to tez teraz pierwszy cykl z nim próbujemy. jest super.. mam nadzieje że będzie równie skuteczny :D

    Poczytałam o nim i mogę powiedzieć, że zainteresował mnie. Cena jak narazie dla mnie za wysoka bo przed wypłatą jestem. A po wypłacie będę i już po owulacji też więc nie wiem czy będę mogła brać. Zapytam o ten lek gina jak u niego będę.

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Conceive plus jest bardzo przydatny;)

    Manieczka86 lubi tę wiadomość

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • aga.just Autorytet
    Postów: 3042 1297

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zaczynam kolejny cykl z żelikiem :)

    Manieczka86 lubi tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manieczka86 wrote:
    To masz jakąś dziwną panią ginekolog. Współczuję. A do tego poprzedniego gina nie możesz pójść? Na czym polegała ta długa kuracja, po której tak długo miałaś spokój z grzybkiem?

    Tamten gin już raczej nie przyjmuje bo to było kilka lat temu a on już miał bodajże 72 lata taki dziadziuś i leczył chyba starymi SKUTECZNYMI metodami. Chodziłam do niego co tydzień przez przez półtora roku i wkurzało mnie to łażenie ale teraz widzę że to miało sens. Na każdej wizycie przemywał mi szyjkę jakimś lekiem i dodatkowo wypisywał mi recepty na różne lekarstwa chyba w zależności co widział w środku. Jak już infekcja minęła zalecał mi kontrolę u niego za 3 tygodnie i wtedy mimo tego że nie miałam objawów stwierdzał że infekcja powraca i znowu od początku do niego chodziła co tydzień itd. Na początku jak do niego poszłam zlecił najpierw cytologię i na końcu półtora roczniej kuracji znowu cytologia po której stwierdził że jestem wyleczona i tak było. Dodam jeszcze że chodziłam cały ten czas na NFZ i zapłaciłam tylko chyba 2 razy za usg u niego prywatnie bo w przychodni nie było przyrządu do tego badania i jeszcze wypalanie nadżerki robiłam u niego prywatnie.
    W kwestii grzybicy mi pomógł ale wtedy mówił że jeszcze ze 3 lata będzie pracował i koniec a ja chodziłam do niego 2009/10 roku więc pewnie już nie przyjmuje.
    Obecnie stosuje właśnie ten Candivac jeżeli nie pomoże to sprawdzę czy przypadkiem nadal nie przyjmuje ale wolałabym do niego nie iść już bo wtedy był moment kiedy totalnie mnie wkurzył ale nie będę opisywać tutaj o co chodzi powiem tyle że chodziło o problemy z zajściem i zachował sie delikatnie mówią nie fair.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • kate2friend Autorytet
    Postów: 2547 3752

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny. Moja przygoda z żelem conceive plus rozpoczęła się ok 2 lata temu. Po prawie roku starań użyliśmy z mężem tego żelu i się udało od razu, ale niestety 10 tydzien i ciaża obumarła. Kolejna próba z żelem była po kilku miesiącach i znów się udało, było serduszko, ale niestety nie utrzymała się ciąża. Teraz wierzę, że się uda i już w następnym cyklu czyli dokładnie po 1,5 roku przerwy od żelu będziemy próbować znowu. żel już zakupiony, także czekam na odpowiedni moment i serduszka się posypią:) Oczywiście przez ten czas staraliśmy się ale bezowocnie, dlatego znów skusiłam się zaryzykować z tym żelem. Polecam, znam kilka koleżanek, którym się udało własnie dzięki żelowi.

    Manieczka86, pszczola2000 lubią tę wiadomość

    thgfs65gpu8ocaxc.png
    2021.05.05 crio blastki 4BB
    5dpt bhcg 20,52; 7dpt bhcg 48,18; 9dpt bhcg 189,84; 13dpt bhcg 1726; 14dpt usg mamy pecherzyk ciazowy
    21dpt bhcg 20544,47 mIU/ml prog 12,87
    2021.05.29 (23dpt) usg mamy serduszko❤
    2021.06.15 usg dzidzia ma 2cm❤
    2021.07.08 usg dzidzia ma 6cm❤
    2021.08.05 usg dziewczynka 150g❤
    2021.09.03 usg ważę juz 330g❤
    2021.10.03 usg ważę 700g❤
    2021.12.22 usg ważę 2,8kg❤
    2022.01.10 3780g 53cm Ewelinka porod cc

    Mamy jeszcze 4❄❄❄❄
    2021.04.06 transfer blastki 4AB, 9dpt bhcg 0
    2020.03.19 Ania 52cm, 3680g
    2019.07.29 dzidzia 0,3cm ❤
    11dpt bhcg 959, 9dpt bhcg 354, 7dpt bhcg 81,76
    2019.07.08 FET 4AA godz 14:00 (EG)
    klz9f71xqupqgh4t.png
  • gosiunia Autorytet
    Postów: 738 1820

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziś pierwsza próba z żelikiem:)

    Lena87 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72656.png
    https://www.maluchy.pl/li-72658.png
    https://www.maluchy.pl/ci-72954.png
    ANIOŁEK 21.06.13 [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli jest jakaś nadzieja na żelik :), że komuś się udaje. kate2friend- życzę Ci aby i tym razem się powiodło i żeby wszystko było dobrze:*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej no mnie niestety żelik nie pomógł w tym cyklu:(. Mam jeszcze parę aplikatorów więc je wykorzystam w następnym cyklu a później już nie kupuję. Co ma być to będzie.

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyki ja zaniechałam obserwacje śłuzu, bo przy tym conceive sie nie da bo i 3 dni po ostatniej aplikacji mam płodny rozciągliwy :)

    Manieczka86, pszczola2000 lubią tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Manieczka86 Ekspertka
    Postów: 237 98

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Tamten gin już raczej nie przyjmuje bo to było kilka lat temu a on już miał bodajże 72 lata taki dziadziuś i leczył chyba starymi SKUTECZNYMI metodami. Chodziłam do niego co tydzień przez przez półtora roku i wkurzało mnie to łażenie ale teraz widzę że to miało sens. Na każdej wizycie przemywał mi szyjkę jakimś lekiem i dodatkowo wypisywał mi recepty na różne lekarstwa chyba w zależności co widział w środku. Jak już infekcja minęła zalecał mi kontrolę u niego za 3 tygodnie i wtedy mimo tego że nie miałam objawów stwierdzał że infekcja powraca i znowu od początku do niego chodziła co tydzień itd. Na początku jak do niego poszłam zlecił najpierw cytologię i na końcu półtora roczniej kuracji znowu cytologia po której stwierdził że jestem wyleczona i tak było. Dodam jeszcze że chodziłam cały ten czas na NFZ i zapłaciłam tylko chyba 2 razy za usg u niego prywatnie bo w przychodni nie było przyrządu do tego badania i jeszcze wypalanie nadżerki robiłam u niego prywatnie.
    W kwestii grzybicy mi pomógł ale wtedy mówił że jeszcze ze 3 lata będzie pracował i koniec a ja chodziłam do niego 2009/10 roku więc pewnie już nie przyjmuje.
    Obecnie stosuje właśnie ten Candivac jeżeli nie pomoże to sprawdzę czy przypadkiem nadal nie przyjmuje ale wolałabym do niego nie iść już bo wtedy był moment kiedy totalnie mnie wkurzył ale nie będę opisywać tutaj o co chodzi powiem tyle że chodziło o problemy z zajściem i zachował sie delikatnie mówią nie fair.

    Do takiego starego to już bym się chyba bała iść he he :) Ale pomysł miał moim zdaniem bardzo dobry na wyleczenie grzybka. Teraz to tylko pakują jak najwięcej tabletek, globulek, maści itp... Candivac chętnie bym spróbowała ale boję się trochę brać po owulacji. Nie wiem czy nie będzie miał jakiegoś wpływu na cykl, ewentualnie na początek ciąży czy coś takiego. Zapytam gina w piatek.
    Starsi lekarze faktycznie inne podejście mają do problemów z zajściem w ciążę. Czasami wydaje mi się, że jak sama czegoś nie wymyślę, nie poszukam i nie poczytam to lekarz mi dużo nie pomoże.

    vanessa lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy - Euthyrox 0,25 1x1
    Hiperprolaktynemia czynnościowa - Bromergon 2,5 mg 1x0,5
  • Gethrin Koleżanka
    Postów: 50 6

    Wysłany: 2 lutego 2014, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak was podczytuje i oczy wytrzeszczam ze zdumienia :) właśnie też się zastanawiam nad kupnem ale po tylu pozytywnych wpisach serducho się raduje że jest szansa - nadzieja :D wysle mojego do apteki po zelik i strzykawke :D i do dzieła koszty straszne bo inofolic 156,90 m -cznie + okolo 75 zł żel do tego monitoring 20 zl clo luteina ahhh ale czego się nie robi żeby być najszczęśliwszym człowiekiem :D powodzenia dziewuchy oby każdej się udało :D

    Manieczka86, emi80 lubią tę wiadomość

  • kasiuleks Autorytet
    Postów: 266 172

    Wysłany: 2 lutego 2014, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczynki :) Gratuluje wszytkim ktorym sie udalo i trzymam kciuki za wszystkie staraczki :) Ten cykl u mnie tez jest z zelem, no i mam cicha nadzieje, ze sie w koncu uda :)

    h44e3e3kpp3ne81z.png
    03.08.11 - Aniolek 8tc cp
    22.01.15 - Aniolek 7tc
    19.06.15 - Aniolek - 5tc
    11.11.15 Aniolek - 6tc
    12.12.16 Aniołek - 7tc
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 2 lutego 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manieczka86 wrote:
    Czasami wydaje mi się, że jak sama czegoś nie wymyślę, nie poszukam i nie poczytam to lekarz mi dużo nie pomoże.

    To samo mogę i ja powiedzieć.

    Manieczka86 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Astraine Debiutantka
    Postów: 11 10

    Wysłany: 3 lutego 2014, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja także zakupiłam żel. Mam już dwóch synów, ale bardzo byśmy chcieli mieć jeszcze jedno dzieciątko. I o ile wcześniejszymi razy zaszłam za pierwszym podejściem, tak teraz jest susza... Nie wiem co się dzieje, może stres... W każdym bądź razie liczę na conceive i jego pozytywne efekty. Zaczynam pojutrze, około 22 będzie już wszystko jasne. Wspomagam się jeszcze wiesiołkiem, castagnusem, lnem i witaminami. Męża oczywiście także "odżywiam" witaminkami.

  • Kaczorek Autorytet
    Postów: 514 588

    Wysłany: 3 lutego 2014, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po owulacji, teraz czekam na efekty i mimo że staram się nie nakręcać to jednak zawsze jakaś malutka nadzieja jest...

    3 IUI :(długi protokół 15.03 2015 punkcja 5 komórek ( 3 zarodki )18.03.2015 transfer 2 zarodków, Aniołek 7tc [*]
    31.03.2016 punkcja, (13 zarodków)
    5.04.2016 transfer 2 zarodków ( 4 śnieżynki),jedno <3
    f2w3yx8dqelvgt49.png
  • rewelka Autorytet
    Postów: 1847 847

    Wysłany: 3 lutego 2014, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już drugi cykl z aplikatorami, zadowolona jestem bardzo, bo śluzu miałam jak na receptę, a teraz milusio przyjemnie i ślisko :) a co wyjdzie czas pokaże :)

    23-02-2013 [*] 8 tc
    211xj44j3k4hck0m.png
  • kasiuleks Autorytet
    Postów: 266 172

    Wysłany: 3 lutego 2014, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    trzymam kciuki aby sie udalo :)

    h44e3e3kpp3ne81z.png
    03.08.11 - Aniolek 8tc cp
    22.01.15 - Aniolek 7tc
    19.06.15 - Aniolek - 5tc
    11.11.15 Aniolek - 6tc
    12.12.16 Aniołek - 7tc
  • asioczek86 Autorytet
    Postów: 998 655

    Wysłany: 4 lutego 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka, od zawsze miałam problem ze śluzem. przez ostatni rok mam go jeszcze mniej,że nawet nie potrafię stwierdzić, kiedy są dni płodne a kiedy nie- brak śluzu. zakupiłam ten żel i na dniach go użyję. Czy ogółem taki braki w śluzie to poważny problem. czy ktoś mimo marnego śluzu zaciążył? martwię się ze to przeze mnie nie możemy mieć dziecka :(

    8.03.2015- mama Aniołka (8/9tc)
    28.04.2016 IGA <3 3400g i 57 cm szczęścia :)
    17.12.2018 ADAM <3

    atdci09ken4tz24o.png

    o148zbmhik1ekq2b.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4747 3547

    Wysłany: 4 lutego 2014, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja też pierwszy cykl z żelikiem, już wypróbowany i nie powiem całkiem miło. Za pierwszym razem trochę szczypało, ale za drugim było ok. Zobaczymy jakie będą efekty ;)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ