Wielki TEST kobiecej płodności!

Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki

Rozpocznij test
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki Chwila która zmieniła wszystko - Boże, błagam, nie zabieraj mi drugiego dziecka.... 🙏🙏🙏
Dodaj do ulubionych
‹‹ 4 5 6 7 8

4 kwietnia, 12:24

17tc+0
Minął kolejny tydzień, nadal nie wydarzyło siw nic złego, zaczynam wierzyć ze to dobry znak...
Jutro mamy wizytę... chce wierzyć ze będzie dobrze, musi.... synku rośnij i walcz dla mamusi, dla tatusia... córeczko, daj mu siłę do walki o życie, mi tez ;) bo moje zycie bez niego nie ma sensu 😢.
Trzymajcie kciuki jutro za nas 🙏


Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

Wiadomość wyedytowana przez autora 4 kwietnia, 12:25

5 kwietnia, 20:50

17tc+1
Kolejna wizyta za nami... z szyjka wszystko ok, USG tez bez zarzutu... synku, dasz sobie rade, dla mamusi... kazdy dzień przybliża nas do siebie, damy rade, prawda? Córeczko, pilnuj braciszka, a obiecuje Ci ze będzie pamiętał o Tobie...


Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

14 kwietnia, 16:30

18tc+3
Jutro kolejna wizyta... córeczko, badz tam jutro z nami... tak bardzo chce uwierzyć, ze Twój braciszek jest silniejszy niz Ty... wydaje mi się, ze czuję go mocniej niz Ciebie wtedy... tak cholernie boli, ze nie zauważyłam, ze cos sie dzieje... pomóż temu maleństwu...
Synku, walcz, kazdy dzien przybliża nas do celu... jutro powinieneś koło 300g :), coraz bliżej do tej pierwszej minimalnej granicy 500g 😍

15 kwietnia, 18:15

18tc+4
Po wizycie :). Synku, masz juz 270g, jeszcze kilka tygodni i przekroczymy pierwsza minimalną granicę... wierzę ze będziesz ze mną jeszcze długo, najlepiej do konca sierpnia, ale wiem, zw potem moze byc walka o każdy dzień w dwupaku... synku, wiesz ze zrobię wszystko zeby nam sie udało... wiesz, ze poświęciłam duzo, żebyś byl tu i teraz z nami... nie myślałam ze tak będzie, ale wiesz, ze nigdy nie powiem ze czegoś żałuję, jedynie tego, ze nie mogłam pomóc Twojej siostrze... 😢
Rośnij dalej, za 6 dni prenatalne 😱 wtedy to byl pierwszy sygnal ze cos jest nie tak... lekarze zignorowali, a ja wiedziałam za mało... teraz sa leki, sporo wiem i zrobię wszystko żebyś za jakiś czas byl tu z nami... a Tobie córeczko obiecuje z ze braciszek zawsze bedzie wiedział ze ma siostrę i kiedyś sam przyniesie Ci znicze i kwiatki... czuwaj nad nim i nad nami...
Z badania szyjka w porządku, wody w porzadku z te cholerne przepływy maciczne w porzadku 😍 mlody dalej do przodu tydzień, wiec wygląda dobrze 💙


Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

19 kwietnia, 11:26

19tc+1

Dla pamięci, musiałam juz usunąć ze stopki:
X.2021 - start IVF

30.11.2021 - punkcja
06.12.2021 - 3 blastki ❄️4AA ❄️4AB ❄️3AA
23.12.2021 - transfer blastki ❄️4AA
29.12.2021 - 6dpt - beta hcg - 39.40 mlU/ml
31.12.2021 - 8dpt - beta hcg - 115.00 mlU/ml
03.01.2022 - 11dpt - beta hcg - 550.00 mlU/ml
05.01.2022 - 13dpt - beta hcg - 1223.00 mlU/ml
12.01.2022 - 20dpt - beta hcg - 21306 mlU/ml
18.01.2022 - 26dpt - 6tc+1 pierwsza wizyta - CRL 0.55cm i bijące serduszko 😍
26.01.2022 - 7tc+2 - CRL 1.5cm i miarowo bijące serduszko 😍
01.02.2022 - 8tc+1 - CRL 2.1cm.😍
01.03.2022 - 12tc+1 niskie ryzyka, 7.5cm chłopca 💙💙💙
25.03.2022 - 15tc+4 10.5cm, 149g, przepływy ok 💙 rośnij dalej synku 💙
15.04.2022 - sprawdzenie przepływów 🙏🙏🙏
21.04.2022 - polowkowe

błagam, cudzie trwaj, zostań ze mną....🙏🙏🙏

_ _ _ _

zostały 2 blaski ❄️4AB ❄️3AA

21 kwietnia, 22:12

19tc+3
Polowkowe 😱 matko to juz? 😱
Dobrze ze ciśnienia nie mierzyli bo by skali moglo zabraknąć...
Kto ustala 20minut na polowkowe? Każda siedzi 30-40 minut i zamiast o 11 weszliśmy koło 12:30...
Nie lubię lekarzy którzy się prawie nie odzywają podczas badan, a ja z każdym spojrzeniem w monitor prawie zawał...
W końcu powiedziała ze anatomicznie wszystko w porządku 😍, łożysko i wody ok 😍, przepływy mogłyby byc lepsze, ale sa znacznie lepsze niz z mała no i nadal w normie...
Synek ładnie rośnie na świątecznym jedzeniu, ma 330g, najpierw U usłyszałam zw to malo, ze w normie, ale bedziw drobniutki, ale... potem doczytałam ze wpisała mi termin z OM 20+5, a pomary wskazują 20+1, ale OM jest 19+3, czyli tak naprawde dalej dalej mamy te 5 dni do przodu...
Synku, walcz, rośnij 🙏


Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

26 kwietnia, 20:01

20tc+1
Kolejna wizyta...
Synek pokazal ze nadal jest synkiem :), dzisiaj bez wagi i pomiarów, ale ogólnie jest dobrze...
Muszę zaczac ogarniać szkołę rodzenia, ortopede po kwit od cesarki, no i zakupy... od mebli zaczynając, bo trudno z dzieckiem na kartonach będzie... :D pomysły mam, gorzej z kasą, wiec szału nie bedzie, na razie komoda na rzeczy młodego, wózek i powoli do przodu...

6 maja, 20:55

21tc+4
Dzisiaj dokładniejsza wizyta... z przeplywami , sa ok 😍 pierwsza magiczna granica 500g osiągnięta... za 2 tygodnie bedziesz miał więcej niz siostra... 😍 córeczko, czuwaj nad braciszkiem, wiesz ze i tak mi cholernie ciężko ze nie moge miec Was obu...
Synek, nie baw się więcej pepowina podczas badania, bo ci matka na zawal zejdzie... 😝, na szczęście ten to bada do skutku... jest dobrze, na tym etapie nie ma nic czym powinnam siw martwić.. moze poza moja tarczyca... jego Zdaniem to juz czas na leki 😱 musze umówić endokrynologa.
No i potwierdził ze w moim przypadku tylko cc i to zanim zacznie sie poród... czyli jakiś 37tc 😱 to za 15 tygodni, czas zaczac ogarniać rzeczy i papiery...

Rośnij duzy i zdrowy, jak ci codziennie powtarza tatus, a my zajmiemy się resztą 😍

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

8 maja, 00:14

21tc+5
Od kilku tygodni wydaje mi sie ze czuje jak sie ruszasz, ale bardziej takie przelewanie wewnątrz.. jakkolwiek głupio to nie zabrzmi, sama przed soba boję się powiedzieć co czuję, powiedzieć ze to na pewno Ty synku... wiesz dlaczego, czulam coś podobnego z Twoja siostra, nawet wtedy, kiedy juz nie mogłam jej czuć 😭 nie wiem wiec co wtedy czulam, dlaczego nikt nie reagował jak na rutynowe pytanie czy czuję ruchy mówiłam że delikatnie... w 27tc... dzisiaj jestem pewna, ze dales mi znac ze jest dobrze... poczulam cos, co daje mi pewność, ze to Ty synku... i wiem, ze z mala nie poczułam tego az tak mocno do tego 27tc... synku, wygląda ze jesteś silniejszy od siostry... walcz, wszyscy czekamy dk teho 37tc na Ciebie... tak bardzo Cię pokochalismy, uwierzyłam, ze dasz rade, córeczko, daj mi wiarę i nadzieję, ze możemy z tatusiem mieć zywe dziecko... o Tobie nigdy nie zapomne, nadal cholernie żałuję, ze sie nie zorientowałam ze coś jest nie tak, ze nie mogłam Ci pomóc... próbuje zyc, dla niego, chce dac mu szanse... ale wiesz ze bez Ciebie nic nie będzie jak miało byc...
Synku, walcz, ja będę pilnować lekarzy i damy rade...do 37tc juz nie daleko...

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

11 maja, 00:03

22tc+1
Mam wrażenie ze dni leca coraz szybciej...
Dzisiaj po hematologu... zadowolony z wyników bardziej niż ja - na szczęście z nas dwóch to jemu bardziej wierzę niż sobie 😂
Za 2 miesiące będziemy odstawiac acard - tak juz? 😱 jakby nie liczyć to będzie kolo 32tc...
Mam wrażenie ze im dalej w las tym więcej lekarzy 😂 do mojej listy dopisujemy endokrynologa i ortopede...
Synku, rośnij zdrowy i duzy, niedługo będziesz większy od siostry💔😍💙, z dnia na dzień upewniasz mnie, ze sie ruszasz, ze czuje Cie bardziej niz siostre... coraz trudniej mi idzie heparyna, ale nie poddam się, dla Ciebie... synku, siedź tam grzecznie i licz grzecznie z mamusia kolejne tygodnie i tak do 37tc 🙏😍

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

13 maja, 17:54

22tc+4
Czasami się zastanawiam, kiedy minęło ostatnie 1.5 roku? Albo inaczej, jak udało mi sie je przeżyć bez Ciebie? 😭
Tak, półtora roku temu to byl ten moment, kiedy już wiedziałam, zw nigdy Cię nie zobaczę, nie usłyszę, nie przytule 😭 Ty wiesz jak bardzo na to czekałam, prawda? Wiesz, ze gdybym mogła zrobić cokolwiek, wszystko byłoby inaczej i razem czekalybysmy teraz na Twojego braciszka... tak naprawdę pozbieralam się trochę dopiero jak on się pojawił, jest mi cholernie ciężko bez Ciebie, ale wiem, ze muszę dac rade dla niego... to wcale nie znaczy ze zapomniałam czy kiedykolwiek zapomnę o Tobie córeczko, wierzę ze kiedyś sie spotkamy tam gdzie jesteś... wiem, ze jest Ci tam dobrze, czekasz na nas i pilnujesz braciszka... tak bardzo sie boje, zw coś pęknie jak go zobacze, ze to wszystko wroci... 😭
Myślisz ze mogłabym byc dobra matka chociaż dla niego, skoro dla Ciebie nie moglam? Boże, błagam daj mi szansę być matka chociaż jednego żywego dziecka 🙏🙏🙏 wiem, ze pilnujesz mojej córeczki i z Toba jej dobrze, ale Ty wiesz jak bardzo mi jej tu brakuje, jak wiele nas ominęło...


Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

14 maja, 23:30

22tc+5
Półtora roku tez była sobota... sobota która na zawsze zmieniła nasze życie... o tej porze powoli docierało do mnie co się właściwie stało w ciagu ostatnich 2 dni... kilka godzin wczesniej urodziłam moje pierwsze dziecko... moja mała córeczkę, której nie było dane zostać ze mną...
Przez te półtora roku wiele sie w życiu wydarzyło, a moje myśli i tak kraza wokół jednego... czy będzie mi w życiu dane byc matka żywego dziecka?
Przez te półtora roku były naturalne starania, klinika nieoldobzvi, zastrzyki na pękanie, stymulacje, przez chwilę pomysł na inseminacje, az w końcu świadomość, ze bez IVF właściwie niw mam szans na dziecko... to była ostatecznośc, a ci jeśli i to sie nie uda? To była trudna decyzja, Boże, tylko wiesz jak bardzo... Ale wiem jedno, jeżeli bym nie spróbowała, zalowalabym do konca życia, ze zabrakło mi siły do walki... pierwszy transfer był 23.12, 6dpt zobaczyłam kreskę na teście, beta nie zostawiła wątpliwości... boje sie, tak bardzo chciałabym uwierzyć, ze tymrazem będzie inaczej...
Córeczko, wiesz, ze mimo upływu czasu, nadal cholernie boli, ale powoli, dzięki temu maleństwu przyzwyczajam się do takiego życia ... zycia, w którym nic nie wypełni pustki ktora mi po Tobie została...

17 maja, 23:29

23tc+1
Po niedzieli znowu przed wizyta byl strach o Ciebie synku... na szczęście usłyszałam ze wszystko z Tobą w porządku... dzisiaj wizyta bez ważenia, ale wierzę ze masz juz tyle co Twoja siostra jak sie urodziła... synku, rośnij dalej, mimo ze juz mi ciężko z zastrzykami, wierzę ze Ci pomogą, wiec robię... czuje Cię juz regularnie, małej do 27tc tak nie czulam... musi nam się udac... tyle osób czeka na Ciebie razem z nami... dasz sobie rade, prawda? Siostra czuwa nad Toba ...


Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏
‹‹ 4 5 6 7 8