Pamiętniki Kiedy moja kolej?
Dodaj do ulubionych
1 2

10 sierpnia, 20:12

16 dc/2dpo
Nastrój 4/10
Urlopie! Gdzie jesteś?!
Swoją drogą dowiedziałam się, że po urlopie czeka mnie wymaz w kierunku COVID-19. Ot nowe wymogi!🤷‍♀️ zajebiście biorąc pod uwagę że dzień później miałam iść na wesele kuzyna.
Jezuuu jak mnie dzisiaj wszystko denerwuje. Niech mnie ktoś ogłuszy bo sama ze sobą się męczę 😅 jest upiornie gorąco, w pracy muszę chodzić w masce. W sumie to mogę nic nie robić a i tak czuję że mi gorąco i się duszę! M jak zwykle na nic nie narzeka. Jak on to do cholery robi?! Pracuje naprawdę dłuuugo i ciężko. Jestem z niego bardzo dumna ale to normalnie jest człowiek cyborg! Niepokoi mnie zwiększenie ilości wykonywanych testów...czy ta moja operacja dojdzie do skutku?😓 nie chcę aby była odwlekana w czasie...

14 sierpnia, 13:45

20 dc/6 dpo
Nastrój 8/10
Miałam nie mieć w tym cyklu nadziei...Chyba nie da się wyłączyć tego myślenia. Umysł staraczki działa po swojemu, na własnych zasadach. Jestem pogodna i spokojna. Myślę, że zbliżający się urlop mi pomaga. Nawet potrafię się skupić na wielu rzeczach. Nie można ciągle żyć w kole miesiączka-owulacja-miesiączka. Wiem to! Naprawdę dobrze mi idzie jeśli chodz o nastawienie i odpuszczenie. Nawet nie mierzę w tym cyklu temperatury 😇 wracając do nadzieji...może z wakacji wrócimy już we trójkę😍💚 może los ma dla mnie niespodziankę 😊 nowy cykl za około 9 dni...ostatni przed operacją 🤷‍♀️

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 sierpnia, 18:21

24 sierpnia, 19:17

2 dc
Nastrój 8/10
Nowy cykl przyjełam z niespotykanym dla mnie spokojem. Trochę wolnego dobrze mi zrobiło. Co to były za wakacje 😍 Mazury, pobyt w Gołębiewskim w Mikołajkach nad jeziorem Tałty i Śniardwy, później hotel nad jeziorem Czos w Mrągowie i na koniec Girzycko z małym pokoikiem w centrum miasta. Piszę to wszystko bo mam nadzieję że M kiedyś bedzie mógł przeczytać ten pamiętnik(a stanie się to kiedy doczekamy się naszego dzidziusia😊)
A kiedy bedzie czytać ten fragment to chciała bym aby wiedział, że zrobił mi wspaniałą niespodziankę.
Ostatni cykl przed operacją. Bardzo się jej boję ale mam nadzieję że odbędzie się bez żadnych komplikacji przez 👑. Kolejny cykl na luzie, nie wiążę z nin żadnych nadziei. Co ma być to będzie 😉 w tym miesiącu mam 7 rocznicę ślubu. Bardzo kocham mojego męża i wiem, że będzie najwspanialszym ma świecie tatą. Takim, który gra w piłkę, skacze do wody na bombę, wchodzi na drzewo, przytula i daje morze miłości i potrafi uleczyć nawet złamane nastoletnie serce 🙂
A ja...? Ja mam do wykonania ważne zadanie. Muszę zadbać o moją formę przed operacją bo później będę musiała się oszczędzać. Zawsze zostaną mi spacery.
"Nigdy nie wiesz jaki jesteś silny dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz" i to jest myśl na ten cykl 🙂

29 sierpnia, 18:06

7 dc
Nastrój 9/10
Jutro jest ostatni dzień mojego urlopu. Ale to szybko minęło. Test na COVID negatywny ❤ w poniedziałek mamy 7 rocznicę ślubu 😊 podobno siódemka jest szczęśliwa 🌸 mam nadzieję że dla nas też okaże się łaskawa 💚 moje myśli krążą wokół zbliżającej się operacji. Pokładam w niej ogromne nadzieje. Jajowody to jedyna(o ironio kluczowa) rzecz która u mnie zawiodła. Innej przyczyny nie ma. Nie będę wchodzić w genetykę i immunologię bo to narazie nie ma sensu. Takie rzeczy bada się kiedy nie da się utrzymać ciąży a ja jeszcze w niej nigdy nie byłam. Może na święta pod moim sercem zabije jeszcze jedno? Tak bardzo Cię pragniemy w naszym życiu👶

3 września, 18:39

12 dc
Nastrój 8/10 😉
Cisza, spokój...taaaak. Morze przed burzą też jest gładkie i bez fal... Do owulacji zostało max 3 dni. Przestałam się martwić czy operacja się odbędzie. Ona po prostu będzie-wiem to. No chyba że los mi wywinie psikusa i będę 🤰. Hotel dla M już mamy zarezerwowany, ja wypytałam dziewczyy na forum fb ile były na oddziale i co zabrać-nieoceniona to pomoc🤩 nic więcej nie czytam i nie pytam. Im mniej wiem tym dla mnie lepiej. Już i tak wiem za dużo 🙉 jak to jest, że kiedy chcieli byśmy zatrzymać czas to on tak nieubłagalnie pędzi a kiedy chcemy aby pędził to on zwalnia?

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 września, 18:41

6 września, 11:32

15 dc - prawdopodobnie owulacja
Nastrój 😖 5/10
Wczoraj zaliczyłam koszmarny ból głowy. Byliśmy też u znajomych. Ciężko znoszę wizyty u nich. Zawsze później jestem obrażona na M...Wczoraj miał nie pić alkoholu. Oczywiście, że pił😡 no i *** zabił pewnie wszystko co miało jakieś szanse. Ughh jaka jestem na niego zła. Kurcze czy to naprawdę aż takie trudne. Od niepłodności nie ma urlopu...niestety. płakać mi się dzisiaj chce i nie mam na nic ochoty😔

8 września, 11:21

17 dc/3dpo
Nastrój 10/10
Podwójne święto❤ moje imieniny i światowy dzień fizjoterapeuty. Zaczęłam czytać książkę pt. Wszystkie nasze obietnice. Miała być na zabicie czasu do szpitala ale zaczęłam już teraz. Nie żałuję 🙂 przypuszczam że na koniec będę płakać😏 znowu jestem spokojna 🙏 w tym miesiącu owulacja spowodowala u mnie plamienie. Może to dobrze...wstyd się przyznać ale jestem bardziej nerwowa kiedy brakuje mi 🐝🤭🤫 bardzo kocham mojego M i to pewnie dlatego❤😉 wieczorem rodzinna imprezka 😊

12 września, 18:18

21 dc
Nastrój 7/10
Zaliczyłam dzisiaj z M wizytę w laboratorium. Standardowo prolaktyna, TSH...ja dzisiak dodatkowo test obciążenia glukozą trzy punktowy+poziom insuliny. Dla mnie to badanie jest straszne. Sam smak glukozy mnie nie przerósł ale było mi bardzo nie dobrze i słabo. Musiałam wyjść na powietrze. Głupi wirus-dostań się później człowieku do środka bez awantury 🤦‍♀️ Druga godzina już była spokojna i bez niespodzianek😉 w każdym razie dałam rade-badanie zrobione. M bardzo mi pomógł i posprzątał pięknie nasze mieszkanie 🤩 zostało mi umycie podłogi...żyłki przy wkłuciach mi puściły i porobiły mi się wielkie podskórne gule wypełnione krwią. Jezuuu jak ja bym nie chciała być taka delikatna. Zdałam sobie sprawę że jestem trochę jak takie jajko, które trzeba traktować bardzo ostrożnie. I fizycznie i psychicznie. Teściowa chciała powiedzieć komuś, że bogactwo to nie pieniądze ale rodzina i posiadanie dzieci ale nie dokończyła...mój wysoko wrażliwy umysł wyłapuje intencje drugiej osoby z prędkością światła (i nie chodzi mi tutaj tylko o tematy związane z niepłodnością). Tak jestem wysoko wrażliwa...nie wiem czy to przekleństwo czy dar. Cytując ostatnio przeczytają książkę "Kiedy oświetlisz tylko swoje wady cały Twój ideał zostanie przyćmiony". Niech więc bedzie, że to błogosławieństwo🙏

15 września, 16:18

23 cs/24 dc
Nastrój 8/10
Od wczoraj jestem na diecie-muszę na niej być. Wyniki badań nie pozostawiają złudzeń. Bardzo nie chcę brać metforminy więc codziennie biegam lub pływam. Jem warzywa, orzechy i inne ziarna, rośliny strączkowe, mięso i jogurty naturalne. To nie na zawsze! Wytrzymam ile dam radę, do operacji na pewno. Później już wejdzie mi to w nawyk. Robię to dla siebie💁‍♀️, dla nas👫, po to bym zwiększyła szanse dla bejbika💚

Edit: tak moje ręce (obie) wyglądają po badaniu w laboratorium.
https://zapodaj.net/b2ffc541323f0.jpg.html
Krew mam pobieraną z dłoni ponieważ panie inaczej nie potrafią się wkłuć. A kiedyś oddawałam honorowo krew...tam nie było problemu. Niby nic nie znacząca pierdoła ale ani tego zakryć ani ukryć.

Wiadomość wyedytowana przez autora 15 września, 19:00

1 2
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego