Pamiętniki Plan na 2020 r
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Plan na 2020 r
O mnie: Ja 35 lat, hormony ok, amh 1,78, jajowdy drozne, On 41 lat , hormony ok, fragmentacja 21%, hba 74%, obnizona ruchliwosci A-9% B-11% , morfologia 6 % , 27 mil/ml . Uplynnienie i lepkosc - nieprawidlowe
Czas starania się o dziecko: 10 cs. Mimo wieku nigdy wczesniej nie staralam sie o ciaze. Pewnie dlatego ze dlugo nie trafil sie zaden kontreny facet jak ten ktorego teraz kocham i z ktorym wlasnie chcialabym miec dziecko. Nasze starania zaczely sie jakies 10 miesiecy temu... (liczac do Sty 2019)
Moja historia: Czytam wasze pamietniki i zaczynam pisac swoj... Jak wszyscy wydawalo mi sie ze wstrczy sie nie zabezpieczac , duzo przytulac i zaraz bedzie ciaza... Najlepsze ze pochwalilam sie wszystkim , oh oh lepiej , gadalam ze juz za chwile bede w ciazy albo ze nawet juz jestem :) Zdziwnienie ze to nie jest takie proste; teraz juz informuje ze o ciaze nie jest tak prosto. Wlasciwie przez cale swoje zycie spotkalam sie tylko z jednym przypadkiem gdzie w pracy gadali ze ktos tam sie stara o dziecko 2 lata... nawet nie zwrocilam na to nigdy uwagi. Nieznalam tematu i nie wiedzialam o co wogole chodzi... uwazam ze powinno sie naglasniac takie sprawy jak regularne badania kobiet i facetow nawet nie starajacych sie o ciaze. Nie tylko o tym ze zegar biologiczny tyka tylko kobiecie
Moje emocje: Nadzieja na cud , czasami probuje sie pogodzic z sytuacja.

21 lipca, 13:19

Dziekuje wam za to ze piszecie swoje pamietniki. Czytam je i pomagaja mi one, gdyz wiem ze nie ja jedna przechodZe ta droge.
Uwazam ze trzeba o tym mowic choc tamat jest trudny.

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 października, 21:06

21 lipca, 13:37

Moja droga zaczela sie niecaly rok temu i prawdopodobnie potrawa jeszcze rok... a pozniej pogodze sie z sytuacja.

Pisze rok jako ze w ten wlasnie rok planuje 3 podejscia do „ane vivo” inna metoda invitro w ktorej zaplodnienie zachodzi w specjalnej kapsule w ciele kobiety.
Chcialabym nie poddawac sie zbyt silnej stymulacji , tylko takiej zeby bylo 3-4 komorki.
Nie chcemy mrozic ani icsi.
Dlatego mysle ze 3 proby kazda z 3 komorkami...

Co myslicie na taki plan ??


Oczywiscie to tylko moje plany , a zobaczymy co przyniesie rzeczywistosc, juz raz planowalam i zostalam sprowadzona na ziemie :)
Wlasciwie nawet nie bylam na konsultacji jako ze nie mieszkamy w pl, planuje to dopiero w listopadzie a zabawe dopiero zaczac w styczniu.

Jak pisalam ze problemem sa slabo ruchliwa armia , zylaki jader i siedzaca praca , to w miedzy czasie proby poprawienia...
Witaminki, zdrowe jedzenie bylo od zawsze, niedlugo zrobimy cos z zylakami a w miedzy czasie chodzenie jaderek okladami...

Jako ze mysle zabawe w polsce za jakis czas to oczywiscie tutejszych lekarzy w Uk tez odwiedzimy, nie zaszkodzi im tez pozawracac glowy

Milej niedzieli wszystkim ;)

21 lipca, 20:31

Nie zaglebialam sie w znaczenia tych slow, rozumiem ze Ty wiesz jakie sa definicje.
Dziekuje za uwage moze mi sie to przyda przy dokladnym wyrazaniu sie i byciu lepiej rozumiana :)
Pozdrawiam

16 października, 15:26

Nie pisalam tutaj juz dlugo...

Bylsmy tutaj w uk u lekarza rodzinnego i zrobili nam hormony i badanie nasienie ktore wyszlo zle.
O czym juz w sumie wiedzielismy wczesnien ale oni nie uznaja prywatnych badan.
Powiedzeli ze musimy sie zdecydwac czy prywatnie sie leczymy w pl czy z nimi.
Wiecej o zadnych badanich im juz nie mowilismy.
Skierowali nas do kliniki leczenia niepodnosci. Niby 16 tyg sie czeka na list od kiliniki.
W sumie jak place tutaj podatki to niech robia.

A w miedzy czasie prywatnie zrobilismy posiew i wszly bakterie
Mycoplasma hominis oraz Enterococcus spp.
Co ciekawe u mnie wszystko ok zadnych bakteri .
A podobmo mycopasmy sa przenoszone droga plciowa ?

Poszli wiec tutaj do klinini od takich zakazen i dowiedzieliesmy sie ze skoro nie ma objawow Mycoplasma hominis to oni nic z tym robic nie beda.
Oni lecza tylko mycoplasma genitalium (MG) .
Odeszlismy z niczym...

Z dobrych rzeczy przy okazji wyborow podjelam znowu temat in vitro z moim M.
Wczesniej nie byl zbyt przekonany.

Udalo sie i zgodzil sie na in vitro :) ;) :) dlugo dojrzewal do tego.
Odrazu wiec kupilam bilety do Pl i lecimy 8.11.19 do Adrologa i na wizyte kwalifikacyjna.



Wiadomość wyedytowana przez autora 16 października, 15:31

9 listopada, 13:19


No i bylismy w pl... na jeden dzien rano lot i wieczorem tego samego dnia powrot :)

Zrobilismy badania genetyczne, kariotypy, muteacje cfrt , moj dodatkowo Azf .
A ja dodatkowo trombofilia

Odwiedzielismy tez klinike gym centrum w katowicach.

Lekarz zobaczyl wyniki mojego M i powiedzial ze nadaja sie do insemisnacji.

Wybralam ta klinike ze wzgledu na metode Ane vivo ktora oferowala czyli chodzi o zaplodnienie w kapsulce w ktorej umiesza sie plemniki i jajka (zapladniaja sie metoda klasyczna) ktora umieszcza sie w macicy na pierwsze 24 godziny.

Lekarz sie pyta dlaczego wlasnie ta metoda- odpowiadam ze chcialam by bylo to najblizej natury.

Odpowiedzial mi ze to i tak na 24 godziny a pozniej dzieje sie reszta w laboratorium.
Odczulam jak by sam w tej metody za bardzo nie popieral, chodzi chyba o jej skutecznosc i to o konkretnie skutecznosc w naszym przypadku.
Powiedzil ze taka metoda jest wporzadku jesli partner ma super nasienie a u partnerki sa niedrozne jajowody

Oczywiscie jak bym chciala to on moze wykonac ta metoda albo klasyczne invitro co tylko chce ale efekt moze byc marny.
Nie wiem moze mialam w glowie ze takie samo losowanie sie plemnikow i komorek to jest bardziej naturalne... ehh chyba cos jest ze mna nie tak bo chce podejsc do invitro a sama utrudniam sprawe.

Powiedzil tez ze w naszym przypadku tylko invitro tylko Icsi albo imci .

Przed invitro proponowal tez lekarz inseminacje . Ktora moim zdaniem sie nie powiedzie... ale moj M , sucha lekarza i uwaza ze warto sprobowac...
No nic...

A i o uplynnieniu w sumie nie wiele powiedzial, tyle ze mozna pic Acc i ze z takim uplynnieniem tez udaja sie ciaze... wiec tutaj chyba na tyle.

A o bakteriach mykopasma homis ktore wyszly w posiewie stwierdzil ze u facetow sie tego nie robi. I stwierdzil ze to nie ma znaczenia , to samo powiedzieli nam tutaj w uk. Wiec chyba cos w tym jest...
Tym bardziej ze u mnie ma zadnych bakteri.

A o bakteriach. Enterococcus spp zrozumialam ze znajduja sie w naturalnym srodowisku i wyszstko jest ok.

Wiec super... troche to dziwne.

Na Usg wyszlo pecherzyk 24 mm, endo 12 mm. czyli ovu dzisiaj albo jutro . A to dopiero 10 dc , ale juz w 7 dniu mialam sluz plodny wiec tego sie spodziewalam.

Moj M powiedzilal ze zrobi mi dzisiaj inseminacje :) ;) ;)

Najlepsze w tym wszystkim bylo to ze moj M widzial jak doktorek robi mi USG bo parawan nie byl zasloniety. Byl przerazony co doktorek takiego dlugiego mi tam wsadzil heheheh mowil ze chce o tym jak najszybciej zapomniec .

Dodatkowo zbadalam

Witamind d. - 62
Zelazo. - 62 Ref 60 -180
Angy Tg. - <0.9 Ref 0-4

Po nowym roku inseminacja a pozniej in vitro...

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 listopada, 21:41

11 listopada, 22:02

Na list tutaj czekam juz 10 tyv. Dzwonilam do Gp co jest grane , ona mowi ze wyslala...
Mysle ze zrobimy inseminacje w pl , albo dwie bo moj chce.
A pozniej jedno invitro tutaj a jak nie wyjdzie to w pl. No chyba ze najpierw w pl a pozniej tutaj. I to bedzie na tyle... pozniej odpuszczam.
Sledzd Twoje poczynania :) powodzenia ;)

Dzisiaj, 17:03

Wreszcie przyszedl list po 12 tyg ( chyba Pani z przychodni w nie wyslala tego listu za pierwszym razem tylko dopiero jak jej przypomnialam 2 tyg temu)
No i mamy wizyte do urologa w uk za kolejne 12 tyg . Cos w polowie lutego. Swietnie.

21 grudnia mamy tez konsultacjie telefoniczna z nasza Doktor z kliniki zeby obwiescic jej za 200 zl ze zdecydowalismy sie na leczenie.
Uwazam ze te ceny za niby spotkania z lekarzami sa chore-
200 zl za wypisanie badan do zrobienia
200 zl za zobaczenie wynikow badan i kwalifikacje do ewentualnego zabiegu
120 zl za podpisanie papierka przed anestezjologa
200 zl za omowienie badan i dalsze zalecenia....

Te spotkania nie trawaja nawet 5 min czasami... ehh

Dobrze ze grudzien szybko zleci... Caly 2020 przeznaczam na leczenie. 2-3 inseminacjie i 2 proby in-vitro.
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)