X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki nieMama
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
nieMama
O mnie: lat 28 żona i mama bez dziecka
Czas starania się o dziecko: Od 11/2020
Moja historia: Starania o dziecko zaczęliśmy pół roku po ślubie. Udało się w 11 cyklu starań, ciąża przebiegała książkowo a ja, poza mdłościami w I trymestrze czułam się bardzo dobrze. Do czasu… W 25+6 tc trafiłam do szpitala, następnego dnia synek był już na świecie. Dwa tygodnie później już go żegnałam…
Moje emocje: Smutek, żal, ból, bezradność, strach

26 maja, 19:37

Dzień Mamy
Nie tak miał wyglądać w tym roku. Dziś miałam być w 33 tygodniu ciąży. Miałam mieć piękny okrągły brzuszek. Miałam kończyć kompletować wyprawkę, prać i prasować ubranka. Miałam czuć kopniaki mojego Synka. Miałam być jeszcze w ciąży…
Co mam zamiast tego?
Dzień spędzony w łóżku mokrym już od łez. Tęsknota mnie wykańcza, ból rozrywa mi serce. Internet na każdym kroku przypomina jaki dziś jest dzień. Zdecydowanie nie mój.

Czy za rok ten dzień będzie dla mnie bardziej łaskawy? Może będę miała w ramionach tęczowe dziecko. Może będę głaskać okrągły brzuszek. A może nie będzie mi dane znowu zostać mamą. Los sam zdecyduje, tak samo jak zdecydował o zabraniu mi Synka.
Jedno wiem na pewno, pustka w sercu pozostanie na zawsze.

💔💔💔

1 lipca, 08:14

Lipiec
Za nami Dzień Mamy, Dzień Dziecka i Dzień Taty. Wszystkie te dni były pełne smutku i żalu, bo przecież my też powinniśmy je świętować, a nie było nam dane. Nadszedł miesiąc, który miał być najszczęśliwszy w naszym życiu. Na świat miał przyjść nasz cud, nasze marzenie. Każdego dnia w głowie przerabiam dwa scenariusze: co by było gdybym była dalej w ciąży i jak wyglądałoby teraz nasze życie gdyby Synek przeżył po porodzie. W obu przypadkach na pewno byłoby pięknie…

Przeszłości nie zmienimy ale mamy wpływ na przyszłość, dlatego chcemy zawalczyć o choć odrobinę szczęścia. W tym cyklu rozpoczynamy starania o tęczowe dziecko. Może tym razem życie będzie dla nas bardziej łaskawe? A może szykuje kolejne kłody pod nogi? Ciężko być optymistą gdy widzisz ile nieszczęść dzieje się wokół i jaka jest niesprawiedliwość na tym świecie.

3 sierpnia, 13:45

Przez dwa tygodnie życia Synka zdążyliśmy zrobić mu masę zdjęć, nagraliśmy też dużo filmików. Przez długi czas nie byłam w stanie ich oglądać, każda próba kończyła się histerią. Dziś też jest to trudne ale zaczęłam dostrzegać w nich nadzieję. Dają mi siłę do walki o kolejny cud, o kolejne szczęście. Bo On dał nam go ogrom…

Choć Ciebie, Synku, nie ma dziś z nami, to wiem że w naszych sercach będziesz żyć już zawsze. Dzięki Tobie poznałam, czym jest bezgraniczna, bezinteresowna miłość. I choć byłeś z nami tak krótko to zdążyłeś obdarować nas wieloma cudownymi uśmieszkami❤️ Byłbyś wesołym chłopcem…

Nasz cudowny chłopczyk, Juliusz ❤️

https://zapodaj.net/4a4e89c93f57f.jpg.html

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 sierpnia, 13:49