Pamiętniki Plan A.
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5

13 lipca, 23:05

3 d.c.
Jest! 😌 Histeroskopię w mam w przyszłym tygodniu. Wreszcie zaczynamy działać! 💪💚

21 lipca, 19:27

11 d.c. (termin planowanej histeroskopii)

Ile razy można mieć pecha w tej samej sprawie??? 😢
Zabiegu nie było... Tym razem z powodu kiepskich wyników z krwi. (Poniżej normy płytki krwi i krzepliwość). Jak w powtarzającym się koszmarze: szykuje się człowiek, robi badania, czeka na termin miesiącami, przyjeżdża z torbą do szpitala i dupa! Fuck, już mam dość, w tym tempie działań to nasze dziecko urodzi się najwcześniej w 2038, jeśli w ogóle zdąże kiedykolwiek zajść w ciążę. 😭
Mąż mnie zjeżył, bo chciał mnie "pocieszyć" i powiedział, że w sumie dobrze, bo będzie można w tym miesiącu się starać. Ale pewnie i tak nie będę mieć ochoty jak zwykle...
Tak, kurwa czuję złość, frustrację, beznadziejność... idealny wręcz nastrój na romantyczny seks!😕 I szczerze mówiąc na ten moment jest mi wszystko jedno, kiedy mam owulację, bo na razie po prostu nie chce mi się myśleć o staraniach.
Prawie 3 lata... A my dalej nie mamy jednoznacznej diagnozy, 0 IUI, 0 ivf... Bo ciągle tylko czekam na coś.😢

23 lipca, 15:59

13 d.c.
Chyba naprawdę mam pecha 😒. Zgodnie z poleceniem anestezjologa z Angelusa poszłam z moimi wynikami do lekarza rodzinnego. Ten (zdziwiony, że mnie odesłano) polecił powtórzyć krew (płytki krwi liczone inną metodą - ręcznie) i co?? Wszystko wyszło w normie! 🤯 Super. Tylko, że po weekendzie już będzie 16 dc, więc pewnie po ptokach z zabiegiem, nie wspominając, że w poniedziałek mam pierwszy dzień w nowej pracy 🤦🏻‍♀️ ja pierdziele, nie może po prostu jeden raz się wszystko odbyć po ludzku?
1 2 3 4 5
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego