Pamiętniki Puste jajo
Dodaj do ulubionych
1 2

27 października, 16:47

Wyniki krwi już są. Chyba wiedzieli że na nie czekam.

Dziś nie zanotowałam żadnych plamień.

Beta dziś 570.86
A progesteron tragicznie niski 9.6 😭

Jestem na duphastonie i poprawy nie ma.

W piątek powtarzam badania żeby jednak zaobserwować wzrost bety.

Kurde nie wiem, dzwoniłabym jutro do ginekolog żeby jej powiedzieć że były plamienia i niski progesteron. Nie wiem czy nie przesadzam. Zależy mi żeby zrobić wszystko aby się udało.



A i zapomnialam dodać. Ankiety i wywiad wysłany do dr Laury. Pierwsza wizyta 1 grudnia. Zastanawiamy się z mężem czy zadzwonić do nich wcześniej z informacją że jestem w ciąży.

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 października, 16:55

29 października, 19:48

Tracę nadzieje :( nie wiem już co robić. Dwóch lekarzy mnie olało.

Dzisiejsza beta 732.51. Przyrost od poprzedniej 28 %.
Do czwartku nie będzie co oglądać.

31 października, 10:24

Dc - już nie wiem.
Ok. 2 tygodnie po terminie spodziewanej miesiączki.

Uwaga! Wpis będzie pełen narzekań i żalu. Jak nie chcesz tego czytać, opuść go teraz.

Parę dni temu plamiłam. Beta przyrasta za mało (nieprawidlowo), progesteron tragedia 9,6 ng/ml.

Robilam wszystko żeby skontaktować się z lekarzem. Udało się. W piątek po 22 dostałam receptę i zalecenia żeby odpoczywać. Po świecie mam nie iść do pracy i w piątek robimy usg.

Nie cieszę się. Wiem co takie wyniki mogą oznaczać. Nie liczę prawie wcale ze w piątek usłyszę ze widać zarodek. To już powinien być 6 tydzień.

Mąż myśli inaczej.
Byliśmy umówieni na sobotę do znajomych których od dawna nie widział. Powiedział że nie będziemy dlugo, chwile posiedzimy, nie zmęczę się.

Wróciłam załamana psychicznie.

Wróciliśmy koło 1 w nocy do domu. Jestem rozczarowana postawą męża. Mowilam mu w trakcie ze chyba już za długo ze inne były zalecenia.

Druga sprawa. Tylko ja byłam bez dzieci i ciąży. Możecie się domyślać o czym rozmawiały kobiety. Mężczyźni o pracy i samochodach.
Mój nawet nie zauważył. A ja siedziałam i myslalam co będzie w piątek. Czy też będzie mi dane rozmawiać o ciąży i dzieciach czy trafię na forum z ciążami pozamacicznymi lub poronieniami.

Mąż dzis zauwazyl ze cos jest nie tak. Powiedziałam mu o co chodzi. To zdziwiony bo przecież ja też jestem w ciąży! Serio! On uwaza ze powinnam się cieszyć i nie patrzeć na innych bo też jestem w ciąży!

Dla niego te wyniki nie istnieją. Nie wiem już co myśleć.

Mam ochotę wyc. Jestem zla na męża. I mam kryzys wiary. Nikt z wczorajszej ekipy nie chodzi do kosciola. Ja chcialam w moim życiu zrobic to po kolei- zaręczyny slub dzieci. Nie wiem za co mnie tak zycie każe.

Jak poronie do piątku to dam znać.

Tymczasem do usłyszenia w piątek.



Tydzień po ostatnim plamieniu mamy kolejne.

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 listopada, 10:41

3 listopada, 18:05

Zapomniałam napisać że ostatnio człowiek stres to ja. Z tego wszystkiego źle zrozumiałam panią doktor wizyta była dziś, nie w piątek.

Jechałam przygotowana na wszystko.
Najbardziej bałam się ciąży pozamacicznej. Słaba beta plus plamienia.

Stał się mały cud.
Mąż jeszcze nie zakończył leczenia ma teratozoospermie.
U mnie ostatnia miesiączka 15 sierpnia. We wrześniu brak owulacji i torbiel.

Ostatnie dni były ciezkie. Plamienia. Słaba beta. Brak reakcji ze strony mojej ginekolog.
Udało nam się dostać wcześniej do dr Laury. Pomogła mi gdy beta wyszła niska. Jestem od piątku na lekach i L4.

Dziś badanie. Fasolka ma 4t + 2dni. Jest w macicy! Dzięki Bogu!

L4 leki zastrzyki odpoczynek

12 listopada kolejna wizyta

Trzymajcie za nas kciuki!

8 listopada, 17:53

Hej!

Nie wiem jak tu się cieszyć :(
Jak to jest że innym tak łatwo idzie.

Jestem na lekach, mam zastrzyki, a wyniki :( eh szkoda gadać. Nie wiem ile moja klucha jeszcze że mną będzie.

Dzis 5t ciąży.

Wyniki:

Beta 3627,33
Progesteron 8,99


Poprzednie wyniki mam z 27.10.
Beta 570,86
Progesteron 9,60


Wysłałam sms i maila do pani doktor.

Skąd brać siłę i nadzieję?

9 listopada, 13:52

Dzięki dziewczyny za komentarze... ale chyba za dużo już było o tym wpisów na forum. Nie znalazłam nigdzie pozytywnej historii. Jak beta nie przyrasta prawidłowo to nie jest dobrze.
Czuje ze potrzymuje to wszystko lekami. Ze jak nie wezmę tej tabletki to to się zaraz skonczy.
Nie wiem skąd Wy bierzecie siłę na starania tyle lat.
Ja nie mogę patrzeć już na szczęście innych. Gdzie się nie ruszę to albo dziecko albo ciąża. W sumie nic dziwnego. W moim wieku.
Nie umiem się odnaleźć w towarzystwie w którym głównym tematem kobiet są dzieci i ciąża. A o czym one mają gadac. Siedzą w domu. Co innego ma je interesować? Moja praca? Temat pieluch jest ciekawszy. I tak siedzisz i słuchasz. A potem jedziesz do rodziny. I słyszysz ze w tym wieku już dawno powinnaś mieć dzieci, że inni już maja dwójkę. Najwyższa pora. A ty się starasz. Chodzisz do lekarzy. I jedyne co osiągasz to zle rozwijającą się ciąża. I czekasz. Od wczoraj zadaje sobie pytanie dlaczego ja? Nigdy nikomu nie zrobilam krzywdy. Nie pale i nie pije. Nawet nigdy nie byłam na grubej imprezie. Nie przyniosłam wstydu rodzicom. Dam i pomagam im. Chodzę do kosciola. Za co ta kara? Wierzycie jeszcze w Boga? Powoli zaczynam się zastanawiać co on chce nam przez to pokazać. Mam pełno znajomych którzy są szczęśliwymi rodzicami bez udziału Boga. A ja chodzę i proszę i nic. Co do małżeństwa czuje ze nie przetrwa. Mąż mnie nie rozumie. Ja już nie chce się spotykać z jego znajomymi. Nie mam już z nimi wspólnych tematów. On jest zły i tego nie rozumie. Od dawna nigdzie razem nie wychodziliśmy. Nie pamiętam kiedy byliśmy na randce z jego inicjatywy. Pogubiłam się. Chciałabym zapaść się pod ziemię, przestać istnieć dla innych, mieć święty spokój.

10 listopada, 20:54

Przyrost bety 11%.


Jak szybko można starać się o kolejne dziecko po poronieniu?
Długo byłyście na L4?

Chciałabym juz być mama.

10 listopada, 23:33

Porada
Plan na następne dni:

- dowiedzieć się dlaczego mimo tony leków progesteron cały czas spada,
- dowiedzieć się czemu mimo ledwo rosnącej bety nie reagujemy,
- jak taka beta wpływa na płód,
- czy warto podtrzymywać mój stan lekami,
- jak szybko mogę zacząć starania,
- psycholog - nie wyobrażam sobie powrotu do pracy,
- napić się- upic się- od maja nie pije! Ba ja na własnym weselu nie piłam bo już chcialam zacząć starania!
- przerywam chodzenie do kosciola. Nie czuje tego i nie rozumiem jak moze byc taka niesprawiedliwość na świecie,
- przerywam spotkania ze znajomymi którzy mają dzieci lub są w ciąży- mój stan się po takich spotkaniach pogarsza.
- wracam na siłownię! Ide do dermatologa! Musze zająć czymś swój świat.

- nie wiem jak relacja z mężem. Nie rozumie mnie. Probuje pocieszyć ale wzmaga mnie jeszcze większą złość.

12 listopada, 17:44

Cześć dziewczyny!

Jestem po wizycie u ginekologa.

Wiemy tyle:
- usg - zarodek rozwija się prawidłowo

Co wpływa w takim razie na słabe wyniki?
Progesteron, estradiol i beta są za niskie?
Diagnoza - problem immunologiczny. Pani dr mowi ze mój organizm odrzuca zarodek.

Reakcja:
- zwiększona dawka lekow:
1. Duphaston 2x1
2. Encorton 3x1
3. Acard 1x1
4. Progesteron 4x1
5. Metafolin 1x1
6. Prenatal uno
7. Wit c 1x
8. Wit d3 1x
9. Neoparin 1x

Do tego co tydzień kroplówka.

Za 5 dni mam powtórzyć betę, progesteron I estradiol.
Następna wizyta w piątek.

Czekamy aby coś ruszyło.


Przepraszam Was za moje narzekania i brak wiary oraz czarne myśli. Jestem pesymistka.

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 listopada, 01:45

17 listopada, 22:25

Cześć dziewczyny!

Dziękuję że trzymacie kciuki.

Zgodnie z zaleceniami z piątku powtórzyłam dziś estradiol progesteron oraz betę.

Progesteron wreszcie ruszył w górę. Z 8.99 mamy 16.120.

Estradiol spadł jeszcze bardziej z 95.00 do 65.76.

A beta przyrosła ledwo o 8% - z 3627,33 do 5246.00

Dodam że wyniki nr 1 są z 8 listopada a nr 2 z dziś tj. 17 listopada.

Napisałam juz do pani doktor czy możemy się jutro spotkać. Cóż. Wiem że tydzień temu na usg pęcherzyk ladnie przyrosł i nawet było widać zalążek zarodka. Ale, te wyniki-no dramat.

Przyjmuje to na chłodno. Muszę być gotowa. Nie wiem tylko jak ja przeżyje ten wstyd. Tak jest mi wstyd. Będę się każdemu tłumaczyć:(

Nadzieja umiera ostatnia ale. Czuje ze nie będę mama w przyszłym roku. Nie wiem jak to przeżyje.
Muszę iść do psychologa.

18 listopada, 08:55

O 10.15 mam wizytę.
Spałam chyba z 3h. Zasnęłam koło 2, a od 5 jak mąż pojechał do pracy nie śpię.

18 listopada, 10:19

Po wizycie.

Jednak. Puste jajo.
Odstawiamy leki.
W przeciągu tygodnia powinnam zacząć krwawić. Mam wtedy dac znać i dostane skierowanie do szpitala. Lekarz chce tez zbadać "je". Może znajdzie przyczynę lub będzie to zdarzenie losowe.

21 listopada, 20:25

W czwartek dowiedziałam się że ciąża o którą starałam się pół roku okazała się pustym jajem.

W czwartek płakałam. Kolejne dwa dni jakoś zleciały a dziś mam totalną załamke.

Tak bardzo chce znowu móc się starać. A jestem zawieszona ani nie ma ciąży ani krwawienia:(

Czuje się wybrakowana, pusta w środku. Czuje jak czas leci mi przez palce.

To miało inaczej wyglądać :(

23 listopada, 23:12

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze! Dzięki Wam się jakoś trzymam!

Niestety krwawienia nadal nie ma. Myślę żeby napisać do pani doktor. Jeszcze bije się z myślami.

Muszę też dowiedzieć się dokładnie kiedy mamy wykonać badania. Do dr Laury byliśmy umówieni na 1 grudnia. Jednak zaszłam w ciążę i wizytę przyśpieszyliśmy. Oczywiście nie zdążyliśmy zrobić badań które miały być gotowe na 1 grudnia.

Zastanawiam się czy robić je od razu czy poczekać aż przestanę krwawić i od następnego cyklu. Bije się z myślami. Jednoczenie chciałabym jak najszybciej rozpocząć starania (marzę żeby już pod koniec stycznia próbować) ale też chciałabym wiedzieć czy wszystko jest ok. Eh. To zawieszenie w próżni jest najgorsze dla mnie. Ta stagnacja mnie dobija - ani nie ma ciąży ani nie można się starać.

Poniżej dodam poradę z listą badań do wykonania :)

23 listopada, 23:15

Porada
LISTA BADAŃ DO WYKONANIA - LECZENIE NAPROTECHNOLOGICZNE:

KOBIETA:
I. Badania Laboratoryjne:
- mocz badanie ogólne
- homocysteina
- TSH
- FT4
- aTPO
- Atg
- FSH między 2-5 dniem cyklu
- LH między 2-5 dniem cyklu
- estradiol w 3 dniu cyklu
- progesteron 7 dni po owulacji lub w 21 dniu cyklu
- testosteron oznaczyć okołoowulacyjnie
- ANA 1
- glukoza – OGT – test obciążenia glukozą 75 gram w skali 3 punktowej (niektóre laboratoria chcą skierowanie na to badanie od lekarz)
- TIBC
- Ferrytyna

II . Badania mikrobiologiczne:
1. wymaz z pochwy
2. biocenoza pochwy

Drugi rzut badań do wykonania w zależność od możliwości finansowych Państwa:
- AMH w I fazie cyklu
- Kortyzol godzina 8:00 i 18:00 w I fazie cyklu
- Estradiol w 12 dniu cyklu
- DHEAS oznaczyć okołoowulacyjnie
- Androgeny oznaczyć okołoowulacyjnie

MĘŻCZYZNA:
I. Badania laboratoryjne:
- mocz badanie ogólne
- morfologia
- glukoza
- lipidogram
- próby wątrobowy
- homocysteina
- TSH
- FSH
- LH
- prolaktyna
- Testosteron
- ANA 1

II. Badania mikrobiologiczne:
przed badaniem prosimy, aby mąż przyjmował przez 5 dni Urosept (dostępny bez recepty) 3x2 tabletki i w 6 dniu zrobić badanie:
- posiew nasienia na: tlenowce i beztlenowce
- wymaz z cewki na: chlamydie, ureoplazme, mykcoplazme



23 listopada, 23:24

Porada
ZALECENIA - OD PANI DOKTOR + PORADY Z FORUM

KOBIETA:
- Wit D 3 forte 4tys 1x1
- Wit C
- Kwas foliowy (Solgar Folate 666 mcg DFE (Metafolin 400 mcg))

DODATKOWO:
- ORZECHY BRAZYLIJSKIE (SELEN) - Selen zawarty w orzechach brazylijskich jest naturalnym przeciwutleniaczem i odgrywa kluczową rolę w procesie poczęcia. Pełni również ważną funkcję w rozwoju zdrowych pęcherzyków jajnikowych, które są odpowiedzialne za produkcję jajeczek
- ANANAS - PO OWULACJI!
- WIESIOŁEK - np. Oeparol - EDIT: oczywiście bierzemy tylko do dnia wystąpienia owulacji (od 1 dc)
- WITAMINY Z GRUPY B - Witaminę B12 znajdziesz w podrobach, jajkach mięsie i serze oraz ostrygach, a także w rybach oraz drożdżach piwowarskich. Często wzbogaca się nią płatki śniadaniowe. Natomiast bogatymi źródłami witaminy B6 są ryby, drób, mięso, ziemniaki, awokado oraz banany.

MĘŻCZYZNA:
- PROFERTIL
- ORZECHY BRAZYLIJSKIE (SELEN)
- komplet witamin bodymax PLUS (W TYM WITAMINA D I C, KWAS FOLIOWY)

Dieta:
– Jeść regularnie co 2-3 godziny;
– W ostatnim cyklu zwiększenie kaloryczności diety o 400 kcal
– Niedopuszczanie do uczucia głodu - aby stały był poziom glikemii.
– ocena obecności alergii oraz nietolerancji pokarmowych i leczenie dietetyczne
– szczególna uwaga na mleko i gluten
– ograniczenie przyjmowania kofeiny (max do 1 porcji dziennie)
– codzienne spożywanie następujących potraw :
• cytrusy-banany, gruszki, jabłka
• warzywa- kiszone ogórki, kiszona kapusta, buraczki, pomidory, ziemniaki, kalafior
• tłuste mięso
• tłuste ryby
• jajka 2-3 dziennie codziennie,
• orzechy

Higiena:
NIE UŻYWAĆ TAMPONÓW – aby krew miesiączkowa nie cofała się do otrzewnej
 Zachowaj owłosienie łonowe; przez golenie sromu możesz zniszczyć naturalną barierę ochronną;
 Do higieny osobistej używaj tylko naturalnego mydła glicerynowego lub płynów do higieny intymnej z pałeczką kwasu mlekowego; gliceryna zawarta w mydle jest środkiem grzybobójczym dla komórek drożdżaków zatrzymanych we włosach łonowych. Zapachowe mydła, dezodoranty, a także detergenty zawarte w proszku do prania, mogą być przyczyną odczynów alergicznych na sromie i w przedsionku pochwy, które trudno odróżnić od grzybiczego zapalenia; bardzo ważne jest podmywanie się w odpowiedni sposób to jest: najpierw umyj okolice sromu i pochwy dopiero na końcu okolice odbytu! Nigdy odwrotnie ponieważ przez przypadek możesz przenieść bakterie z odbytu do przedsionka pochwy.
 Używaj bielizny osobistej tylko bawełnianej białej; bielizna z tworzyw sztucznych nie wchłania wydzieliny z pochwy i nie jest przewiewna, co sprzyja rozwojowi drożdżaków; unikaj noszenia bielizny typu „stringi” oraz obcisłych spodni – na „stringach” bardzo łatwo przenoszą się bakterie z odbytu do przedsionka pochwy.
 Zaniechaj stosowania tamponów w czasie miesiączki oraz płukania pochwy wodą lub środkami do dezynfekcji; tampony wchłaniają również produkty pałeczek kwasu mlekowego hamujące namnażanie grzybów, a irygacje mechaniczne je wypłukują;
 Spożywaj jogurty naturalne; pałeczki kwasu mlekowego zawarte w jogurtach zapobiegają występowaniu grzybiczego zapalenia pochwy i sromu;
 W razie braku poprawy należy rozważyć diagnostykę w kierunku alergii pokarmowych szczególnie na białko mleka i zastosowanie diety eliminacyjnej;
 Nie powinno używać się do współżycia żeli typu Durex, Unimil – zawierają one środki plemnikobójcze – jeżeli para potrzebuje to należy używać żeli przeznaczonych dla par starający się np. Fertilsafe Plus (dawniej Conceive Plus)
 Trzymanie w ostatnich dniach przed celowanym współżyciem jąder w chłodniejszej atmosferze (bokserki, spanie w koszuli nocnej)

Sen:
Zaleca się, aby sen nocny trwał minimum 8 godzin.

Używki:
Alkohol
Przeciwwskazane są mocne alkohole: wódka, koniak, likier. Spożycie niskoprocentowe alkoholi, takie jak kieliszek wina, szklanka piwa okresowo jest dozwolone w I fazie cyklu, w II fazie cyklu są przeciwwskazane

Dla Panów zalecamy całkowitą abstynencję na minimum 3 miesiące przed planowanym poczęciem.

Palenie papierosów
Z obecnych danych wiadomo, że samo palenie jak i palenie bierne mają negatywny wpływ na organizm.
Nie powinno się palić papierosów w czasie starania o dziecko, ciąży, połogu czy przy dziecku ze względu na dużą szkodliwość. U kobiet palących w czasie ciąży częściej niż u kobiet niepalących obserwuje się poronienia samoistne i porody przedwczesne.
Z kolei u dzieci matek palących obserwuje się niższą masę urodzeniową o około 300-400gramów.

Narkotyki
Bezwzględnie przeciwwskazane

Kawa i herbata
Trudno jest określić, jakie dokładnie skutki na zdrowie dziecka wywiera kofeina, gdyż trudno jest wyizolować ją od innych używek, które mogą być jednocześnie spożywane. Nie mniej jednak, „niektóre badania wykazały związek zażywania kofeiny z większym prawdopodobieństwem poronienia, przedwczesnego porodu, z niską wagą urodzeniową oraz słabszym rozwojem mięśni i odruchów noworodka”. Nie zaleca się picia mocnej kawy i mocnej herbaty w ciąży, ponieważ oba trunki działają pobudzająco na mięsień sercowy i ośrodki mózgowe – wzmagają napięcie nerwowe, mogą powodować bezsenność, podrażniają żołądek, wątrobę i jelita. Nie oznacza to jednak, że nie może wypić filiżanki kawy. Trzeba to czynić z umiarem i okazjonalnie.

Dla pary
Stosunek 24 godziny przed i 12 godz po owulacji

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 listopada, 23:26

26 listopada, 20:02

Cześć dziewczyny!

Jestem po pierwszej wizycie u psychologa. Dzis wizyta z mężem ale za dwa tygodnie ide sama.

Zaczęłam też krwawic. Wreszcie. Czekałam tydzień aż ruszy. Oby się ładnie rozkręciło bo chce uniknąć szpitala.

Humor mimo tego że krwawie mam dobry. Wiem że po tym wrócimy do gry.

Powoli możemy także brac się za badania.

Bede musiala zmienić tytuł pamietnika na coś bardziej pozytywnego. Nastawiam się pozytywnie na nowy rok. Będzie trudny bo wiem ile nas po drodze czeka ale mam nadzieję że finalnie będzie nasz!
1 2