Pamiętniki Ulecialo szczęście(Aniołek 7tc) starania i walka o nowe życie po poronieniu.
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5 ››

19 kwietnia 2016, 08:49

Dziś 12dc pewnie bezowulacyjnego temperatura trochę skoczyła w górę ale nie cieszę się bo jutro może spaść. Nie nastawiam się na ten cykl więc jest totalny luz (choć moja umysł czasami robi swoje).

20 kwietnia 2016, 08:39

13dc temperatura nieznacznie poszła w górę za to wczorajszy test również negatywny bez nawet cienia cienia drugiej kreski jestem lekko podłamana i pomału nastawiona na cykl bezowulacyjny chyba że testy są do d..py. Testy zakupiłam tanie te z allegro ktoś je miał i wykazywały owulację/??

20 kwietnia 2016, 12:57

Właśnie dowiedziałam się że koleżanka z pracy jest w ciąży auć zabolało i to dość konkretnie. Jak przyjmowała się do pracy to wiedziałam że może być taka ewentualność ale myślałam że jednak będę pierwsza:( no niestety boli ale życzę jej wszystkiego najlepszego jeszcze bardziej bo dowiedziałam się że ma ciążę zagrożoną.

22 kwietnia 2016, 14:04

ovu obliczył mi kreskowaną owulację na 12dc testy owu pokazywały 1 kreskę myślałam już że albo cykl jest bezowulacyjny albo testy do d...py, wczoraj pokazała się słaba kreska może dzisiaj ściemnieje. Jak będzie dość silna to znaczy że już w sumie nie wiem co to ma znaczyć. Mężuś ma tydzień nocek nie chce mu się serduszkować bo zmęczony więc słabo się staraliśmy w tym cyklu:( no trudno może w następnym będzie lepiej.

23 kwietnia 2016, 17:42

Cos mnie zapalenie pecherza zlapalo po wypiciu szklanki herbaty biegam do wc po kilkanascie razy no i troche szczypie wczoraj bylo gorzej dzis jest troche lepiej moj kochany m od razu wczoraj poboegl mi po piwo bo stwierdzil ze to nerki mi przeczysci i rzeczywiscie troche pomoglo dzis wedlug ovu jest 3 dzien po owulacji i stalo soe cos co nigdy mi sienie przytrafilo a mianowicie odkrylam troche sluzu podbarwiomego krwia czyzmy to mozliwa byla oimplantacja ale chyba za wczesnie by to bylo

24 kwietnia 2016, 10:51

jednak to zapalenie pęcherza a krew wzięła się z moczu:( jutro idę do lekarza zobaczymy co mi powie. tylko nie wiem czy mówić że staramy się o dziecko bo pewnie da mi antybiotyk. Ovu przesunęło mi dzień owulacji z 13 na 14dc to wtedy właśnie ukazała mi się na teście owulacyjnym druga kreska więc może coś w tym jest bo następnego dnia znów miałam tylko jedną kreskę a wtedy akurat mielismy serduszkowanie:)
Tylko ten pęcherz mnie niepokoi:(

25 kwietnia 2016, 14:12

Dostałam furaginę stwierdził lekarz że to jest całkiem bezpieczne. Trochę lepiej się już czuję ale dostałam zwolnienie lekarskie. Koleżanki nie ciekawie na mnie patrzą no ale przecież jest to moje zdrowie. W pracy zimno jak nie wiem bo u nas już nie grzejhą to nie chcę jeszcze pęcherza doziębić:(

28 kwietnia 2016, 12:09

Stwierdzilam ze za bardzo sie ostatnio nakrecam a z drugiej strony sama nie wiem czego chce w pracy mi sie pieprzy dowiedzialam sie ze istnieje mozliwosc jej zmiany ale w sumie wedy trzebaby wstrzymac starania na co najmniej rok.nie chce ich znowu wstrzymywac bo syn skonczyl juz 6 lat i tak to bedzie duza roznica wieku a dodac jeszcze jeden rok to juz kompletnie duzo oj jaka ja glupia byam ze tyle czekalam no i mam za swoje .dobra kolezanka powiedziala mi kiedys ze jezeli czegos bardzo pragniesz to musisz wyznawac zasade "miej wyjabane a bedzie ci dane" i chyba bede stosowac ja na ovu bede rzadziej wchodzic jedynie co to zapisac tempke i od czasu poczytac co slychac w pamietnikach.

28 kwietnia 2016, 12:12

Mam taka nadzieje ze w tym cyklu sie nie udalo jedak przyjmuje na moj pevherz ta furalgine niby lekarka stwierdzial ze nie zaszkodzilaby malenstwu no ale ulotka mówi co innego wiec lepiej dmuchac na zimne...

30 kwietnia 2016, 22:00

Dziś 23dc. jak to w tym miesiącu szybko minęło na nic się nie nastawiam piersi już bolą jak przed @ dziś trochę brzunio pobolewał ale przeszlo. Z tego co pamiętam przy pierwszej ciąży piersi mnie wogóle nie bolały więc mniemam że w tym miesiącu nic nie wyszło ogólnie to jedynym objawem w pierszej ciązy były lekkie zawroty glowy. Dalej jestem na furaginie i powoli zapalenie mija choć podobno to paskudztwo lubi powracać mam nadzieję że nie do mnie.

2 maja 2016, 07:36

Boże wybacz bo zgrzeszyłam napiłam się wczoraj małą puszeczkę piwa warki 2%. Zdenerwowałam się bo już zaczął mnie brzuch boleć jak przed @ więc stwierdziłam że nic z tego nie wyszło więc się odstresuję a potem przyszły wyrzuty sumienia...

2 maja 2016, 13:36

no i stało się mój synek widział dzisiaj bociana i pierwsze pytanie jaki zadał mi jak brzmiało? mamo a mówiłaś że jak przylecą z ciepłych krajów bociany to przyniosą mi braciszka no i gdzie on jest? Na drugi raz trzeba trzymać język za zębami, choć myslałam że pól roku to długi okres i może się jednak uda:( oj ja głupia..

4 maja 2016, 08:03

27 dc test sikany negatywny :( przychodź jak najszybciej @ bym mogła zacząć nowy cykl..

7 maja 2016, 17:26

No i 1dc czas zaczac.to juz 7 cykl...

11 maja 2016, 08:34

Dziś 5 dc u mnie nic nowego @ mija i mogę zacząć starania od nowa. To już będzie 7 cykl, może i będzie szczęśliwa siódemka:)
Wczoraj dowiedziałam się że następna koleżanka jest w ciąży i to nieplanowanej noż kurde inne to mogą ot tak a ci co chcę to nie mogą:( W sumie to się ciesze bo może i mnie w niedługim czasie się uda to będziemy we dwie z wózkami chodziły:)

13 maja 2016, 08:55

18 maja mam wizytę u gina ciekawe co mi powie może mnie wyśle na jakieś badania.

Dziewczyny doradźcie mi jakie badania na wstępie powinnam zrobić to się o nie upomnę. Jeszcze nigdy w związku ze staraniami o dziecko nie robiłam żadnych badań, nawet jak się już rok czasu starałam o syna to czekaliśmy aż samo zaskoczy. Natomiast teraz już 6 cykli minęło i nie chciałabym czekać następnych 6 lub więcej:(

Co do męża to oczywiście nie zapisał się na USG czasami myślę że on ma to wszystko w d... jak się uda to będzie fajnie a jak nie to trudno:( czemu ci faceci tacy są:(

13 maja 2016, 21:54

W tym miesiącu postawiłam na coś nowego:) zaczęłam pić olej lniany(jest naprawde obrzydliwy ale ze słodkim sokiem z mango znosliwy) oraz leżę po każdym serduszkowaniu z nogami do góry przez jakiś czas no i wrzucam na luz. Zawsze marzyłam by urodzić dziecko w okresie wiosenno letnim więc od tego miesiąca jest odliczanie (teraz wypadłby luty).
Dlaczego miesiące wiossenno- letnie? Ano dlatego że synka urodziłam w styczniu i musiałam całą kurtkową garderobę kupować a w kurtce zimowej z brzuszkiem czułam sie i wyglądałam jak wieloryb:)

Więc na razie nie ma jeszcze parcia na szkoło w końcu luty to jeszcze zima:)Chociaż nie obraziłabym się jakby się udało.

Pęcherz wyleczyłam więc mam nadzieję że ponowne zapalenie nie przypląta się tak szybko.

No to tyle idę spać:)

18 maja 2016, 08:35

Dziś 12dc już drugi dzień tempka wysoko cały czas piję olej lniany na śluz, wczoraj zobaczyłam że był jak białko więc jest lepiej niż w tamtym miesiącu bo w tamtym nic nie było:)
Przytulanki są teraz codziennie nie ma parcia po prostu mamy taką chęć.
Wczoraj pikał mnie lewy jajnik i dzisiaj też go czuję No i muszę się pochwalić że wczoraj przy przytulankach mieliśmy z mężem szczytowanie w tym samym czasie co nam się rzadko zdarza:) może dzięki temu coś z tego będzie czytałam że to pomaga.Nie wiem jak wy dziewczyny ale ja mam orgazm rzadko wtedy kiedy mąż więc wczoraj się miło zaskoczyłam:)
Dziś wizyta u gina po południu zobaczę co mi powie mam nadziję że mnie nie spławi i powie że mam czekać do roku czasu dopiero potem przyjść.

A tak poza starankami budujemy z mężem dom i staramy się aktualnie o kredyt więc cały czxas jeździmy po bankach i nie ma za bardzo czasu na rozmyślanie. W pracy też jest urwanie głowy i nie powiem czego.

Jutro napiszę jak minęła wizyta u ginka:)

19 maja 2016, 08:43

No i już po wizycie u gina nie jestem zbytnio zadowolona. Ginek spojrzał na moje wykresy stwierdzil ze sa prawidlowe zrobil mi usg w lewym jajniku pęcherzyk dominujący 21mm więc owulacja lada dzień. To by się potwierdziło z moimi obserwacjami bo mnie ten jajnik tak od trzech dni pika. Badan zadnych nie zalecił bo powiedział że u mnie na pierwszy rzut oka jest wszystko prawidłowo i że najpierw trzeba męża zbadać.
No jasne żeby tak było łatwo kiedy mój małż badań boi się jak święconej wody.
No i jeżeli wszystko będzie dobrze u męża to wtedy będziemy szukali przyczyny u mnie chicuaż dla mojego ginka 7 miesięcy to jeszcze nie jest powód do zmartwień.:(
Tylko że ja chcę już...
Wczoraj wieczorem test owulacyjny pozytywny.

19 maja 2016, 08:44

Acha ile mniej więcej u wasz dziewczyny kosztuje badanie nasienia?
W mojej miejscowości nie wykonują takich badań tylko muszę dojechać około 8 kilometrów. Czy z próbką w tym czasie nic się nie stanie?
1 2 3 4 5 ››
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)