Pamiętniki Ultra-biegaczka vs. starania o 👶
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Ultra-biegaczka vs. starania o 👶
O mnie: Cześć! Szczęśliwa i uśmiechnięta mężatka , spełniam się zawodowo i hobbystycznie - biegi górskie, to jest to! 😍
Czas starania się o dziecko: Od 20.09.2021 🙂 na luzie.
Moja historia: Stabilna praca zachęca nas do starania się o dzidziusia po ślubie 😊 jednak podjęliśmy decyzję, by robić to "bez spiny" i na nic się nie nastawiać od razu, bo różnie to bywa. 😉 Profilaktycznie i systematycznie od kilku lat robię wszystkie badania "przed-ciążowe", mam dobraną dietę pod bieganie aby uzupełniać żelazo, DHA. Ponadto, odwiedzam systematycznie ginekologa w celu zobaczenia swoich dojrzewających jajeczek. 😊 Dużo czytam w temacie diety przed ciążą, mam w rodzinie dietetyczkę, która cierpliwie mi wszystko tłumaczy i podaje książki jakie warto przeczytać w tym temacie. Dlaczego tak? A no dlatego, że bycie amatorką-biegaczką wymaga świadomego i bezpiecznego podejścia do planowania ciąży. 🙂 Więcej informacji wkrótce. 🙂
Moje emocje:

17 sierpnia, 13:55

Okej, pierwszy wpis. 😌
Mój wiek - 26 lat, B. - 24 lata. 🙈 Na ostatniej wizycie u ginekologa (czerwiec) poinformowałam, że prawdopodobnie po ślubie zacznę starania o dziecko. Po zobaczeniu morfologii przepisał mi suplementację żelaza (nie miałam niedoboru, powiedział, bym zażywała w dni treningowe tj. 5x w tygodniu) i zapobiegawczo DHA. Dodatkowo mam przyjść na USG w momencie, kiedy uznam, że to moment owulacji. Oprócz tego, czeka mnie jeszcze wizyta u fizjoterapeutki uroginekologicznej.

B. rzucił palenie i zrobił wszystkie badania dot. płodności, zmienił dietę i zaczął się zdrowo odżywiać, no zobaczymy. 😉

Wiadomość wyedytowana przez autora 17 sierpnia, 13:57

18 sierpnia, 09:01

Z tego co widzę, nie ma tutaj możliwości odpowiedzi na komenatrze - może i dobrze, wpis będzie "na głównej" i oprócz Izy, ktoś jeszcze skorzysta. 😉 Odnośnie książek - jest ich wiele, większość tematów się powtarza i są bardziej lub mniej rozwinięte. Większość publikacji jakie czytam to głównie te w tematach dietetyki sportowej. Na dzień dzisiejszy przeczytałam kilka pozycji odnośnie przygotowania do ciąży:
- "Zdrowa dieta przyszłej mamy" Dziura Aleksandra,
- "Kuchnia dla biegaczy" Violetta Domaradzka,
- "Dieta w ciąży. Zdrowe przepisy na 9 miesięcy" Magdalena Czyrynda (wielu autorów, tutaj są same przepisy na dania, które kalorycznie i tak robię pod siebie),
- dużo publikacji medycznych i badań naukowych,
- słucham wiele wywiadów ultra-mam 😉 ich diety przed ciążą i po ciąży, w trakcie powrotu do formy.

P. S.: Dla mnie dietetyka, sport, fizjoterapia to hobby 🙂 a zdobyta wiedza to 10 lat amatorskiego biegania i czytania. 😂 Ogólnie zachęcam Was samych do szukania wiedzy, bo tej jest na prawdę sporo i przypominam, że wiedza z książek nie zastąpi konsultacji z Waszym ginekologiem i regularnymi badaniami. ☺

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 sierpnia, 09:07

25 września, 14:19

1cs
Dobra, zaczynamy 😁 tzn. nie nastawiam się na to, że uda nam się za pierwszym razem. Wrzesień miałam intensywny - 11.09 start w Piwnicznej Zdroju i bieg trwający 5:35 a później tydzień w górach i 4 treningi po 25 km, powyżej 2000 m n.p.m. ☺ co prawda, nie czuje zmęczenia ale wiem, że organizm jeszcze się nie zregenerował i chociażby dlatego obecny cykl spisuję na straty. 😉

W związku z tym, trener zmniejszył mi intensywność treningów (zero rytmów i zwiększonego tempa, rozbiegania na wyczucie bez przekraczania progu beztlenowego). Wyniki badań w porządku a następna wizyta u ginekologa przed owulacją w następnym cyklu. 😊 Do zrobienia krew (hormony, żelazo, grupa krwi); suplementacja żelaza, kwasu foliowego, omega 3; pilnowanie zjedzonych kcal po bieganiu.

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 września, 19:03

29 września, 20:23

1 cs, 3 dpo
Nie wierzę w to, co się ze mną dzieje a pewność będę mieć dopiero 6.10, kiedy zrobię test ciążowy. Mam w planie zrobić jeszcze progesteron, betę HCG i TSH...
Czuje się jak na okres, ten sam rodzaj bólu w podbrzuszu, dziś głównie po lewej stronie. Wczoraj miałam bóle jajników na zmianę i dodatkowo jeden, nagły bolesny zryw. Aż zgięło mnie w pół. Co dziwne - temperatura poszła wczoraj w dół, dziś troszkę wzrosła. Jestem ciekawa co będzie jutro, tak bym chciała mieć tendencję wzrostową. 🙏🥺

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 września, 13:23

13 października, 06:10

1 cs - podsumowanie
Nie udało się, choć symptomy były i człowiek się nastawił, że może, że COŚ.

W sobotę (9.10) robiłam badania, poniżej wyniki:
❗żelazo - 4,2❗
😳 beta-HCG - 4,5 😳
✅ TSH - 1,997 ✅
✅ kwas foliowy - 10,5 ✅

Robię dodatkowe badania, by mieć je na świeżo. Co więcej - treningi związane z przyszłym sezonem wstrzymane. Najpierw żelazo, pilnowanie diety (węgle, białka, tłuszcze, witaminy) i pozostałe badania, później treningi. W grę wchodzą JEDYNIE długie spacery, co mnie w pewien sposób przeraża. Nie potrafię się ruszać TAKIM tempem 🙄, zwariować można.

Cykl trwał 30 dni, wydłużył mi się o 2 dni. Dużo przebytych km (prawie 400) a wyższa temp. w pierwszej połowie cyklu PRAWDOPODOBNIE spowodowana regeneracją organizmu (start na 36 km a później intensywne bieganie po Tatrach). Oprócz tego cykl był inny niż dotychczas pod względem objawów, zwłaszcza w drugiej połowie. Obstawiam albo przesuniętą owulację (bóle lewego jajnika), albo faktycznie byłam w ciąży i organizm sobie nie poradził (duże ilości skrzepów krwi i ta beta), chociażby przez to żelazo. 😞

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 października, 18:56

22 października, 19:07

2 cs, 12 dc

Dobra, mam czas nadrobić. 😄
Wizyta u ginekologa odbyła się 20 października. Obecne dwa pęcherzyki - 16 i 13 mm na prawym jajniku. Z wrażenia zapomniałam zapytać o to, kiedy dominujący może pęknąć 😂. Wyczytałam, że mniej-więcej rosną 2 mm dziennie, więc prawdopodobna owulacja najpóźniej w niedzielę (24.10.2021). Sikałam na testy owulacyjne, jednak to nie dla mnie i kończę z tym. Kolejny niepotrzebny stresor i dam sobie z nim spokój. Wykres w tym cyklu mam bardzo ładny 😁, więc jak będzie skok temperatury to będę wiedzieć, że to już.

Wyniki badań ok. Mamy dać sobie z mężem 6 miesięcy luźnych starań, gdyż po 1 cs nie można nic powiedzieć. Dlatego rzucam wszystko, o niczym nie czytam i zostawiam sobie wolny umysł. 😁
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego