Dodaj do ulubionych

Pamietniki / Tytuł: Upragnione dwie kreseczki :) / Aniołek 10tc. [*], czekamy na cud!

Autor: Paulciaa__
8 maja 2017, 12:31

13 dc

Powoli zbliża się połowa cyklu i jego punkt kulminacyjny,ten najważniejszy - owulacja. Może nawet już była, w sumie nie dbam o to. Najważniejsza teraz jestem ja i mój K. W domu dużo pracy, ciągła gonitwa - symptom dzisiejszych czasów. Każdy gdzieś biegnie,czas przelatuje mu jak piasek przez palce. Ja korzystam z uroków pięknej pogody, co prawda jak narazie przez balkon, ale niedługo wybiorę się w odwiedzinki. Dzisiaj zabieram brata do siebie. Wcześniej idziemy na jujitsu. Och,jak ja teraz ubolewam,że gdy ja byłam w jego wieku to nie miałam takich atrakcji. Niestety nie było Nas na to stać. Mama harowała na dwa etaty,żeby niczego mi nie brakowało.A mój braciszek terazjak nie tańce, to lekkoatletyka, teraz jujitsu. Żałuję,że nie miałam okazji się tak rozwijać jak on. Zrobię wszystko,aby moje maleństwo w przyszłości mogło rozwijać swoje pasje.

Między mną a K.jest cudownie. Dawno nie mieliśmy tak dużo <3 <3 <3 może dlatego,że ja jestem wypoczęta, nie myślę o tym co jeszcze trzeba zrobić i jak mało czasu na odpoczynek mam w ciągu całego dnia. Jest dobrze. Jak nie uda się w tym cyklu, to chociaż wspomnienia i relacje między nami będą dobre. Mężczyzna spełniony, mężczyzna szczęśliwy <3

2 komentarze (pokaż)
9 maja 2017, 12:38

14 dc

Kurczę tak bardzo bym chciała, żeby to był TEN miesiąc - wyjątkowy,magiczny. Czy piąty cykl będzie naszym szczęśliwym?

Nie wiem czy jestem przed czy po owulacji. Nic nie czuję. Jedyne co czuję to ogromne pragnienie. Tak wiele dziewczyn w tym miesiącu dowiedziało się,że zostaną mamusiami. A mnie zżera ogromna pustka, bezradność i ból, taki wewnętrzny. Czuję się taka bezsilna. Proszę nie mówcie 'to dopiero 5 cykl'. Same dobrze wiecie,że z każdym cyklem jest coraz gorzej. Najchętniej schowałabym się pod kołdrę i zasnęła.

4 komentarze (pokaż)
12 maja 2017, 11:18

17 dc i 3 albo 5 dpo.

Brzuszek mnie boli, mam skurcze i uczucie,że zaraz poleci mi okres. Zero śluzu na papierze. Mam dziwne przeczucie, że nici z tego cyklu, ale staram się o tym nie myśleć.

Dzisiaj mam wolne. Misiek w pracy do 20. Mam czas dla siebie. Mam ogromną ochotę na coś słodkiego, ale nie mam siły iść do sklepu. Ech, przydałoby się ruszyć. Ten tydzień mnie wykańcza. Ale najważniejsze,że jutro pracujemy do 14 i półtorej dnia mamy dla siebie. <3

4 komentarze (pokaż)
14 maja 2017, 15:17

Czuje sie fatalnie, za duzo emocji mną targa, raz sie smieje raz placze. Nie umiem sobie poradzic ze soba.




W brzuchu mrowienie i lekki ból pulsujacy do nerek.

3 komentarze (pokaż)
15 maja 2017, 20:13

20 dc, 6-8 dpo

Kiepskiego humoru ciąg dalszy. Ewidentnie szukam zaczepki i czepiam się o każdy głupi szczegół. A misiek nie ułatwia. Mamy ciche dni. Zero zainteresowania mną. Ehh, nie mam sił. Nie chcę testów i złudnych nadzieji na moje upragnione dwie kreseczki.

Odcinam się.

5 komentarzy (pokaż)
16 maja 2017, 09:09

21 dc

czuje sie okropnie. Ledwo otworzylam oczy, aa powital mnie silny bol głowy. Teraz nie moge wstac z lozka, bo gdy tylko siadam mam wrazenie ze zaraz zemdleje. Nawet okna otworzyc nie moge, bo juz przylaruja giganycsne osy. No jakas plaga. Nie dobrze mi dzisiaj, dobrze ze wolne mam.

4 komentarze (pokaż)
17 maja 2017, 08:42

22 dc, 9 dpo

Czuje się rewelacyjnie. :) pogoda jest piękna, a na mojej twarzy gości uśmiech. Plan na dzisiaj to porządki i pieczenie ciasteczek. <3

Na serduszka nie ma czasu, misiek jest w pracy cały dzień. Ale jeszcze sobie to odbijemy, Nie mogę się doczekać! *.*

Aktualnie cieszę się sloneczkiem i pije zieloną herbatę. Czuje się dobrze, brzuch lekko napięty i wzdety. Do @ jeszcze tydzień, tyle jeszcze odpoczynku od wredoty: D

Miłego dnia dziewczynki! <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 maja 2017, 08:34

3 komentarze (pokaż)
17 maja 2017, 14:05

Ciasteczka upieczone, mocno maślane ze słonecznikiem w miodzie na górze mmm pycha *.* ah alez odetchnelam. Totalnie się wyluzowalam :) tak dawno już nie piekłam ajj <3

5 komentarzy (pokaż)
18 maja 2017, 07:38

23 dc, 10 dpo

Nastawienie mam bojowe,bo ostatnie słoneczne dni dają mnóstwo pozytywnej energii. Na razie jesteśmy we dwójkę, w zasadzie to we trójkę - bo przecież królik to też członek rodziny :D A czy nasza rodzinka się powiększy to już w rękach Boga. Wiadomo chciałabym, ale nie mam już takiego nacisku, że musi być. :)

Czuję się dobrze,jedynie wczoraj brzuszek bolał mnie mocno okresowo. Także zobaczymy :) dzisiaj mam odwiedziny. Mój tata do mnie przyjedzie. Nie mam z nim praktycznie w ogóle kontaktu. Boję się, że te odwiedziny mogą wróżyć coś złego. Za bardzo chce naprawić te stracone lata. Chce mi wszystko wynagrodzić, chociaż w jakiejś części. Boję się, bo nie wiem co jest grane. CZemu tak nagle.. Na dzień dzisiejszy to jedyna moja obawa. Maluszek to cud, który może się wydarzyć ale jest drugorzędny.

Trzymajcie kciuki za mojego Tatę, żeby wszystko było w porządku. :)

5 komentarzy (pokaż)
18 maja 2017, 22:01

Po wizycie taty. Okazało się że 1 lutego zapadł w śpiączkę na 17 dni. Jeżeli dobrze zrozumiałam miał udar. Najsmutniejsze jest to, że nic o tym nie wiedziałam. Tata chce mieć ze mną kontakt po tej sytuacji. Chce uczestniczyć w moim życiu- w końcu. Zawsze uwazal, że to w mojej kwestii jest. Widocznie zrozumiał, że będąc jedna noga po drugiej stronie, że mu kogoś brakuje. Mnie. Swojej córki. Kurczę życie jest takie krótkie.Dbajmy o naszych najbliższych, bo największa wartość ma czas poświęcony im. Tego nie kupimy i to nigdy nie wróci.

Mój plan na przyszłe dni, miesiące, lata: utrzymywać kontakt z Tata. :-)

2 komentarze (pokaż)
19 maja 2017, 08:19

24 dc, 11 dpi

Coś ten mój wykres wygląda zbyt pięknie. No ale cóż, cieszę się bardzo. :) staram się nie nakręcac. Oprócz bólu krzyża i lekkich skurczu nic mi nie dokucza. No teraz trochę mi się kręci w głowie. Ale to z pewnością zasługa aktualnej jazdy tyłem w autobusie :D nie lubię tego :D

Wczoraj wreszcie było <3 i jakiś taki dobry humorek mam. Jeszcze ta pogoda taka idealna *.*

7 komentarzy (pokaż)
20 maja 2017, 09:47

25 dc, 12 dpo

Nowy dzień, nowe nadzieję. :) dzisiaj jestem w drugiej pracy. Praca siedząca, niezbyt wymagająca. Czuje się dobrze. Mam lekkie skurcze w brzuchu. Wczorajsze plamienie było jednorazowe. Zobaczymy jak dzisiaj będzie. Jeśli plamienie nie było oznaką zbliżającego się @ to jutro może zatestuje albo w poniedziałek.

Kurczę tyle dziewczyn zaszło w ciszę w tym pięknym majowym miesiącu. Oby było Nas coraz więcej <3 a jak się nie uda to może za miesiąc zrobimy prezencik tatusiom. *.* Dzisiaj humorek dopisuje, bo w końcu nadszedł czas moich upragnionych zakupów <3 a budżet taki duży: D

3 komentarze (pokaż)
20 maja 2017, 19:43

Po wczorajszym jednorazowym plamieniu nie ma śladu. Dzisiaj jedynie lekki ślad o kolorze beżowym na wkladce. :) brzuch tylko co jakiś czas mocniej rwie.

Ja już po zakupach. Jestem bardzo zadowolona. :D kupiłam sobie jasno różowa ramoneske i czarna elegancka bluzkę. Jutro jeszcze za butami się rozejrze chyba. Oczywiście zaopatrzona się w testy jakieś za 4zl. Mówię pierdziele Pinki za 12zl. Przecież w tej cenie mam trzy :)

Także jutro próba numer 1. Jeżeli tempka nie spadnie to chyba zatestuje. :)

2 komentarze (pokaż)
21 maja 2017, 06:14

26 dc, 13 dpo

Test nr 1 - negatyw, biel wizira.
Nie doszukuje się nawet cienia, bo co nie ma. :)
Tempa nadal wysoko. Za jakieś 3 dni jeżeli nie przyjdzie @ będzie kolejne testowanko. :)

4 komentarze (pokaż)
22 maja 2017, 06:29

Powoli spisuje ten cykl na straty. Nadzieję całkowicie straciłam. Czekam na @. Dzisiaj spadłam z wysokości, zimny prysznic.

Odpoczywam od ovu i czekam na ta wredote.


Wiadomość wyedytowana przez autora 22 maja 2017, 06:20

4 komentarze (pokaż)
24 maja 2017, 11:43

3 dc, 6 ds.

Oddycham, wreszcie oddycham. Nieudanybkolejny cykl już tak bardzo nie boli. :) czekam aż krwawienie ustąpi i wreszcie będę mogła poserduszkowac z miskiem. <3 Już się nie mogę doczekać. <3
O maluszka nie myślę. Ten cykl będzie na pełnym luzie.
Planuje zmiany, poważne zmiany.

1. PRACA - rozglądam się za nowymi ofertami, wysyłam cv.W tej pracy nie czuje się spełniona i doceniana. Mam nadzieję, że już od czerwca zacznę coś nowego. Do końca maja opracuje tutaj i zaczynam Nowy etap w życiu. :)

2. SPORT - zastanawiam się nad kupnem rolek. Najlepsze jest to, że nigdy na nich nie jeździłam: D

W sobotę idziemy na urodziny. Będzie hucznie i wesoło. Na pewno nie zabraknie ogniska i gitary. Chyba się skuszę na papierosa. Dla ulgi i rozluźnienia. Zbyt wiele rzeczy porzuciła na rzecz dzieciątka, którego nawet nie ma. Oczywiście napije się a co :D trochę luzu nie zaszkodzi, potrzebuje tego. :)
W tym miesiącu stawiam na luz i zero nacisku na maluszka. Teraz liczymy się tylko my. Porandkujemy trochę z miskiem :D

5 komentarzy (pokaż)
26 maja 2017, 11:04

5 dc.

Dzisiaj jest piękny dzień. Słońce świeci i jeszcze dzisiaj jest Dzień Mamy. Ech, mimo że nie jestem Mamusia czuje się cudownie. :)
Dzisiaj się wystroilam i chodzę roznosze sobie cv a nóż coś się trafi. :D dzisiaj do pracy dopiero na 15 więc zdążę jeszcze chwilkę odpocząć przed praca. Kupiłam sobie perfumy Bruno Banani może misiek nie wyrzuci mnie z domu. Aj w sumie jakiś prezencik mi się należy a co :D jutro imprezka i planujemy się bawić z miskiem do białego rana. :*

Aj jak pięknie, aj jak cudownie. <3
Już prawie nie plamie więc może wykorzystam dzisiaj miska jak nie będzie zmęczony po pracy *.*

1 komentarz (pokaż)
27 maja 2017, 14:31

6 dc.

Jestem bardzo podekscytowana. Dzisiaj idziemy na imprezę i będziemy się dobrze bawić. Kurczę po całym tygodniu pracy wreszcie jakaś odskocznia. :)

Między mną a misiem jest super. Oszalał na nowo na moim punkcie normalnie. Nie wiem co mu się dzieje. *.* ale to bardzo miłe. Kochane odpocznijcie i miłe spędzicie czas z bliskimi. Udanego weekendu <3

3 komentarze (pokaż)
29 maja 2017, 14:12

No hej kochane. <3

U Nas weekend był cudowny. W sobotę byliśmy na imprezie urodzinowej. Późno wróciliśmy i jeszcze później wstaliśmy. Rano zaliczyliśmy długo wyczekiwane po okresie serduszko <3 trochę wypiłam, zapaliłam kilka papierosów. Ale od wczoraj znowu jestem abstynentka co do papierosów. :)
Niedziela była jeszcze lepsza. Pojechaliśmy do sklepu i kupiliśmy ROLKI! Sama w to nie wierzę. :D oczywiście zaliczyliśmy 3 godzinną jazdę testowa. Dzisiaj boli mnie każdy mięsień. Nie obyło się bez gleby, płaczu i śmiechu jednocześnie: D
Dzisiaj znowu planujemy wieczorną przejażdżkę. Co do dalszych dobrych nowin to zadzwoniła do mnie dzisiaj babeczka ze znanej sieciówki odzieżowej w sprawie rozmowy kwalifikacyjnej. I idę w środę, trzymajcie kciuki :D


Wiadomość wyedytowana przez autora 30 maja 2017, 08:03

4 komentarze (pokaż)
29 maja 2017, 21:00

Kolejna wycieczka na rolkach zaliczona. Fajnie jest jechać i trzymać ukochaną osobe za rękę, wiedząc że ona Cię trzyma i nie puści. <3

Zakochuje się na nowo. Ze zdwojoną siłą. Jak ja go kocham <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 29 maja 2017, 20:51

4 komentarze (pokaż)
UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)