Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Endometrioza przyczyna niepłodności?
Odpowiedz

Endometrioza przyczyna niepłodności?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • LisaM Koleżanka
    Postów: 38 6

    Wysłany: 16 kwietnia, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, czy znajdę na forum kogoś kto podejrzewa bądź wie, że endometrioza/adenomioza są przyczyną problemów z uzyskaniem ciąży?

  • askowe Autorytet
    Postów: 533 542

    Wysłany: 16 kwietnia, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że znajdą się takie osoby ;) chyba jest to dość powszechna wiedza, ale z tego co wiem, nie jest to wyrok, a dodatkową trudność. @dietowaniebyjoanne na insta ma endometriozę, a zaszła w ciążę całkiem szybko, też badania mówią, że lipiodol bardzo zwiększa szanse na ciążę

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami (14cs)

    ANA1: 1:1280 ziarnisty❌
    MTHFR: oba heterozygotyczne❌
    TSH unormowane Euthyroxem
    Hipoglikemia reaktywna, hiperinsulinemia

    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    06.2026 - cb 💔
    08.2026 - poronienie chybione 💔 7w
  • Werox Autorytet
    Postów: 485 1053

    Wysłany: 16 kwietnia, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LisaM wrote:
    Hej, czy znajdę na forum kogoś kto podejrzewa bądź wie, że endometrioza/adenomioza są przyczyną problemów z uzyskaniem ciąży?

    Endometrioza może być przyczyną problemów z zajśćiem w ciąże, ale nie musi. Ja mam endo i adeno, gin mówił że największe trudności to raczej z utrzymaniem ciąży są

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗
    30.07 155g💗
    12.08 220g💗
    27.08 387g 💗
    21.10 III prenatalne 1300g💗

    preg.png
  • LisaM Koleżanka
    Postów: 38 6

    Wysłany: 17 kwietnia, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie zastanawiam się czy stawać na głowie i próbować się diagnozować. Jeśli bym miała ten problem to i tak nie będzie to raczej postać ciężka, nie mam żadnych objawów poza bolesnymi miesiączkami co któryś cykl. Dotychczas nikt mi tego na usg nie zdiagnozował, ale jednocześnie rok bezskutecznych starań za nami po poronieniu zatrzymanym w 5 tyg. Przyczyn trudności nie widać. Tylko co mi nawet jakby da diagnoza? Tego i tak się nie da wyleczyć, więc plan na uzyskanie ciąży w klinice niepłodności pewnie pozostanie taki sam, będę miała tylko większą wiedzę...

  • Ola5555 Przyjaciółka
    Postów: 85 33

    Wysłany: 6 maja, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Ostatnio zdiagnozowano i mnie endometrioze i adenomioze. Czy polecacie kogoś dobrego do diagnostyki i ewnentualnego leczenia, z krakowa i okolic? :)

  • Werox Autorytet
    Postów: 485 1053

    Wysłany: 6 maja, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LisaM wrote:
    No właśnie zastanawiam się czy stawać na głowie i próbować się diagnozować. Jeśli bym miała ten problem to i tak nie będzie to raczej postać ciężka, nie mam żadnych objawów poza bolesnymi miesiączkami co któryś cykl. Dotychczas nikt mi tego na usg nie zdiagnozował, ale jednocześnie rok bezskutecznych starań za nami po poronieniu zatrzymanym w 5 tyg. Przyczyn trudności nie widać. Tylko co mi nawet jakby da diagnoza? Tego i tak się nie da wyleczyć, więc plan na uzyskanie ciąży w klinice niepłodności pewnie pozostanie taki sam, będę miała tylko większą wiedzę...


    Żeby się zdiagnozować musisz iść do specjalisty od Endo na usg w protokole endometriozy, zwykły ginekolog niestety tego nie zauważy, u mnie endometrioza została zdiagnozowana po 13 latach :)
    Myślę że sama świadomość daje dużo

    Nigri lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗
    30.07 155g💗
    12.08 220g💗
    27.08 387g 💗
    21.10 III prenatalne 1300g💗

    preg.png
  • dom Przyjaciółka
    Postów: 80 72

    Wysłany: 6 maja, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LisaM wrote:
    No właśnie zastanawiam się czy stawać na głowie i próbować się diagnozować. Jeśli bym miała ten problem to i tak nie będzie to raczej postać ciężka, nie mam żadnych objawów poza bolesnymi miesiączkami co któryś cykl. Dotychczas nikt mi tego na usg nie zdiagnozował, ale jednocześnie rok bezskutecznych starań za nami po poronieniu zatrzymanym w 5 tyg. Przyczyn trudności nie widać. Tylko co mi nawet jakby da diagnoza? Tego i tak się nie da wyleczyć, więc plan na uzyskanie ciąży w klinice niepłodności pewnie pozostanie taki sam, będę miała tylko większą wiedzę...

    W moim przypadku co jest dość ciekawe bóle miesiączkowe nie są spowodowane endometriozą (którą mam zdiagnozowaną) tylko stanem zapalnym endometrium. Jak tylko stan zapalny wraca okresy są nie do zniesienia. Po leczeniu antybiotykiem na chwilę jest spokój a później wszystko wraca. Może warto zrobić histeroskopię, albo biopsję w celu wykluczenia stanu zapalnego zwłaszcza ze było poronienie. U mnie problemy ze stanem zapalnym pojawiły się po poronieniu.

    📌09.2009 - ciąża i poronienie zakończone łyżeczkowaniem
    📌11.2020 - starania
    📌11.2022 - laparoskopia - endometrioza I/II st.
    📌06.2024 - histeroskopia - stan zapalny 9/mm2 - Metronidazol+ Tarivid 14 dni
    📌11.2024 - histeroskopia - stan zapalny 3/mm2 - Unidox 10 dni (doleczenie)
    📌01.2025 IUI - nieudane
    📌04.2025 IUI - nieudane
    📌06.2025 IUI - nieudane
    📌09.2025 - start stymulacja IVF
    📌12.2025 - transfer 4BB - beta negatywna
    📌01.2026 - transfer 4BB - beta negatywna
    📌04.2026 - histeroskopia - obraz stanu zapalnego - 12/mm2
    📌04.2026 - rozpoznanie Helicobacter Pyroli
    📌05.2026 - leczenie Pylera 10 dni
    📌15.06.2026 - histeroskopia obraz ok, wyniki 1/mm2
    📌20.07.2026 - FET - 4CC i 5CC - beta 10 dpt 197,35 12 dpt 439,59 24 dpt ❤️
    📌22.09.2026 - 1 prenatalne 🆗
    📌17.11.2026 - 2 prenatalne
  • LisaM Koleżanka
    Postów: 38 6

    Wysłany: 7 maja, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werox wrote:
    Żeby się zdiagnozować musisz iść do specjalisty od Endo na usg w protokole endometriozy, zwykły ginekolog niestety tego nie zauważy, u mnie endometrioza została zdiagnozowana po 13 latach :)
    Myślę że sama świadomość daje dużo
    Jestem w Invimedzie, lekarz od niepłodności, który ma w opisie, że się niby też w Endo specjalizuje nic nie odkrył. Mówi, że nie ma żadnych przesłanek żebym miała, ale akurat nie daje temu wiary. Nie wiem czy to łączyć, bo mam objawy jelitowe, które nie wiadomo z czego wynikają, problem z utrzymaniem wysokiej ferrytyny. Z tego co czytam może być Endo na jelitach... Jestem zapisana do specjalisty na takie usg w protokole endometriozy, ale termin na wrzesień :/ masakra. Liczę na to, że się coś w tzw międzyczasie zwolni, jak ktoś zrezygnuje. Chce podejść do invitro, więc dobrze, by było coś więcej wiedzieć heh.

    Widzę u Ciebie w stopce, anemię. Też masz niską ferrytynę czy inaczej to definiujesz?

  • Werox Autorytet
    Postów: 485 1053

    Wysłany: 11 maja, 06:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LisaM wrote:
    Jestem w Invimedzie, lekarz od niepłodności, który ma w opisie, że się niby też w Endo specjalizuje nic nie odkrył. Mówi, że nie ma żadnych przesłanek żebym miała, ale akurat nie daje temu wiary. Nie wiem czy to łączyć, bo mam objawy jelitowe, które nie wiadomo z czego wynikają, problem z utrzymaniem wysokiej ferrytyny. Z tego co czytam może być Endo na jelitach... Jestem zapisana do specjalisty na takie usg w protokole endometriozy, ale termin na wrzesień :/ masakra. Liczę na to, że się coś w tzw międzyczasie zwolni, jak ktoś zrezygnuje. Chce podejść do invitro, więc dobrze, by było coś więcej wiedzieć heh.

    Widzę u Ciebie w stopce, anemię. Też masz niską ferrytynę czy inaczej to definiujesz?

    Super że jesteś umówiona do specjalisty! Mam nadzieję że dostaniesz diagnozę, życie z diagnozą jest dużo łatwiejsze. Endo nie musi być na jelitach żeby mieć anemię, przycinki i adeno są przeważnie bardziej obfite miesiączki i stąd wynikają niedobory. Ale przyczyną stanu zapalnego w jelitach mogą być też różne pasożyty i np helicobacter albo candida i to też może powodować anemię.

    Ja mam niska ferrytyne, aktualnie udało mi się zajść w ciążę, czekam na dalsze zalecenia od lekarza

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗
    30.07 155g💗
    12.08 220g💗
    27.08 387g 💗
    21.10 III prenatalne 1300g💗

    preg.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Super produkty na okres ciąży, czyli 9 produktów szczególnie polecanych dla kobiet w ciąży

Zapoznaj się z produktami, które są wyjątkowo cenne dla rozwijającego się maleństwa i Twojego nadwyrężonego ciążą organizmu. Postaraj się, aby takie produkty jak kasze, żurawina i migdały w okresie ciąży na stałe zagościły w Twoim menu.

CZYTAJ WIĘCEJ