Dziwny przypadek
-
Hej,
Piszę w imieniu siostry ponieważ nie ma konta na tym portalu. Ostatni okres miała na początku lutego. Była w poniedziałek u ginekologa, żeby sprawdzić czy wszystko ok. Rano zrobiła test i był ewidentnie negatywny. Lekarz stwierdził, że to stres. Kazał czekać. W piątek znowu zrobiła test i już ewidentnie pozytywny. Zrobiła betę i wyszła 870. W sobotę ją powtórzyła i 1600, progesteron 30. Beta z dzisiaj 4000. Siostra się martwi, ze te przyrosty takie kosmiczne, tym bardziej że tydzień temu test był ewidentnie negatywny, lekarz też nie widział nic ( Bdw dobry specjalista z najnowszym sprzętem). Czy ktoś był w takiej sytuacji? W środę ma znowu wizytę. -
U lekarza widać coś dopiero od bety 1000/1500. Na wizycie siostra jeszcze nie miała takiej wartości. Przyrosty są piękne i tylko się cieszyć! Na kolejnej wyzucie lekarka na pewno już coś zobaczy
MoniaB lubi tę wiadomość
🙎🏼♀️29🙎🏼♂️29 🐶
🍼 Starania o 1 bobasa od 08/23 - teraz już 🌈
22.01.25 ⏸️ -💔 cb
4.03.25 ⏸️ - 💔 11tc poronienie samoistne (8+1)
3.08.25 ⏸️- 💔 cb
👩🏼🦱
❌lekka IO- glucophage 1500 ❌hashimoto- Letrox 75 ❌ PAI-1 - 4G/5G hetero ❌ KIR AA- accofil
🧔🏽♂️
❌ morfologia 4% ➡️ 0% ➡️2%
❌ chromatyna DNA 30,85
01.26 IVF IMSI: 2❄️AA, 2❄️BB→PGTA →1❄️LLM
8.05 FET❄️BB LLM
15.05⏸️: 10dpt beta 74, 12dpt beta 166, 20dpt beta 3169
1.06 CRL 0,29cm, serduszko 💗
15.06 CRL 1,86cm 💗
30.06 USG ⏳
Cudzie trwaj… 🥹 🌈

-
Vergeet wrote:U lekarza widać coś dopiero od bety 1000/1500. Na wizycie siostra jeszcze nie miała takiej wartości. Przyrosty są piękne i tylko się cieszyć! Na kolejnej wyzucie lekarka na pewno już coś zobaczy

Vergeet tak, to wiem. Tylko dziwi, to że testy wyszły
W poniedziałek negatywne. Wg lekarza nie było mowy o żadnej przebytej owulacji, po prostu brak okresu od ponad 2 miesięcy. A tu beta w piątek prawie 900, dzisiaj 4000. Siostra ma już jedno dziecko, pozytywny test przy becie 40. Ja mam 2 córki i bardzo podobnie. Stąd niepokój, że ta beta tak wystrzeliła -
Może bliźniaki? 😊
Testy sikacze mogą zakłamywać wyniki, zwłaszcza jeśli chodzi o wyniki fałszywie negatywne. Wystarczy dobrze się nawodnić i już stężenie hormonu w tej konkretnej próbce moczu spada. W ogóle bym się tym negatywnym testem nie przejmowała przy takich betach 😊
Ja np. miałam z moczu zawsze bardzo słabą drugą kreskę. Ale też po tej bladej kresce nie powtarzałam sikaczy, tylko robiłam betę z krwi (a w obecnej ciąży to już nawet bety nie badałam, bo do końca nie wierzyłam, że się udało...)👩❤️👨 35 lat
1.2017 Syn I ♥️
2.2021 Syn II ♥️
2.2024 9tc poronienie zatrzymane, serduszko przestało bić w 8tc 💔
10.2025 Syn III ♥️ -



