Poniższy wykres został udostępniony przez jedną z użytkowniczek OvuFriend starających się zajść w ciążę. Aby dowiedzieć się jak OvuFriend może pomóc Tobie w zajściu w ciążę, zajrzyj na stronę O nas lub od razu dołącz do OvuFriend.
|
Kwiecień
2015 37.20 -
36.88 -
36.55 -
36.23 -
35.90 -
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból głowy
ból jajników
ból krzyża
ból lewego jajnika
ból miesiączkowy
ból owulacyjny
ból pleców
ból prawego jajnika
częstomocz
dreszcze
gazy
mdłości
podróż
senność
swędzące piersi
trądzik
uczucie zimna
uderzenia gorąca
wzdęcie
wzrost apetytu
wzrost libido
zaburzenia snu
zaparcia
zawroty głowy
zgaga
zmęczenie
Kwas Omega
Magnez
Metformina
Inofem
Notatki
|
|
Maj
2015 - 37.20
- 36.88
- 36.55
- 36.23
- 35.90
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból głowy
ból jajników
ból krzyża
ból lewego jajnika
ból miesiączkowy
ból owulacyjny
ból pleców
ból prawego jajnika
częstomocz
dreszcze
gazy
mdłości
podróż
senność
swędzące piersi
trądzik
uczucie zimna
uderzenia gorąca
wzdęcie
wzrost apetytu
wzrost libido
zaburzenia snu
zaparcia
zawroty głowy
zgaga
zmęczenie
Kwas Omega
Magnez
Metformina
Inofem
Notatki
|
Liczba komentarzy: 141
Nie wiem dlaczego ale zawsze mniej wiecej tydzień po owulacji moj sluz jest brazowy/bezowy nawet jak bralam luteine to tak se dzialo i sama juz nie wiem czy to normalne czy nie- musze dopytac sie oekarza. Jedni mowia ze moze to swiadczyc o niskim progesteronie a inni ze moze to byc implantacja zarodka (no ale wtedy powinna byc jedynie plamka krwi) gdyby to byla wina progesteronu to przy luteiie nie powinno sie pojawic a bylo
badanie i tak musze zrobic. Zawsze jak pojawil se u mnie bezowy sluz to przychodzila @ niby nie nastawialm sie ale troche mi smutno...
Skorzystałam z Twojej rady i jak otworzę oczy to nie spr godz ani nie biorę termometru tylko szybko zamykam oczy i śpię dalej
no chyba że jest już b.jasno za oknem to wtedy zerkam na godz i biorę termometr
serduszkowanie trafione ale czy celne to nie wiem... chyba raczej nie bo sluz zrobil się bezowy
muszę koneicznie spr progesteron ale zaczekam do lipca bo czerwiec chcę mieć na luzie
No trudno
U mnie kolejna szansa dop w lipcu .... Ale za kolejny cykl u Cb będę mocno trzymać kciuki...
Widzę, że też do nowego gina się zapisałaś, ja tak samo, nawet do dwóch różnych...
Wedlug temp @ juz blisko wiec może organizm jest juz wyregulowany
i w nastepnym cyklu musi juz sie udac:)
Czyli do tej pory jeszcze nie zadziałało??? Długo brałaś???
Najważniejsze to mieć kogoś takiego przy sobie ☺ Super!
I jak tam mąż po wynikach? Przykro mu bardzo?
a może porozmawiaj z lekarzem o luteinie, reguluje nieregularne cykle no i skraca je
Nie sądzę aby na końcu pojawiła się zielona kropka, pierwszy raz jestem naprawdę spokojna
no ale nie mówię że nie ma nadziei
póki co myślę o urlopie 
Widzę że zrobiłaś raz jeszcze betę...
w następnym cyklu na pewno będziesz już spokojniejsza
najważniejsze że masz owulację
Troszkę mało
ale trzymam kciuki 
Mam nadzieję że nie zamartwiasz się, w następnym cyklu już się uda!!! 
może jeszcze sie wzbije ehhhh bockowi po premii polece 
Jeśli @ nie przyjdzie i jutro temp będzie min 36,8 to za testuję
Ale szczerze, wątpię, żeby coś z tego było. Zero objawów ciążowych jak w poprzednich ciążach...
no nie
Temperaturka cały czas spada
, ale nie przejmuj się, w każdej sytuacji trzeba znaleźć pozytywy... ważne, że masz ładny 2-fazowy wykres, co daje spore prawdopodobieństwo, że masz owulacje, wiec tylko trzeba działać ☺. Niech inofem skróci ci troszkę cykle i będzie wszystko ok.
Powodzenia 
U mnie jest tak że spada w dniu @, rzadko kiedy przed
Więc trzeba czekać, nie lubię tego 
oby jutro sie wzbiła

U Ciebie tez pieknie ale minusem się nie martw jak nie spadnie tempka to po 16dpo ovulacji zrób test
trzymam kciuki 
Trzymam kciuki za II , ja też niestety mam - 
No to trzymam rowniez kciuki za obronę pracy :)jestes przynajmniej na końcówce a ja mam jeszcze troszkę dni przed sobą no ale będę starała sie nie myslec a jak zacznę to pogram w wiedzmina 
To dobrze, że oddajesz się cała swoim postanowieniom, tylko pamiętaj, że przy staraniach zbyt mocne nakręcenia może zaburzać prawidłowy przebieg cyklu. Wiem, że łatwo powiedzieć, a czasami gorzej wykonac ☺
Mam nadzieje ze jutro zobaczę skok,a za Ciebie trzymam mocno kciuki
Na test po upływie czasu już nie powinno sie zagladac bo to i tak nie jest wiarygodne bo tam zachodzą caly czas reakcje chemiczne wiec po calym dniu moze tam sie cos pojawic ale wynik jest wiarygodny do tego momentu co jest napisane na opakowaniu. Olej juz testy i teraz jedynie czekaj co sie wydarzy;) sprobuje twojej metody;)
Chyba tylko myślisz o jednym i strasznie się nakręcasz, co?
Wiem że czasami testy nie wykryją ciąży chociaż jest, moja kolezanka zrobiła 3 testy w różnym czasie i były neg, nawet lekarz też mówił że ciąży nie ma, dopiero jak zmieniła lekarza to okazałao się że jednak jest
w zeszłym miesiącu bez problemu mierzyłam o stałek porze 6:30 ew o 6:00 i teraz teżtak chciałam ale ani razu nie obudziłam się z budzikiem tylko za każdymrazem przed i za każdym razem jest inna godz... chyba za dużo stresu mam więc konieczna jest przerwa 
Jak zagniezdzenie byłoby w 12 dpo to test wykryje dopiero za 6 dni, a jaki miałaś test? Bo są też takie które wykrywają 2 dniową!!! Dopóki nie ma @ to trzeba mieć nadzieję! No to życzę aby żadne choróbsko Cię nie dopadło, chociaż gdzieś czytałam że czasami przeziębienie jest pomocne
a mnie dopadł teraz smutek 
Oj zrobiłaś test i jest neg
ale pamiętaj że kolejny cykl nowa nadzieja i znowu można serduszkować
u mnie wciąż wypatrywanie owulacji,chociaż wydaje mi się że była wtedy kiedy wyszedł test a niestety przez to że mierzę o różnych godz to nie da się wyznaczyć
w nowym cyklu nie będę mierzyć,będzie pełny relax
testów owulacyjnych też nie zrobię 
Być może w tym nie, ale jak w tym sie nie udalo to przecież zaraz będzie nowy cykl i nowa szansa... Wiem, że chciałabyś juz teraz, ale na pewne rzeczy trzeba czasami poczekać, uczy to nas cierpliwości. .. Najważniejsze to się pozytywnie nastawić, a uda się szybciej niż myslisz 
Widzę test ciążowy negatywny
Nie przejmuj się, będzie dobrze ☺
Wyjazd się udał, właśnie nie dawno wróciliśmy do domu. Byliśmy ze znajomymi, było wesoło, także super. Oderwałam się od codzienności ☺ A ty mam nadzieje tez się wybawiłaś?
Byliśmy u przyjaciela na weselu więc zupełnie inaczej bawilismy się niż na weselu członka rodziny
szkoda że zawsze dzień po jest wyjęty z życia 
Było super
na szczęście nogi zaczęły boleć mnie dopiero nad ranem
dzisiaj jest dzień odpoczynku
Mam nadzieję że również wybawiłaś się na całego 
Nie chcę robić tobie niepotrzebnej nadziei ale zagniezdzenie moze dopiero byc teraz wiec test tego nie wykryje. Nie myśl teraz o tym, jesli pojawi sie @ to pomysl sobe ze przy nowym cyklu sa nowe szanse a teraz bedziesz lepiej juz znala swoj organizm
zauwqzylam ze z kazdym cyklem na ovuf (to moj drugi) jestem bardziej spokojna i cerpliwa i tego życzę Tobie :*
Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa ale coś czuję, że nic z tego tym razem nie będzie, bo dzisiaj jest już 10 dzień więc powinno coś wyjść w becie 
Ja tez pije inofolik i do tego glucophage. Jak narazie drugi miesiąc ale tamten cykl miałam 28 dni, a co najlepsze prawie zero bólu przy , dodam że mam tylozgiecie macicy, wiec przy okresie byl straszny ból. Lekarz mi przepisal glucophage poniewaz z moja insulinoopornościo nie reagowalam na clostilbegyt. A teraz drugi cykl i jest postep, podobno glucophage poprawia też płodność. Może faktycznie jeszcze za wczesnie na dwie kreski, poczekaj 14 dnia, wtedy powtórz. Ja jutro testuje, mam nadzieję że tempka nie spadnie, trzymam kciuki za Ciebie :*
Dopóki nie ma @ to zawsze jest szansa
teraz o tym nie myśl i baw się dobrze 
Cały dzień łaziliśmy po gorach... Super! Relaksuje się i chociaż nie myślę cały czas o tych staraniach itd. Ty też zrelaksuj się na weselu i ciesz się chwilą i nie zastanawiaj się nawet przez minutę czy @ przyjdzie ☺
A miałaś może proponowany infolic? Często u dziewczyn z PCOS i insulinoopornoscią wyrównuje cykle. Ja choć mam regularne pije, polecił mi lekarz po operacji na jajniku, bo wpływa też na jakość pęcherzyków.
Nie martw się wynikiem. Baw się super na weselu. Może wszystko się jeszcze zmieni, a jak nie to pamiętaj, że nowy cykl to nowa nadzieja ☺
Nie zamartwiaj się, może jest jeszcze za wcześnie - nie doszło jeszcze do zagnieżdzenia. Teraz polecam Ci nie rozmyślanie o tym i ew czekanie na @. Baw się dobrze jutro, bo ja na pewno będę się bawić na całego i ani razu nie pomyślę o staraniach 
Tragedia... wynik <0,100...
Zieloności 
Czekam na wynik 
Powodzenia
Trzymam kciuki && 
Taki spadek to nie spadek 
Insulina - przed schudnięciem 28,94 - 199,6 - 25,63 a po schudnięciu 14,1 - 42,4 - 9,7
Przed diagnozą staraliśmy się kilka lat, a po diagnozie wzięłam się za siebie (sporo schudłam, wspomogłam m.in. wiesiołkiem) i już 3 miesiące później byłam w ciąży 
Tak sobie poczytałam Twój pamiętnik i piszę, żeby Ci powiedzieć, że PCOS to nie wyrok. Wiem, bo sama jestem "szczęśliwą" posiadaczką (z poziomem insuliny w okolicach 200) I mimo porady lekarza - "proszę się zastanowić nad adopcją, bo szanse na dziecko ma pani zerowe" udało mi się już dwukrotnie udowodnić mu, że nie miał racji - pierwsza córka ma prawie 3 lata, a druga 11 miesięcy. Więc głowa do góry i do roboty
Bo "jak pacjent chce żyć, to nawet medycyna jest bezsilna" 
Napisaliśmy do siebie w tym samym czasie ☺
Wredna ta temp. ale wkracza w nowy cykl z nową nadzieją ☺
Lekki spadek, ale i tak to ładnie wygląda. U mnie plamienie, pewnie w dzień się rozkręci. Miłego dnia ☺
Na razie nie planuje;) jutro mam wizyte i sie okaze czy w ogole pekl pecherzyk.
Trzymam kciuki
Pieknie sie pnie;)
Ja również z niecierpliwością czekam na wynik ☺ myślę, że piątek będzie ok ☺ i oczywiście mocno trzymam kciuki!
Kochana życzę Ci z całego serducha zielonego finału 
No to może tym razem będziesz cieszyła się z tych wszystkich dolegliwości
to znalazłam o badaniu:
"Za pomocą badania beta hCG ciążę najwcześniej można potwierdzić około tygodnia od zapłodnienia. Beta hCG pojawia się we krwi kobiety po zagnieżdżeniu się zapłodnionej komórki jajowej w macicy, czyli 6-8 dni od dnia zapłodnienia. Beta hCG w moczu pojawia się po 10-14 dniach od zapłodnienia czyli w okresie spodziewanej miesiączki".
więc może juz wykryje... czekam z niecierpliwością!
Wydaje mi sie ze beta powinna juz cos wykazać
w koncu z krwi predzej da sie:)
Juz wypatruje godz 0
moze tym razem uda się a jak nie to mam nadz ze na urlopie
na razie staram się więcej myslec o sobotniej zabawie;) widzę ze już wyznaczylas dzień testowanka:)
PCOS jest bardzo przewrotna, czasem obraz USG nie wskazuje że ona czyha innym razem dopiero wyniki glukozy/insuliny wskazują, że może coś jest nie tak. W każdym bądź razie trzymam kciuki za spadek wagi. Teraz jest dobra pora, półki w warzywniakach uginają się od zieleniny
Ale się rozpisałem, przepraszam. Chyba tego potrzebowałam...
Staram się być silna i myśleć pozytywnie, bo wierzę że tylko to mnie uratuje. Czasami sama sobie się dziwię, że znajduje w sobie tyle siły... miewam chwile zwątpienia i utraty nadziei, ale za chwile mowie sobie 'Marlena będzie dobrze, musi byc' i znów zaczynam myśleć pozytywnie! Moja droga do posiadania dziecka niestety jest długa i trudna... Wylałam wiele łez! Najpierw gdy po 7 cs okazało się, że jestem w ciąży, ale to było puste jajo plodowe - szpital, indukcja poronienia, łyżeczkowanie - okropne, później okazało się, że mam torbiel endometrialna na jajniku - w październiku miałam zabieg, na szczęście poza tą zmianą na jajniku endometrioza się nie rozprzestrzeniła, następnie 3 m-ce leczenia Visanne, w 2 cs po odstawieniu leków znów zobaczyłam 2 kreseczki, niestety w 6 tc polonia, jeszcze ta insulinoopornosc, lekka niedoczynność tarczycy i chyba hiperprolaktynemia czynnosciowa... Ciężko się nie załamać, ale i tak wierze, ze będzie dobrze i to juz nie długo ☺ musi być!
Cykle mam regularne, na to nie mogę narzekać. Po prostu to jeszcze nie mój czas, ale jeszcze napewno nadejdzie ☺ nie ma się co załamywać, bo to w niczym nie pomoże..
Piekna temp i niech utrzyma sie 
Za późno chyba na spadek implantacyjny, po prostu będzie @, następny cykl będzie mój ☺
Szczególnych objawów @ nie mam, ale napięcie w piersiach zniknęło, wiec niedługo pewnie i pozostałe objawy się pojawia i @ przyjdzie dziś bądź jutro. Smutno mi trochę, ale dam rade...
Pięknie u ciebie temp. szykuje. Trzymam mocno kciuki ☺ U mnie niestety gwałtowny spadek...
Wzajemnie
Piekny skok
Dziękuję bardzo:* trxymam kciuki, żeby się zazielenilo!
powodzenia, trzymam kciuki
Bede trzymac kciuki I zagladac :*
Hejka, Przeczytałam twój pamiętnik i będę ci kibicować. Pamiętaj,że diagnoza PCOS to nie koniec świata, są tu wykresy zakończone zielonym groszkiem 
Na pewno powinnaś kontrolować hormony a i zaufany ginekolog, który założy plan działania a nie ręce to podstawa sukcesu. Powodzenia!
Coś źle mi się napisało, miało być nawet tych miesiączkowych ☺
Punktów mam niewiele, bo tylko 18 ☺ i 68% szansy na pozytywny test ☺. Punktów mam mało, bo ja nie mam zbytnio żadnych objawów, nawet tych miesiączki wychodzi. Poza piersiami to nie czuje chyba nic... ☺
Ja też jakoś szczególnie w 'zapeszanie' nie wierze, ale już po tym wszystkim (poronienia, operacja, leczenie) to czasami mam chwile zwątpienia i wierzę w to co nie wierzyłam... ale to są tylko chwile, potem znów wracam do normy i myślę pozytywnie ☺ i modlę się każdego dnia...
Boje się nawet myśleć, że może to być coś dobrego, żeby nie zapeszyć... Po tym wszystkim dużo we mnie lęku. Zobaczymy co przyniesie jutro ☺
Dziekuje serdecznie za zyczonka;) i zycze powodzonka!
No właśnie nie wiem co ten skok oznacza... może to jakieś chwilowe zaburzenie, byłam przygotowana na to, że będzie spadać... a u ciebie temp. bardzo ładnie wygląda ☺
Hehe no typowe objawy są dopiero ok 6tyg no ale niektóre mają już wcześniej 
A za zdrowie młodych to wypij, bo nawet jakby się okazało, że jesteś w ciąży to jeden mały toaścik nie zaszkodzi ☺, ale tylko jeden ☺
Czytam, że piszecie o twoim testowaniu ☺ ja również uważam, że narazie to za wcześnie, poczekaj do soboty, a i to może okazać się za wcześnie na zwykły test ciążowy.
Najlepiej będzie jak poczekasz do soboty, ale na Twoim miejscu i tak nie piłabym alkoholu bo nawet jeśli wyjdzie negatywny test to za kilkadni może wyjść pozytywny a tego życze Ci z całego serca
Zagniezdzenie jest miedzy 6- 10/12 dniem po owulacji a hormony zaczynaja wydzielac sie dopiero jak jajeczko trafi juz do macicy wiec to mogloby byc za wczesnie, w sobote bedziesz 11 dni po owulacji wiec wtedy moze juz wykryć test no ale niekoniecznie. .. masz regularne cykle czy nie?
W 7 dniu to chyba troszkęza wczesnie poczekaj do piatku albo do soboty no chyba ze robisz bete 
Będziesz robila testowanko przed weselem?
Spokojnie, takie odchylenie są całkiem ok ☺
Ja przygotowuje się na nowy cykl...
Raz w górę raz w dół... Strasznie dziwna ta moja temperatura. Ciekawe czy coś z tego wyjdzie ale chyba raczej nie, bo powinny się temperatury utrzymywać względnie na jednym poziomie 
Zieloności życzę i pozdrawiam
)
Wątpię, pewnie będzie powoli spadać, ale zobaczymy jutro ☺
Dzięki
Trzymam kciuki za zielone zakończenie u Ciebie!

Dziekuje:-) chociaz juz po sobie czuje niestety,ze @ tuz tuz.....
Pewnie w innych jednostkach podane są wyniki
Ho ho. Wykres sliczny! Trzymam mocno kciuki 
Na czczo miałam 10,8, po 1 h - 39,4, a po 2 h - 12,8
Zbieramy sily hihi
Te dni szybko zlecą
wykres ladny 
Wykresie bardzo ładnie zaczyna się układać, super!
Dziękuję bardzo! Strasznie to miłe! Tak od samego rana ☺ Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję ☺
Och do południa było bardzo stresująco, dobrze że wszystko jednak ułożyło się
Trzymam mocno kciuki za zielony finał, przed Tobą jeszcze kilka dni niepewności... 
Choć nie powiem, że jakaś mała nadzieja się tli ☺
Teraz patrząc na temp. to nie powinna ci sie juz przesunąć, więc kto wie, co to z tego bedzie☺ może jakiś mały zielony ktosiek ☺ a co do mojego testowania, to po moich przygodach szczególnie się nie nastawiam i pewnie za szybko tego nie zrobię, poza tym to jeszcze tydzień i ładny wykresie szybko może się zmienic...
Jeszcze się nie spotkałam no ale jestem tu dopiero od miesiąca;) może poszukaj na forum??? wypatruję testowanka 
Owulacja przesunięta to i serduszka teraz pasują, wiec może nic straconego. Póki co nie wygląda to najgorzej ☺
No proszę jak dzień owulacji pięknie zgral się z serduszkowaniem. Wypatrujemy zielonej kropki:)
Limit złych rzeczy masz juz za sobą teraz czekają Cię tylko dobre rzeczy
walcz o swoje szczęście!
No właśnie też się boję czy będę umiała się tak oprzeć ☺ ale dziś w ramach wskazanego ruchu i wysiłku fizycznego jeździłam 45 min. rowerem ☺
No niestety z każdą @ mam takie odczucia ale tylko jeden dzień potem już przychodzą pozytywne myśli: "Teraz uda się!" 
Trzymam kciuki:) Oraz życzę zieloności:)
Z serduszkowaniem chyba faktycznie troszkę nie trafiliście, ale nigdy nic nie wiadomo ☺.
PS. Czytałam w twoim pamiętniku, że masz insulinoopornosc, mi po dzisiejszej wizycie tez ją stwierdzono, ale bez PCOS.
Do @ jeszcze zostało trochę dni nigdy nic niewiadomo
jesli nie udało się to przynajmniej dalej mozna serduszkować 
Może udało się bo widzę że owulacja przesunęła się, trzymam mocno za zieloną kropkę 
Ale przecież ciągle nie może być źle! Prawda?
Temp. faktycznie mam dość ładną, ale w zeszłym miesiącu tez do końca była ładna, a skończyło się jak skończyło...
Droga Wyczekująca,
Dziękuję za ciepłe słowa :*
życzę Ci upragnionych 2 kresek. Oby jak najszybciej Cię uszczęśliwiły!
Ogólnie jestem dość pozytywnie nastawiona, ale w tym cyklu robiłam trochę badań i to chyba one mnie tak zmęczyly... ale nie ma co się smucić, trzeba mieć nadzieję i wierzyć, że będzie dobrze, no bo przecież inaczej być nie może ☺
Jak ładnie Ci tempka skoczyla:-) zielonego finału życzę
Dzięki bardzo za słowa otuchy ☺. Czasami tak niewiele, a tak wiele daje...
Od momentu jak zaczęłam prowadzić tutaj obserwację czuję że wszystko idzie w dobrą stronę
a szczególnie że można zawsze z kimś popisać o swoich problemach 
Z jednej strony bardzo bym chciała, ale z drugiej bardzo się boje, że historia się powtórzy. Ja juz 2 razy straciłam ciąże...
Byłoby to chyba zbyt piękne, jakby od razu po poronieniu się udało, ale najważniejsze to nie tracić nadzieji ☺
Widzę, że jesteśmy do siebie bardzo podobne
Wierzę w to, że musi nam się udać "bo jak nie my to kto?..."
ale zawsze to raźniej jeśli można się z kimś podzielić swoimi spostrzeżeniami 
nie widziałam zaproszenia
coś słabo jest zaznaczone że mam powiadomienia i w ogóle nie zaglądałam do skrzynki a dzisiaj też ja ci wysłałam haha
teraz zaglądam do skrzynki i widzę Twoje zaproszenie
no ja w tamtym cyklu miałam tak samo z serduszkowaniem zaczęłam jak mi test pokazał, no ale nie pomyślałabym że w 10 dniu może już być!
nowy cykl nowe nadzieje, w końcu musimy poznać nasze ciała aby wiedzieć co i jak... no ale ileż można! 
Trzymam kciuki za ten cykl ☺
Szkoda tylko, że z serduszkowaniem nie trafiłam w owulację
będzie niestety trzeba poczekać do następnego cyklu. Nie wiem czy widziałaś ale wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek. Tak chyba byłoby nam łatwiej się kontaktować 
Najważniejsze ze owulacja pojawila sie:) ja mam za soba dopiero jeden cykl z obserwacja temp i w tym cyklu bede bardziej przygotowana, moze wczesniej po prostu nie trafilam we wlasciwy dzien:P kto by pomyślał ze to nie jest takie proste;) dziekuje za bociana
Tobie tez życzę takiego - piszę z kom wiec nie wiem jak przeslac go hihi
Trochę mnie to dziwi, bo wyznaczyło mi owulację na dzień, w którym nie miałam żadnych objawów, a śluz zdecydowanie nie był płodny... Dopiero od wczorajszego wieczoru zauważyłam wodnisty, w mojej opinii płodny śluz. Dzisiaj w nocy obudził mnie tez chwilowy ból jajnika. Pozostaje mi tylko dalsze obserwowanie i oczekiwanie 
O widzę że wyznaczylo ci już owulacje, tak jak u mnie wczesniej niz test i sluz, chociaz wedlug mnie bylo to błędne.. w tym cyklu moze juz lepiej pojdzie mi ze sluzem- czasami sama nie wiem jaki jest 
trzymam kciuki!

Kochana czytając Twój pamiętnik odniosłam wrażenie jakbym czytała o sobie! 
3mam kciuki za owocną owulacje 
Ooo no to teraz to już uda się na pewno! Mocno trzymam kciuki 
Jakby nam się w czerwcu udało to obie miałybyśmy urodzinowe niespodzianki
musi się więc udać! 
Ach dwie kreseczki w czerwcu bylyby cudownym urodzinowym prezentem;) heh tez jestem niecierpliwa;) uda nam sie!
Obyśmy zobaczyły ją jak najszybciej, a jeszcze lepiej żebyśmy zobaczyły dwie kreseczki na teście ciążowym, bo ja to raczej z tych niecierpliwych jestem
Ja tez zaczynalam od tego z jednym miejscem po przecinku
teraz przynajmniej nie ma "plaskich" wynikow
widze rowniez ze testy poszly w ruch:) od tego cyklu bede mierzyla pd wieczor bo podobno wtedy hormon jest silniejszy.. ech szkoda ze to nie takie proste, ale poki co podchodzę do wszystkiego ze spokojem. Na pewno w koncu zobaczymy zielona kropke na koncu:)
Miałam do tej pory do jednej liczby po przecinku ale dzisiaj dotarł do mnie razem z testami taki do dwóch liczb po przecinku, więc pomiary będą bardziej precyzyjne 
Aha a jaki masz termometr? Do dwoch miejsc po przecinku czy tylko jedno?
Hmm faktycznie temp nie wskazuje na to ze owulacja byla no ale dopiero zaczelas mierzyc... moze dopiero jest przed toba? polecam rowniez olej lniany na lepszy sluz:) no to wypatrujemy owulacji 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.
Nowy cykl - nowa szansa - pamiętaj o tym. Pomimo tego, że pewnie byłaś na to przygotowana to wiem, że troszkę ci smutno, ale nie zmartwiaj się - będzie dobrze i nie ma innej opcji ☺