Poniższy wykres został udostępniony przez jedną z użytkowniczek OvuFriend starających się zajść w ciążę. Aby dowiedzieć się jak OvuFriend może pomóc Tobie w zajściu w ciążę, zajrzyj na stronę O nas lub od razu dołącz do OvuFriend.
|
Sierpień
2013 37.20 -
36.90 -
36.60 -
36.30 -
36.00 -
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból jajników
ból lewego jajnika
wzdęcie
zaparcia
Bromokryptyna
Kwas foliowy
Metformina
Wiesiołek
Siemię lniane
Witamina D
Pabi-dexamethason
|
|
Wrzesień
2013 - 37.20
- 36.90
- 36.60
- 36.30
- 36.00
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból jajników
ból lewego jajnika
wzdęcie
zaparcia
Bromokryptyna
Kwas foliowy
Metformina
Wiesiołek
Siemię lniane
Witamina D
Pabi-dexamethason
|
Liczba komentarzy: 68
Masz rację, ja też chyba muszę sobie zrobić przerwę. Powodzenia i pozdrawiam!
Postanowiłam nie tracić czasu siedzenie w internecie (w tym ovu), potrzebuję odtrutki
Trzymam kciuki za Was
i przepraszam, jakbym u Was coś przeoczyła. Za jakiś czas tu zajrzę, żeby Wam gratulować
U mnie bez wieści.
Dobrze, że plamienia się skończyły
A gdzie tempka? Ja przez wyjazd nie mierzyłam, ale może to i lepiej...
No to super, że wreszcie się skończyły! Trzymam kciuki, żeby wszystko się ładnie ustawiło.
Dzięki Mlenka
tej owu to nie jestem zbyt pewna, szalony ten cykl, ale nie obraziłabym się
Ale jedno jest pewne: koniec plamień
Jupi
Mam się z czego cieszyć
Bałam się, że miesiąc będą trwały, tak jak kiedyś.
Ładnie temperaturka wygląda teraz, jakby się unormowała. Patrząć na śluz myślę, że jest szansa na owulkę w najbliższych dniach. Powodzenia!
Ładnie temperaturka wygląda teraz, jakby się unormowała. Patrząć na śluz myślę, że jest szansa na owulkę w najbliższych dniach. Powodzenia!
Za dużo schudłam w tym cyklu, dlatego taki. Będę więcej jeść to cykle do normy wrócą 
Ja tez trzymam kciuki za to zeby sie skonczyl ten cykl, albo zeby jajniki ruszyły do owulki 
Jeśli nie ten, to któryś kolejny będzie Twój. Jesteś już coraz bliżej swojego szczęścia i tylko to się liczy. Trzymam bardzo mocno kciuki i wierzę, że niebawem te wszystkie przejścia będą tylko złym wspomnieniem 
Moja lekarka nie bardzo się przejmowała takimi plamieniami (miałam już takie - za każdym razem w cyklach bezowulacyjnych - za każdym razem cykl był wtedy bardzo długi i plamienia bardzo długie), lekarka nigdy nie dawała mi na to leków.
Mąż w końcu się zapisuje na 2. badanie nasienia (rozszerzone) i jak będziemy mieć wynik (dobry będzie
) to wtedy pójdę do lekarki, bo dopiero wtedy będzie wiadomo, czy jest sens, żebym brała CLO. Na razie się trochę pomęczę. Wiem już, że te plamienia mogą trwać u mnie nawet do miesiąca i lekarze nie bardzo wiedzą, skąd się biorą. Mam je tylko w cyklach bezowulacyjnych i za każdym razem, gdy mam cykl bezowulacyjny. Już dwa czy trzy razy tak mi się zdarzyło. Wydaje mi się, że to może endometrium przerośnięte się złuszcza, a za mało hormonów na @. Się zastanawiam też nad zmianą lekarza, do mojej muszę dojeżdżać, klinikę niepłodności mam 3 razy bliżej. Tak czy siak na razie czekamy na badanie i wynik męża.
Kasjja, a może lekarz by coś zaradził na to?
Mam coś pomiędzy @ a plamieniami. Ale jak nie było owulacji, to i tak nie liczy się jak @, tylko krwawienie śródcykliczne. Zapowiada się długi cykl, to dopiero połowa coś czuję.
Zawalone
Powodzenia Hana, trzymam kciuki 
Czyli u Ciebie pozostaje tylko czekac i sie obserwowac jak na razie, i dobierac tabsy. No jak mus to mus. U mnie widziałas ja tam sie faszeruje lekami jak moge, trwonię pieniadze ale nie szkoda mi, i mam nadzieje ze cos wyjdzie. Zostalo nam tylko czekac i walczyc dalej w razie niepowodzeń
Jajniki masz zawalone, na USG widac?
Widzę, że u Ciebie plamienia od 2 dni, może to jednak @ i skończy się ten niewdzięczny cykl
.
ja tez mialam bardzo dlugie cykle, najkrotsze to 45 dni a zdazaly sie i ponad 100 dniowe. W ciaze zaszlam w pierwszym cs bez lekow 
Lekarka w pierwszym roku kazała się starać bez leków, w 8. miesiącu starań dała mi metforminę (bo już nie wytrzymywałam takich cykli i plamień). Jesteśmy umówione na CLO, ale chciała zobaczyć najpierw, czy sam bromergon i pabi-dex nie przyspieszą mi owu (owu miewałam, ale późno, tylko raz miałam normalną owulację o czasie w ciągu starań - czyli od 08.2012). Lekarka pewnie liczyła na to, że może obniżenie prolaktyny i zbicie hormonów nadnerczowych pozwoli unormować cykle i przyspieszy owu, ale jak widać w tym cyklu te (nowe) leki nie dały rady. Jeszcze przyszły cykl ostatni raz bez CLO spróbuję, tylko na tych lekach. Ten cykl mógł być zaburzony przez dietę (którą ułożyła mi dietetyczka na pcos i alergie) - schudłam 4 kg, to mogło zaburzyć ten cykl.
Tak generalnie to moja lekarka nie przejmuje się zbyt długimi cyklami i woli najpierw patrzeć, jak organizm zadziała bez leków / z mniejszą ilością leków. Na spokojnie i powoli wprowadza leczenie. Mi to czasem odpowiada - też wolę poczekać, zobaczyc, czy organizm sam da radę; a czasem (jak w tym cyklu) mam dość i czuję, że wolałabym luteinę i CLO. Ale tak czy siak te leki za chwilę dostanę od lekarki, tu nie ma już na co czekać.
Dzięki HANA za pamięć
Co u Ciebie? Powodzenia 
no długi cykl, niech sie konczy juz. A co lekarz na Twoje długie cykle?
Zaczęły się plamienia. Mam nadzieję, że @ szybko przyjdzie i nie będę musiała sie męczyć z plamieniami 20-30 dni (a tak miałam przy długich cyklach bezowulacyjnych
)
A jednak niee
Też mi się tak zdaje co i raz w tym cyklu, że to owu, a jednak jej nie ma. Trudno, to nie jest udany cykl, w dodatku co i raz ten wykres i objawy robią nadzieję, co jest dość beznaaadziejne
Mimo beznadziejnych wyników prowadzę wykres dalej, ciekawe, ile jeszcze potrwa ten cykl -100 dni? I ciągle będę czekać na późną owu?
No, spróbuję nie oszaleć. Jak do 50 dc nie będzie skoku, to chyba spróbuję pójść do lekarki po luteinę.
Czyżby, czyżby? Trzymam kciuki, żeby to była owu.
Trzymam kciuki! Mam nadzieję, że kolejny cykl z Clo będzie udany i pokaże wymarzoną kropeczkę 
Ja podziwiam i uważam to za słuszne.
Ja bez leków to bym miała cykle całoroczne 
No beznadziejne to mierzenie w tej sytuacji
Ale ten cykl już zmierzę do końca, w kolejnym odpuszczam mierzenie, a potem to już CLO będzie (mam nadzieję, że wyniki męża na to pozwolą).
Wcześniej nie miałam cierpliwości do mierzenia tempki przy tak długich i beznadziejnych cyklach, ale wszystko wskazuje na to, że w poprzednich dwóch cyklach miałam skok koło 30-38 dc, tylko za rzadko mierzyłam tempkę, by była 100% pewność, jak cykl wyglądał. Więc teraz mierzę, ale nie powiem: trudno to i powoli moja cierpliwość i psychiczna stabilizacja są na wyczerpaniu
Ostatni raz mierzę tempkę bez CLO!
Dzięki za wsparcie 
Dzielna bardzo jesteś z tym mierzeniem
powodzenia! trzymam kciuki!
O, to super, to sporo, jak na tak krótki czas. Gratuluję
Ja z kolei słyszałam, że nie potrzeba dużo słońca , żeby wytwarzała się D. No ale to już od lat jest kwestia sporna, czy suplementować, czy nie, czy smarować się wysokimi filtrami, czy nie. Stąd moje pytanie,jak zobaczyłam, że bierzesz.
Ciągle trzymam kciuki za dobre efekty bromergonu+metfo.
Dietetyczka zaleciła mi suplementację wit. D teraz. Ginka mi przepisała 2 lata temu wit. D od IX do III, że to dobrze robi przed staraniami, a jak nie ma słońca, to raczej wszyscy w okresie jesień-zima mają niedobory.
Jestem na diecie 2 tygodnie (jem 5x dziennie, niski IG, bezpszenna, bezjajeczna z powodu alergii), schudłam w pierwszym tygodniu diety 3 kg, w sumie 4kg - jak na mnie to dużo. Ta dieta chyba na mnie dobrze wpływa, ale jak schudłam to może to chyba dodatkowo przesuwać owulację w tym cyklu (choć zawsze miałam późno). Zobaczymy, co będzie w kolejnym cyklu. Jestem dobrej myśli i nawet cierpliwie znoszę ten cykl nienajlepszy na razie.
Kasjja, wit D z jakiegoś konkretnego powodu?
Powiedziałabym, że u Ciebie też niczego sobie
Mam nadzieję, że spodziewana późna owulka zawitała 
Raz wstaję o 6, raz o 8, budzę się w nocy, skacze tempka, ale skoku nie widać na razie. Dzięki za kibicowanie, ściskam i trzymam za Was kciuki
Mało czasu mam ostatnio na forumowanie i w ogóle 
Moja droga, wolne od forum masz? Nic się nie odzywasz...
Mam nadzieję, że tempka zaraz podskoczy do góry 
coraz bliżej i bliżej;-)
Hejo ja mialam robione prolaktyne i hormony wszystko ok, oprocz stosunku fsh i lh. Sama nie wiem zobacze co z ta femara bedzie teraz. Dzieki za wpis
Wiesz idac do kliniki chciałam znalezc kogos kto sie mna zajmie, a nie moj ginekolog nie dosc ze nie chciał mi nawet robic monitoringu, to powiedzial ze w dwa miesiace zajde w ciaze po clo. Usg robił i nie odkrył ze mam pco dopiero poł roku pozniej stwierdził ze tak to jest pco. Tutaj nie mam dobrych ginekologów. Jak bede na monitoringu zapytam jeszcze o próbach z clo.
pozowdzenia w starankach 
eeee znam ten ból, cierpliwość, cierpliwość to nam pozostaje:-)
Zębaty wykres, ostatnio skoki miałam koło 30. dnia i później, także czekam spokojnie na rozwój wydarzeń 
Kasjja czyżby skok?? Jak dzisiaj?
Dziękuję za miłe słowa
Przesyłam wiruski
Buziaki :*
:*
Dzięki dziewczyny
Takie nierówne mam tempki, bo o różnych porach mierzę i potem przeliczam, ale te zmierzone o 6 dużo niższe niż te z 8:30, więc ten wzrost jest pozorny.
Kasjja, głowa do góry, musimy dać radę i my
Przesyłam mnóstwo wirusków 
Jedna ginka mi powiedziała, że przy moich cyklach to monitoring to zawracanie głowy, ale że mogę spróbować przyjść w dniu skoku temperatury - może będzie jeszcze widać niepęknięty pęcherzyk. Więc jeśli kiedyś będzie skok, to może pójdę na usg. Tylko że wtedy może być już za późno na podglądanko.
Bądź cierpliwa
na monit się jeszcze wybierasz w tym cyklu?
Hej
Takie tam
czekam, co będzie dalej i raczej w tym cyklu na nic nie liczę.
halo, halo, Kasjja jak samopoczucie?
No ciekawe kiedy ta ovu bedzie u Ciebie 
Kasjja jak mnie wkurzają lekarze, którzy twierdzą ze poźna ovu to kiepska ovu, tylko ze jakos kobiety zachodzą w nawet bardzo pożnej owu np 50dc i ciąża sie rozwija zdrowo i rodzą zdrowe dzieci!! Ja mysle ze nie ma znaczenia kiedy owu, wazne zeby byla i jajeczko sie zapłodniło:-)) Kasjja mierz tempke i sie obsewuj nie ma co w 100 % wierzyć lekarzom, oni nam dzieci nie zrobią.... Głowa do góry, pierś do przodu i dalej lecimy z tym koksem:-))
Jasne, że prowadź! To zawsze jakies info dla Ciebie i lekarzy. Skoczek rzeczywiście ładny... szkoda, ze nie ma pęchęrzora.
Do 20 dc. na pewno nie będzie owu (monitoring to wykazał). Jeśli miałaby być owu w tym cyklu to późna - niektórzy ginekolodzy uważają, że późna owulacja nie występuje albo jest gorszej jakości. Wykres jednak prowadzę, a co
Pożyjemy, zobaczymy, co z tą późną owu, czy istnieje 
Nie biorę jeszcze CLO, bo lekarka liczyła na to, że zbicie prolaktyny i androgenów i ustabizowanie insuliny może wystarczyć (dlatego te 3 leki biorę). Poza tym mężowi wyszły nieco obniżone parametry nasienia i musieliśmy odczekać trochę czasu, żeby powtórzyć badanie. CLO mogę brać dopiero, gdy wyniki męża będą dobre, wcześniej nie dostanę.
Dlatego tak słabo. Mam nadzieję, że jak zacznę brać CLO to wyniki monitoringu będą lepsze 
cO za licho no. Ile bierzesz juz clo? I jaka dawke?
Co do endometrimu to nie jest tak zle, ja mam zwykle mam ponizej 4 mm ! Ostatnio w 13 dc mialam 6 ( cud ale i tak relatywnie malo )a gine stwierdzila ze jak sie ma udac to nawet z takim edno sie uda ( z drugiej strony ona zawsze jest hiper-optymistyczna wiec nie wiem jak to sie ma do rzeczywistosci)
Skoczek oszust
Byłam właśnie na monitoringu - nie ma dominującego, żadnego rokującego pęcherzyka na ten cykl i endometrium w 11 dc. 4,8 mm. Nędza
O jaki ładny wzrościk
, działajcie!! Trzymam kciuki 
Skok imponujacy, malyszowy 
To juz zaczyna sie ovu?
To do roboty moja miła 
Kasjja, ale żeś podskoczyła:-))
O tak forum PCO - ciężarnych to i mnie się marzy, kciuki za powodzenie i za piękny cykl:))
Zmieniam sposób prowadzenia wykresu. Wszystkie tempki przeliczam na godzinę 7:30 (-0,1 stopnia na godz. później, + 0,1 stopnia na godz. wcześniej). U mnie ten NPRowy sposób się sprawdza, a wykres jest wtedy czytelniejszy.
O tak, niech sie tworzy zaciazony klub PCO, to stworzymy nowy watek na forum:)
Kasjja, zazdroszczę nowego cyklu i trzymam kciuki za kropkę
Myślę, że jesteś na dobrej drodze, żeby przybić piątkę z Asią 
Trzymam kciuki żeby leki pomogły
Dzięki
To pierwszy cykl, w którym od początku biorę pabi-dexamethason i bromergon (metforminę brałam już wcześniej). Zobaczymy, czy te leki mi pomogą.
Powodzenia:-)
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.
Od ovu nie da sie uciec
Ja tutaj nawet nie licze ile przez rok czasu spedzilam, non stop w pracy po 8godzin, zawsze ovu otwarte. Raz udalo mi sie na miesiac odpaczac i glowa odpoczywa nie powiem i czułam sie ostro zagrzana do boju
Buziaki