Poniższy wykres został udostępniony przez jedną z użytkowniczek OvuFriend starających się zajść w ciążę. Aby dowiedzieć się jak OvuFriend może pomóc Tobie w zajściu w ciążę, zajrzyj na stronę O nas lub od razu dołącz do OvuFriend.
|
Maj
2018 37.20 -
36.90 -
36.60 -
36.30 -
36.00 -
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
bezsenność
biegunka
ból głowy
ból jajników
ból krzyża
ból lewego jajnika
ból miesiączkowy
ból owulacyjny
ból pleców
ból prawego jajnika
ból w szyjce macicy
ciężkie piersi
dreszcze
gazy
katar
lęk
mdłości
senność
spadek apetytu
spadek libido
trądzik
uczucie zimna
uderzenia gorąca
wrażliwe piersi
wrażliwe sutki
wzdęcie
wzrost apetytu
wzrost libido
zaburzenia snu
zawroty głowy
zgaga
zmęczenie
Ibuprofen
Kwas foliowy
Witamina D
Notatki
|
|
Czerwiec
2018 - 37.20
- 36.90
- 36.60
- 36.30
- 36.00
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
bezsenność
biegunka
ból głowy
ból jajników
ból krzyża
ból lewego jajnika
ból miesiączkowy
ból owulacyjny
ból pleców
ból prawego jajnika
ból w szyjce macicy
ciężkie piersi
dreszcze
gazy
katar
lęk
mdłości
senność
spadek apetytu
spadek libido
trądzik
uczucie zimna
uderzenia gorąca
wrażliwe piersi
wrażliwe sutki
wzdęcie
wzrost apetytu
wzrost libido
zaburzenia snu
zawroty głowy
zgaga
zmęczenie
Ibuprofen
Kwas foliowy
Witamina D
Notatki
|
Liczba komentarzy: 84
Kochana, poczekaj jeszcze kilka dni
Nadal nie czujesz, że @ nadchodzi?
Hej właśnie nie wiem czy obiecujacy. Tempka spadła trochę i teraz utrzymuje się na tym samym poziomie, ale myślę że i tak chyba nisko chodź jest ponad kreska. @ ma przyjść za 4dni. Zobaczymy
Poczekaj, nie trać nadzieji 
Od 8dpo pozytywny wychodził mi bobotest i taki za 1zl z allegro. W 7dpo miałam bladziocha na paskowym z rossmanna
trzymam kciuki 
Dziękuję kochana
ja też nadal trzymam kciuki za Ciebie - dopóki @ nie przyjdzie jest nadzieja!
Mam problemy z tarczycą - wiecznie niskie temperatury, zaburzenia hormonalne i do tego podejrzenie o endometriozę i PCO
Pięknie Twój mąż to powiedział i w pełni się z nim zgadzam
Na pewno wkrótce doczekacie się kolejnego maluszka, a do tego czasu trzeba żyć z uśmiechem i się nie zamartwiać bo to tylko źle wpływa na starania. Ja dzisiaj zaczynam nowy cykl i mam nadzieję, że będzie szczęśliwy. Miłego dnia!
U mnie dopiero 2 cykl ale i tak po pierwszym nieudanym bylo rozczarowanie hehe teraz staram sie odpuscic i wyluzowac. Bedzie dobrze kochana ❤
U mnie plamienie się rozkręca więc myślę, że lada chwila rozpocznie się nowy cykl
Prawda jest taka, że nikt nie zrozumie staraczki lepiej niż druga staraczka
Ja już dawno przestałam się dzielić swoimi problemami z zajściem w ciążę z otoczeniem. Mam wrażenie, że nikt mnie nie rozumie bo nikt z moich bliskich takiego problemu nie miał. Jedynym moim wsparciem jest mój mąż, właściwie to wspieramy w wzajemnie bo on też pragnie aby w końcu się udało i przeżywa razem ze mną każde niepowodzenie.
Faktycznie, dobrze byłoby to skonsultować z innym ginekologiem - takim, który się tym zajmie, dokładnie zbada i wszystko Ci wyjaśni. Mimo wszystko głowa do góry! Stresowanie się zaistniałą sytuacją na pewno nie pomoże w staraniach. Wszystko będzie dobrze - musi być!
Czasem cos moze jednka zaskoczyć wberw temu co mowia lekarze dlatego nie trac wiary ❤
U mnie kochana z tymi @ to roznie taz mam 27 dni raz 48 ehhh ale przewaznie po 31, 32 dni
A jakie dalesze postępowanie? Tylko jeden jest niedrozny?
Ehh znow ucina moje wiadomosci
To niedobrze
jest mówi ze jest przyblokowany przez pecherzyki to to jest objaw pcos tylko wtedy na drugim tez by to wystepowalo
a cykle kochana masz regularne?
Ojej, Kochana, tulę Cię mocno
Czy ginekolog powiedział Ci coś więcej na temat przyczyny? Skierował na jakieś dodatkowe badania? 
a wiesz co jest przyczyna ze jajnik nie dziala:(
Trzymam kciuki za odbicie temoeratury !!!
Widzę, że u Ciebie dzisiaj też spadek...
Oby jeszcze temperatura odbiła i poszła w górę!
nie zazdroszczę
szybka jesteś hehe
Może za szybko na test? Trzymam kciuki! :-*
Dzięki i również powodzenia.
mi w pierwszej ciąży nic nie było, wymiotowalam kilka razy a co najlepsze to zaraz po myciu zębów, musiałam uważać jak myłam. teraz to już uważam haha
Hmmm ciężko powiedzieć, bo ja robiłam 10 i nic nie wyszło, a 12 po jakimś czasie taki cień cienia. Niby wiadomo, że lepiej czekać do 14 dnia, ale trudno wytrzymać, więc jeśli bardzo to przeżywasz to zrób napewno nie zaszkodzi 
Tak, trzymaj kciuki za kolejny mój cykl
Jeśli chodzi o obserwację szyjki to też miałam problemy z jej oceną na początku, ale z każdym kolejnym cyklem jest łatwiej 
Testy robiłam, ale nie zaznaczyłam, bo nie byłam ich pewna
kreska nie była ani mocniejsza od testowej ani taka sama
A Ty kiedy testujesz?
w sumie ok, zaczynają się lekkie mdłości, dzisiaj kawa mi nie smakowała haha, dzisiaj byłam u rodzinnego po skierowanie na badanie z moczu w szpitalu żeby potwierdzić ciążę, bo bez tego tutaj mi nie wyrobia karty ciąży. rano budzę się przed 6 i już spać nie mogę, więc się wierce do około 7, jutro mam zamiar jechać zrobić to badanie i po południu odebrać wyniki
U mnie pojawiło się już delikatne plamienie, szyjka też wskazuje na to, że @ się zbliża. Czekam więc aż temperatura spadnie, a @ się rozkręci aby rozpocząć nowy cykl pełen nadziei
Za Ciebie nadal trzymam mocno kciuki. Za kilka dni ma być tu zielono!

Rośnie! Kciuki 
Jeśli się potwierdzi to moja pierwsza ciąża, więc nie mam porównania jeszcze
mam nadzieję, że nie schudnę, bo wtedy będę bardziej jak anorektyk niż ciężarna :p
A co do gina to póki co jestem na wyjeździe, ale myślę o piątku. Z jednej strony wydaje się, że szybko, ale z drugiej chciałabym mieć pewność
może dzisiaj zadzwonię do lekarza i zapytam 
@ jeszcze nie nadeszła...
Do końca cyklu zostały mi 3-4dni. Czasami faktycznie testy wychodzą pozytywne dopiero po terminie @, ale mimo tego niestety powoli zaczynam tracić nadzieję. Zobaczę jak będzie zachowywała się temperatura i ewentualnie zatestuję jeszcze w środę. A Ty kiedy robisz kolejny test?
Oby tak było, kochana, oby! Ale niestety u mnie dzisiaj znów negatywny test...chyba powinien się już chociaż cień kreseczki pojawić gdyby coś było na rzeczy 
Ale za to widzę, że u Ciebie temperatura odbiła - cudownie! Mam nadzieję, że przez kolejne dni będzie się pięła się w górę 
Oby Twoje słowa okazały się prorocze 
Powodzenia
Hmmm to może faktycznie inne badania dadzą inny pogląd na sytuację.
A ja to od kilku dni mega szybko zasypiam praktycznie 20-21 i odjeżdżam, a normalnie to 23. Brzuch podobnie boli jak na @ i jajniki się odzywają, co jakiś czas plus piersi mnie bolą czego doświadczyłam tylko jak kiedyś kiedyś brałam tabletki anty.
Trzymam trzymam ☺rowniez bede do Ciebie zagladac
Powodzenia piekny wykres ☺
U mnie spadek oznacza jedno... Szyjka średnio otwarta więc jutro albo dzisiaj wieczorem małpiszon przylezie.... Ale nie tracę nadzieję co do następnego cyklu... Uparta jestem i nie poddam się

Robiłam podstawowe badania, wyszła mi niedoczynność tarczycy, którą leczę od lutego. Mój organizm szybko zareagował na leki i od tego czasu poziom tsh jest całkiem ok. Jeśli chodzi o męża to nie robiliśmy jeszcze badań nasienia. Mamy zamiar zrobić je w wakacje. Jeśli jego badania wyjdą dobrze to wtedy konieczne będzie poszerzenie diagnostyki u mnie... Nie poddajemy się i będziemy walczyć aż się w końcu uda 
Powodzenia!
Co do badań napewno nie zaszkodzi zrobić. A nie myślałaś żeby skonsultować tego z lekarzem? Może wyśle Cie też na inne badania np. Hormonalne.
tutaj jest pięknie 
U mnie dzisiaj spadła dużo więc czekam na @. U ciebie nadal ładnie to dopiero 9 DPO jeszcze nic straconego. Powodzenia.. Trzymam kciuki
Bardzo bym chciała, żeby w końcu się udało. W każdym cyklu mam spore nadzieje, ale przyznam, że z każdym kolejnym niepowodzeniem psychika siada coraz bardziej...
Tobie natomiast życzę aby ten cykl okazał się tym szczęśliwym!

Dziękuje, również życzę zielonego finału
wręcz wykresik jest wzorowy !!! Kibicuje !! 
Super,że masz już jedno 3,5 letnie szczęście, oby szybko udało się z rodzeństwem dla niego
My staramy się już rok o pierwsze dziecko i niestety się nie udaje...
Odnośnie Twojego wykresu to jesteś pewna, że owulacja wystąpiła w 12dc? Zaznaczyłaś, że testy owulacyjne wychodziły ujemne i płodnego śluzu w okolicy tego dnia też nie odnotowałaś. A mnie zastanawia ten późniejszy skok w 18dc + wodnisty śluz. Może owulacja przesunęła i wystąpiła właśnie wtedy?
Może akurat taka Twoja uroda, że masz ogólnie niskie temperatury
ważne, że wykres pnie się w górę
a który to Twój cykl z mierzeniem temperatury?
Co do wykresu, to jest mój drugi cykl z mierzeniem temperatury i ciężko mi określić. Pierszy wykres wyszedł mi mega dziwnie. A oglądałaś wykresy ciążowe w galerii? Ja oglądałam i te wykresy są bardzo różne jedne książkowe, a inne góry i doliny, więc zawsze jest nadzieja 
Dziękuję 
Kochana, nie poddawaj się! To nie jest duży spadek temperatury, może jeszcze odbije i pójdzie w górę, a na test mogło być za wcześnie
Nadal trzymam kciuki. Który to Twój cykl starań?
Trzymam kciuki 
Plusik jest 
Chociaż druga kreska nadal bledsza od testowej.
U Ciebie też pięknie
trzymam mocno kciuki!
https://zapodaj.net/91d00f32be5d6.jpg.html
Trzymam kciuki!
Trzymam kciuki!
Eh, szkoda gadać ... 
Po ostatnim porodzie i długim kp było już w miarę regularnie (30kilka dni), a teraz się znowu rozjechało ...
Na szczęście idę do endokrynologa w czwartek, więc może poza standardowymi badaniami tarczycowymi zleci jeszcze jakieś dodatkowe badania hormonów ...
Mam nadzieję, że to jeszcze nie początki menopauzy 
To trzymam kciuki za II kreseczki jutro! Ja pewnie poczekam z kolejnym testem do poniedziałku 
A to dobrze ☺ wazne ze plusik byl ☺
Myślę, że 9dpo to za wcześnie na wiarygodny test, ale nie mogłam już wytrzymać dlatego postanowiłam go zrobić. Nie tracę nadziei dopóki nie zjawi się @
A Ty kiedy planujesz testować?
Megiii wszystkie negatywne ale cos mi sie przypomina ze jeden byl z taka mdłą kreską. Problem w tym ze po raz pierwszy działam z testami i byc moze zle odczytalam. A z tego co widziałam teraz na galerii to jeden mialam na plus tylko teraz nie pamietam który hahaha 
Twój wykres wygląda obiecująco
trzymam mocno kciuki!
tylko szkoda ze wszystkie testy owulacyjne wyszly negatywnie 
U ciebie ładnie wygląda i mam nadzieję że @ nie przyjdzie i zobaczysz dwie kreseczki
Z niecierpliwością czekam na jutro zeby @nie przyszła i w ruch pojdzie mam nadzieję teścik 
No niestety u mnie w dół
mam nadzieję że Tobie się uda 
Bo była zmierzona później niż zwykle przez co musi być zignorowana.
Dziękuję
i powodzenia w staraniach, trzymam kciuki
Ladnie podskoczyla, trzymam kciuki żeby szła w górę!
Calym sercem bede z Tobą... to wszystko tyle nerwów kosztuje... ja we wtorek ide do gina. Zaczniemy jakas szerszą diagnostykę. Wiem ze latwo sie mowi ale trzeba byc dobrej mysli. Na pocieszenie powiem, ze przyjaciolka miala niedroznosc jajowodow i nieprawidlowe wyniki prolaktyny. Po jakims roku leczenia zaszla w ciaze a rok po porodzie w drugą tak sie rozkrecili
Szkoda że lekarze nie wykazują inicjatywy w pomocy w szukaniu przyczyny. Musiałam być bardzo wytrwała, żeby stwierdzić niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Teraz trafiłam do nowego ginekologa. Już stwierdził niedobór progesteronu, stad u mnie duphaston od tego cyklu. Będę w najbliższym czasie sprawdzać rezerwę jajnikową (badanie AMH) i zrobię krzywe cukrową i insulinową, bo cukier mam raczej wysoki, a w parze z Hashimoto lubi być insulinooporność, która w zajściu w ciążę niestety nie pomaga. Lekarz zalecił mi też dodatkowe badanie na prolaktynę, bo mam za wysoką. Zobaczymy co z tego wyniknie. Gdzieś przyczyna musi być...
To identyko co my. Syn ma 3,5 roku... zycie plata figle....
Średnio sobie radzimy. Mamy przez to zrywy starań na dwa-trzy miesiące a później odpuszczamy na miesiąc lub dwa, zależy ile czasu potrzebuję, żeby jako tako psychicznie się ogarnąć. Mamy już 5-letnią córcię, która też jak u Was szast prast i była, tym bardziej przeżyłam szok, że coś nam nie idzie przy drugim...
Dziękuję Ci za odpowiedź codo tych kółek. Madziula powiem Ci ze mi sie robi przykro za kazdym razem gdy patrze na jakis wykres czy tez watek i widze jaki jest problem z zajsciem w ciążę. W pierwszą ciaze zaszlam nieplanujac tego kompletnie. Bylo JEDNO serduszko w miesiącu z ktorego to urodzilam synka. Teraz jak człowiek chce zaplanowac rodzeństwo to plany biora w łeb. Jak sobie radzicie psychicznie z tym ze to tyle czasu?
To dobrze byłoby trzymać się tych pomiarów o godz. 5.00, bo te z godz. 7.00 ovufriend zaznacza jako odbiegające od normy (dlatego puste kółko). Wiem co czujesz. Staramy się prawie 2 lata i nic... 
Mierze o 5 rano zazwyczaj bo do syna tak wstaje... owulacje mam "jak poczuje kłucie". Zaczelam monitorować cykl bo juz prawie rok sie staramy i.... nic...
@Madziula100 dzięki. Juz mi rece opadają
Temperaturę najlepiej mierzyć o tej samej porze, wahania większe niż 30 minut mogą zaburzyć wykres i wtedy trudniej wyznaczyć owulkę. Wiesz kiedy masz zazwyczaj owulkę?
Temperatura idzie w górę, więc szanse zawsze są. Powodzenia. 
Myslicie ze cos z tego będzie?
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.
U mnie już po @ nie ma śladu - szybko sobie polazła
Pozostałoby odliczać dni do owulacji, ale postanowiliśmy z mężem, że odpuszczamy ten cykl. W tym miesiącu czeka mnie sporo stresów związanych z ukończeniem studiów więc pewnie i tak by się nie udało...a chwila bez zamartwiania się i zastanawiania gdzie jest problem na pewno nam się przyda. Od kolejnego cyklu wracamy z nową energią i ruszamy z badaniami męża 