Poniższy wykres został udostępniony przez jedną z użytkowniczek OvuFriend starających się zajść w ciążę. Aby dowiedzieć się jak OvuFriend może pomóc Tobie w zajściu w ciążę, zajrzyj na stronę O nas lub od razu dołącz do OvuFriend.
|
Maj
2016 37.20 -
36.90 -
36.60 -
36.30 -
36.00 -
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból lewego jajnika
ból owulacyjny
ból prawego jajnika
dziwne sny
mdłości
pragnienie
spadek apetytu
uderzenia gorąca
wzdęcie
zaburzenia snu
zgaga
zmęczenie
Magnez
Wiesiołek
Witamina B6
Notatki
|
|
Lipiec
2016 - 37.20
- 36.90
- 36.60
- 36.30
- 36.00
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból lewego jajnika
ból owulacyjny
ból prawego jajnika
dziwne sny
mdłości
pragnienie
spadek apetytu
uderzenia gorąca
wzdęcie
zaburzenia snu
zgaga
zmęczenie
Magnez
Wiesiołek
Witamina B6
Notatki
|
Liczba komentarzy: 19
Ja bym jeszcze tak szybko nie była na "nie". A jak ze śluzem ? Zauważyłaś może troszkę więcej tego kremowego śluzu niż zwykle ?
No właśnie dziś spadła, więc raczej nici z tego.
Wygląda ładnie. Oby tylko temp podskoczyła
Dziękuję, wzajemnie 
Powodzenia 
Dziękuję
widzę, że zaczęłaś nowy cykl, więc także mocno ściskam kciuki, aby był owocny 
Pięknie! Trzymam kciuki 
Dziękuję za miłe słowa, oczywiście ja też życzę Ci jak najkrótszych i owocnych starań 
Powodzenia życzę i cykl niech sie zakończy zielonym kropkiem.
Dziękuję, choć nie chcę zapeszyć
co do ziół, to kupiłam je na Allegro. Na początku nie byłam przekonana, ale znalazłam zielarnię, który ma swój sklep stacjonarny, internetowy, a także ma wystawione aukcje na Allegro
Powodzenia
Gdzie kupowałaś zioła Ojca Sroki?
No właśnie mam taką nadzieję. Dziś troszkę wcześniej zrobiłam testy - mikroskop nie pokazał paprotek, ale na teście owulacyjnym kasetowym druga kreska jest coraz mocniejsza
Poniżej zdjęcia - pierwsze testu wykonanego jakieś pół godziny temu,
niżej testów z kilku ostatnich dni - pierwszy od lewej to ten dzisiejszy
Na zdjęciu nie ma pierwszego wykonanego w tym cyklu testu, na którym drugiej kreski nie było w ogóle
http://www.fotosik.pl/zdjecie/9bcefa0018110237
http://www.fotosik.pl/zdjecie/8908b6b263a69a5e
Ja owu czułam tego dnia kiedy miałam pierwszy test pozytywny. I tak też może być. Tego samego dnia i do 36 godzin po. A równie dobrze może do owu nie dojść. Tylko monitoring daje pewność. A u Ciebie tuż tuż
teraz temp idzie do góry i gdzieś po 3 dniach system Cu pewnie zaznaczy owu 
Testy kasetowe robię zawsze wieczorem ok. godz 21, natomiast test ze śliny kilka razy dziennie. Rano właśnie po zmierzeniu temperatury miałam paprotki na mikroskopie owulacyjnym (pierwszy raz w historii), ale na wieczornym teście owulacyjnym druga kreska nadal była słabsza niż pierwsza (minimalnie mocniejsza niż dzień wcześniej, ale jeszcze za blada). Śluz w ciągu dnia zmieniał się z wodnistego na delikatnie kremowy i odwrotnie. Temperatura spadła, ale na naszym forum czytałam wypowiedzi wielu użytkowniczek, które pisały, że przed owulacją to jest normalne (temperatura spada, a później jest skok). Wydaje mi się, że mimo 15-go (a właściwie 16-go dnia cyklu) owulacja jeszcze nie nastąpiła, wszystko wskazuje na to, że to kwestia godzin, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało później. W każdym razie dalej działam z ziółkami i wierzę, że są one pomocne. U Ciebie widzę już po owulacji. Teraz już oczekiwanie na szczęśliwe testowanie
będę trzymać kciuki
Jeszcze mam jedno pytanie, czy w czasie, gdy detektor wskazał Twoją owulację, odczuwałaś jej objawy?
O i super
temperatury juz są normalne. A o której robisz testy owu?
Także trzymam kciuki 
Tego samego dnia zaczelysmy ten cykl
powodzenia 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.
Właśnie od godziny sprawdzam i śluz jest troszkę ciemniejszy, taka kawa z mlekiem, nie ma go jeszcze dużo, ale jest. Poprzednio plamienia przed okresem od razu były konkretniejszego koloru brązowo-brunatnego. Teraz jeszcze to nie są plamienia, ale obawiam się, że do wieczora śluz w nie się przerodzi.