Poniższy wykres został udostępniony przez jedną z użytkowniczek OvuFriend starających się zajść w ciążę. Aby dowiedzieć się jak OvuFriend może pomóc Tobie w zajściu w ciążę, zajrzyj na stronę O nas lub od razu dołącz do OvuFriend.
|
Kwiecień
2015 37.20 -
36.90 -
36.60 -
36.30 -
36.00 -
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból gardła
ból głowy
ból krzyża
ból miesiączkowy
ból piersi
dziwne sny
katar
senność
wrażliwe piersi
zmęczenie
Bromokryptyna
Gonadotropina
Notatki
|
|
Maj
2015 - 37.20
- 36.90
- 36.60
- 36.30
- 36.00
Dzień cyklu
Śluz
Miesiączka
Szyjka macicy
Współżycie
Test owulacyjny
Monitor owulacji
Test ciążowy
biegunka
ból brzucha
ból gardła
ból głowy
ból krzyża
ból miesiączkowy
ból piersi
dziwne sny
katar
senność
wrażliwe piersi
zmęczenie
Bromokryptyna
Gonadotropina
Notatki
|
Liczba komentarzy: 386
Jak tam samopoczucie ? Mam nadzieję, że zbierasz siły do walki
A jaka decyzja co do następnego cyklu?
Też jestem załamana, więc jesteśmy dwie 
Iwi, nie poddajemy się, działamy dalej, może w czerwcu się już nam uda
Będzie prezent na wakacje
Ja wybieram się w nowym cyklu na monitoring, zobaczymy co tam lekarz zobaczy
:*
Kochana nie poddawaj się tylko zbieraj siły na kolejny cykl i może warto zastanowić się nad zmianą gina? Ściskam 
a jakie hormony chcesz badać bo np. TSH nie fałszuje a LH już może fałszować
endometrium to właśnie taka wyściółka macicy w której się zarodek zagnieżdża. Z pojęciem wyściółka się nie spotkałam ale może twoja gina stara się operować językiem którego nie musi potem tłumaczyć
tulę
Ja mam pana doktorka i go uwielbiam
mężczyźni ginekolodzy są naprawdę spoko, ja przynajmniej na takich trafiałam.
To, że pęcherzyk nie pęka wiesz z monitotingu. Czy zanim zaczęłaś brać leki miałaś regularne cykle i zawsze skok temp?
czyli każdy monitoring Cię kosztuje 150zł ? To sporo 
A Ty nie płacisz na każdej wizycie?
Za pierwszą wizytę płacę 100zł potem każda wizyta kolejna to 50zł. Miałam od 3-4 monitów w cyklu.
myślę, że powinnaś skonsultować się z lekarzem, w końcu leków nie powinno się brać na własną rękę. Albo wybrać innego lekarza bo ten trochę dziwny jest. Ja płacę na każdej wizycie za usg.
wszystko się zgadza, endometrium w czasie @ się łuszczy i wydala w postaci krwi.
no ja płacę za każdą wizytę ale wiem że są giny u których za monitoring płaci się raz i w tym jest ileś tam tych USG
w sensie że endometrium zmalało??
no cóż wszystko wyjdzie w praniu, przy clo tak czy siak ważny jest monitoring ja byłam na clo 6 m-c i miałam owu od 10 do 18 dc - co cykl inaczej. A po podaniu pregnylu tak 3 dni kolejny podgląd czy pękł - a skoro po pregnylu nie pęka to może trzeba by spróbować innego leku
Nie załamuje się, bo to najgorsze co możesz zrobić! Chyba najlepiej by było, jakbyś faktycznie skonsultowała to z innym lekarzem. Wiem, że bardzo trudno o tym nie myśleć i się nie załamywać, ale musisz myśleć pozytywnie i powtarzać sobie, że będzie dobrze i na pewno się uda!
Duphaston to chodzi o dawkę 10mg jest wystarczająca ale podana na raz zbyt szybko się wydali alternatywą jest branie dwa razy dziennie po tabletce ale nie ma takiej potrzeby
co do obrazu na USG to powiem ci tylko że w mojej dokumentacji szpitalnej istnieje zdjęcie USG mojego pęcherza moczowego zdiagnozowanego jako torbiel
możesz od dziś weź 0,5 tabletki dwa razy dziennie
tak duphaston przyspieszy wchłanianie a przy tym nie zaburzy ci cyklu i @ powinna przyjść terminowo. Wiesz nie wiem jaka ta twoja gina jest ale może widziała ciałko żółte a nie pęcherzyk
a w ogóle dziękuję ;*
https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t34.0-12/11289794_1647305482158049_2136242613_n.jpg?oh=27afd7b7e653efb52ddb62209b1287af&oe=5561A062
to w takim razie koniecznie zmień lekarza bo ten jest jakis niekompetentny najwyraźniej.. moze inny lekarz postawi wlasciwa diagnoze i da dobre leki
mocno kibicuję kochana!
powiem ci że ja już teraz wszystko konsultuję z inny lekarzem. w 2012 roku gin tak mi poprowadził ciążę że ledwo mnie odratowali, przeszłam operację straciłam lewy jajowód a potem usłyszałam od tego gina że prawy jajnik jest uśpiony i że mam przyjść za 6 m-c to spróbujemy stymulacji ale wielkich nadziei nie daje. Koleżanka zabrała mnie do swojego mniej utytułowanego gina po 14 dniach byłam w ciąży bez stymulacji ciążę donosiłam nie bez problemów ale mam córeczkę. Wiem jedno zawsze lepiej nawet zapłacić i iść pogadać z innym ginem jaką ma opinię bo to my poniesiemy wszelkie konsekwencje ich błędów
wiesz ginem nie jestem, ale od początku byłam informowana że jak pęcherzyk nie pęknie to najpierw musi się wchłonąć nim dostanę kolejną dawkę clo, a na ostatniej wizycie gin opowiedział o pacjentce ze szpitala którą 4h ratowali bo po stymulacji pojawiła się u niej torbiel, 2,6kg ważyła a pacjentka nie przeżyła - dlatego nie zgodził mi się na stymulację na odległość bo ja w PL nie mieszkam
nie miałam, bez obciążenia u mnie tez było ok, ważne żeby zbadać glukoze i insuline własnie na czczo i w 1 i 2h po obciążeniu
A co do prolaktyny to ja też się nie znam, tak pomyślałam że może trzeba czasu żeby wszystko funkcjonowało jak dawniej. Ale jak masz wyciek to chyba nie jest jeszcze dobrze? Na clo równie się reaguje, nie ma reguły ale powinien pęcherzyk rosnąć szybciej i częściej jest ich kilka dominujących
no ale lekarz zasugerował laparoskopię bez podania przyczyny? dziwne..powinien chociaz powiedzieć na jakiej podstawie stwierdza że konieczna jeswt lapatroskopia
kochana mocno trzymam kciuki! 
Koleżanka niżej ma rację, najpierw trzeba sprawdzić czy nie ma torbieli bo niebezpiecznie brać przy tym clo. Tez się nie spotkałam żeby brać dłużej niż 5 dni, ostatnio czytałam że ktoś brał 3 dni. 1 tabletka to nie jest dużo wiec spoko, myślałam że Ci kazał startować 2×1. Nie można z góry zakładać w którym dniu się pójdzie na pregnyl, ja zaczynam monit 8,9 dc i dalej zależy od wielkości pęcherzyka, co kilka dni trzeba się spotkać z lekarzem i czekać aż pęcherzyk dojrzeje, jak jest dojrzały to zastrzyk a potem za jakieś 2 dni monit i sprawdzenie czy pękł. Zwykle potrzeba 3-4 monitoringi w cyklu, chyba że coś idzie nie tak. Clo się nie bierze przy nie pękających pęcherzykach tylko przy nie rosnących. U mnie rosną bardzo wolno i owulacje mam późno albo może w ogóle w niektórych cyklach, nie wiem bo miałam tylko jeden monit że tak powiem diagnostyczny. Ale jak już się jest na stymulacji to na wszelki wypadek lekarz podaje pregnyl żeby nie marnować cyklu.
to zmień gina bo ten twój jest trochę nieodpowiedzialny. Każdy niepęknięty pęcherzyk staje się torbielą i powoli wchłania, nie wolno podać clo puki się nie wchłonie. clo sprawia że torbiele rosną i to czasem do ogromnych rozmiarów. Nie chcę cię straszyć ale to jest bardzo niebezpieczne.
a jeszcze doczytałam co on ci za dawkę dał na 7 dni?? kurcze tego jeszcze nie widziałam a siedziałam kiedyś długo na wątku o clo i nigdy nikt go nie brał dłużej niż 5 dni. Dawka też dość spora zwłaszcza że sama owulujesz. Stymulacja owu pomimo wzrosttu jajeczek nie jest taka rzadka więc o to bym się nie martwiła.
Dobra teraz przeczytałam. Widzę że zaczynasz z Clo w przyszłym cyklu, a masz mieć jeszcze kontrolę tego niepękniętego pęcherzyka?
:*
I myślę że prolaktyna może mieszać w Twoim cyklu, może to trzeba kilku cykli żeby się unormowało wszystko?
Moim zdaniem dawka za duża, to ja biorę 1 tabletkę dziennie od 3-7 dnia. Myślę że powinnaś poszukać innego lekarza. Nie powinno się brać od razu takiej dużej dawki, zwłaszcza ze pęcherzyki rosną. Ja bym 2 nie wzięła na początek bo można się przestymulować, zwykle się zaczyna od 1 tabletki a niektórzy to nawet po pół i jak nie działa to się zwiększa. Jeżeli się zdecydujesz na ta stymulację to 8dc juz leć na monit. Zapraszam Cie na wątek clo na starania z pomocą medyczną, tam dziewczyny są lepiej doświadczone w tym temacie to może Ci coś podpowiedzą.
Kurcze to dziwne że prywatnie chodzisz i tak rzadko Ci każe przychodzić. Prolaktyne masz w normie? Może być jeszcze pcos ale to jest skomplikowane do zdiagnozowania, obraz jajników dużo może powiedzieć. No to jak w normie te podstawowe hormony to nie wiem co to może być. Jest jeszcze coś takiego jak LUF ale nie wiem dokładnie na czym to polega oprócz tego że pęcherzyki nie pękają.
A chodzisz na NFZ czy prywatnie? Dobrze by było sprawdzić co jest powodem że nie pękają. A wtedy też pęcherzyk nie pękł? Ale jak owu miałaś 20dc to po cholerę tak wcześnie dala ten zastrzyk, powinien być jeszcze jeden monit bliżej tego 20dc i wtedy pregnyl. Na pewno Ci to pomoże jak będzie podane w dobrym czasie, bądź dobrej myśli
I w zeszłym cyklu w którym dniu miałaś dojrzały pęcherzyk? Czyli powiedzmy ok 20mm? To może warto pomyśleć o zmianie lekarza skoro ten nie działa tak jak oczekujesz.
Clo się stosuje w celu stymulacji owulacji, gdy pęcherzyki rosną słabo albo w ogóle. Niektórzy lekarze stosują też,żeby ja trochę podrasowac, jak jest np późno. U Ciebie w zasadzie nie wiadomo jak pęcherzyk rośnie bo po tym jak miał te 14mm juz nie byłaś na podglądzie. A i zapewniam Cię ze masz kilka pęcherzyków tylko gin Ci mówi o tym największym, nie pokazuje Ci na monitorze? A dominujący pęcherzyk zwykle występuje tylko jeden, przy stymulacji może ich być więcej i jest zwiększone ryzyko ciąży mnogiej 
to nie jest na tyle doży spadek by się nim zawczasu martwić, dalej trzymam kciuki
A co do ewentualnej mojej owulki to faktycznie możesz mieć rację. Tylko tyle, że jeżeli ogólnie była po 25dc to szanse na cokolwiek wynoszą zero - męża nie było i nie ma. Trzeba wierzyć i serduszkować dalej w kolejnym cyklu 
Hmm no nie wiem co się mogło z nim stać bo się na tym nie znam. Ale myślę że warto spróbować przyszły cykl z clo ale częste monity i zastrzyk w dobrym czasie. Juz trzymam kciuki, uda się!
Kochana nie łam się
Spójrz na mój wykres i występy cyrkowe tempki
Nie możemy się poddawać. Chwile zwątpienia zawsze są ale niech szybko mijają. Ściskam Cię mocno i tulę do serducha 
hihihi no chodziło mi o to czy Ci mówił ile ma mm i czy jest ten pęcherzyk czy się zrobiła torbiel, ale odpowiedziałaś mi na pytanie
Kurde on dopiero teraz jest dojrzały i gotowy do podania pregnylu, ile Ty masz dniowe cykle?
Myślę, że nie zaszkodził ale zwyczajnie nie zadziałał bo pęcherzyk niedojrzały nie pęknie. To, że one u Ciebie nie pękają to już w ogóle inna sprawa wymagająca diagnostyki. Myślę, że powinnaś mieć pełny monitoring cyklu, ok 9dc pierwszy raz a potem zależenie od wzrostu pęcherzyka, jak osiągnie dojrzałość wtedy pregnyl, żeby miał szansę zadziałać. Potem po podaniu po ok 2 dniach sprawdzenie czy pękł. A nie dopiero na koniec cyklu
Teraz jak będziesz brać clo to nie ma co iść później bo może się okazać, że pęcherzyk osiągnie dojrzałość dużo wcześniej niż zwykle. A skąd wiadomo, że teraz pęcherzyk nie pękł? Zrobiła się jakaś torbiel? Ile miał mm? Trzymaj się kochana, nowy cykl na pewno już będzie szczęśliwy 
Po clo pewnie pęcherzyk szybciej Ci urośnie, wtedy jak będzie miał ok 20mm to niech poda pregnyl i na pewno już wtedy będzie supcio
trzymam kciuki, kochana nie myśl na razie o laparo itp, nie zakładaj najgorszego, zobaczysz jak to będzie z clo, i pilnuj tego podania pregnylu bo ja myślę, że przez to sprawę schrzanił... warto by było też ocenić czemu one nie pękają? może pcos?
ja pytałam swojego gina kiedy się podaje pregnyl bo w tym cyklu wolno u mnie rosły pęcherzyki i się zastanawiałam czy jak będzie miał 18mm to mi poda, on odpowiedział, że mu si mieć ok 20mm bo wtedy jest dojrzały....
Kochana ale co ci lekarz powiedzial? Dal jakas przyczyne dlaczego ma byc laparoskopia? Moze pcos albo torbiel?
kochana przykro mi z powodu tego pęcherzyka
w następnym cyklu poproś gina, żeby zastrzyk podał jak pęcherzyk będzie dojrzały, ok 20mm żeby miał bo mi się wydaje, że teraz za wcześnie Ci podał i nic to nie podziałało... wspieram mocno 
mi pecherzyk przy 5000j ednostek tez nie pekl... teraz jakby co, bede pytala o wieksza dawke, albo inny lek...
Nie pękł ??? To dla czego temp skoczyła ?? I pomimo pregrylu ? 
Jesli bedziesz pod kontrola gina to wkoncu pecherzyk Peknie napewno :*
zawsze jest jakies rozwiązanie :*
Zobaczysz bedzie dobrze :*
kurczę wiem jak się czujesz kochana
ja tez mialam prawdopodobnie bezowulacyjny mimo temperatury... bo mialam przerośnięty pęcherzyk
tez nie wiem dlaczego nie pękają u mnie, wszystkie hormonki w normie... mocno wpsieram kochana! 
Tzn. ze pecherzyk nie pekl czy pekl ale mimo to sie nie powiodlo?
Wgl ten pecherzyk u cb nie peka przez prolaktyne czy czym to jest spowodowane?
Bardzo mi przykro
A bo to nic pewnego jeszcze :*
Oby się jednak zazieleniło. Tempka ładnie się utrzymuje. Powodzenia na badaniu dzisiaj! Koniecznie daj znać po.
Wspieram!
ładnie się utrzymuje kiedy testujesz?? 
Moze u Ciebie jednak bedzie zielono 
A moze dzisiaj juz Ci lekarza powie 
Dzisiaj rzeczywiscie zmierzylam nie zaraz po przebudzeniu ale to I tak bez znaczenia juz bo mimo ze @ powinna byc w niedziele to juz zauwazylam sladowe ilosci krwi przy szyjce:/ no I wynik testu potwierdza wszystko.
Cały czas Trzymam kciuki &&
Powodzenia 
tak- potwierdzone monitoringiem
no to szybciutko zbiłaś, ja tą prolaktyną się aż tak nie martwię, bo każdy szybko ją zbija, bardziej martwi mnie długa faza lutealna, zapiszę się na wizytę przed następną owulacją
Co u Ciebie? Kiedy testujesz?
Temperaturka obiecujaca 
Trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte I daj znac jak poszlo :*
Kochana trzymam kciukaski za jutrzejszą wizytę i dobre wieści
Powodzenia 
Powodzenia :*
Kiedy planujesz testowanie? 
a powiedz ile trwało zanim udało się tak idealnie zbić prolaktynę?
a wykres masz bardzo ładny, mam nadzieję że ci się uda 
z obciążeniem nie robiłam, ale na ten temat są różne teorie, wycieku z sutków ani nic takiego nie mam, pęcherzyk też raczej pęka, badanie robiłam w 3 dniu cyklu, fakt trochę się wtedy zestresowałam bo kłuli mnie dwa razy i trochę zasłabłam, ale czy to mogło być przyczyną to nie wiem
ja dopiero miesiąc temu byłam pierwszy raz u lekarza i przyszłam już z niektórymi wynikami hormonów, poza prolaktyną wszystko idealnie, ale powiedział że musi znaleźć przyczynę tej prolaktyny a potem coś na nią da, bo możliwe że to jednorazowy skok, zaczynamy właśnie od monitoringu żeby sprawdzić czy w ogóle mam owulację, wiesz na początku miały być starania na luzie, więc dopiero zaczynamy szukanie przyczyny, a lekarz jeszcze nie zna mojego oragnizmu, 26 maja- byłby piękny prezent na dzień matki
tego ci życzę
wyczytałam w twoim pamiętniku że już masz jednego malucha
super
wtedy udało się bez problemów?
a ty planujesz teścik?
tak na poważnie to ok roku, właśnie przecież faza lutealna powinna być stała, folikularna może się zmieniać, jak przyjdzie @ to pogadam o tym z moim lekarzem, coś ewidentnie jest nie tak 
właśnie też mnie to martwi że taka długa faza lutealna, dopiero zaczynam szukania przyczyny niepowodzeń z moim lekarzem, zobaczymy co jutro pokaże
No niestety, ta wczorajsza temp. to jakieś zaburzenie. Cóż nie mój czas... Narazie czekam na @, bo jeszcze nie przyszła...
w 27 dniu cyklu robiłam check & go z rossmana a dziś płytkowy nova +, kupię jeszcze dziś jakieś testy i powtórzę jutro rano i zobaczę jak temperatura, chciałabym żeby to były lipne testy
nie czuję się ciążowo raczej @, bo piersi bolą jak przed każdą @
Ojoj trzymam mocno kciukasy
cykle mam w miarę regularne, faza lutealna trwa zazwyczaj 13-15 dni (o ile dobrze interpretuję ale raczej tak), 16 dnia cyklu byłam na monitoringu to było już po owulacji więc wychodzi mi że dziś 16 DPO, już powinna być, dziwne to wszystko, myślę że gdyby była to ciąża to na tym etapie nawet z drugiego moczu by wyszło

nawet cienia, ale test robiłam z drugiego moczu bo w nocy wstawałam na siusiu
czyli minęło jakieś 2,5-3 godz. do testowania
kciuki 
Kciukam mocno 
Wszystkiego najlepszego

Myślę, że pęcherzyk jeszcze nie pękł, ponieważ u mnie zawsze owulacja wypada w 21 dniu cyklu (tak miałam przed ciążą i po ciąży) - wskazują na to pozytywne testy owulacyjne, skok temperatury, a w szczególności charakterystyczny ból jajnika, który zawsze odczuwam przy owulce. Dzisiaj miałam skok, ale chyba jest on bardziej podyktowany tym, że ciągle w nocy i nad ranem wstawałam do dziecka, więc pomiar jest zwyczajnie zaburzony. Dlatego jestem przekonana, że jutro temperatura będzie już niższa...
Ale oczywiście mogę się mylić... Kurcze, ale mi dałaś do myślenia! 
No właśnie ja też tak wiernie trzymam się lekarzy, szczególnie jeśli jestem z nich zadowolona, (bo czasami trudno o dobrego i sprawdzonego lekarza). Więc pewnie też wybiorę tą opcję, jeśli w tym cyklu nic się nie uda...
A mogę spytać z ciekawości, czy chodzisz na te monitoringi i robisz wszystkie badania na NFZ, czy prywatnie?? Ja zawsze chodziłam do gin prywatnie, bo wydawało mi się, że z tym lekarzem jak ze stomatologiem - chcesz mieć dobrze zrobione, to lepiej zapłacić. Ale teraz tak sobie myślę, że jeśli miałoby się to wszystko wiązać z dłuższym leczeniem, robieniem większej ilości badań i regularnym chodzeniem na wizyty i monitoringi, to pewnie po kieszeni dało by się odczuć braki... Nie jestem zorientowana, bo do tej pory nie musiałam korzystać z takich wizyt... ale jak to wygląda w praktyce???
Zawsze wydawało mi się, że skoro pojawia się znaczny skok temperatury i utrzymuje się na tym poziomie, to znaczy, że pęcherzyk musiał pęknąć... (dlatego nie chodziłam na żadne monitoringi)... ale teraz jak czytam Twój pamiętnik to widzę, że byłam w błędzie... 
Tak naprawdę to już od kilku miesięcy nie zabezpieczamy się i myślałam, że będzie tak łatwo, jak na początku (praktycznie za pierwszym razem)... Ale nic nie wychodziło, więc od 2 miesięcy dopiero wzięłam się za to i zaczęłam mierzyć temperaturę oraz robić testy owulacyjne. Dlatego napisałam, że teraz nie jest tak łatwo. Nie badałam prolaktyny, bo wydawało mi się, że skoro za pierwszym razem łatwo poszło, to teraz będzie tak samo... Ach, ale teraz sobie myślę, że warto skorzystać z Twojej rady. Pewnie jeszcze bym poczekała gdyby nie fakt, że mając na karku 32 lata nie mam za bardzo ochoty czekać, aż problem "sam się rozwiąże"...
Ale u Ciebie ładnie
Również życzę powodzenia i zaciskam kciuki! Oby zrobiło się zielono! 
piękna tempka, mocno kibicuję 
Najlepsze życzenia z okazji urodzin
niech spełnia się wszystkie Twoje marzenia 
Kochana, pierwszy raz mi tak wyszło z tą FL. Ja jestem po porodzie przedwczesnym zakończonym niestety śmiercią Synka
i na pewno hormony jeszcze mi się nie ustawiły. Na razie i tak nie mogę się starać, ale przed ciążą brałam zawsze progesteron i teraz będę do niego wracała w drugiej fazie.
Narazie nie będę testować, zobaczę jaka jutro będzie temp., czy to nie przypadkiem taki jednorazowy skok, bo szczerze mówiąc myślałam, że temp. będzie spadac
W dniu Twojego święta życzę dużo zdrówka, spełnienia wszystkich marzeń i oczywiście wymarzonej fasolki!
jeszcze raz sto lat! 
Aaaaa no i oczywiście wszystkiego najlepszego
Zielonej kropeczki 
Jak coś to kiedy test robisz? Bo w sumie u Cb jutro mija 14 dni od pregrylu...
Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin i zielonej kropeczki 
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, oczywiście życzę zakończenia tego cyklu zieloną fasolką
Wszystkiego Najlepszego DUZO SZCZESCIA SPELNIENIA MAZEN PRZEDEWSZYSKIM TEGO W POSTACI FASOLINKI
W dniu twych urodzin wszystkiego naj, naj, naj... Spełnienia wszystkich marzeń, tych najskrytszych i tych mniej skrytych! Jedno znamy - wiec spełnienia!
wszystkiego najlepszego!
i niech ten najlepszy prezent pojawi sie lada dzien! 
Kochana przede wszystkim to wszystkiego naj naj naj z okazji Urodzinek
Życzę Ci, aby Twoje największe marzenie się spełniło :* A co do mnie i mojej przygody z niepokalankiem to nie wiem jeszcze co zrobię. Teraz pewnie jak go odstawię, to cykl znowu będzie szalony, bo po odstawieniu
Chyba nie ma dobrego wyjścia... No nic czekam na urlop i może wtedy wszystko się ułoży 
Kochana wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :*
A przede wszystkim cyklu zakonczonego zielonym kropeczkiem :*
Jednym słowem zaszalałam i zrobiłam sobie kuku
Ach te moje pomysły... Teraz nie wiem, czy przemęczyć się z nim jeszcze przez kolejne dwa cykle, czy odstawić od następnego? Hmmm i tak źle i tak niedobrze
Sama się na niego zdecydowałam, żeby wydłużyć fazę lutealną, na tym mi bardzo zależało, a wyszło jak wyszło
Tak biorę pierwszy cykl i zastanawiam się, czy w kolejnym go brać, czy przemęczyć się trzy cykle i odstawić. Jakaś niezdecydowana jestem w tej kwestii 
Aż tak długiej sobie nie przypominam ... Chyba jakieś dwa cykle temu owulke miałam 23dc, w zeszłym cyklu miałam 16dc, a teraz ani widu ani słychu 
Może to przez niepokalanka - sama nie wiem i już tego nie analizuję 
Moja tempka ćwiczy moją wytrzymałość
Ale ja się tak łatwo nie dam - ona niech sobie robi co chce - ja czekam cierpliwie i zobaczymy co na mnie czeka na końcu tej zabawy w ciuciubabkę

Kochana widzę, że już kolejny dzień odliczania i pięknie na wykresie
Trzymam kciuki, żeby wykres zakończył się zielonym finałem. W końcu mamy wiosnę i kolejnej z nas musi się udać
Zawsze miałam 11 bądź 12 dni drugiej fazy... A cykle zazwyczaj trwają 27,28 dni... raz tylko miałam 30-sto dniowy...
Ja mam objawy tak jak na @...no ale nie miałam nigdy tak długiej drugiej fazy. W połowie cyklu miałam straszne kłucia w jajnikach i w dole brzucha...-pewnie na owulacje to było...
Może u Ciebie ten ból oznacza zagnieżdżenie...
...dobrze by było...

Może akurat Ci sie uda...
ja dziś testowałam tj 31 dc i nic nie dojrzałam, nawet bladej kreseczki....ehhh
Ja też mam bóle jak na @ .. Oby nam się udało &&&&
Nie kochana zachodniopomorskie województwo.
kciuki 
Zagladam
Powodzenia :* przesyłam wiruski ~○⊙○~ xX ~○⊙○~ xY ~○⊙○~ xX ~○⊙○~ xY ~○⊙○~
Powodzenia życzę...
Najgorsze jest właśnie to czekanie...ale czasami warto...
Temperatura bardzo ładna..
Pięknie się zapowiada 
Życzę wspaniałego prezentu urodzinowego i na dzień matki w postaci zielonego kropka:)
Najważniejsze, że temp. nie spada i utrzymuje się na poziomie wyższych temp. Będzie dobrze ☺
Kochana pamiętaj, że w końcu nadejdzie nasz czas
Powodzenia i ... zielonego prezentu urodzinowego!
Temp. ładnie trzyma, wiec może przyniesie ten urodzinowy prezent...
Temperaturka ladnie wyglada 
Kiedy masz zamiar testowac?
Ja chcialam w pt dopiero ale chyba nie wytrzymam 
Bardzo, bardzo dziękuję! Dziś świętuje, ale tylko tak troszeczkę, tylko ja i mąż, bo w związku z komunijnym okresem nie wszystkim dziś pasowało i imprezka jest przesunieta☺ Jeszcze raz bardzo dziękuję i życzę Ci super fajnego świętowania ☺
Powodzenia:)
Trzymam kciuki
Widać że owu u Cb była na bank
No i
były
A testy owu po Pregrylu wychodzą pozytywnie... Kiedy masz zamiar testować ?
Ciesze sie, ze kroliczek wywolal usmiech na twojej twarzy - buziaki

No zobaczymy.
U Ciebie wykresik piękny 
O u Ciebie też ciekawie 
Kochana niestety wszystko na to wskazuje
Tak naprawdę to w pierwszej części cyklu miałam wyższą tempkę niż teraz. No nic staram się nie myśleć i przyjmuję to co przynoszą kolejne dni...
Oh jakże bym chciała aby udało im się przeżyć, tak jest w teorii natomiast w praktyce z tym ciężko. Tak więc ja się już nie nastawiam na nic i nawet nie będę testować bo nie ma sensu. Pozostało czekać na @ i zacząć w czerwcu działać jak należy. Trzymam kciuki za Twoje szczęście! 
no to wielkie odliczanie
oby finał był zielony 
przesunęło mi owu z 13 dc na 17 dc a tam serduszek nie ma. Nic z tego...
zaglądam i kibicuję

Kochana zawsze to już krok do przodu
Pieknie rosnie
powodzenia!
Powodzenia 
Żeby tempka ładnie szła w górę i zzieleniała! 
No no ładnie tu się robi powodzenia
Ja trzymam mocno kciuki, żebyś za tydzień miała mega pozytywną niespodziankę
Powodzenia
Ladnie podobnie jak u mnie
Oby na końcu pojawiła się zielona kropka 
Temp. mam faktycznie dość ładna, ale ostatnio też była ładna... Robiłam dziś badanie progesteronu i mój wynik to 19,81 przy normie dla fazy lutealnej od 1,7 do 27, wiec chyba naprawdę dobrze co?
Kochana jestem umiarkowaną optymistką. To jeszcze nic nie znaczy. W tym cyklu tempka nie dość, że jest bardzo niska to również bardzo się zmienia. Tym razem przyjmuję wszystko takim jakim jest bez zbędnych nadziei, na tyle na ile jest to możliwe. A u Ciebie wszystko idzie w dobrym kierunku. Wierzę, że i tym razem którejś z nas się uda
bardzo ładnie 
Ladnie rosnie 
Pięknie rośnie twoja temp. Super!
Hej ale ładnie rośnie, widać że owu była
Teraz za to u mnie nie ciekawie 
Pięknie rośnie, oby tak dalej 
Oj masz rację
Każdego dnia czekam na skok i to jest strasznie wyczerpujące i stresujące
A do tego jak sama widzisz stres nie działa na mnie dobrze, bo nawet nie pozmieniałam godzin - roztrzepaniec ze mnie ostatnio niesamowity 
Muszę odpuścić, bo czasami mój luby może mieć wrażenie, że traktuję go przedmiotowo: teraz musimy i koniec (pewnie wiesz co mam na myśli). A poza tym, to już sama zatęskniłam za luzem - może to jakiś sposób, by się udało
Zobaczymy 
Dzięki za sugestię co do tempki zaraz sobie naniosę zmiany tam gdzie mi się w tym cyklu przysnęło
Zobaczymy co przyniesie czas... Na chwilę obecną muszę bardziej skupić się na swoim małżeństwie, bo przez moje skoki nastrojów ostatnio coraz częściej mamy ciche dni... Teraz czekam na urlop i po nim zabiorę się za badania i monitoring
No i rozważam odstawienie pomiarów tempki, żeby aż tak nie fiksować po każdym porannym pomiarze
Widzę, że u Ciebie wszystko zmierza w tym jedynym i właściwym kierunku
Moja droga ja nigdy nie słodzę. Bardzo ładny książkowy wykres póki co. Nie ma się do czego przyczepić 
Iwi - wykres książkowy póki co
wszystko się potwierdza
Nie, raczej nic takiego nie kojarzę.
Eh, mam nadzieję 
Usunęłam i nie zaznaczyło 
Oby tylko mi nic nie poprzesuwało
Dzięki za info, właśnie zła byłam na siebie że tak mi się przysnelo i nie zmierzylam temp o 6. Korektę juz wykonałam 
Masz racje, teraz to już pozostaje cierpliwie czekać 
Oby tak dalej ☺
Ślicznie tu
U mnie OF to ze 3 razy mi kreskę stawia i przestawia także jeszcze na nią poczekam ;P
Już nie rozumiem. Teraz znów robiłam test owu i jest negatywny, kreska testowa o wiele jaśniejsza od kontrolnej.

No właśnie mam skok, z 36.5 do 36.7
w dalszej fazie będzie rosła coraz bardziej, skok nie oznacza, że nagle o 0.5 temp pójdzie do góry
może wzrastać powoli. 17,18dc miałam wg gina, wczoraj czułam ból więc pewnie ten 18dc 
Dziękuję
Tzn. ten, którego było najwięcej, czy w mojej sytuacji rozciągliwy?
Kochana dziękuję za wsparcie, ale nie mam już nadziei na cokolwiek. Co do śluzu to nie wiem co zaznaczyć, bo dzisiaj miałam i wodnisty i rozciągliwy i kremowy hmmm... Może Ty mi coś podpowiesz?
Dziś robiłam po raz pierwszy test więc nie wiem jakie były wcześniej.
Śluzu płodnego brak, szyjka lekko zamknięta... sama nie wiem.
Czasami tak bywa, że częściej jeden pracuje, póki co gin mi nic na to nie mówił
Za to dziś na monicie potwierdził owulację
pęcherzyk pękł 
No i ciocia Emilanka mówiła że będzie ładny skok i jest
Zobaczymy co to będzie z tą moją ovu
Ogólnie majtki mam ciągle wilgotne ale nic z tego nie wynika na chwilę obecną
Mnie w poprzednim cyklu to w ogóle te testy nie wychodziły pozytywne a były niby bardziej czułe, no ale z allegro. Super byłoby dostać na Dzień Matki prezent w postaci 2 kresek na teście ciążowym 
Nawet teraz o 15 zrobiłam test owulacyjny i pozytyw, nawet testowa trochę wydaje mi się ciemniejsza od kontrolnej także trzeba dalej♥♥♥ hihi 
No mierze cały cykl o 6, dziś Zmierzyłam jeszcze później z ciekawości:-)
Ale za to u Ciebie ładny skok:-D
Dzięki za podpowiedź ☺
Właśnie nie byłam chora ani nic, nie wiem czemu tak dziwnie z tą temperaturą. Ale mierzyłam dziś np o 6 i miałam 36.3° a potem jeszcze spałam 45min i zmierzyłam jeszcze raz i było 36.45° na wykres wpisałam tą pierwszą. Mój przedostatni cykl trwał 36dni może ten też taki będzie i dlatego owulacja będzie późna, hmm.
Tzn. mój ginekolog po wynikach podstawowej prolaktyny nie kazał mi robić tej z obciążeniem, bo niby ta podstawowa jest najważniejsza. Zleciła mi je moja endokrynolog i ona stwierdziła, że owszem prolaktyna wzrasta, ale ten wzrost nie powinien niby mieć aż takiego wpływu na wynik. Zobaczymy co powie, idę do niej dopiero drugi raz. A w przyszłym cyklu powtórzę sobie badanie tak w 2-3 dc i będę mieć porównanie.
Bromergonu nie biorę jeszcze, bo ja zawsze tą podstawową prolaktyne miałam ok. Teraz robiłam w 16 dc, bo lekarz powiedział mi, że tak naprawdę to bez roznicy i miałam 10,91 i pierwszy raz robiłam z obciążeniem i mam wzrost o ponad 20 razy
Nawet owu nam w ten sam dzien wyznaczylo 
Oby wszystko bylo ok I zebysmy obie zobaczyly te dwie kreseczki :*
Teraz pozostaje nam tylko czekac 
na pewno pękł
masz duzy skok tempki - u mnie natomiast na bank nie pękł, tempka rosnie powoli, zresztą na usg był juz przerośnięty... czekam tylko na @, oby przyszła jak najszybciej...
Mam już stwierdzono lekka niedoczynność tarczycy i teraz, jak sama sobie interpretuje wyniki wyszła mi hiperprolaktynemia czynnosciowa
Byłby to oczywiście wymarzony prezent, ale nie wierze w to, żeby od razu po poronieniu mi się udało. Poza tym w czwartek mam wizytę u lekarza z wynikami i zobaczymy co będzie, niektóre nie są rewelacyjne
Jeśli @ nie przyjdzie (a czuje się jest tuz za rogiem
) to testuje jutro rano, zobaczymy co będzie.
Faktycznie testu owulacyjnego. Mi w poprzednim miesiącu tez zaznaczył przerywaną, bo nie zaznaczyłem wcale śluzu i niby za mało wskaźników płodności. Nieważne... Najważniejsze, że wyznaczył i żeby pęcherzyk pękł. Czekaj na prezent ☺
Dziekuje i zycze tego samego 
no i jest!
i to 16dc tak jak myslałam
teraz trzymam kciuki za zielonego kropka 
powodzenia! trzymam kciuki za zieloność
Kochana mam termometr owulacyjny i to nie jego wina tylko pewnie mam cykl bezowulacyjny
Dzięki. Jednak odkładamy starania na następny miesiąc. Teraz mąż mi się rozchorował i niestety ale z gorączką nie ma sił do tego aby coś działać. No nic. Trochę obserwacje zawiodły i byłam niemalże pewna, że owu już była - do wczoraj kiedy to cały czas bolał mnie jajnik i dziś to samo. No i ten test owu.
Eh, jakoś przeżyję
Zrobiłam test owu, krecha testowa ciemniejsza niż kontrolna... no i owu przed nami chyba. Ehhh.
No i owulka się pojawiła
Kciukaski nadal zaciskam

Dlatego, że masz zaznaczony już dzień przed śluz kremowy
Mi prawdopodobnie w zeszłym cyklu pękły 2, w tym mam jeden dominujący. I tez już drugi raz prawy jajnik owuluje. Ale ja biorę clo wiec u mnie może być więcej pęcherzyków 
Owulacja wyznaczona - super. Trzymamy teraz kciuki, żeby wszystko było dobrze. Miejmy nadzieję, że pęcherzyków pękł i niech się teraz komoreczki damskie i męskie ładnie łączą ☺.
No i u mnie nadal brak wyznaczonej owu. Trzymam kciuki za Ciebie 
Powodzenia
Umawiam się z wizyty na wizytę jeżeli jest konieczność
ostatnio po 2 dniach od podania już pęcherzyków nie było. Tez mam ta dawkę
Jutro popołudniu jadę na podglądanie
oby już po
w tym cyklu jakoś to wolno się działo ale liczy się jak się kończy a nie zaczyna
Nie zaszkodziło na pewno
trzymajmy kciuki żeby pomogło
Dziękuję za pocieszenie 
Raczej tak długo nie poczekają 
Jutro się wszystko okaże.
Nie da rady. Męża rozwaliło choróbsko, ma temperaturę i nie chcę go męczyć.
Co ma być będzie. Trudno.
Początek (3-4 dni) taki jak mam do tej pory, powinna jutro wzrosnąć do ok 36,7 - 36,8 
Zobaczymy. Nie martwię się na zapas. Tylko szkoda będzie jak przegapimy ten czas.
Właśnie jakąś godzinę temu zaczął mnie mocno kłuć prawy jajnik i martwię się, że owu jest dziś, no i ten śluz. Czytałaś notatkę? 
Dzięki ale na razie nic nie zmieniam. Prawdą jest, że początkowe pomiary nie były dość dokładne więc może i powinnam usunąć wpis z 11 dc. Zobaczę co mi jutro termometr pokaże i czy owulację mi program wyznaczy.
Eh.
Hmmm to bardzo wcześnie dostajesz bo jak tak podczytuje na forum to dopiero ok 20mm dziewczyny biorą zastrzyk. Mi w tym cyklu bardzo wolno rósł pęcherzyk i w 14dc dopiero miał 15,2mm nagle podskoczył do 22mm w 17dc i wtedy dostałam pregnyl, jak pytałam lekarza to powiedział, że ok 20mm dopiero się mówi o dojrzałym pęcherzyku. Nie wiedziałam, że tak wcześnie się podaje
A dostajesz pregnyl żeby pęcherzyk pękł czy to jakaś stymulacja wzrostu?
Tempka ładnie idzie do góry
może jednak pęcherzyk pękł
Trzymam kciuki
A dobrze czytam, że dostałaś pregnyl przy pęcherzyku 14,5 mm ??
jest skok tylko czemu program nie wyznaczył owulacji to dla mnie zagadka.. oby jutro wyznaczył 
Skok temp. jest super, wiec teraz tylko spokojnie czekać ☺.
Miejmy nadzieje, ze tym razem będzie inaczej i pęcherzyk pękł.
Nie wyświetlają się
Musisz pogrzebać w ustawieniach pod wykresem "Udostępnij wykres" i tam będzie opcja do zaznaczenia aby pokazać bądź nie serducha 
Mam nadzieję, że u mnie owu była tego 14 dc 
U Ciebie widać czarno na białym, że skok jest i to wyraźny no i skoro serducha były w tym miejscu to pozostało tylko czekać na zielony plusik 
U mnie chyba w tym cyklu się nie uda.
Na pewno pękł i będzie dobrze. Myśl pozytywnie to dużo daje! Ja bez pozytywnego nastawienia juz dawno chyba bym oszalała...
Super! Tepm. pnie się w górę, wiec pewnie ovu byla. Trzymam mocno kciuki!
chyba po ovu
powodzenia 
No zobaczymy 
Domyślam się, że serducha przedwczoraj i wczoraj nie było?
Ale czujesz, że owu już była?
Taką mam nadzieję 
No i pięknie. Tak jak pisałaś - jutro raczej Ci wyznaczy 
U mnie też 3 wyższe temperatury i owu nie wyznaczyło. Ciekawe, czy będziemy na takim samym etapie fl
No właśnie, jak dzisiejsza tempka? 
I co jest skok?
Dzieki, ja trzymam kciuki za Twoja owulke
program wyznacza owulacje po wystapieniu trzeciej wyzszej temperatury w stosunku do poprzednich szesciu nizszych wiec jest szansa ze jutro wyznaczy
wspieram!
Dlatego obstawiam ten 16dc
Jutro się okaże
Wydaje mi się, że skok był od 16 dc, więc raczej jakoś tu wyznaczy. No ale to zależy od tego jaka jutro będzie tempka, bo jeśli podobna do dzisiejszej to najprawdopodobniej będzie jak wspomniałam. Jeśli wyznaczy o wiele wyższą, to znaczy, że owu była dziś. Czekaj cierpliwie do jutra 
Jaki stosujesz termometr? Owulacyjny?
Dzięki, będziemy walczyć. Jak się nie uda rządowe to trzeba będzie uzbierać kasę. Na naturalne starania właśnie zabrakło mi siły
Ale za Twoją owulke trzymam kciuki. Może idź jutro na usg,może jednak pęk...
Ale testy pokazują owu. Mnie się wydaje, że owulacja była u Ciebie w 15-16 dc - zobaczymy jak jutro u Ciebie z tempką
Pewnie jutro wyznaczy Ci krechą.
W 2005 miałam 10cm torbiel na prawym jajnika usunęli, zostawili strzępek jajnika - nie pracuje. Jakoś tak od 2011 się nie zabezpieczamy - ale ciśnienia nie mieliśmy, podchodziliśmy do kwestii dzidziusia na luzie. Ale po 2 latach na luzie stwierdziliśmy, że jednak coś jest nie tak. Mąż ok więc zaczęłam się badać. Moja gin wysłała mnie na laparo w grudniu 2013, żeby sprawdzić drożność. Okazało się, że jajowody mam drożne, ale na lewym jajniku jest guz i generalnie endometrioza II stopnia. Guza wycięli, endo wypalili. Potem pół roku sztuczna menopauza... na szczescie lewy jajniku choć okaleczony, ale zaczął pracować. Potem 3 cykle z clo i pregnylem. Potem przerwa i teraz clo, pregnyl i inseminacja... a i mam 36 lat... chyba się zakwalifikuję ☺
Sorki, piszę z telefonu i jakieś głupoty mi wyszły... miało być, że u Ciebie chociaż rośnie tempka, a wizytę mam 21 maja...
@ idzie wielkimi krokami
a owu daje mi jeszcze za to punkty
. Dobrze, że chciał u Ciebie rośnie i jest nadzieja... ja 21 mają mam wizytę kwalifikującą do rządowego in vitro,c inaczej się chyba nie uda...
prawdopodobnie program wyznaczy Ci owulkę na dzien przed skokiem lub w pierwszym dniu skoku czyli 15 lub 16dc - no ale z tym programem różnie bywa 
wszystkie hormony mam w normie ale nawet lekarka która robiła mi monitoring powiedziala ze przez nerwy zwiazane z mysleniem o tej owulacji mogła mi skoczyc prolaktyna i mogło nie dojsc przez to do pęknięcia.. oczywiscie wiadomo ze mogło sie złożyć na to więcej rzeczy ale stres jest bardzo dużą przeszkodą.. a ja niestety jestem dość nerwową osobą i jestem skłonna uwierzyć że to moze byc przyczyna 
nie trać nadziei ale przede wszystkim nie myśl o tym cąły czas i nie nakręcaj się na to czy była owulacja czy dopiero będzie - niestety wiem co mówię bo sama swoim nakręcaniem i nerwami o to żeby była owulka tylko ją zablokowałam
miałam piękny pęcherzyk na jajniku po stronie z jajowodem i tak sie stresowałam czy pęknie ze w koncu nie pękł i klops w tym cyklu.. także spokój przede wszystkim - uda się! 
mógł też być źle zmierzony, lekarz nie zawsze dobrze zmierzy pęcherzyk - u mnie raz źle zmierzył 
hmm w sumie trochę mały ale nigdy nic nie wiadomo
wystarczy że ma 18mm żeby pękł
a miałaś monitoring dzien po dniu? 
a ile miał Twoj pęcherzyk kiedy miałas podany pregnyl? Ja w tym cyklu miałam piękny pecherzyk 16mm w 18dc a w 25dc miał juz 25mm i był gotowy do pęknięcia... niestety raczej nie pękł no ale to juz inna bajka.. zastanawiam sie nad tym pregnylem czy nie pomóc mojemu organizmowi bo sam sobie kiepsko radzi 
jutro wyznaczy Ci owulację, zobaczysz
zapewne miałaś ją wczoraj lub w piątek
trzymam mocno kciuki!
Kochana zobaczymy co przyniosą u nas kolejne dni. Ja chyba od przyszłego cyklu odpuszczę tak szczegółowe obserwacje, bo zaczynam popadać w jakąś paranoję i doszukuję się wszędzie objawów ovu a później ciąży - nawet tam gdzie ich nie ma 
I w górę
Masz rację u mnie tempka oszalała
Tak naprawdę to zachowuje się jak przed @
Buziaki
Powodzenia!! 
Niech temp. pnie się dalej w górę...
Tempka idzie w górę, więc może jednak pęcherzyk się zdecydował współpracować
Jak tam dziś temp ? Może w końcu pękł

Poczekam do poniedziałku... i zrobię test. Jak dam radę ☺
Kochana sama nie wiem już o co chodzi z tą moją tempką. Nigdy aż takich anomalii nie miałam, ale z rana wkurzyłam się na maxa i zalapałam znowu doła wrrrr... Buziaki
Dzięki za wsparcie i trzymam kciuki za skok...
Zanim poszłam na betę zrobiłam test i wyszedł cień dlatego poszłam dziś na tą betę. Czekam do wtorku i w ogóle o tym nie myślę
Oooo... no gdzie ten skok u Ciebie ??? Aż dziwne że nie pęka...
Ja byłam dziś u gina, jeśli w week nie będzie owu to w poniedziałek Pregnyl dostanę
Powoli dojrzewam do decyzji, żeby odpuścić i chyba chcę odpocząć, ale kobieta zmienną jest więc może wszystko się zmienić 
Niech rośnie i zaowocuje nam pięknie na wiosnę
U mnie też pierwszy pozytyw w 9dc ni jak się ma do późniejszej tempki, więc nie robię sobie żadnych nadziei, a może inaczej staram się nie robić
Ja nie mam monitoringu, bo chyba jeszcze do tego nie dojrzałam...
Kochana skąd wiem, że jutro u Ciebie będzie skok? Hmmmm... Musi i koniec
A co do testów to korzystam z mikroskopu i faktycznie w tym miesiącu szaleje... Chyba muszę od następnego cyklu używać też sikaczy
Chociaż nie chcę nawet myśleć, że będzie kolejny cykl... Jestem już mega zmęczona... 
Czekamy na jutrzejszy skok
Iwi tempka to wynik późnego pójścia spać i wina
ok dzięki
. Fl równo 14 dni...
27-28 dni. Przepraszam takie techniczne pytanie - powinnam odpowiadać pod Twoim wykresem czy pod swoim? To mój pierwszy cykl na ovufriend i jestem zielona... 

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4acf1c66359b.jpg
Iwi kochana nawet nie wiesz ile mnie badań czeka w Polsce, już nie wspomnę o badaniach męża jak przyleci...
Niee... Mam zwykle owulacje z prawego jajnika gdzie nie ma jajowodu - nie ma jak zarodek dojść do macicy. A lewy jajnik gdzie mam jajowód jest na wykończeniu i strasznie rzadko ma owulacje, raz miała być ale pęcherzyk nie pękł i zrobiła się torbiel...
Jejj ja tak gadam o tym lewym
Nie mam prawego jajowodu, dla tego zależy mi na owulacje z lewego jajnika ...
Nie ma złudzeń
trudno kolejny cykl przede mną
Ok, jak mówisz, że za wcześnie to jeszcze nie tracę nadzieji ☺
Kurcze, naprawdę myślisz, że to za wcześnie? Temperaturą się tak bardzo nie sugeruje bo biorę luteina, ale dzień przed tym spadkiem miałam bardzo silne bóle podbrzusza czego nigdy wcześniej nie miałem przed okresem...
Bo jest bardzo malutka 0,38 - ciąża od 5,3....
Niestety zrobiłam betę - nic z tego... ale dzięki za wsparcie.
Mam mniejszy lewy jajnik w dodatku cały ,,podziurawiony'' i gin mówi że na bank odpuści i nie dojrzeje
Ale idę dziś do innego bardziej zaufanego, podpytam co i jak, no i jeśli lewy rośnie poproszę o zastrzyk
Tzn jakby lewy jajnik miał owulację to tak, ale że jest prawy 15 mm a lewy 12,5 mm to nic z tego 
Długi moja zanim pęcherzyk pęknie po Pregrylu ? Trzymam kciuki 
Tak bym chciała, żeby to było to ... nie dziękuję ☺ i oczywiście też życzę powodzenia na ten cykl!
Czyżby spadek przed owu?? Trzymam kciuki za zielonego kropka 

Kciuki zaciskam 
powodzenia 3mam kciuki 
zycze spóźnionego prezetu kciukam za was 
Dzięki i trzymam kciuki za Ciebie 
Trzymam kciuki za groszka 
Ja dopiero w poprzednim cyklu byłam pierwszy raz na monitoringu więc niestety nie wiem czy to jednorazowy "wybryk" czy miałam tak częściej
wtedy nie pękł.
Teraz byłam tylko raz - kilka dni po owu ale wg lekarza raczej pękł. Trzymam się tego, ze tak było 
dziekuje! i wzajemnie! niech nam tempka teraz ladnie odbija

Czekam z niecierpliwością na skok aby zacząć odliczanie
wspieram i obserwuję

powodzenia 
dziękuję za odwiedzinki i również trzymam kciuki za twój cykl, niech zaowocuje w fasolkę
Dziękuję i Tobie również zielonego finału życzę 
kciukam za owocna owulke 
Dziekuje kochana
Poki co maz jest bez zarzutu
Pozdrawiam 
dziękuję i również trzymam za zielone 
Również trzymam kciuki
Powodzenia
przesylam ciazowe fluidy 
Powodzenia
od rocznika 87 
Nataszka220 niestety Twojego wykresu nie widze:/ nie masz chyba udostepnionego.
kochana widze ze rowniez 6cykl staran teraz masz Ja również 6 powodzeniaw tym cyklu:*
Kciuki zacisniete 
Tobie też życzę powodzenia a przede wszystkim rodzeństwa dla Twojego synka:)
rownież życze zielonego kropeczka
a my sie nie staramy do odwołania
Powodzenia! Trzymam mocno kciuki. Ja mam urodziny 16 maja i tez chciałabym bardzo otrzymać taki spóźniony prezent ☺
Powodzenia:-D
Trzymam kciuki za piękną owulację 
Trzymam kciuki 
Nigdy nie miałam monitoringu, a co do cykli bezowulacyjnych to mam nadzieję, że mnie to nie dotyczy, choć nigdy nie wiadomo. Już raz byłam w ciąży, tylko że to była ciąża pozamaciczna, miałam laparoskopie, umiejscowiła się ciąża na prawym jajowodzie. Nie usunęli mi go na szczęście tylko nacięli. Mój gim kazał za 3-4 miesiące zrobić sobie badania drożności jajowodów. Robiłam je w styczniu i wyszło, że oba jajowody mam drożne, potem odczekaliśmy jeden cykl i znów się zaczęliśmy starać. Ale w marcu nic, w kwietniu nic i zobaczymy jak teraz będzie. W 3dc robiłam sobie badania hormonów i niby wszystko wyszło ok, choć mnie się poziom LH wydawał niski i niby stosunek LH do FSH jak tu na forach wyczytałam powinien być ok. 1 a u mnie wynosił 0,49. Ja oczywiście przeżywałam, że to za mało więc moja mam, która jest pielęgniarką pokazała jednemu z ginekologów u siebie w pracy te wyniki i on powiedział, że są ok, że nie ma się czym martwić. Jak coś mam te wyniki wpisane w notatkach na moim wykresie.
A dziś o 12 robiłam kolejny test owu i wyszedł trochę bledszy od wczorajszego, to ja już nie wiem.. ;/
Trzymam kciuki i szczęśliwego zakończenia 
To przez wysoka prolaktyne nie pekal?
Ja robilam badania I mam wszystko ok a dzisiaj ide do gina to ciekawe czy mi powie cos czego jeszcze nie wiem.
Powodzenia jutro 
Kciukam! Zieloności 
Serduszka prosimy no i fasolke na koniec
Hej mam pytanko Ilu dniowe masz cykle?I kiedy u Ciebie wystepowala owu w poprzednich cyklach?
jeszcze chwilka i pora serduszkowania 
POWODZENIA!!!
Dokładnie tak
Oby było u nas zielono 
<3 
Ooo
A nie wiesz, te zastrzyki są płatne czy nie ? I dla czego wspomagasz się zastrzykiem ? Bo ja jeszcze nie miałam
ale jeśli lewy będzie to i zastrzyk
Tak masz racje ivi lecimy tak samo.
Powodzenia
Ładnie tu 
Kciukam 
Sprawdziłam na tej aukcji co kupowałam, tak jak przypuszczałam, 25 mIU/ml 
Aj, nie wiem niestety jaka czułość tych testów owu, zamawiałam je w lutym czy marcu przez allegro, ale wydaje mi się że to chyba takie standardowe, 25?
Co dom cykli to różnie mam, tak od początku roku to było styczeń-luty 32, luty-marzec 36, marzec-kwiecień 28 dni.
Ja też z maja - 26 
Powodzenia, trzymam kciuki! Uda się nam!
:*
powodzenia

zieloności życzę 
Trzymam mocno kciuki za urodzinowego bąbelka 
Ja jestem z czerwca i też liczę na prezent niespodziankę 
Też jestem z Maja tylko że z 28 więc może Maj będzie tym naszym wymarzonym miesiącem;)
Kciukam mocno
No kochana-to zycze ci spoznionego prezentu urodzinowego
trzymam kciuki za ten cykl 
owocnej owulki
i zielonosci na końcu wykresu :*
Trzymam kciuki za wymarzony malutki prezencik:)
Świeże wiruski wysyłam:-D
Iwi a cholera wie co to się przypałętało
spałam dobrze, tylko przy otwartym oknie i zakręconym kaloryferze
może to przyczyna 
http://www.iv.pl/images/97675940720324679517.jpg
Kciuki ! 
trzymam kciuki 
takrze powodzenia jestesmy na podobnym etapie
Powodzenia!
Trzymam kciuki 
Jeszcze czas na testowanie jest.

powodzonka!
Powodzenia I trzymam kciuki :*
Moj mezus tez rocznik 87 ma urodziny 23 maja I tez chcialabym mu zrobic prezent;)
Bede zagladac 
Oby był zielony prezent urodzinowy 
Kolejny początek nadzieji! Trzymam kciuki za zieloności 
nie wiadomo właściwie co się stało.
No to chyba jednak musiał być ktoś inny
Niestety, w 6tc 
Nie pisałaś mi o tym na pewno ale bardzo mi przykro i wspieram mocno :* Ale ja była w ciąży więc może byłam tą pierwszą dziewczyną
Niestety potoczyło się inaczej i próbuje od nowa.
Kurcze przepraszam ale nie pamiętam w ogóle nicków, jak coś to kojarzę te avatary a Ty nie masz to ciężko mi sobie przypomnieć
Ale niedawno zmieniłam avatar także w grudniu na pewno miałam jeszcze koniczynkę
Ogólnie trochę miałam przerwy na OF także witam ponownie
Tak miałam
a czemu pytasz ? 
Ja dopiero 31 maja także ledwo zdążyłam hihi ;P
Dziękuję Iwi
powodzenia i spełnienia marzenia w urodzinki !!!
Powodzenia! Widzę, że też majowa dziewczyna ;P Oby ten miesiąc przyniósł nam urodzinowe prezenty
Tobie również życzę zielonego zakończenia 
Dziękuję
Trzymam kciuki za Twój cykl ! 
Dziękuję, wspieram Cie
Nowy cykl widze to nowe nadzieje na fasolinka;)
Również życzę pwodzenia:)
dzięki! powodzenia 
Ogromne kciuki !!!!!
))))))
Dziękuje za odwiedziny rowniez powodzenia:)

Trzymam kciuki za pomyślny cykl!
No właśnie zanim zaczeliśmy starania miałam 27 dniowe, teraz mam 25-26 dniowe i owulkę w 13 dniu cyklu, więc chyba nie jest źle.
Nie robiłam jeszcze szczegółowych badań, bo wszyscy mi mówią, że do roku trzeba dać sobie czas, ale chyba już najwyższa pora się przebadać i zacząć leczenie bo coś widocznie jest nie tak... Po majówce wybieram się do gina i poproszę o skierowanie na badania. Boję się diagnozy i przeraża mnie myśl o długotrwałym leczeniu, ale czas ucieka i działa na moją niekorzyść... 
Oby nam się udało
Kciukam 
Dziękuję
Tobie tez życzę zielonej kropy 
powodzenia i zielonosci 
ja jestem przypadkiem z pcos;) i niedoczynnosc tarczycy;) bez stymulacji lekami z owulka u mnie kiepskawo;) ide na usg do gina w 20 dniu cyklu to sie okaze;) ale nie nastawiam sie, w zeszlym cyklu owulki nie bylo wiec pewnie teraz tez nie bedzie;)
ale poki co mam inny cel:) jestem na diecie i juz 3,6kg mniej:)
buzki i milego dnia:)
Bromek da rade:D
Powodzenia 
Tobie również powodzenia życzę 
dziekuje:) dla Ciebie rowniez powodzenia!!! mocno kciukam;) w moim przypadku pewnie nie skonczy sie na 6cs ale cóż
powodzenia,trzymam kciuki:)
Powodzenia. 
dziekuje i do dziela:) oby szczesliwy byl ten cykl 
Trzymam kciuki za owocny cykl 
maj musi być nasz! powodzenia 
kciukam do białości 
Dzięki!
na razie jeszcze za bardzo nie chcę się cieszyć, trochę się boję 
Trzymam kciuki:)
powodzenia w nowym cyklu !
U mnie nie ma opcji pójścia na monitoring
jeśli się nie uda do czerwca to zrobię jak będę w Polsce komplet badań 
Trzymam kciuki i oby Twoje marzenie się spełniło
Nareszcie nowy cykl;) oby szczesliwy.
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.
Powodzenia w nowym cyklu