Niedobór witaminy D
Dzisiejsza dieta nie jest bogata w źródła witaminy D. Wiele osób unika produktów takich jak podroby, masło, owoce morza, żółtka jaj i jednocześnie chowa się przed słońcem. Witamina D jest natomiast niezbędna dla prawidłowej pracy systemu odpornościowego (balansuje Th1 oraz Th2), a jej niedobór jest ściśle powiązany z występowaniem chorób autoimmunologicznych, w tym autoimmunologicznych chorób tarczycy.
Witamina D ma również korzystny wpływ na regulacje wydzielania insuliny, wrażliwość na insulinę oraz stabilizację poziomu glukozy we krwi. Jej niedobór może przyczyniać się do rozwinięcia insulinooporności, która zaostrza przebieg chorób autoimmunologicznych.
Co gorsza, u osób z chorobami autoimmunologicznymi bardzo powszechne (ok. 90%) jest występowanie genetycznych problemów z przetwarzaniem witaminy D, nawet gdy poziom we krwi według badania jest odpowiedni. Absorpcja witaminy D z jelita cienkiego wymaga zarówno zdrowych jelit, jak i obecności tłuszczu w diecie. Osoby na diecie niskotłuszczowej lub mające problem z trawieniem tłuszczu, osoby zestresowane (kortyzol zabiera potrzebny do syntezy witaminy D cholesterol), osoby z nadwagą, problemami jelitowymi lub stosujące leki (hormony, sterydy, IPP) są w grupie ryzyka niedoborów witaminy D.
U osób z Hashimoto dąży się, aby poziom witaminy D był wyższy niż norma funkcjonalna. Bez problemu można zbadać poziom D 25(OH) i w przypadku gdy wynik jest mniejszy niż 35 ng/mL zacząć zażywać suplement (cholecalciferol) i/lub wystawiać się na słońce na co najmniej 15 minut dziennie. Wysoki poziom witaminy D (powyżej 50 ng/ml), mimo że mieści się w normie laboratoryjnej zwiększa szansę na rozwój choroby serca i zmniejsza gęstość kości, zwłaszcza gdy za zwiększeniem poziomu witaminy D nie idzie zwiększenie synergistycznych witamin A i K2. U pacjentów z Hashimoto wyższy poziom może być jednak korzystniejszy, chociaż niesie to za sobą ryzyko symptomów związanych z toksycznością witaminy D, takich jak: kamienie nerkowe, mdłości, brak apetytu, częste oddawanie moczu czy podniesiony poziom wapnia (powinien być mniejszy niż 11 mg/dL). Z tych powodów przy podnoszeniu poziomu wita,iny D warto włączyć również suplementację witaminami A i K2 lub zwiększyć ich podaż z jedzenia. W przypadku K2 może to być trudne zadanie.
Jod
Jod może być problematyczny, gdyż po pewnym czasie jego przyjmowania, w momencie gdy istnieje choroba autoimmunologiczna, może zwiększyć się produkcja TPO i przeciwciał. Z drugiej strony duże dawki jodu mogą dać odwrotny efekt i dramatycznie obniżyć aktywność tarczycy. Jakiś czas temu rozpętała się dyskusja na temat stosowania jodu w Hasimotio sugerująca, że jest to dolewanie oliwy do ognia, jednak ostatnie badania dowodzą, że jod może być problematyczny tylko gdy ilość selenu nie jest odpowiednia, ponieważ selen neutralizuje tą toksyczność.
rosół z kości - idealne źródło kolagenu i glicyny, o działaniu przeciwzapalnym i regenerującym
sfermentowane produkty - maturalne probiotyki (kiszonki, kombucha, wodny kefir)
sól morska lub himalajska - niezbędna dla prawidłowej pracy nadnerczy
olej kokosowy - stymuluje pracę tarczy, działa antyseptycznie
surowa marchew - błonnik w niej zawarty wiąże toksyny i nie pozwala na reabsorpcję estrogenu
Co wykluczyć z diety?
nienasycone kwasy tłuszczowe (oleje roślinne, siemię lniane, orzechy i pestki) osłabiają pracę tarczycy i systemu odpornościowego
warzywa psiankowate
soja i jej przetwory - silne blokery tarczycy
konwencjonalne mięso - bogate w hormony lub antybiotyki będzie nasilać reakcje systemu odpornościowego
produkty bogate w cysteinę (stek, wieprzowina, wątróbka) - powinny być ograniczone przy niedoczynności
surowe warzywa krzyżowe (kapusta, brokuł, kalafior, brukselka)
Koniecznie zbadaj poziom witaminy D (25OH D), ponieważ osoby z Hashimoto często cierpią na polimorfizm receptora witaminy D, co oznacza, że potrzebują więcej witaminy D niż inni ludzie. Docelowo dążymy do 60-100 ng/ml. Czasami metabolizm witaminy D jest zmniejszony na skutek np. stanu zapalnego, otyłości, probemów z glukozą czy stresu, i w takim przypadku ekspozycja na słońce nie zmieni poziomu witaminy D.
Insulinooporność/hipoglikemia
Nadmierne wydzielanie insuliny jest stymulantem ataku autoimmunologicznego. W przypadku gdy osoba ma hipoglikemię i poziom cukru spada za nisko, nadnercza biorą czynny udział w przywróceniu go do normy. Wydzielany wtedy kortyzol niesie za sobą wzrost w poziomie insuliny, co promuje IO i powstaje błędne koło wydzielania kortyzolu i insuliny.
Niestety często IO jest tak zaawansowana, że zmiana diety nie wnosi żadnej poprawy. W takim przypadku należy spróbować stymulacji receptorów insuliny.
Niezależnie jednak czy masz IO czy hipoglikemię reaktywną istotne jest uregulowanie poziomu cukru, aby zmniejszyć ryzyko ataku autoimmunologicznego.
Stres
Kortyzol nie tylko promuje mobilizację glikogenu z wątroby i wzrost insuliny, ale również stoi za nieszczelnym jelitem, w konsekwencji którego pojawiają się nietolerancje pokarmowe i reakcja ze strony systemu odpornościowego. Stres bezpośrednio również wpływa na osłabienie systemu odpornościowego. Kobiety z Hashimoto często na skutek niedoczynności mają problemy z wagą ciała i próbują na rożne sposoby zrzucić trochę tkanki tłuszczowej. Intensywne ćwiczenia jednak nie są dla nich optymalnym rozwiązaniem, ponieważ na kilka sposobów będą stymulować atak autoimmunologiczny i zmniejszać odporność organizmu. HIITy, tabaty, chroniczne cardio czy crossfit tylko pogorszą sprawę. Joga, pilates, lekkie ćwiczenia siłowe, tai chi czy niskpoziomowa aktywność (spacery, taniec) są najlepsza opcją.

a propo jodu- mój gin kazał mi właśnie brać "jakiś preparat z jodem" a nie stwierdził żadnej choroby(oprócz pcos oczywiście) tarczyca ok, hashimoto nie mam, więc dlaczego? Zauważyłam że żadna dziewczyna tutaj nie bierze jodu tylko ja hm..