Wiadomość wyedytowana przez autora 6 kwietnia 2015, 11:54
I zaczęło sie chorobliwe rozglądanie za wózkami. Nie chce tego ale to i tak sie dzieje. Małe rączki i małe stopki. Widzę je wszędzie. Czy to minie? Jeśli czekanie przedłuży sie o następny rok to popadnę w obłęd. Przed tym całym staraniem byłam normalnym człowiekiem, wręcz nie lubiłam dzieci teraz jakies szaleństwo.
Aniołeczku dlaczego zniknąłeś? Juz pewnie słyszalabym bicie twojego serduszka...tesknie...
Kiedy ja tak bardzo pragnę przytulić juz do siebie moja dziecinke. Biegać...zacznę biegać może coś to da:)
Póki co czekam...
Boże, spraw żebym znów zobaczyła dwie kreski.
Boże, pozwól mi zostać mamą...
Wiadomość wyedytowana przez autora 20 kwietnia 2015, 08:48
Dziś na wizycie widziałam na monitorze zdjęcie 13-tygodniowego maleństwa pacjentki która była przede mną. Pytam lekarki z uśmiechem na twarzy "pani doktor kiedy ja zobaczę u siebie takie piękne USG?" a ona "ktoś bardzo ćwiczy Pani cierpliwość, ale juz niedługo..."
anioł nie lekarz.

I jak tu nie mieć nadziei, no jak?
Chce znów zobaczyć te dwie kreski na teście. Chcę być juz mamą. Boże spraw...
Zmieniam lekarza albo przynajmniej muszę poszukać pomocy gdzie indziej...juz rok próbuje i nic...
Aniele Mój...dlaczego odszedłeś? Dziś słyszalabym juz bicie Twojego serduszka...tęsknie codziennie
Tym razem musi sie udać....
Wiadomość wyedytowana przez autora 18 czerwca 2015, 13:49

powodzenia :)
Dobrze, że masz takie pozytywne nastawienie ;) Połowa sukcesu!
Nie mogę sie teraz poddać, jeśli raz sie udało to uda sie kolejny:)