X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Bitwe przegrałam ale wojny nie przegram! przygotowania do in vitro!
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Bitwe przegrałam ale wojny nie przegram! przygotowania do in vitro!
O mnie: 29 latka walcząca o spełnienie swojego największego marzenia..
Czas starania się o dziecko: Od sierpnia 2013
Moja historia: Sierpień 2013-lipiec 2014 -"czas dla natury"-w tym czasie ciąże biochemiczne,rozjechane cykle,stymulacja clo, cykle wracają do normy sierpień 2014-mąż idzie na badanie nasienia-nie jest dobrze parametry poniżej normy-->rozpoczynamy walkę o poprawę(suplementacja/rzucenie palenia itp) Wizyta w Invikcie-oczywiscie temat ivf... wrzesień 2014-ponowne badanie -jest lepiej ale nadal niektóre parametry poniżej normy(dalsza suplementacja) pazdziernik 2014-u mnie wychodzi niedoczynność tarczycy i hashimoto(walka o obnizenie Tsh) Styczen 2015-tsh w normie/nasienie dalej tendencja wzrostowa/wizyta u androloga (u męża w hormonach minimalnie obniżony testosteron , reszta ok lekarz przepisuje sam testosteron ,ktorego decydujemy sie nie brac(pod wiedza lekarza) bo skutkiem ubocznym jest drastyczne obnizenie nasienia, w kwietniu mamy sie pojawic u niego ponownie ma wystawic zaswiadczenie do ivf) Miedzy czasie zmiana ginekologa/endokrynologa... W planach IUI i Ivf bo juz za długo to trwa...nie licze na nature
Moje emocje: Wal­cz.Nie masz nic do stracenia. Jeśli się pod­dasz,bit­wa na star­cie będzie przegrana. Wal­ka zag­wa­ran­tu­je Ci szansę,jed­nak tyl­ko od Ciebie za­leży czy zdołasz ją wykorzystać. Może właśnie To­bie uda się zwyciężyć...?

20 maja 2014, 17:00

Ciąża rozpoczęta 23 kwietnia 2014


kolejna ciaza biochemiczna ;(

Wiadomość wyedytowana przez autora 29 czerwca 2014, 16:00

18 lutego 2015, 17:56

postanowiłam wrócić do pisana pamiętnika(poprzedni usunęłam...) to bedzie miejsce gdzie bede mogła sama przed soba sie wygadac, powylewać żale niemocy.. nikt w moim otoczeniu nie wie co przezywam a Ci co wiedzą nie rozumieją tego co to jest walka o poczecie dziecka, ciągle słyszę "odpuść a zajdziesz" ta jasne jak mozna odpuscic przy słabym nasieniu ? gdzie trzeba maksymalizować szanse (współżycie jak najbliżej owulacji)od sierpnia 2014 moje zycie kreci sie wokół poprawy nasienia , co miesiąc układam dla meza supelentacje , siedze gadzinami w necie poszukując informacji na ten temat ... czasem mam juz dosyc ...

e881f1655345a1fcm.png

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 lutego 2015, 17:56

19 lutego 2015, 18:02

Od jutra chce rozpocząć Nowennę Pompejską, moze ona pomoże mi sie wyciszyć, przemyśleć parę spraw, moze przywróci mi chodz cień wiary ze jeszcze bedzie dobrze , ze w koncu Bóg postanowi nam zesłać maleństwo?
Moze to własnie o to chodzi abym znów zaczeła wierzyć abym zbliżyła sie znów do Boga(bo przyznam ze po tym wszystkim co przeszłam przez te półtorej roku zwątpiłam w niego...)

4e79ed1711b0eb72m.jpg

Wczoraj po mieszkaniach chodził bezdomny , ktoś go wpuścił na klatkę, chodził z jakaś kartka, może potrzebował pomocy albo po prostu kromki chleba? Ja byłam sama w domu i bałam sie mu otworzyć chodź sumienie mnie gryzło i gryzie dalej ze mu nie otworzyłam , ze mu nie pomogłam?cały czas mam go w głowie, może Bóg zesłał go aby sprawdzić jakim jestem człowiekiem czy pomogę bliźniemu a ja niestety się nie popisałam.. :(

Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lutego 2015, 18:14

20 kwietnia 2015, 20:07

Dawno mnie tu nie było, ale tez duzo sie działo:)
W skrócie: Wyniki nasienia zrobione w marcu sa w koncu w normie po 7 miesiącach suplementacji, choc największy progres nastąpił od stycznia do marca, ponizej porównanie wyników od sierpnia do marca:)


Sierpien2014***wrzesien2014***styczen2015***marzec2015
abstynencja-3***3***3***3
Ph -7,8***7,6***7,9***8,1
Lepkośc ++***prawidłowa***prawidłowa***prawidłowa
Aglutynacja brak***brak***brak***brak
Koncentracja-4,92***7,20***9,80***16,20
Liczba plemników-14,77***18,00***17,64***64,80
Ruch postepowy 4 ***15***19***33
Plemniki ruchome 12,8% ***26***28***69
plemniki nieruchome 87,2***74***72***31
Żywotność 42%***61***45***71
Prawidłowa Budowa 2% ***brak badania***3%***3%

Moja tarczyca w końcu jest doprowadzona do porządku :)
wyniki z marca tsh 0,63(0,27-4,20) ft4 19,94 (norma do 20.40)

No i badania hormonalne z dzis (3dc)

fsh 4.75
lh 5.53
LH:FSH=1,14 IDEALNIE:)
estradiol 65.48
prl-0.66 (a wiec odstawiamy bromka)


Wlasnie zaczełam 2 cs z kijankami i tarczyca w normie (chodz tak naprawde 1 cs sie nie liczy bo nie było raczej owulacji (zawsze kiedy nie mam owulacji @ konczy sie po 2 dniach i teraz tez tak było)w tym cyklu tez monitoring i clo 2x1 (chodz tak
naprawde widzac dzisiejsze wyniki chyba nie potrzebuje stymulacji, ale to tylko moje przypuszczenia ;))

w planach:
-koniec maja hsg
-test pct
-no i na koniec histeroskopia zostanie i moje pomysly na to co moze byc nie tak sie wyczerpia...


edit z 18.12---> hsg wyszystko pieknie ładnie drozne, macica o prawidlowym kształcie

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 grudnia 2015, 18:35

11 października 2015, 17:38

Marzenia, pragnienia są różne i w różnych głowach
Są w myślach, czynach oraz słowach.
Nie wiem jak to jest mieć Cię pod sercem,
Ale chcę tego bardzo... najbardziej na świecie.....
Choć z tęsknoty i bólu usycham powoli.....
Chcę scałować Ci ciałko,
Lecz narazie nie jest mi to dane.....
Nie wiem jak bedzię wyglądał Twój uśmiech
Wiem jedno że bedzię to nagrodą....
Nagrodą za wyczekiwanie, ból, cierpienie...
Jeszcze nie wiem jaki będzie Twój zapach
Na pewno bedzię przyjemny i słodki,
Choć jest mi obce to wiem że bedę kochać....
kochać z całych sił i całego serducha...
Za Tobą czasami łzy moje ronię
Łzy bezsilności, łzy bólu, łzy cierpienia.....
Choć w sercu ból to na twarzy uśmiech
Mam ciągle nadzieję że bedziesz....
Nie wiem jak to jest trzymać Cię w dłoniach....
Czekam na tą chwilę.... z utesknieniem...
Choć iskierka nadziei jest to odpuszczam
Może tak będzie mi łatwiej
I szybciej bedę mieć Ciebie...
Choć czasami słowa niektórych zabolą
To się nie poddam
dalej będę iść tą drogą...
Drogą do Ciebie moje Kochane...
Bo zawsze jest szansa
I cuda się zdarzają...
Czekam na ciebie....
Choć czasami serce mi pęka, krwawi....
Ciekawa jestem jak to będzię
Wiem jedno że będziesz moim Cudem wyczekiwanym
Bo do pełni szczęścia tylko Ciebie brakuje....

18 grudnia 2015, 18:34

Przygotowania do in vitro!
we wrzesniu, a dokładnie 1 go mielsimy wizyte kwalifikacyjna do in vitro rzadowego-oczywsicie dzieki mojej Pani doktor ktora wypisała nam zaswiadczenie o leczeniu 2 letnim(a leczylismy sie rok) kwalifkacje mielismy pewna. Mielismy ruszac wraz z kolejnym cyklem, jednak okazało sie ze "brakło kasy" i musimy czekac do stycznia, wersje o rozpoczeciu były rozne ale dla nas miały byc korzystne bo mielismy zaczynac zaraz jak kasa bedzie, jednak przyszedl grudzien i cos mnie tkneło, wysylalam meza na zwiady do kliniki i co sie okazało? Pani koordynator ze stoickim spokojem przekazała mu ze szanse nasze na podejscie do choc jednej procedury sa bliskie zeru poniewaz przez to ze szanowny pan Radziwiłł zakonczy program w czerwcu i klinika bedzie leciec od 3 procedury, pozniej druga i byc moze na koncu pierwsza ale bardziej sie obawiaja o to ze jednak nawet 2 procedury(listy) nie skoncza do czerwca i tym samym mielsimy zostac z radoscia kwalifikacji bez podejscia... szybka akcja ,telefony, maile do Krakowskiego artvimedu decyzja przejmuja nas! w ten poniedziałek porzegnalismy sie z invicta ,zabralismy papiery i tak oto czekamy w nadzieii na 29 grudnia, wtedy mamy wizyte pierwsza w artvimedzie i pewniej juz na niej dostaniemy rozpiske stymulacji! Boze nareszcie sie cos ruszy, gdybysmy wiedzieli to szybciej ze tak u nas zagraja w invikcie to juz dawno bysmy uciekli ale człowiek czekał bo mydlili oczy ...

29 grudniu przybywaj!:)

18 grudnia 2015, 18:42

df7fbfa3dbba8d35med.png

23 grudnia 2015, 14:52

Okropne uczucie byc wybrakowanym na tle wszystkich tych ktorzy dzieci mają..
Wychodzi na to ze nawet patologia jest w oczach Boga lepsza odemnie, bo oni mimo ze wiadomo jak traktują dzieciaki moga je miec bez żadnych problemów, Bog zsyla im jedno po drugim..
Boze czy ja naprawdę jestem gorsza?!

25 stycznia 2016, 13:16

No to tak :) za chwile ruszam z pierwsza procedura, boje sie strasznie tego co mnie czeka ale tez jestem szczesliwa ze to juz zaraz, leki juz czekaja, a ja czekam na @ ktora chyba przyjdzie szybciej niz zakładam ;) 20 stycznia dostałam rozpiske na menopur 225 i cetrotide 0,25 troche duza dawka tego menopuru ale ufam doktorkowi...amh mam 1,73 dr powiedział ze jak na moj wiek niskie ale zas w mojej poprzedniej klinice mowili ze jest idealne a wiec nie wiem juz sama ...

29 stycznia 2016, 22:52

jeszcze parę godzinek i wszystko nabierze zawrotnego tempa :)

fe80e35a31494de1med.jpg