X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Co mnie nie zabije to mnie wzmocni :) 31maja mój Aniołek [*]
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni :) 31maja mój Aniołek [*]
O mnie: 27lat, 4lata po ślubie
Czas starania się o dziecko: 0d listopada 2012 do kwietnia kiedy to 15 maja ujrzałam dwie kreseczki teraz czerwiec lipiec przerwa i od sierpnia zaczynamy ...
Moja historia: 31 maja zabieg łyżeczkowanie w 7tc straciłam fasolkę była to ciąża zagrażająca przekształcająca się w poronienie samoistne :( krzyk, rozpacz, łzy....
Moje emocje: mój nastrój się waha

31 lipca 2013, 19:52

Hej dziewczyny to ja Layla otworzyłam jeszcze raz konto aby mieć na ten miesiąc abonament premium :)

1 sierpnia 2013, 12:36

Porada
Naturalne wspomagacze płodności

Na śluz
Ponieważ śluz płodny jest niezbędny w procesie zapłodnienia (umożliwia przemieszczanie się plemników, odżywia je i powoduje końcowy etap ich dojrzewania tzw. kapacytację) bardzo ważne jest, by był on odpowiedniej jakości i ilości.
Niedobory śluzu występują też bardzo często jako efekt uboczny terapii hormonalnej. Zwłaszcza stosowany na wywołanie owluacji lek Clostilbegyt powoduje jego zanik, czasem na wiele miesięcy. W takich wypadkach (po i w trakcie kuracji) bardzo ważne jest wspomaganie się dodatkowymi preparatami.
Wprawdzie są kobiety, które śluzu szyjkowego nie obserwują na zewnątrz a jedynie na szyjce i jest on wystarczający do poczęcia to jednak w większości przypadków właśnie jego obecność stwierdzona na zewnątrz jest wymiernym objawem zbliżającej się owulacji.

Co zrobić by był lepszej jakości?
Na zwiększenie jego ilości polecane są kapsułki zawierające olej z wiesiołka. Najwięcej (ok. 510 mg) zawiera go preparat Oeparol. Należy go przyjmować (w zależności od reakcji organizmu) do 3 razy po 2 kapsułki na dobę od początku cyklu do owulacji. Jest to bardzo ważne gdyż wiesiołek może powodować mikroskurcze macicy a w związku z tym mógłby niekorzystnie działać w przypadku gdyby doszło do zagnieżdżenia.
Odczuwalne skurcze zatem podczas zażywania preparatu (oczywiście podczas I fazy cyklu) są wskazówką do zmniejszenia dawki lub zaprzestania zażywania przez kilka dni. Olejek z wiesiołka ma też dobroczynny wpływ w przypadku tworzenia się mastopatycznych zmian w piersiach.
Innym preparatami powodującymi zwiększenie ilości śluzu jest olej z siemienia lnianego w kapsułkach lub samo siemię lniane - rozgotowane i pite w formie galaretkowatego napoju. Ze względu na smak i uciążliwość przyrządzania raczej preferowane są kapsułki (no, chyba, że ktoś lubi siemię).
Dobrym środkiem wspomagającym jakość śluzu jest też magnez. Można go zażywać przez cały cykl. Aby był skuteczniejszy należy go przyjmować razem z vit. B6, która wzmaga jego wchłanianie w organizmie. Magnez ma poza tym dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie: polecany jest w przypadkach nocnego skurczu mięśni wywołanego jego niedoborem, na polepszenie koncentracji no i w przypadku picia kawy, która powoduje jego wypłukiwanie z organizmu. A, że kawki czasem ciężko sobie odmówić to trzeba pamiętać o magnezie.
Gdy mamy wrażenie, że śluz jest zbyt gęsty można go rozrzedzić za pomocą syropów przeciwkaszlowych - popularnego Guajazylu lub Flegaminy. Ilości raczej spore - spotkaliśmy się nawet z opinią, że należy wypić 2 butelki w ciągu 4 dni (oczywiście w okresie okołoowulacyjnym gdy zauważymy już występowanie śluzu). W mniejszych ilościach można popijać Mucosolwan.
Gdy nie obserwujemy w ogóle śluzu na zewnątrz należy go "poszukać" przy ujściu szyjki. Tak jak wspomnieliśmy bowiem na początku brak jego wypływania na zewnątrz u niektórych kobiet jest zjawiskiem naturalnym. Pamiętać jednak należy, że trzeba się zdecydować tylko na jeden sposób badania śluzu, czyli albo badamy go zawsze przy szyjce albo na zewnątrz.

Na prolaktynę
Podwyższona prolaktyna to najczęstsza (ale i najłatwiejsza do leczenia) przyczynya braku ciąży. Jest to hormon odpowiedzialny za produkcję mleka. Jego nadmiar jednakże blokuję owulację (stąd w przypadku karmienia dziecka piersią trudno zajść w ciążę). Jej wysoki poziom często także obniża progesteron - hormon niezbędny w II fazie cyklu dla rozwoju zarodka. Prolaktyna zwana jest także "hormonem stresu" - jej poziom podnosi się w sytuacjach dla nas nieprzyjemnych. Jest to dodatkowy argument za tym, że starającym się potrzebny jest spokój i unikanie stresu (ech, łatwo powiedzieć...).
Stąd tak ważny jest jej prawidłowy poziom, zarówno podstawowy jak i z tzw. obciążenie - takie badania bowiem jako pierwsze należy zrobić w przypadku trudności z poczęciem. "Obciążenie" to właśnie obraz zachowania się prolaktyny w sytuacjach strsesowych. Badanie zatem prolaktyny z "obciążeniem" polega na:
- pobraniu krwi ww celu zbadania poziomu podstawowego
- podaniu badanej osobie tabletki metocloparamidu i ponownym zbadaniu poziomu prolaktyny po upływie jednej godziny.

W tym czasie jej poziom nie powinien wzrosnąć więcej niż 5 razy. Wzrost większy oznacza hiperprolaktynemię, całkowity brak wzrostu zaś może jednak wskazywać na obecność mikrogruczolaka przysadki. Leczenie zbyt wysokiej prolaktyny jest dość proste. Polega na podawaniu leków obniżających poziom tego hormonu. Doskonałym naturalnym lekiem jest tutaj Castagnus. Zawiera on wyciąg z niepokalanka mnisiego, a zatem jest lekiem ziołowym. Należy go zażywać przez okres 90 dni (codziennie), po czym zrobić 1-2 miesiące przerwy. Dostepny jest bez recepty, można zatem samamu go sobie zaaplikować. "Przy okazji" obniża napięcie przedmeisiączkowe i reguluje cykle.

W przypadku łagodnej hiperprolaktynemii powinien pomóc. Jednakże w cieższych przypadkach, zwłaszcza tam, gdzie nie występuje owulacja trzeba siegnąć po cięższa artylerię. Wprawdzie w tym artykule jest mowa o naturalnych wspomagaczach płodności, tym niemniej wyjątkowo wtrącę kilka słów o lekach, bo są to dość istotne informacje. Zapewne lekarze zlecą przyjmowanie najpopularniejszych leków, do których należą: Bromocorn i Bromergon. Są one tanie i zbijają prolaktynę zazwyczaj w ciągu 2 miesięcy. Niestety mają też wady: u większości osób powodują skutki uboczne w spostaci złego samopoczucia, mdłości, senności, bólu głowy. Można próbować je niwelować poprzez rozpoczęcie dawkowania w celu przyzywczajenia się organizmu od dawek minimalnych: zaczynając od ? tableki wieczorem poprzez stopniowe zwiększanie. Powinno się też zażywać je podczas posiłku a w pierwszym okresie stosowania tuż przed pójściem spać (aby przespać objawy). Jeśli bardzo źle reagujemy jednak na te leki (objawy nie zmniejszają się wcale po 2 tygodniach) warto poprosić lekarza o zmainę leku na Norprolac lub Dosinex. Są one droższe ale przeważnie nie powodują w ogóle skutków ubocznych. Dodatkowo ostatni z nich bierze się raz na tydzień a okres jego półtrwania w organizmie jest zdecydowanie dłuższy (po odstawieniu prolaktyna utrzymuje się na niższym poziomie i nie skacze nagle a górę jak w przypadku pozostałych).

Ważne: W przypadku podwyższonej prolaktyny należy (koniecznie!) informować o tym lekarzy przepisujących leki na inne schorzenia. Niektóre z nich bowiem podnoszą poziom prolaktyny i w przypadku ich przyjmowania w połączeniu z lekami obniżającymi może dojść do małej katastrofy hormonalnej.

Uwaga! Należy przestrzec przed przyjmowaniem zlecanego często przez lekarzy preparatu o nazwie Mastodynon N (krople). Działanie jego jest kiepskie, a co najważniejsze - jest on lekiem homeopatycznym!

Na endometrium

Gdy jest zbyt małe powoduje niemożność zagnieżdżenia się zarodka. Naturalnym wspomagaczem jego wzrostu są ryby, orzechy i migdały. Dobrze zatem w I fazie cyklu zafundować sobie takie "przegryzki"a na obiad usmażyć zdrową rybkę.

A może zioła?

Zioła bardzo różnie na nas działają. Jednym nie pomagają, innych doprowadzają do zdrowia nawet jak zawiodą środki konwencjonalne. Poniżej podajemy kilka zestawów ziół do picia w różnych problemach "poczęciowych":

ZIOŁA O. SROKI pobudzające pracę jajników, zalecane szczególnie w cyklach bezowulacyjnych.

Skład:
lebiodka - 50gr
koszyczek rumianku - 50gr
macierzanka - 50gr
pokrzywa - 50gr
dziurawiec - 50gr
rdest ptasi - 50gr
ruta - 20gr
nagietek - 20gr
nostrzyk - 20gr

Dawkowanie:

Małą łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny, odcedzić, pić szklankę naparu przed snem.

Tekst pochodzi z: "Poradnika ziołowego" O. Sroki


2. ZIOŁA O. KLIMUSZKI - mieszanka antyzrostowa, likwidująca stany zapalne w jajowodach i jajnikach, pobudzająca pracę jajników, stabilizująca układ rozrodczy

Skład - wszystko po 50 gr:
szyszka chmielu
ziele przywrotnika
ziele krwawnika
liść ruty
ziele nostrzyka żółtego
kwiat lawendy
kłącze tataraku
kwiat nagietka
owoc róży

3. ZIOŁA O. KLIMUSZKI wszystko po 50gr:
kwiat jasnoty białej
liść mącznicy
liść rozmarynu
liiść pokrzywy
ziele rdestu ptasiego
ziele drapacza
ziele przywrotnika
kwiat kasztanowca
korzeń mniszka
owoc róży

Dawkowanie 2 i 3 mieszanki:

Na każde jednorazowe użycie należy brać kopiastą łyżkę stołową mieszanki ziołowej, zalać ją szklanką wrzącej wody, przykryć na trzy godziny. Następnie przecedzić, lekko podgrzać i pić 3 razy dziennie po szklance przed posiłkiem."

Tekst pochodzi z: "Wróćmy do ziół leczniczych" O. Klimuszko


4. NA PIERWSZĄ FAZĘ CYKLU - pobudzająca organy odpowiedzialne za owu oraz zawierająca roślinne estrogeny

Skład:
liść maliny - 40g,
rozmaryn - 40g,
kwiaty bzu czarnego - 40g
szałwia - 40g,
bylica pospolita - 40g

Dawkowanie:
Łyżkę zaparzyć szklanką wrzątku, pić 3 razy dziennie.

5. NA DRUGĄ FAZĘ CYKLU - wzmacniająca produkcję progesteronu

Skład:
przywrotnik - 40g
pokrzywa - 40g
krwawnik - 40g

Dawkowanie:
Łyżkę zaparzyć szklanką wrzątku, pić 3 razy dziennie.

Wszystkie te zioła kupuje się odrębnie w sklepie zielarskim i miesza samemu, nie ma gotowych mieszanek. Wszystkie mieszanki należy zacząć pić od początku cyklu i kontynuować cały cykl. Po wypiciu całego składu należy zrobić przerwę na 1-2 miesiące.

Pijąc zioła trzeba koniecznie mieć na względzie, że nie zawsze można je łączyć z lekami (informacje o tym są na ulotkach leków), bo można zrobić sobie czasem więcej szkody niż pożytku. Picie ziół wymaga też systematyczności - codziennie, w takich porcjach i proporcjach jak w przepisie. Nic bowiem nie da jeśli będziemy je pili "od przypadku do przyapdaku" albo niezgodnie z zaleceniami.

Męskie sprawy

Generalnie na poprawę ilości i jkości plamników ma wpływ zdrowy styl życia. Panowie nie powinni przegrzewać narządów płciowych, nosić obcisłych spodni ani zażywac gorących kąpieli. Przy staraniu o dziecko trzeba też koniecznie przestać palić papierosy a także ograniczyć alkohol.

Pamiętać też należy, że proces tworzenia plemników trwa ok. 72 dni a ponadto na jakość spermy ma wpływ aktualny stan zdrowia, stres, zmęczenie, czas abstynencji płciowej. Jeśli zatem wyniki badania wyjdą nieciekawe należy je powtórzyć za ok. 2-3 miesiące.

Jeśli chodzi o wspomagacze to dla panów najskuteczniejsze są preparaty witaminowe typu Salfazin, Androwit i preparaty z cynkiem, selenem i witaminą E oraz żelazem. Ostatnim odkryciem w tej mierze jest też preparat Maca, zawierający sposzkowany korzeń maki, zwiększający w znacznym stopniu ilość plemników. Na poprawę ruchliwości można zażywać L-karnitynę, zaś na rozrzedzenie nasienia (zwłaszcza przy problemach z nadmierną aglutynacją) wspomniany już wcześniej Mucosolwan.

Aby nadać przyspieszenia plemnikom można też na godzinę przed stosunkiem wypić szklankę coli lub kawy (zawarta w nich kofeina działa jak "dopalacz") a codziennie przyjmować witaminę C, która jak się ostatnio okazała ma bardzo dobry wpływ na ich ruchliwość.

Ponieważ nie zaszkodzi a może pomóc dobrze jest też razem z żoną łykać kwas foliowy (i tak jest go w naturalnym pożywieniu za mało), magnez (panowie też piją kawę), ewentualnie inne preparaty witaminowe.

Przykładowa kuracja na 3 miesiące, polecana zwłaszcza w przypadku kiepskich wyników badania plemników i konieczności ich powtórzenia za jakiś czas oraz w przypadku niepłodności idiopatycznej (niewiadomego pochodzenia) to następujący zestaw:

3 x 1 tabletka Macy
2 x 1 tabletka Salfazinu
2 x 1 tabletka vit. C
1 x 1 tabletka L-karnityny
1 x 1 tabletka kwasu foliowego

W przypadku braku konkretnych mikroelementów we krwi można niektóre z tych preparatów zastąpić innymi, zawierającymi te brakujące. Co jakiś czas można je zmieniać i robić przerwy w stosowaniu.

Dobrze też pamiętać, że dobroczynny wpływ na plemniki mają pestki z dyni (zdrowa przegryzka zamiast słodyczy), szkodzi natomiast soja w zbyt dużych ilościach.

Dobrze jest też wstrzymać się ze współżyciem na kilka dni przed owulacją, aby plemników było więcej.
Życzę wszystkim pragnącym zostać rodzicami błogosławieństwa Bożego i obfitości potomstwa!
owocnych starań

1 sierpnia 2013, 16:26

Kochany Mężu
Jesteśmy razem już długi czas
Nic nie rozdzieli nigdy nas
Dzisiaj przypada nasza czwarta rocznica
Wspólnego życia
I z tej okazji chce ci powiedzieć
To co powinieneś od zawsze wiedzieć
Ale powtórzę to jeszcze raz
Że jesteś dla mnie jak powietrze
Nie mogę już bez Ciebie żyć
Musimy wiec zawsze razem być
Tak mocno Cię pokochałam,
że serce swoje całe Tobie oddałam
Ty serca mego pilnuj i strzeż,
O mej milości dobrze już wiesz... <3

Dla mojego serduszka w dniu kwiatowej rocznicy :* mua

2 sierpnia 2013, 17:08

Dzisiejszy wypad rowerowy z mężem i naszym rzepikiem Laylą (owczarek niemiecki długowłosy) do lasu uważam za bardzo przyjemny <3 łono natury...piwko...czynny wypoczynek :D

3 sierpnia 2013, 09:36

To czekanie mnie wykończy nigdy nie czekałam tyle na następną @ :( chciałabym żeby ta wredota nie przyszła, bo jeśli ma przyjść to już natychmiast dzisiaj !!!!
Co myślicie o tym moim dziwacznym wykresie? Serduszko dzień i cztery dmi przed owulką

a0f7ad67f00ec4c0584058ab75cf03e2.png

6 sierpnia 2013, 09:15

44dc i 12dpo czekamy .... zmęczenie od paru dni mnie wykańcza

7 sierpnia 2013, 12:34

1 dzień @ martwi mnie tylko że taki długi cykl miałam :( no ale trudno


8 sierpnia 2013, 09:41

Czytalam że po poronieniu miesiączki są długie i krwotoczne. Stwierdziłam że mnie to chyba nie dotyczy bo pierwsza @ była normalna,ale po dzisiejszym poranku już wiem co dziewczyny miały na myśli krwotoczne ... dobrze że męża nie było bo by się wystraszył .... :(
A więc tak wstaje rano z łózka zrobiłam krok i czuje jak zaczyna lecieć, stanęłam bez ruchu a tu po nogach lu lu lu lu zaczęło lecieć jak ze świni (przepraszam za wyrażenie :D ) Sypialnia we krwi przedpokój i łazienka w kroplach krwi a dodam że byłam w bieliźnie i podpasce ktorą zmieniałam po 4 nad ranem aż się sama wystraszyłam. Może ten cykl był długi bo byłam w ciąży i dzisiaj oznacza poronienie samoistne :( może dobrze że nie robiłam testu przynajmniej nie wiem i wole nie gdybać. Ovu mi przesunęło w ostatnich dniach wpisywania temperatur z 32 dc kiedy to zajście mogło być możliwe na 22dc a tam ciąża to raczej nie możliwa w okolicach tych dni... Ogólnie czuje się dobrze wiadomo brzuch boli i osłabiona a jeszcze te upały wykańczają :* buziolki wszystkim i miłego dnia :)

14 sierpnia 2013, 11:00

Ale mam lenia, ale muszę się zmusić do umycia okna w kuchni :) bo wrzucali węgiel i mam taaakie okno blee :D a potem się wezmę za czytanie trzeciej części Greya a co jak szaleć to szaleć a jaka ochota jest potem jak się czyta tą książkę polecam <3

14 sierpnia 2013, 11:56

aniolek004.gif


Modlitwa do Anioła Stróża

Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
Bądź mi zawsze ku pomocy,
Strzeż duszy, ciała mego,
zaprowadź mnie do żywota wiecznego.

Amen.
Modle się o mojego Aniołka oraz o to aby dzieciątko zamieszkało pod moim sercem <3

niemowlak-02.gif

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 sierpnia 2013, 12:14

15 sierpnia 2013, 17:58

Mój dzień opiszę krótko 0slonce.gif :


Cały dzień spędzony tylko z mężem 04icon_rotfl.gif Na obiad postanowiliśmy zrobić sobie grilla przy piwku 0drinks.gif potem troszkę pooglądaliśmy tv 36pc.gif no i jakaś taka ochotka nas naszła 0crazysex.gif ... po serduszkowaniu 0heart.gif mówie do mojego M wyłaź już nie grzej tej końcówy 035.gif a M na to "kochanie ratuj ich oni wypływają" 036.gif (chodzi o żołnierzyki) i bach mi szybko poduszkę pod pupę, a ja w śmiech 01icon_lol2.gif... Następnie capuccino z serniczkiem i leżakowanie z pełniutkim brzuniem 01icon_lol2.gif

Wiadomość wyedytowana przez autora 15 sierpnia 2013, 17:59

16 sierpnia 2013, 16:11

WZRUSZAJĄCE ... aż się popłakałam czytając to

- Cześć. Proszę, nie rozłączaj się!
- Nie mam czasu na twoje gadanie, czego chcesz?
- Jestem w ciąży, czwarty miesiąc…
- I po co mi to mówisz? Nie potrzebuję teraz dodatkowych problemów, usuwaj!
- Lekarz powiedział, że za późno… Co mam robić?
- Zapomnieć mój numer!
- Jak to zapomnieć? Halo! Halo!
Abonent czasowo niedostępny…

3 miesiące później.
- Cześć mały!
- Cześć! Kim jesteś?
- Twoim aniołem stróżem.
- A przed kim będziesz mnie strzec? Przecież jestem bezpieczny tutaj i chcę tu zostać.
- Śmieszny jesteś. A jak tu będziesz żył?
- Dobrze! Tylko mama płacze codziennie…
- Nie martw się, mały, dorośli cały czas mają jakieś problemy. Śpij więcej, zbieraj siły, będą ci potrzebne.
- Widziałeś moją mamę? Jaka ona jest?
- Pewnie, przecież zawsze jestem blisko ciebie. Mama jest piękna i bardzo młoda.

3 miesiące później
- Cholerny brzuch! Wyglądam jak wieloryb! Butów nie mogę zawiązać, żeby to szlag trafił!
- Aniele, jesteś tu?
- Jestem.
- Mama dzisiaj bardzo się złości… Płacze od rana i kłóci się sama ze sobą…
- Nie zwracaj na to uwagi. Gotów zobaczyć jak jest na świecie?
- Chyba tak, ale bardzo się boję. A jak mama jeszcze bardziej się zdenerwuje, gdy mnie zobaczy?
- Coś ty! Na pewno się ucieszy! Jak można nie kochać takiego malucha jak ty?!
- Aniele, a jak tam jest? Poza brzuchem?
- Teraz mamy zimę, świat jest biały, a z nieba lecą miękkie białe płatki. Niedługo sam zobaczysz.
- Aniele, jestem gotów!
- No to w drogę, mały! Czekam na ciebie.
- Aniele, boję się!
- O cholera jak boli! Pomocy! Chyba rodzę! Cholerny ból!!!
Maluch przyszedł na świat szybko, bez pomocy, bez świadków. Pewnie bardzo się bał, że mamę będzie bolało.

Dobę później, wieczorem, na obrzeżach miasta, w pobliżu małego osiedla.
- Nie gniewaj się na mnie, synku. Czasy teraz takie… Sama sobie nie poradzę… Kto mnie z tobą zechce… Ja mam całe życie jeszcze przed sobą, a tobie jest wszystko jedno, po prostu zaśniesz i już…
- Aniele, a dokąd mama poszła?
- Nie wiem, nie martw się, zaraz wróci.
- Aniele, a czemu masz taki dziwny głos? Płaczesz? Aniele, proszę, powiedz mamie, że mi tu bardzo zimno!
- Nie, mały, nie płaczę, wydawało ci się, zaraz przyprowadzę twoją mamę! Tylko nie zasypiaj, płacz, płacz głośno!
- Nie mogę płakać, Aniele, bo mama kazała spać…

W tym samym czasie, w domu na małym osiedlu.
- Nie rozumiem! Dokąd ty się wybierasz?! Ciemno już, mróz! Gdzie cię niesie? Całkiem ci odbiło po tym szpitalu! Kochanie, tysiące par nie mogą mieć dzieci i jakoś sobie z tym radzą!
- Proszę cię, ubierz się i chodź ze mną.
- Dokąd?!
- Nie wiem dokąd, po prostu czuję, że muszę dokądś pójść. Zaufaj mi, proszę!
- Dobrze, ale po raz ostatni! Po raz ostatni się ciebie słucham!
Z domu wyszła para. Pierwsza szła kobieta, dość szybko. Za nią podążał mężczyzna.
- Kochanie, mam takie wrażenie, że wiesz dokąd idziesz.
- Nie uwierzysz, ale coś prowadzi mnie jak po sznurku… czuję, jakby ktoś ciągnął mnie za rękę…
- Przerażasz mnie! Obiecaj, że zadzwonimy do twojego lekarza! Musisz wziąć zwolnienie i odpocząć.
- Cicho! Słyszysz? Ktoś płacze…
- Jakby dziecko…
- Mały, płacz głośniej! Mama się zgubiła, ale zaraz cię znajdzie!
- Aniele, gdzie byłeś? Wołałem cię! Bardzo mi zimno!
- Byłem po twoją mamę. Jest już całkiem blisko.
- To rzeczywiście dziecko! Całkiem zmarznięte! Szybko, szybko, biegnij z nim do domu! Kochany, dziecko spadło nam z nieba!

- Aniele, moja mama ma inny głos…
- Przyzwyczaisz się, mały. To głos twojej prawdziwej Mamy.

20 sierpnia 2013, 11:56

Instrukcja jak odpowiednio zrobić test owulacyjny ;)
Kochane oto pare wskazówek które znalazłam (ja mam z allegro i nie dostałam instrukcji)

INSTRUKCJA UŻYCIA TESTÓW OWULACYJNYCH


Hormon luteinizujący (LH) odgrywa bardzo ważną rolę w całym cyklu menstruacyjnym. Jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania jajników i owulacji. Zazwyczaj jest obecny w niewielkim stężeniu w moczu, gwałtownie rośnie w połowie cyklu (zwane pikiem LH), zazwyczaj 1-2 dni przed owulacją. Badając poziom LH w moczu jest możliwe określenie najbardziej optymalnego momentu do zapłodnienia i zaplanowanie poczęcia.

Kiedy rozpocząć testowanie:

Przed rozpoczęciem testowania należy określić długość przeciętnego cyklu menstruacyjnego (ilość dni od 1 dnia krwawienia miesięcznego do dnia poprzedzającego następne krwawienie). W poniższej tabeli możemy odczytać w którym dniu rozpoczynamy testowanie (zależnie od długości cyklu). Testy wykonujemy przez 3-5 dni lub do momentu wykrycia piku LH - codziennie o tej samej porze.

Uwagi dotyczące pobrania moczu:
1. Nie pobieraj moczu porannego ! Hormon LH tworzy się w twoim organizmie w ciągu dnia. Wynik testu może nie być wiarygodny.
2. Najlepsza pora dnia do pobrania moczu do testowania jest między godziną 10 rano a 20.00 wieczorem. Optymalnie między 16 a 18.
3. Pobieraj mocz codziennie o tej samej porze.
4. Ogranicz płyny na 2 godziny przed pobraniem moczu, aby próbka nie była zbyt rozrzedzona.

Oto tabela do określenie 1-szego dnia testowania:
Długość twojego cyklu 1-szy Dzień testowania
21 dni dzień 5
22 dni dzień 6
23 dni dzień 7
24 dni dzień 8
25 dni dzień 9
26 dni dzień 10
27 dni dzień 11
28 dni dzień 12
29 dni dzień 13
30 dni dzień 14
31 dni dzień 15
32 dni dzień 16
33 dni dzień 17
34 dni dzień 18
35 dni dzień 19
36 dni dzień 20
37 dni dzień 21
38 dni dzień 22

Sposób wykonania testu:
KROK 1
Przygotuj czysty plastikowy lub szklany pojemnik. Upewnij się, że test i mocz mają temperaturę pokojową.
KROK 2
Rozerwij opakowanie testu wzdłuż krótszego boku. (FERTILITY TEST)

KROK 3
Trzymaj test za zieloną końcówkę i zanurz pasek (białą końcówkę) w moczu. Nie przekraczaj ciemnej linii (MAX). Wyciągnij po 3-5 sekundach i połóż na czystej, suchej i równej powierzchni. Pozostaw test na 5 minut do zakończenia reakcji.


KROK 4
Poczekaj na pojawienie się różowych kresek - 5 minut. Zależnie od stężenia LH wynik pozytywny może być zaobserwowany nawet po 40 sekundach. Jednak, aby potwierdzić negatywny wynik, wymagany jest czas oczekiwania do 10 minut. Nie sprawdzaj wyników po czasie dłuższym niż 30 minut!
Interpretacja wyników:



NEGATYWNY WYNIK- nie ma piku LH: Pojawiła się tylko jedna różowa kreska (kontrolna), lub druga kreska (testowa) jest dużo jaśniejsza do kontrolnej.
POZYTYWNY WYNIK – jest pik LH – będzie owulacja!: Pojawiły się dwie kreski – testowa i kontrolna. Kreska testowa jest tak samo lub bardziej natężona jak kreska kontrolna.
UWAGA! Natężenie kreski testowej jest zależne od poziomu stężenia LH w moczu. Podczas piku LH kreska testowa może być nawet ciemniejsza niż kontrolna (lub taka sama). Natomiast przed lub po piku LH kreska testowa jest zazwyczaj jaśniejsza niż kreska kontrolna. Dlatego testując codziennie przez kilka dni możemy zaobserwować, jak rośnie poziom stężenia LH (zmienia się natężenia kreski testowej) i kiedy będzie pik LH. To pozwoli na dokładne określenie momentu owulacji (24-48 godz. po piku LH)
BŁEDNY WYNIK: Gdy nie pojawiła się kreska kontrolna. Powtórz test z nowego opakowania.


KIEDY ZAKOŃCZYĆ TESTOWANIE:
Gdy wykryjesz pik LH, chyba, Że Twój lekarz zaleci ci inaczej.
KILKA POWODÓW NIEWYKRYCIA PIKU LH:
1. Mocz został pobrany o niewłaściwej porze (np. rano)
2. Stężenie LH jest za niskie, żeby został wykryty pik LH. Jeżeli w ciągu kilku cykli ten problem będzie się powtarzała – skontaktuj się z lekarzem.
3. Testowanie odbyło się za szybko lub za późno w cyklu menstruacyjnym (1 dzień testowania zależnie od długości cyklu – patrz tabela).
4. Zaprzestano testowania przed pikiem LH, a powinno być wykonywane przez klika dni. (3-5)
5. Nie było piku LH w tym cyklu, lub trwał bardzo krótko i nie został uchwycony podczas testowania.
DODATKOWE PORADY:
1. Jeżeli Twoje cykle są krótsze niż 21 dni lub dłuższe niż 38 dni – skontaktuj się ze swoim lekarzem
2. Ilość testów użytych w 1 cyklu zależy od tego, czy masz regularne cykle. Przy bardzo regularny cyklach wystarczą 3 testy. Zazwyczaj zaleca się 5 dniową obserwację.
3. Dodatkowo, równolegle z testami LH dobrze jest prowadzić obserwację śluzu i temperatury. Można do tego wykorzystać np. darmowy program on-line Fertility Freind (www.fertilityfriend.com).
4. Jeżeli mierzysz temperaturę to test pozytywny wyjdzie ci na 1-2 dni przed skokiem temperatury na wykresie.
5. Śluz płodny (jak białko jaja kurzego) – objaw owulacji zaobserwujesz na 12-24 godz. po pozytywnym teście.
6. Nie należy wykonywać testu po przyjęciu Humegonu (lub innego leku zawierającego LH) – zafałszuje wynik.
7. CLO też może zafałszować wynik testy LH. Dlatego pierwsze testowanie należy rozpocząć 3 dni po przyjęciu ostatniej tabletki CLO!
8. Jeżeli przez kilka cykli z rzędu (3-4) nie stwierdzisz u siebie piku LH – skontaktuj się ze swoim lekarzem.
9. Najlepsza pora na starania jest w dniu wykrycia piku LH oraz przez następne dwa dni. Dla pewności można jeszcze powtórzyć trzeciego dnia (gdyby owulacja się spóźniła).
MIŁEGO DNIA SŁONECZKA :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 20 sierpnia 2013, 11:58

22 sierpnia 2013, 13:34

Maryjo, Matko Jezusa!
Pod swoim sercem nosiłaś Zbawiciela świata.
Dzięki łasce Ojca naszego w niebiosach poznałaś,
czym jest radość i ból macierzyństwa.
Znasz moje imię. Znasz moją udrękę i smutek.
Z ukochanym małżonkiem nie możemy doczekać
się upragnionego dzieciątka.
Wierzę, że dziecko przychodzi na świat,
dlatego że tego chce Bóg.
Dlatego z głęboką wiarą i ufnością
błagam Cię o wyproszenie u
Stwórcy łaski macierzyństwa.

Amen.

629761lm3ry9muj9.jpg

Wiadomość wyedytowana przez autora 22 sierpnia 2013, 13:39

23 sierpnia 2013, 21:00

Zapytałam dziś męża "KOCHANIE CZY MASZ OCHOTĘ NA SWOJĄ ŻONKĘ OD TYŁU" dwa razy nie trzeba było powtarzać to ten na dole tylko usłyszał i tyyyn już sterczy na baczność :D

1241495mdx1dziinn.jpg

Na luzie bez ciągłego myślenia czy coś z tego wyniknie, rozkoszujemy się sobą <3

26 sierpnia 2013, 13:43

Spędziłam wczoraj cudowny dzień :) Pojechaliśmy z mężem na festyn do mej siorki :D Cały dzień wygłupy jak nie z moim chrześniaczkiem prawie trzy letnim to z bobasiorem 5 miesięcznym :D Czułam się wspaniale wśród dzieci :D Z chrześniaczkiem biegaliśmy po lesie uciekając od wszystkich i mały krzyczał "mama cipko" (chodziło mu "mama szybko") śmiechy chichy :D i jeden wielki pisk "ciocia (czyli ja) cieluje w ujka" i mój M bang dostał szyszką od małego i w nogiii :D Maluszek jak się wyspał to potem tylko się śmiał i pokazywał te swoje dwa uroczę ząbki na dole chwile spędziliśmy nieziemskie <3



Przepraszam że opisałam to tak chaotycznie, ale szczęście mnie rozpiera :D
1970564hn9oungsrh.gif
Z Tobą zawsze i na zawsze <3
Obiecuje Ci kotku że będziesz ze mną szczęśliwy i z naszej miłości stworzymy nasz mały CUD
790171jcf9rhs1wg.jpg

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 sierpnia 2013, 21:09

27 sierpnia 2013, 20:57

Dzisiejszy mecz rozegrany z moim M w badmintona 1676318lkw5ekgtur.gif uważam za bardzo udany :D Walka była bardzo zacięta :D pot się lał a my zmęczeni choć bardzo uśmiechnięci śmialiśmy się do utraty tchu 386655hlgr4t2b8k.gif....
... a potem mąż zażyczył sobie aby mu zaśpiewać o żabce 01zabka.gif
"Była sobie żabka mała re re kum kum re re kum kum, która mamy nie słuchała re re kum kum bęc..."
no i wyobraźcie sobie że ten wariat po cichu mnie nagrał na tel. :D i potem śmiał się aż łzy mu ciekły ...
... i jak tu nie kochać takiego drania :)
2551545yynsfpnwrq.jpg