Pamiętniki Codzienna walka z PCOS, insulinoopornością, kiepskimi plemnikami i nie wiadomo czym jeszcze ...
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Codzienna walka z PCOS, insulinoopornością, kiepskimi plemnikami i nie wiadomo czym jeszcze ...
O mnie: 30 lat i nadwaga - jestem na ścisłej diecie, której się trzymam odkąd się dowiedziałam że to może pomóc! - 8 kg za mną. Przede mną ... w sumie ok 5 kg do prawidłowego BMI ale ok 10 kg żebym była zadowolona z wyglądu.
Czas starania się o dziecko: ponad rok
Moja historia: Wydawało mi się że to będzie kwestia miesiąca no góra trzech, życie zweryfikowało plany. Nie udaje się od wielu miesięcy. Zdiagnozowano u mnie PCOS, insulinooporność, brak owulacji a u męża żylaki na moszny. Leczymy się ... Staramy się ...
Moje emocje:

10 stycznia, 13:11

[2 dzień cyklu] Chciałam pobiegać po świętach żeby wesprzeć dietę. Po świętach jako chyba jedna z nielicznych osób w Polsce zrzuciłam 1 kg! Duma! I co?! Nabawiłam się zapalenia gardła, zaczęłam brać syrop PINI a potem Thicodin ... to chyba po nich mam takie straszne zaparcia! Nie miałam z tym nigdy problemu! Moja dieta jest idealna, dużo wody i błonnik, wszystko jak trzeba ... nie widzę innych powodów, wyczytałam że to przez kodeinę zawartą w obu lakach. Kaszel mi się zmniejszył, gardło nie boli, odstawiam dzisiaj leki. Na wieczór wypiję 2 łyżki siemienia lnianego ze szklanką wody, mam nadzieję że przejdzie!
A tak w ogóle jak zwykle łudzę że to może jednak ciąża? No bo przecież progesteron na początku wzrasta, zmniejsza perystaltykę jelit, a mi się takie rzeczy wcześniej nie zdarzały. No ale przecież mam okres już 2 dzień, no niby tak ale ten cykl był dłuższy niż inne 29 dni! A zawsze jak w zegarku 27, ewentualnie 28 ale nie 29! No i krwawienie takie bardzo skąpe i jasno czerwone, może mylę to z okresem?
Ale temperatura spadła ... a ja mam znowu paranoje ... ale za każdym razem tak przykro jak się nie udaję.

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 stycznia, 11:55

11 stycznia, 10:45

[3 dzień cyklu] Pije siemię lniane! Naczytałam się że rewelacja to pije!
Jest wstrętne, już po połowie porcji mam odruch wymiotny, mam nadzieję że się przyzwyczaję...
Ale bynajmniej zaparcia ustępują ...

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 stycznia, 11:54

12 stycznia, 11:54

[4 dzień cyklu] Wczoraj mąż zabrał mnie na randkę. W takich chwilach zazwyczaj odpuszczam dietę bynajmniej w pewnym sensie. Pozwalam sobie na lampkę wina lub dwie, na kawałek prawdziwej włoskiej pizzy na cienkim cieście z parmezanem i szynką parmeńską. Tak było też wczoraj.
A dzisiaj znowu zrobiło mi się niedobrze, słabo, ciemno przed oczami. Podejrzewam że to insulina szaleje, zawsze jak coś zaburzy moją dietę albo regularność to potem nie jest dobrze. Myślałam że Metformina pomoże na moje spadki cukru ... a może to poranne mdłości?
Bo mój okres w tym miesiącu to jakieś nieporozumienie, 2 dni lekkiego krwawienia ... to nawet ciężko nazwać miesiączką ... ale temperatura jest niska i nie ma innych objawów.
Dla pewności zrobię test bo zawsze w takich sytuacjach się łudzę ...

14 stycznia, 13:10

[6 dzień cyklu] Mam w sobie tak ogromną frustrację że nie wychodzi, czepiam się wszystkiego, płacze z byle powodu, nie wiem jak sobie poradzić z emocjami. Jak mam walczyć i się starać skoro nie mam ochoty na zbliżenie jeśli jestem tak bardzo rozżalona.
Chciałabym być silna, mówić że co nie zabije to wzmocni, że trzeba patrzeć na te dobre strony ... ale nie umiem zawsze być silna. Właściwie to tylko mój mąż wie jak bardzo jestem krucha, jak wszystko mocno przeżywam i jak bardzo boli mnie że mimo tych wszystkich starań i codziennej walki cały czas nie ma rezultatu.
A naprawdę walczę codziennie, skrupulatnie, ścisła dieta specjalna dla pcos, insulinooporności, eliminacja glutenu, dokładnie wyliczona ilość kcal. Odmawiam sobie wszystkiego, do tego pije jakieś paskudztwa, budzić dzwoni nawet w sobotę o 6:30 żeby o jednakowej godzinie mierzyć temperaturę, wykonujemy wszystkie niezbędne badania, bierzemy leki i niewiadomo-czemu-tak-drogie suplementy ... a jednak nic się nie wydarzyło ... a lata lecą ...
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)