Wiadomość wyedytowana przez autora 20 kwietnia 2014, 07:06
jutro powinna przyjść @
oby nie nadeszła, jestem już zrezygnowana, do 40 chciałam mieć odchowane dzieci, to jest właśnie odkładanie na później z wygody mej i samolubstwa
Amel jest już na tyle duża, zostanie sama w domu, jeździ na półkolonie, wyjeżdżamy na narty i na upalne wakacje
a teraz jak mam na karku 35 lat to mnie oświeciło dopiero, że Mele będzie raźniej z rodzenstwem
przecholowałam czasowo, CZAS MNIE GONI
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 kwietnia 2014, 21:55

Trzymam kciuki w taki razie bardzo mocno żeby te bóle jednak nie zwiastowały wrednej ciotki klotki :) Może uda się nam zrelaksować w święta i nie myśleć za dużo :)
Trzymam kciuki,żeby się w końcu udało :-)
http://www.iv.pl/images/13803715280581328149.gif