X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Czekałam na drugie szczęście i się pojawiło
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Czekałam na drugie szczęście i się pojawiło
O mnie: Mam 29 lat,od 7 lat mężatka a od 6 lat mama Oliwiera.
Czas starania się o dziecko: Staram się o drugą dzidzię 6 miesięcy.
Moja historia: Zawsze pragnęłąm mieć 3 dzieciaczków.Jednak los sprawił,że do tej pory mam narazie jedną pociechę.O rodzeństwie dla synka zastanawiałam się od dłuższego czasu ale zawsze było coś ważniejszego,to praca, to budowa domu itp.Wkońcu gdy decyzja zapadła o drugim potomku los mi tego nie chce dać.Nigdy bym nie przypuszczała,że będę mieć z tym problem.Od sierpnia co miesięczne rozczarowanie,boli to bardzo.Jestem teraz po opieką gin.jednak zastanawiam się nad zmianą.Pani doktor wprowadziłą clo jako stymulator owulacji.Brałam go w zeszłym cyklu czyli w listopadzie.Po odstawieniu po ok. 2 tyg.dostałam okres i znów czar prysnął.Miałam taką nadzieję,że się uda,że napewno będzie ta ciąża.Do tego po tamtym okresie dostałam następny w 19 dniu cyklu do tej pory miałam bardzo regularne 27,28 dni.Dzwoniłam do gin. w celu wyjeśnienia ale dostałam odpowiedź,że tak może być i tyle.Boję się,że coś się całkiem pomieszało w moich cyklach i moja wyczekiwana ciąża pójdzie w niepamięć.
Moje emocje: Boję się bardzo.Tak bym chciała cieszyć się maleństwem i na pytania synka kiedy w końcu będzie miał rodzeństwo tak bardzo chciałabym odpowiedzieć,że już za 9 miesięcy.

5 grudnia 2012, 06:59

Dziś dodatkowy objaw do niepokoju.Mam dziwne kłucie w okolicy pępka.Bardziej boli jak się wyprostuje.Znów zaczynam się martwić,że to skutki uboczne mojego leczenia czyli leczenie clostylbegytem.

6 grudnia 2012, 19:10

Poczytałam troszkę pamiętników.Boże ile osób ma problem z realizacją marzeń o dziecku.Dlaczego tak musi być?Tyle niesprawiedliwości!Tak bym chciała,żeby mi i wszystkim staraczkom się udało.

7 grudnia 2012, 09:22

Z tą wiarą to różnie bywa.Gdy dostaje okres moja wiara spada praktycznie do zera.Tracę nadzieję,odniechciewa się wszystkiego.Jednak gdy okres mija to znów mała iskierka nadzieji tli się w sercu pewnie do następnej miesiączki.Ile jeszcze wytrzymam?Nie wiem.Jest mi naprawdę ciężko tym bardziej,że mąż w domu jest tylko na weekendy bo pracuje w delegacji.Nie mam do kogo się wyżalić, czasami tylko gdy synek jest w szkole popłaczę sobie troszeczkę,to pomaga...

11 grudnia 2012, 21:32

Już niedługo święta.Mikołaj minął i nie dostałam to czego tak bardzo pragnę.Może pod choinkę się uda...
Dziś miałam umówioną wizytę u ginekologa ale nie poszłam.Dlaczego?Sama nie wiem,chyba powoli tracę nadzieję i poprostu odpuszczam.Będzie co będzie.Spróbuję sama się obserwować chociaż nie wiem czy jest sens bo i tak męża mam tylko w weekendy a nie da się ustawić owulacji właśnie na te dni.

31 grudnia 2012, 12:16

Mikołaj mi nie przyniósł prezentu za to z nowym rokiem nowy rozdział: dziś zrobiłam test i wyszła blada druga kreseczka!!!!Jestem w ciązy!!!!!!!
W życiu bym się nie spodziewałą,że to w tym cyklu.Z mężem w ciągu miesiąca były tylko 4 przytulanki i nawet zrezygnowałam z monitoringu bo stwierdziłam co bedzie to będzie.A tu bam niespodzianka.Wizytę u gin mam umówioną pod koniec miesiąca ale chyba wybiorę się wcześniej,żeby potwierdzić ciąze.Więc narazie cichosza,zeby nie zapeszac!!!

5 stycznia 2013, 19:51

Narazie nie dziękuję, bo wizytę u gin mam 10.01 zobaczymy czy wszystko wporządku.Co chwilka chodzę do toalety i sprawdzam czy nie ma plamienia. Boję się,zeby było wszystko OK.Dziś troszkę więcej mnie brzuch boli zaczynam się martwić bo do tej pory tak nie bolał.Jak najszybciej żeby był czwartek...

15 stycznia 2013, 19:27

Dziś miałam wizytę u gin.przełozyłam z czwartku na wtorek do innego gin. z polecenia koleżanki.Niestety serduszko jeszcze nie bije, wg. ostsniej @ jestem w 6 tc. myślałam,że zobaczę serduszko a tu nic.Lekarka powiedziałą,ze zarodek rozwija się prawidłowo.Za 2 tyg. następna wizyta i wtedy mam nadzieję ,ze serduszko się pokaże.

6 stycznia 2014, 16:06

Ciąża rozpoczęta 2 grudnia 2012
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii