Pamiętniki Czekam, czekam może w końcu się doczekam.. ;)
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Czekam, czekam może w końcu się doczekam.. ;)
O mnie: Kobieta spełniona prawie w 100% Praca, dom, mąż ale dzidziusia brak..
Czas starania się o dziecko: 12 miesięcy czy to długo .. ?
Moja historia: Tyle testów, tyle starań, tyle kłótni i nic..
Moje emocje: Emocje.. zróżnicowane jak u każdej z nas..

21 stycznia 2015, 11:56

Witam osoby, które zaczną czytać ten pamiętnik..:)

Dziś dzień babci, przed chwilą w radio Pani powiedziała, że od półtorej godziny jest babcią.. Szkoda, że moja mama nadal nie może tego powiedzieć..
Tak bardzo bym chciała, że chyba aż za bardzo.

Jestem tydzień przed @, chodzę często siusiu, jajniki bolą o piersiach nie wspomnę.
Pewnie znowu nic z tego nie wyjdzie :(
Poczekam do 28.01 co będzie. Dobrze chociaż, że cykle mam regularne.

22 stycznia 2015, 11:07


Dzisiaj coś mnie podkusiło i zrobiłam test ciążowy .. bez sensu wiem bo i tak wyszedł negatywnie ale śniło mi się coś i jak rano poszłam do łazienki sięgnęłam po test..

Od wczoraj się źle czuję jakoś mi słabo, ciężko i w ogóle źle.. Może to ta pogoda..
W pracy mam spokój a to źle bo myślę nie o tym o czym powinnam.. No ale będzie to co ma być..

26 stycznia 2015, 09:52


Od wczoraj mnie mdli, mam wrażenie że zaraz zwymiotuję masakra.. Jeszcze nic nie robię tzn. @ ma być za 2-3 dni więc zobaczymy co będzie. Staram się nie myśleć.
Śnią mi się jakieś dziwne rzeczy.. Postanowiłam skupić się w pracy na pracy :P
Czekam co będzie za kilka dni ;)

Dzięki za miłe słowa dziewczyny :)

29 stycznia 2015, 10:05


Wczorajszy dzień masakra.
Rano wstałam i co poszłam do wc a tam @ i załamka norma.
Pojechałam do pracy i dostałam drgawek, zimno mi było, chęć zwymiotowania.. Zwolniłam się z pracy Mąż po mnie przyjechał, przeleżałam pół dnia w łóżku wieczorem odżyłam ale na chwilę i znów łóżko..
Dzisiaj już trochę lepiej aczkolwiek mała załamka w związku z nadejściem @.
Wczoraj chyba ze 3 osoby mi napisały, że to że mam @ nie oznacza braku ciąży pożyjemy zobaczymy..

30 stycznia 2015, 09:18

Od kilku dni nie zmiennie mnie naciąga.
Miesiączka zamiast być miesiączką to jest taka dziwna jakby jej w cale nie było.
Boli mnie podbrzusze albo sobie już wkręcam.. zastanawiam się czy się po prostu nie sprawdzić, tzn. zrobić test i mieć spokój po tym co wyjdzie a nie się dziwnie stresować..
Może ktoś kto to przeczyta podpowie mi co mam zrobić.

Pozdrawiam ;)

3 lutego 2015, 09:26

Tym razem mam bóle prawego jajnika, wczoraj były tak silne że ledwo mogłam nogę podnieść..
Dziwne uczucie. Dzisiaj z kolei czuję jakby mnie miało rozerwać w brzuchu.. Nie wiem czy to już moje urojenia w tym łbie czy o co chodzi.
Dzisiaj mam wizytę i gin więc zobaczymy co się tam wyrabia.. ;)

Życzę czytającym i starającym się by się w końcu udało ;) A tym co się udało by szybko zleciało i byście mogły się wtulić w maluszka ;)

5 lutego 2015, 09:14

Po wizycie u gin okazało się że mam zapalenie jajnika prawego.. Niby nic poważnego. Doktorka zapytała czy przepisać tabletki ale to oznacza, że w tym miesiącu nie ma starań czy działamy a zapalenie przejdzie.. No to wybrałam staranie z tego względu, że tabletki miały by do odbytowe a takich ja nie chce ..
Działamy dalej od tego cyklu z luteiną. Oby się udało ;)

Dzięki za wsparcie :)

6 lutego 2015, 12:50


Dzisiaj moja siostra do mnie, że miesiączka Jej się spóźnia (chociaż ma nieregularne). Mała załamka u Niej bo boi się że jest w ciąży (dodam, że ona ma 19 lat i nie ma stałego partnera). Tak to jest jak ktoś chce to się nie da a jak jeszcze nie chce to .. mamy z siostrą nadzieję jednak że się nie udało..

Ja mam jakieś bule w szyjce macicy, dziwne uczucie no i dalej znać o sobie daje prawy jajnik.. Ale ovulka tuż tuż więc działamy ;)

9 lutego 2015, 09:54

Działamy wraz z luteiną ;)
Z podniesioną głową i nie myślę o tym co ma być to będzie :)
Wczoraj było tak cudownie, że nic tylko trzeba to powtórzyć :P

Miłego dnia dziewczyny :* :)

11 lutego 2015, 16:37

I jak się nie denerwować i żyć bez nerwów.. Masakra od wczoraj chodzę taka nabuzowana dzięki szefowej.. Masakra z tą kobietą ale spokojnie będzie dobrze.. :P

U nas strajki JSW strajkuje a mój M pracuje właśnie na kopalni, śmiejemy się że musi dostawać przepustki bo żona ma dni płodne i dzidziusia robimy :P

Nie myślę prawie w ogóle o tym, że dni płodne idziemy do łóżka z przyjemności a nie z musu a to najważniejsze.. aczkolwiek mam nadzieję, że może się uda ;P ale to wiadomo hehe :)

Miłego :*

17 lutego 2015, 11:19


Ten tydzień jest dość dziwny.. zaczęły mnie już pobolewać piersi, spać mi się chce strasznie i mam mdłości.. Nie myślę tyle o tym czy jestem w ciąży już czy jeszcze nie bo jakoś nawet nie mam na to czasu cały czas coś się dzieje.. W pracy szkolenia w domu coś trzeba zrobić i nie myślę.

Co ma być to będzie ;)

20 lutego 2015, 09:12

Co u mnie w sumie nic nowego czekam na to co ma się wydarzyć chociaż strasznie boli mnie podbrzusze od dzisiaj i nie umiem się załatwić, kawa hmm jak ma za dużo mleka a taką zawsze pijałam to mnie odrzuca pół kubka z bidą wypijam.. Zobaczymy co będzie oby dobrze :)

23 lutego 2015, 09:25


Znowu w życiu mi nie wyszło.. :( Podejście, którego numeru nie chce mi się już liczyć zakończone klęską.. Wczoraj dostałam @, która jak na złość przyszła o 2 dni za szybko..
Proponują mi znajome zmiany lekarza.. zastanawiam się nad tym ale czy to coś pomoże...

ZAŁAMKA !!

25 lutego 2015, 11:09

Nie chce mi się już starać.. kolejny cykl to dla mnie klęska.. Mówią "nie poddawaj się" "walcz". Jak się ma udać to i tak się uda..

:(

9 marca 2015, 15:39

Na luzie .. ;)