Pamiętniki Czekam na swoje małe,wielkie szczęście.
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Czekam na swoje małe,wielkie szczęście.
O mnie: 20letnia kobieta za kilka miesiecy meżatka, chyba optymistka,ale też realistka.
Czas starania się o dziecko: Właściwie to chyba zaczynamy.
Moja historia: Rok temu zaszłam w ciążę. Niestety,diagnoza :ciąża pozamaciczna do samego końca nie zlokalizowana,poronienie samoistne w 9tygodniu. Boję się kolejnego niepowodzenia.
Moje emocje: Serce mi pękło.

8 listopada 2016, 17:38

Cześć.
Już kiedyś tu byłam .Czemu zrezygnowałam z obserwacji ? Nie wiem ,chyba chciałam zdać się na samoobserwację i nie prowadziłam żadnego kalendarzyka i tak oto nie jestem nadal w ciąży.
Może to i też moja wina , nie staraliśmy się za bardzo przez te kilka miesięcy o maluszka. Mam za dużo na głowie.. szkoła,praca ,przygotowania do ślubu,po za tym dostałam jakiegoś cholernego doła , ciężko mi z niego wyjść i nie mogę przestać myśleć o mojej stracie rok temu..

Wiem, pewnie pomyślicie że przesadzam, albo użalam się nad sobą, ale muszę się wygadać bo ciężko mi na sercu. Normalnie to nie mam z kim porozmawiać. Poroniłam i nikt już więcej nie poruszył tematu mojej ciąży, ani rodzina,ani narzeczony. Nie wiem.. może to i lepiej,może oni uważają,że lepiej dla mnie , ale tak naprawdę nie rozumiem dlaczego mi się to przytrafiło .

W Święto Zmarłych położyłam kwiaty i zapaliłam znicz na grobie dzieci straconych.Tylko tyle mogłam zrobić. Rozbeczałam się przy tym grobie niesamowicie ,coś we mnie pękło, szybko uciekłam z tamtego miejsca, czułam ,że wpadnę w jakąś cholerną histerię . Nie chciałam tego. Później pół nocy płakałam . Boże jacy my,ludzie na ziemi jesteśmy bezsilni.. Oddałabym życie za swoje dziecko ,gdyby to było możliwe. W Zaduszki ,poszłam jeszcze raz na grób dzieci straconych.. zapaliłam znicz, pomodliłam się , czułam się bardziej uspokojona niż dnia poprzedniego.

Jestem już mamą aniołka , chcę być jeszcze mamą żywego dziecka .
Mam jakieś złe przeczucie ,że ciężko mi będzie zajść w ciążę,że kolejna ciąża też będzie pozamaciczna,albo że wgl.nie będę mogła mieć dzieci. Boje się,że już u góry jest napisany na mnie jwyrok, czuję się bezwartościowa,taka bezradna.

Wszystkie jesteśmy bezradne.. Im bardziej chcemy maluszka , tym bardziej nam pod górkę.

14 listopada 2016, 13:33

Dziś ciężki dzień . Nie śpię od godziny 4 ,odprawiłam narzeczonego do wojska i tak o zostałam sama na dwa tygodnie.
Wczoraj rozmawialiśmy i zdecydowaliśmy się zacząć intensywne starania już teraz,może jak dobrze pójdzie to do ślubu będę szła z brzuszkiem ?:)Coraz większę starania to mam coraz większe obawy,strach ,że pójdzie znowu coś nie tak. Jestem chyba już przewrażliwiona.
Dziś mamy księżyc bliżej nas. W radiu mówili,że właśnie w tym czasie najwięcej kobiet zachodzi w ciążę, a więc dziewczynki do roboty i do zobaczenia za 9 miesięcy na porodówce ;P

14 listopada 2016, 14:55

Jak na złość zauważyłam,że mam owulkę akurat kiedy faceta obok nie ma :) Ale może wczorajsze przytulanie uczyni cuda?

Nie wiem co mam ze sobą zrobić,chciałam odespać troszkę,ale odechciało mi się spać,wręcz oprzeciwnie-czuję się jak po potężnej bombie kofeinowej. Na poprawienie humoru zrobię sobie dziś dzień piękności:) Maseczki,odżywki już czekają. Przyszła mama musi być piękna :)

15 listopada 2016, 07:20

Jestem mega nie wyspana , a za 10minut wyjeżdżam do pracy . Jest mi zimnoo idę chyba poszukać rękawiczek ,żeby w łapki nie zaszło . Chciałabym być zimnolubna.

Od wczoraj coś mnie kłuje ,mam nadzieję ,że to nic poważnego, nie potrzebuje nowych problemow. Na razie zaczęłam brać witaminę C z neofuraginą bo może to jakaś drobna infekcja..Jeśli nie przejdzie to wybiorę się do lekarza, ale lekarze w moim mieście to pożal się Boże.. na samą myśl ,że mam iść do któregoś z nich automatycznie zdrowieje.

Miłego dnia dziewczynki i żeby wam praca dziś szybko mijała :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 15 listopada 2016, 07:18

15 listopada 2016, 19:14

Znowu to wszystko do mnie wróciło.
Tęsknie za moim aniołkiem . Błagam niech kolejna ciąża będzie wporządku,obym donosiła ciążę i dziecko było zdrowe.
Tak bardzo boję się kolejnej pozamacicznej, boję się że nie będę miała dziecka.Mam tyle miłości do przelania, kolejnej straty nie zniosę.

16 listopada 2016, 14:38

To już chyba paranoja. Nie ma dnia kiedy bym nie myślała o dziecku , o tym czy nam się uda.
Błagam szczęście przyjdź do mnie bo oszaleje!
Mimo starań wątpie,że ten cykl jest udany , czuję,że jest ze mną coś nie tak , a może sama sobie wymyślam niepokojące objawy.

18 listopada 2016, 07:18

Znowu mi nie chce się iść do pracy. Ostatnio mam wielkie problemy by wstać , bardzo jestem śpiąca.
Dobija mnie to zimno w dodatku włosy mi się sypią garściami na tą jesień . Kubek gorącej herbaty i do pracy.
W dodatku zauważyłam u siebie jeszcze płodny śluz , a jestem pewna na 90% że ovu miałam 14. Dziwne :) Wątpie ,że ten śluz jeszcze "działa". Tak czy inaczej.. Mój luby jutro wraca z wojska , można serduszkować :) czy przyniesie to korzyści czy nie i tak będzie miło ;P

22 listopada 2016, 18:24

Z dnia na dzień mam coraz więcej obaw.. coraz bardziej się boję.

22 listopada 2016, 19:49

Zaczynają mnie piersi pobolewać . Tydzień do @ . Przyjdzie wredna małpa jak nic....

23 listopada 2016, 15:04

Mam już dość tego tygodnia. Jestem pasnięta .
Ostatnio soę tyle napatrzyłam na małe dzieci,że wystarczy mi na ten rok i następny .
Byłam u przyjaciółki ma 8miesiecznefo synka. Fajny chłopczyk ,uśmiechał się tak do mnie . Dziś rano zajechałam do siostry ,a ona ma 3miesieczna corę;) też się uśmiechała do mnie. Cudowne dzieciaki, chyba lubią mnie;) chociaz z drugiej strony mam juz dosc patrzenia na czyjes dzieci . Gdzie nie pojde ram rodzice z malymi dziecmi, gdzie sie nie obejze tam wozki i ciezarne .. Tez chce miec przy sercu sqoje male,wielkie szczescie.

28 listopada 2016, 12:20

Z niecierpliwością czekam na @ ,która wg.kilku kalendarzyków ma jutro do mnie przybyć. Ciekawe czy przypuszczenia się nie mylą.Jak narazie z oznak przychodzącej @ bolą mnie tylko piersi i wszystko mnie wkurza , natomiast oznak ciąży nie mam żadnych.No to czekamy...

28 listopada 2016, 15:01

No i zaczęło się... Ból lewego jajnika . Odkąd poroniłam tamtą ciążę często taki ból się pojawia,jakby kłócie. Nie wiem co jest tego przyczyną. Miałam wykonywane usg i wszystko było ładnie .

29 listopada 2016, 07:24

Jak narazie @ nie przyszła ,chociaż zazwyczaj wita mnie zawwze rano . No nic ..czekamy jak nie dziś to jutro przyjdzie. Do tego ten ból jajnika,który się utrzymuje.
Popadam w jakąś paranoję. Chcę być w ciąży,ale ciągle się boje,że będzie coś nie po mojej myśli. Najbardziej się boje kolejnej ppzamacicznej. Ciągle o tym myśle no ciągle..w dzień i w nocy, dziś przez to zasnąć nie mogłam .. Pada mi coś na głowę.Czuję to.

1 grudnia 2016, 08:08

2dni opoznienia. Wstrzymam sie z testowaniem do soboty ;) jeszcze wredna @ moze mnie zaskoczyc

1 grudnia 2016, 14:14

No i naprawdę @ mnie zaskoczyła , przyszła kiedy akurat miałam wychodzić z pracy . Nie wiem czemu ale to minimalne chociażby opóźnienie dawało mi cień nadziei .Czuje się zawiedziona,tak bardzo się staraliśmy . Tak wiem , że za pierwszym razem mało szans jest,że się uda, ale te dwa dni opóźnienia .. Już wyobrażałam sobie pozytywny test i cieszyłam się ,że wszystko tak bezobjawowo ,żadnych plamień , a z drugiej strony podświadomość krzyczała : nie łudź się , nie wymyślaj ... 05 grudnia mija rok jak dowiedziałam się o swoim aniołku . Przyznaje,że jakaś część mnie liczyła na to ,że i ten listopad będzie udany :)
Jestem głupia tyle powiem w tym temacie...
Także witam nowy cykl . Już wiem,że nie mam go 28 dniowego jak kiedyś tylko 30 dniowy, porównałam sobie kilka moich cyklów no i od jutra zacznę mierzyć temperaturę . Pierwszy raz w swoim życiu...

3 grudnia 2016, 15:56

Nie mogę się doczekać kiedy ta @ się skończy . Chcę już działać :)!

4 stycznia 2017, 14:47

Kolejny cykl [email protected] przyszła 3dzień..
Nie wiem co robic.. po tej ciazy pozamacicznej nie dostalam skierowania na zadne badania . Minal.juz rok.. sama isc na badanie droznosci jajowodow czy odpuscic ? BO skoro lekarz nic nie wspominal.to moze.nie trzeba.. e jesli kolejna.ciaza bedzie taka.sama .. ze pokocham.i strace mimo woli? Nie orzezyje tego..

4 stycznia 2017, 14:47

Kolejny cykl [email protected] przyszła 3dzień..
Nie wiem co robic.. po tej ciazy pozamacicznej nie dostalam skierowania na zadne badania . Minal.juz rok.. sama isc na badanie droznosci jajowodow czy odpuscic ? BO skoro lekarz nic nie wspominal.to moze.nie trzeba.. e jesli kolejna.ciaza bedzie taka.sama .. ze pokocham.i strace mimo woli? Nie orzezyje tego..
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego