Pamiętniki Czekamy na Ciebie
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Czekamy na Ciebie
O mnie: 26-letnia żona i mama aniołka (14td)
Czas starania się o dziecko: Kwiecień 2017
Moja historia: Od przyjaźni do miłości. A po 7 latach wymarzony ślub. Mąż od początku pragnął dziecka. Namawiał mnie 1.5 roku, a dla mnie ważniejsze były studia, praca.. wiadomo każdy chce się spełnić. Moja decyzja w przypływie emocji zaskoczyła męża. Stało się. Zaszłam w ciążę. Zabawne, bo zrobiłam test w urodziny ukochanego. Mogłam mu dac najlepszy prezent o jakim marzył. O dziwo z biegiem czasu zauwazylam, że mój dzidziuch liczy się dla mnie wiecej niż cokolwiek innego. Zakochalam się w tym uczuciu, w tej myśli, że nasz mały robaczek rozwija się we mnie. Nie trwało to jednak długo. Nagle mnostwo krwi, płacz i szpital. A w szpitalu krwiak, tachykardia i antybiotyki. Po 3 tygodniach walki w szpitalu serduszko przestało bić. Mimo wszystko to najcudowniejsze 14 tygodni. Teraz czekamy na kolejnego robaczka. Kiedy się zjawi będziemy najszczesliwsi na świecie
Moje emocje: Szczęście. Strach. Miłość. Niecierpliwość. Wiara. Zazdrość. Wszystko w tej samej chwili. Chce Ciebie.

2 stycznia 2018, 23:43

Czemu choroba wybiera najgorszy moment? Wiem. Nigdy nie ma dobrego momentu na chorowanie. Ale w momencie czekania na testowanie? Shit.

3 stycznia 2018, 19:07

Czy ja jestem jakaś nienormalna?
Prześladuja mnie kobiety w ciąży.
Nie tylko na ulicy. Obce. Nieznajome, które zaraz pójdą w inną stronę.
Prześladuja mnie zafasolkowane w najbliższym otoczeniu.
Kiedy myślę że już wystarczy takich wiadomości - odzywa się kolejna osoba, że spodziewa się dziecka.
A ja cieszę się razem z nimi 2 minuty. A później 2 dni płacze.
To normalne?
Nie życze nikomu źle.
Ja po prostu tęsknię za moim aniolkiem.

Koleżanki mogę unikać, żony kolegów rowniez. Ale jak unikać koleżankę z pracy? Siedząca w tym samym pomieszczeniu? Naprzeciwko mnie? Akurat zeszła jak ja poronilam. Hura.
A jak unikać siostry? Spodziewa się właśnie 4 dziecka. Gdy mi o tym powiedziała miałam łzy w oczach.
Z zazdrości. Ona miala lzy w oczach. Bo chciala sie zajac w końcu kariera.
Tak bardzo chciałabym już mieć swojego maluszka. Cierpliwosci brak...

4 stycznia 2018, 17:34

Oglądałam wczoraj program,jakiś typu "wow jestem w ciąży?". Były 2 historie, w których bohaterki nie wiedziały, że zaszły w ciążę i dowiedziały się przypadkiem w szpitalu ok 8 miesiąca.
Może nam też się przytrafi taki cud i tak naprawdę już jesteśmy np na półmetku? ;) haha fajnie pomarzyć.

5 stycznia 2018, 12:49

Głupie testy... powinna lecieć taka super muzyczka zaraz po seksie jak się uda trafić gola - jak w simsach. Haha. Glupol. Ale to nie simsy. 2 tygodnie stresu, a i tak tempka już leży. A może to wina termometru:D nadzieja umiera ostatnia. Tak.

6 stycznia 2018, 16:39

Hm. Ovu zaznaczył mi, że plamienie to objaw ciąży. Raczej okresu, wcześniej przyszedł? Zazwyczaj w drugą stronę działało. To stres.

19 stycznia 2018, 23:17

LUTY BĘDZIE NASZ!!!! :)))

28 stycznia 2018, 22:45

6 i 7 dpo.. duży ból. Jakby wymieszany ból brzucha i ból miesiączkowy. Spotegowany. Chociaż to dziwne, bo po poronieniu zniknęły mi wszelkie objawy miesiączki no oprócz krwawienia rzecz jasna. A teraz pytanie czy coś mi dolega czy mogę się doszukiwać jakiś objawów fasolki. Przeszperalam już pół internetow i bywały i takie przypadki zakończone ciążą. Bywaly tez takie bez happy endu. Ale jak się chce to można sobie wszystko wmówić. Takze czekamy do weekendu. Wytrzymam czy nie wytrzymam z testowaniem?

31 stycznia 2018, 21:54

Jezu daj mi tego dzidziusia!
Dzisiaj prawdopodobnie 10dpo i skusiłam się na test. Po 5 minutach druga kreseczka. Bladziuchna... jutro powtórka

1 lutego 2018, 06:26

Dziewczyny!!
Dzisiaj test piękny. Nie mogę uwierzyć. Trzęsą mi się ręce aż nie mogę wyprostować włosów:D
Chyba pobiegne na bete

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/84684581bd0c.jpg

1 lutego 2018, 17:19

Beta 88 :):)
Wydaje mi się czy jest pięknie:):):)

W sobotę badamy przyrost.
Dziewczyny jaka ja jestem szczęśliwa.
Życzę wam wszystkim tego samego uczucia!

3 lutego 2018, 14:59

Beta 11dpo 88
Beta 13dpo 324
Progesteron 17.1
<3 <3 <3 <3 <3

22 lutego 2018, 19:55

6t4d ;)
Za 2 dni pierwsze usg. Oby bylo pieknie bijace serducho!
Objawy troche dokuczaja - ciagle bym spala, nudnosci nie odpuszczaja od rana do poznego popoludnia, czyli wlasciwie caly dzien w pracy.., do tego bol piersi i brzucha. Plus wzdecie. Ale wiecie co..?
kocham te objawy, bo to oznacza, ze mam swoja kochana fasolke przy sobie!! Tego wam zycze dziewczyny!

24 lutego 2018, 14:28

6t6d:)
Pierwsze usg za nami. Stresik byl.
Ale za to mamy pieknie bijace serducho :) wielkosc dzidziusia odpowiada 6t2d :) takze wszystko super :)
Lekarz troche zaczal mnie pocieszac, bo widzial, ze sie denerwujemy i juz chcialam sie umawiac na nastepna wizyte. Lekarz chce poczekac z nastepnym usg do 10 kwietnia wtedy bedzie 13/14tc. Pewnie nie wytrzymam i pojde w 9/10tc do innego lekarza podejrzec jak tam moj cukiereczek;)

4 kwietnia 2018, 19:05

12t2d. My juz po usg genetycznym!
A wlasciwie 13t2d bo dzidziuch tydzien starszy :)
7,4cm. Zdrowa..prawdopodobnie dziewczynka ;) serduszko pieknie bije fhr165.
Zaraz zacznie sie wyczekiwany II podobno najprzyjemniejszy trymestr.
Ciekawe jak zareaguja w pracy..

Kochane mam nadzieje, ze wy tez zaraz bedziecie takie szczesliwe:*