W międzyczasie wyszła mi też endometrioza. Denerwuje mnie najbardziej to zbywanie przez lekarzy. Bo przecież zachodze w ciążę. Jesteśmy "zdrowi". Ale nikt nie patrzy na to, że byłam trzy raz w ciąży, a mam przy sobie jedno dziecko. W tym momencie czuję złość i rezygnację. Staram się nie patrzeć na testy ciążowe i ich nie robić, bo i tak wiem, że zobaczę to samo co miesiąc temu.
