Pamiętniki Diagnoza Bezpłodność=Strach,Łzy,Złość,Nienawiść,Obojętność, Akceptacja...
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Diagnoza Bezpłodność=Strach,Łzy,Złość,Nienawiść,Obojętność, Akceptacja...
O mnie: Mam 21 lat. Narzeczony ma 24 lata. W tym roku planujemy wziąć ślub. Bardzo się kochamy i zawsze oboje chcieliśmy mieć 3 dzieciaczków. Obecnie ja płacze i błagam chociaż o jedno a narzeczony dzielnie ociera moje łzy powtarzając że będzie wszystko dobrze..
Czas starania się o dziecko: Zabezpieczać przestaliśmy się już w grudniu 2013r. ale widywaliśmy się tylko w weekendy i to nie w każdy. W połowie 2014r. widywaliśmy się już znacznie częściej i mniej więcej staraliśmy się ustalić dni płodne i w nie trafiać. We wrześniu 2015r. zamieszkaliśmy razem i postanowiliśmy udać się do lekarza jeśli do końca roku ciąży nie będzie.
Moja historia: Od czasu kiedy się nie zabezpieczamy myśleliśmy kilka krotne że jestem w ciąży, niestety nie byłam, chociaż kilkakrotnie miałam pozytywne testy ciążowe. Na obrazie USG lekarz stwierdził prawdopodobieństwo Zespołu Policystycznych Jajników, zlecił badania hormonalne, badanie nasienia narzeczonego oraz dostałam skierowanie do Poradni Niepłodności i Endokrynologi Rozrodu w Poznaniu na ul. Polną
Moje emocje: Nie potrafię się z tym wszystkim pogodzić.. Nie rozumiem czemu ja? Czemu to na mnie musiało paść? Czemu nie mogę być mamą? Czemu ktoś kto nie chce mieć dziecka ma je a ktoś kto bardzo chce nie może.. W czym jestem gorsza od tych matek że na to nie zasługuje? Niektórzy wywalają dzieci na śmietnik, biją je, porzucają.. czy jestem gorsza od tych ludzi bo oni mają mimo tego że w moich oczach to potwory.. czyli czym ja jestem.. Pełno moich koleżanek albo ma małe dzieci albo jest w ciąży a ja tak bardzo bym chciał się z nimi cieszyć.. ale nie umiem.. nienawidzę siebie za to ale nie umiem.. po prostu nie umiem.. to mnie tak bardzo boli.. reaguje płaczem, nienawiścią albo obojętnością.... Tak bardzo lubiłam małe dzieci a teraz nie mogę na nie patrzeć, bo łzy same lecą ciurkiem po policzkach....

21 marca 2016, 16:38

Porada
Wyniki badań (z dnia 18.03.216r.):

RR: 115/75 mmHg

Hormony :
(robione w 5 dniu cyklu)

Estradiol- 35pg/ml
LH- 18,87mlU/ml
FSH- 8,66 mlU/ml
Progesteron- 0,4 ng/ml
Prolaktyna- 9,18 ng/ml
Testosteron- 1,40 ng/ml

TSH- 1,4058 ulU/mL
FT3- 3,16 pg/mL
FT4- 1,03 ng/dL

Morfologia:

WBC- 9,09 10e3/uL
RBC- 4,84 10e6/uL
HGB- 13,6g/dL
HCT- 40,3%
MCV- 83,3fL
MCH- 28,1pg
MCHC- 33,8g/dL
PLT- 111. 10e3/uL
MPV- 13,0fl

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 kwietnia 2016, 14:56

8 kwietnia 2016, 14:59

Porada
Wynik badań (z dnia 05.04.2016r. /23 dzień cyklu)

Progesteron - 13,76ng/ml
AMH - 4,03ng/ml

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 kwietnia 2016, 14:58

14 kwietnia 2016, 17:01

Porada
Wyniki badania nasienia (z dnia 13.04.16r. /liczba dni od ostatniej ejakulacji: 3)

Barwa: szara
Upłynnienie: 30min
Objętość: 4,4ml
Lepkość: 6cm
pH: 8,1
Koncentracja: 23mln/ml
Ruch postępowy: 3%
Ruch całkowity: 40%
Brak ruchu: 60%
Całkowita liczba pl.w ejakulacie: 101,2mln
WBC: 0mln/ml
Morfologia: 3%
Żywe plemniki: 55%
Aglutynacja: 0
Komórki okrągłe: 1mln/ml
Inne: -



2 czerwca 2016, 13:36

Pogodziłam się z myślą że być może nigdy nie będę miała dzieci i opuściłam. Nie poszłam już do żadnego lekarza i nie pójdę, odwołałam wszelkie badania i moje i narzeczonego i odstawiłam wszelkiego rodzaju witaminy i nic nie chce wiedzieć im więcej wiem tym bardziej nieszczęśliwa jestem...

Pewnych rzeczy nie wymusimy na siłę i nie zaplanujemy i chodź staniemy na rzęsach możemy nawet nie drasnąć opuszkami palców niektórych marzeń bo nie od nas to zależy... wole zdać się na swój los i świat, co mi pisane i tak się stanie... niech więc będzie co ma być...