X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Dobrze, jak nie za dobrze...
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Dobrze, jak nie za dobrze...
O mnie: "..... Dobrze, jak nie za dobrze, nie zaszkodzi niepolepszenie, jak tylko można wytrzymać na głupi sposób swój... To taki mój ulubiony wiersz, który powtarzam sobie, kiedy coś jest nie tak. Bo właściwie ciągle coś jest nie tak, ale... dobrze, jak nie za dobrze…" Niedługo skończę 31 lat.Teraz to już z górki.Czuję jak uciekający czas depcze mi po piętach.Jestem mężatką od 2008 roku i aniołkową mamusią :(. "....Dobrze, jak nie za dobrze, a jak jest cudownie? To chyba niedobrze, bo coś się może popsuć."
Czas starania się o dziecko: Z powodu problemów osobistych, głównie kryzysu i długiego poszukiwania pracy decyzję o rozpoczęciu starań o dzidziusia ciągle MUSIELIŚMY odkładaliśmy na później. Teraz tego żałuję:/.
Moja historia: Od stycznia 2012 rozpoczęłam obserwację swojego cyklu za pomocą pomiaru temperatury.Znalazłam ginekologa do prowadzenia ciąży. I właśnie wtedy po badaniu ginekologicznym dowiedziałam się, że mam niewielką zmianę na macicy odpowiadającą mięśniakowi.Podobno nie mającej wpływu na ciążę, aczkolwiek pani doktor uświadomiła mi, że nie powinnam odkładać już dłużej macierzyństwa. Zrobiłam zalecone badania.Zaczęłam przyjmować folik. Regularne starania od kwietnia 2012, pierwszy cykl nieudany - powód za późno odbyte przytulanka.Drugi cykl - bingo! 1 czerwca, w Dniu Dziecka dowiedzieliśmy się, że będziemy rodzicami - beta HCG 190 - radość ogromna! 14 czerwca pierwsza wizyta u ginekologa i pierwsze usg - 6 tc! Termin porodu na 6 luty 2013. Z 24 na 25 czerwca dokładnie o północy pojawiła się krew :(. Szpital. Poronienie samoistne w toku. 25 czerwca zabiegł łyżeczkowania :(. Straciłam swoje upragnione maleństwo w 8tc. Zaraz potem przeszłam załamanie nerwowe i serie badań w celu poznania ewentualnej przyczyny poronienia i uniknięcia jej na przyszłość. Kolejne próby starań mogłam rozpocząć w sierpniu, aczkolwiek przez zabieg tonsilektomii 25.09 starania przesunęły się w czasie na październik. Od października same niepowodzenia. W grudniu cykl na duphastonie od drugiej połowy cyklu. Po serii badań stwierdzono: obecność przeciwciał przeciwjądrowych ANA, mutację genu MTHFR A1298C -czynnik ryzyka 1,3 (prawdopodobna przyczyna poronienia -niedokrwienie i niedożywienia płodu z powodu wrodzonej zakrzepicy), dodatkowo prolaktynemia czynnościową. Ze względu na mutację MTHF czyli wrodzoną zakrzepicę, w kolejnej ciąży będę musiała przyjmować zastrzyki clexane 40 oraz acard.Na zbicie prolaktyny został mi ostatnio przepisany Bromergon , ale go jeszcze nie włączyłam mam troszkę obawy.Ze względu na obecność przeciwciał przeciwjądrowych ANA jestem pod opieką immunologa, który w razie potrzeby unieszkodliwienia ich działania przepisze leki steroidowe :( Matko sterydy i ciąża.... ?
Moje emocje: Powoli tracę nadzieję, chęci i siły. Po tym co przeszłam jestem zmęczona ciągłymi badaniami, lekami itp. Nie mam już siły.Jestem wciekła i chciałabym móc cofnąć czas! Zdesperowana i bezsilna czekam na nadejście @ po odstawieniu duphastonu. Wczoraj Beta HCG - 0,1 więc brak ciąży. Psychicznie czuję się wrakiem człowieka. Nie mam już jak ani gdzie nabierać sił do dalszego działania.Mam uczulenie na kobiety w ciąży i maleńkie dzieci! Nie mogę na to już patrzeć!Siostra mojego męża w tym samym czasie zaszła w ciążę i spodziewa się dziecka, a ja jej unikam i zamierzam do końca życia. Jestem zła na niesprawiedliwość losu i nigdy się z nim nie pogodzę!Wciąż zadaję sobie pytanie" "Dlaczego ja?!". W tym miesiącu idziemy do kliniki niepłodności diagnozować problem po poronieniu.

1 stycznia 2013, 15:04

Pierwszy dzień Nowego Roku.Co tym razem przyniesie?! Niektórym przyniósł nowe życie, ile maluszków przyszło na świat wczorajszej nocy i dzisiejszego ranka?

Za 36 dni miałam mieć termin porodu :( .Rozpoczęłabym dzisiaj 36 tc.BÓL.Coraz trudniej mi żyć z tym całym balastem.
Wczoraj Beta HCG 0,1 :(. Brak ciąży :( ! Znowu porażka! Rzuciłam laptopem z nerwów i wyłam do 23ciej. Z bólem głowy i ze złamanym sercem poszłam spać o 23.
Odstawiam zatem duphaston i czekam na @.
Mam depresję, nie chcę się już starać - boję się kolejnego zawodu, nie mam ochoty iść do pracy - niedługo wraca koleżanka z macierzyńskiego.

Odkreślam grubą krechą to co było w 2012 szkoda, że nie da się tego wymazać z pamięci...

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia 2013, 18:59

1 stycznia 2013, 16:27

Badania wykonane przed zajściem w ciąże:

TSH 1,80 (norma 0,27-4,20)
Toksoplazmoza IgG >650 (wynik dodatni)
Toksoplazmoza IgM 0,206 (wynik ujemny)
Wirus różyczki IgG >500 (reaktywne)
Cytomegalowirus IgG 44,05 (wynik: dodatnie)
Cytomegalowirus IgM 0,26 (wynik: ujemne)

Badania wykonane po poronieniu:

Chlamydia trachomatis wynik: ujemny
Ureaplasma Urealyticum wynik: ujemny
Neisseria Gonorrhoeae wynik: ujemny
wymaz z szyjki macicy wynik: posiew jałowy

glukoza na czczo 91,7 (norma 74 - 106)
p. p/Chlamydia pneumoniae IgG <2 (wynik ujemny)
p. p/Chlamydia pneumoniae IgM wynik: ujemny
Prolaktyna na czczo 26,14 (norma 3,4 - 24,1)
p-ciała przeciw jądrowe ANA wynik dodatni, stwierdzono obecność przeciwciał przeciwjądrowych
p-ciała p/jądrowe ANA2 wynik: graniczny)- stwierdzono obecność p-ciał p/jądrowych w mianie 1:100 dających na komórkach HEp-2 obraz świecenia homogenny i ziarnisty.Nie stwierdzono obecności przeciwciał przeciw rozpuszczalnym antygenom jądrowym (SS-A, SS-B, nRNP, Sm, Scl-70, Jo-1)
p-ciała p/jądrowe ANA3 wynik: wykryto przeciwciała PCNA. Nie wykryto przeciwciał Sm, La/SS-B, RNP, Scl-70, PM-Scl, Jo1


czas kaolinowo-kefalinowy APTT 31,7 sek. (norma 23-35)
Fibrynogen 2,35 (norma 1,5-3,75)
Czas prortombinowy PT 13,6 sek (norma 12-18)
wskaźnik PT 97,1% (norma 80-120)
INR 1,04 (norma 0,9-1,3)
D-dimer 220 (norma <500)
OB 3mm (norma <20)
CRP 0,50 (norma 0-6)

Mutacja Leiden w genie czynnika V nie wykryto
Antykoagulant tocznia 0,93 ratio (wynik: ujemny)
p-ciała p/Beta2 glikoproteinie1 <2 (wynik: ujemny)
p-ciała p/Beta2 glikoproteinie1 IgM 4,3 (wynik: ujemny)
p-ciała p/Beta2 glikoproteinie1 IgA <2,0 (wynik: ujemny)
p-ciała p/granulocytarne cANCA (wynik: ujemny)
p-ciała p/granulocytarne pANCA (wynik: ujemny)
p-ciała antyłożyskowe (wynik: ujemny)
p-ciała przeciw kardiolipinie IgG 2,64 (wynik: ujemne)
p-ciała przeciw kardiolipinie IgM 5,95 (wynik: ujemne)
p-ciała p/HBs <2 (wynik: ujemne)
antygen HBs wynik: ujemny
p-ciała p/tyreoglobulinie ATG 11,48 (norma <115)
p-ciała p/peroksydazie tarczycowej 13,4 (norma <34)
Mutacja genu protrombiny G20210A (wynik prawidłowy)
Mutacja genu MTHFR C677T (wynik prawidłowy)
Mutacja genu MTHFR A1298C (wynik: A/C-czynnik ryzyka 1,3)

prolaktyna po obciążeniu Metclopramidem:
na czczo (powtórnie) 24,39 (norma 3,4-24,1)
po 60 min 293,3
po 120 min 169,7
wynik: hiperprolaktynemia czynnościowa


glukoza na czczo (powtórnie) 84,7 (norma 74-106)
cholesterol całkowity 194 (norma <200)
USG piersi
Progesteron 15,16 (norma f.lutealna 1,7-27)
FT3 4,63 (norma 3,1-6,8 )
FT4 14,23 (norma 12-22 )
TSH 1,11 (norma 0,27-4,2)

Po serii badań ostatecznie stwierdzono:
- obecność przeciwciał przeciwjądrowych ANA,
- mutację genu MTHFR A1298C -czynnik ryzyka 1,3 (prawdopodobna przyczyna poronienia poprzez niedokrwienie i niedożywienia płodu z powodu wrodzonej zakrzepicy)
- dodatkowo prolaktynemia czynnościową.

W związku z powyższym będę musiała przyjmować zastrzyki clexane 40 oraz acard.
Na zbicie prolaktyny został mi ostatnio przepisany Bromergon , ale go jeszcze nie włączyłam mam troszkę obawy.
Ze względu na obecność przeciwciał przeciwjądrowych ANA jestem pod opieką immunologa, który w razie potrzeby unieszkodliwienia ich działania przepisze leki steroidowe :(
Matko sterydy i ciąża.... ?

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia 2013, 19:13

2 stycznia 2013, 18:17

@ ani śladu :(. Jak trzeba, żeby się pojawiła to się spóźnia.
Jak długo po odstawieniu duphastonu trzeba czekać na @?

Wracam w tym cyklu do mierzenia temperatury. Gdy zaszłam w ciąże w maju ub.r zrezygnowałam z pomiarów.Planuję jednak kupić nowy termometr z 2 miejscami po przecinku, w aptece takiego nie uświadczysz. Zastanawiam się nad kupnem na allegro. Co sądzicie o tym:
http://allegro.pl/termometr-microlife-mt-16c2-do-npr-promocja-i2915392585.html
czy ktoś taki ma?

W tym cyklu zacznę również przyjmować wiesiołek na poprawę jakości śluzu, bo po poronieniu wydaje mi się być gorszy.

Wiadomość wyedytowana przez autora 2 stycznia 2013, 18:19

3 stycznia 2013, 14:41

„Bezradność przez duże Be”


Dobra wiadomość. Dostałam @. Ironia, ale po negatywnej becie czekanie na okres wydaje się być jedynie zbawieniem. Czyli @ niewiele spóźniła się po odstawieniu duphastonu.
Odebrałam wyniki badania androstendionu. Wynik 4,0 norma 0,3-3,5 , czyli ponad normę :(
Nawet nie wiem co to dla mnie oznacza. We wtorek 8.01 jestem umówiona do mojej ginekolog i zobaczymy co teraz.
Zaczynam się martwić.
Poza tym nic nie sprzyja moim staraniom o dziecko :(. Ciągle nerwy, ciągle stres...Nie mogę znaleźć ani chwili spokoju i równowagi. Potrzebuję zwolnić tempo i wrzucić na luz, ale nie mam jak.
Dziś zeznawałam na rozprawie w sądzie w charakterze świadka. Stresowałam się tak bardzo aż bolały mnie nerki...
Na razie błądzę po omacku....bezradność odbiera mi już chyba świadomość i zmusza do głupich i nie przemyślanych kroków. Zdecydowaliśmy z moim M że pójdzie zrobić badanie nasienia....Wiem, że to głupie, bo przecież raz udało mi się zajść w ciążę. Bezradność
Po raz pierwszy w życiu na prawdę czuję się zagubiona i bezradna.

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 stycznia 2013, 15:27

5 stycznia 2013, 11:23

"Niepłodny płodny śluz? - nowa samo-diagnoza"

Zaczynam poważnie zastanawiać się nad tym czy mój śluz a w zasadzie jego właściwości i ilość nie są przyczyną moich niepowodzeń.
Ze względu na hiperprolaktynemię czynnościową istnieje takie prawdopodobieństwo. Wysoka prolaktyna- ma wpływ na wszystko, także na estradiol który będzie słaby. Brak estradiolu –brak płodnego śluzu.
Zrobiłam dzisiaj badanie LH, FSH i estradiolu(w 3 dc). Mam zamiar jeszcze powtórzyć badanie estradiolu w czasie około owulacyjnym, a po owulacji progesteron , prolaktynę i estradiol. W poniedziałek mam wizytę u endokrynologa i poproszę o skierowanie. Będę mieć wtedy szerszy obraz profilu hormonalnego i zobaczymy co jest nie tak.
W tym cyklu zaczęłam brać wiesiołek. To na poprawę śluzu. Kupiłam też nowy termometr elektroniczny microlifa, bo mam trochę obiekcję do używania starego termometru. Jak tylko dotrze rozpoczynam od nowa obserwację cyklu i pomiar temperatury.

5 stycznia 2013, 19:39

Dzisiejsze wyniki moich badań są już na internecie.

FSH 5,4 mIU/ml
LH 4,1 mIU/ml
Estradiol 35 pg/ml

* Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki
* Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową
* Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową, stymulacja przy takim FSH jest trudna

Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.

Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5

Czyli wygląda na to, że póki co przynajmniej w I fazie cyklu jest ok.

6 stycznia 2013, 11:52

"kolejne zmartwienie"


Wygląda na to, że już koniec miesiączki :/.
Dziwne. Zawsze trwała 5-6 dni. W ostatnim cyklu trwała 7-8 dni, myślałam że to przez to że biorę acard na rozrzedzenie krwi, ale niestety w tym cyklu dalej brałam acard, a okres się skrócił. To pierwszy @ po odstawieniu duphastonu. Dlaczego mi się skróciła długość krwawienia?
Wynikałoby z tego, że miałam kiepskie endometrium, duphaston powinien przecież poprawić jego jakość.... nic z tego nie rozumiem :/.Czekam na wizytę u mojej ginekolog jak na zbawienie.

W zasadzie powinnam już zacząć mierzyć temp. skoro @ odeszła, ale wciąż czekam na nowy termometr. W poniedziałek zmierzę jeszcze starym , może nowy dotrze już do wtorku.

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 stycznia 2013, 11:53

7 stycznia 2013, 20:08

"Never ending story"


Dziś wizyta u endokrynologa i kolejny zestaw badań do zrobienia:

witamina D-25(OH)D (wit.D3)
estradiol 8-10 dc
progesteron 7 dni po szczycie
estosteron 8-10 dc
17-OH Progesteron (ze względu na podwyższony poziom androstendionu)
p.ciała przeciw tkankowej transglutaminazie IgA
p.ciała przeciw tkankowej transglutaminazie IgG

wszystkie w kierunku stwierdzenia ewentualnych przyczyn problemów z płodnością.
wiedziałyście, że niedobór wit.D3 powoduje problemy z płodnością?

Mam brać bromergon - jutro skonsultuję to z ginekolog i ewentualnie zacznę brać. Mam sporo pytań do mojej pani doktor-może rozwieje moje wątpliwości. Jeśli w tym cyklu nic nie zaskoczy - czas sięgnąć po cięższą altyrerię - immunolog...i sterydy

Endokrynolog poradziła, prowadząc obserwację cyklu, zapoznać się z systemem modelu Creightona:
http://www.creightonmodel.pl/background.php

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 stycznia 2013, 20:17