czekam na @ do 3 lutego i zaczynamy mierzenie temp. bo teraz to dopiero badam o co chodzi w prowadzeniu cyklu. ten cykl byl totalnie na luzie ale nie wierze ze cos z niego wyszlo choc mam taka ochote na ogórki kiszone i kakao!

ale ja mam czasem takie odpały hehe:)
Kurcze!Ja bym chciała chociaż jedno dziecko...Z Mężem staramy się już ponad 3 lata.Ciągle jakieś problemy,leki,badania,zabiegi a w październiku przeszłam operację (laparotomię) i nadal nic...
Kochana wspieram Cię mocno. Też mam Hashimoto, które odkryłam w grudniu. Myślę, że jak się będziesz leczyła to choroba nie będzie problemem w zajściu. Sama siebie też tak pocieszam. Przynajmniej tak piszą na różnych forach. Pozdrawiam.