Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o
zniżkach, promocjach i najnowszych ciekawostkach ze świata! Jeśli interesują
Cię tematy związane z płodnością, ciążą, macierzyństwem - wysyłamy tylko
to, co sami chcielibyśmy otrzymać:)
Jestem w ciąży,mam nadzieje że będzie ok!!!!!!!!!!
O mnie: Sylwia,lat 26,obecie pracuję i jestem szczęsliwą mężatką:-)
Czas starania się o dziecko: 2,5 roku
Moja historia: Mąż robił badanie nasienia(mieści sie w normie) do powtórki.Ja hormony w normie,usg ok,cytologiaII,cykle regularne co 30,31 dni, kilka miesięcy zażywania clostilbegyt i duphastonu bez rezultatu, styczeń, czeka mnie laparoskopia bądz hsg,eh szkoda gadać!Pozdrawiam wszystkie starające sie kobietki,może razem będzie nam łatwiej!
Moje emocje: Moje emocje eh,u kresu wytrzymałości!,za jakie grzechy?,nieżycze nikomu!
Pomijając przepłakane noce,i palenie świeczek w kościele,najgorsza niepewność aby do stycznia;-(
Głowa do góry!! :) Wiesz czasem objawy ciążowe występują dopiero w późniejszych tygodniach i to akurat jest fakt :D
Szkoda, że nie ma Twojego wykresu, to może coś by się wydedukowało z niego :)
Generalnie życzę Ci z całego serducha upragnionej fasolki :)
Trzeba czasem trochę wyluzować bo inaczej można zwariować, ale to łatwo powiedzieć czy napisać, a rzeczywistość jest inna,.
Pozdrawiam :D
Kochana ja 17 miesiecy sie staram tak damo cykle jak Ty czyli 30_31 maz ok u mnie tez nic nie wykryto biore te hormony co Ty brałas nie wiem co jest nie tak:(trzymam za Ciebie kciuki buziaki:-)
Kaja 91,brałam clostilbegyt i duphaston,u mnie podejrzewają żę jest coś nie tak z jajowodami;-( a jak sprawa wygląda u ciebie? miałaś hsg,albo laparoskopie?przestałam brać hormony bo z jajeczkowaniem u mnie jest ok i brałam je bez potrzeby,przyczyna musi być inna i napewno jest!czekam do stycznia na hsg,a boje sie jak diabli!!!!!!ja też trzymam kciuki za ciebie buziakiiiii!!
U mnie tez jajeczkowanie jest ok przynajmniej tak mi sie wydaje po wykresach bo monitoring moze 1 raz mialam a jednak dostalam te hormony dlatego teraz zmieniam lekarza na specjaliste ktory leczy nieplodnosc 15 mam wizyte moze on mi wyjasni gdzie przyczyna...
Powiem Ci ze to jest najgorsze co moze byc nieświadomość ....wolała bym wiedzieć że coś jest niż nic...chociaz boje sie ze usłyszę że nigdy nie zostanę mamą;(
Kaja 91,brałam clostilbegyt i duphaston,u mnie podejrzewają żę jest coś nie tak z jajowodami;-( a jak sprawa wygląda u ciebie? miałaś hsg,albo laparoskopie?przestałam brać hormony bo z jajeczkowaniem u mnie jest ok i brałam je bez potrzeby,przyczyna musi być inna i napewno jest!czekam do stycznia na hsg,a boje sie jak diabli!!!!!!ja też trzymam kciuki za ciebie buziakiiiii!!
Ysmena,niemam jeszcze wykresu bo dopiero dzisiaj dołączyłam do portalu;-)bardzo mądrze napisałaś,i dziękuje za wsparcie,a tego było mi trzeba!!!!!!!!ja również trzymam kciuki za ciebie!!!!!pozdrawiam:-)
Jutro testowanie,denerwuje sie troszke,a z drugiej strony nowa nadzieja!a możę sie udało?chąć wątpie,niemam żadnych objawów ciążowych ,jak ja bym chciała już być po tym hsg,i mieć tą diagnoze!!!!!
Zrobiłam test,w paru sekundach nic,wracam wiec do łazienki zapłakana i widze drugą prawie niewidoczną kreseczke,niewiem co mam myśleć?jutro rano zrobie następny,dziewczyny miałyście tak?jestem przerazona!!!!!!!!!!!!1
musisz cierpliwie do jutra poczekac, bo wynik odczytany po czasie dłuzszym niz 5 minut jest niewiarygodny...licze jednak ze jutro juz bedzie widoczna 2 kreska w ciagu 5 minut...
Dziewczyny czy was też tak bolały jajniki jak byłyście w początkowej ciązy?na dodatek mam załatwiony pęcherz,pije dużo soku z żurawiny i mam nadzieje że to pomoże,jak ja sie martwie żeby dzidzi nic niebyło:-(
Jajniki czasem mnie zabolą, ale szybko przechodzi. Czasem też mnie zaboli brzuch. Jutro idę do ginekologa na potwierdzenie ciąży i zapytam czy to normalne. Zapraszam do mnie, na Oczekiwanie na Kangura.
Dzisiaj janiki bolą znacznie mniej,najgorsze te czekanie na usg,bo w 1 nic niebyło widać,bo jestem w 4 tygodniu ciaży,po becie byłam u gina na 2 dni przed spodziewaną miesiączką powiedział że jestem,ale jeszcze nic niewidział:-(martwie sie,dziewczyny jak było u was kiedy już coś widziałyście? na usg mam 21 w przyszły poniedziałek!
Ja byłam w piątym tygodniu i okazało się, ze dopiero widać pęcherzyk ciążowy. Serduszko zobaczyłam dopiero w 7 tygodniu. Do tego miałam plamienia i krwawienia i myślałam, ze juz nic z tego nie będzie. Ale udało się. Mój synek jutro kończy 11 tygodni:) powodzenia
Ja byłam w piątym tygodniu i okazało się, ze dopiero widać pęcherzyk ciążowy. Serduszko zobaczyłam dopiero w 7 tygodniu. Do tego miałam plamienia i krwawienia i myślałam, ze juz nic z tego nie będzie. Ale udało się. Mój synek jutro kończy 11 tygodni:) powodzenia
Ja byłam wczoraj na usg i okazało się, ze to 5 tydzień, było widac tylko pęcherzyk ciążowy. Kolejną wizytę mam na 8 listopada, to byłby 8 tydzień, mam andzieję, że więcej zobaczę.
Pogoda piękna,nastrój tez,chyba sie troszke uspokoiłam:-)przykro mi tylko że moja własna siostra mi nawet niepogratulowała,bo stwierdziła że niema czego!a jest z 2 w ciąży,ehh mam nadzieje że moje serduszko będzie zdrowe i silne!moje wymodlone,wyczekane,ukochane!!!
Więc tak,mocz zrobiony,glukoza też,gorzej było z krwią,nie mogła mi znależć żył ,wyglądam jak narkomanka hehehe,usg w poniedziałek,byłby 5 tydzień i 2 dni,mam nadzieje że bedzie wszystko ok,jajniki dają o sobie znać od czasu do czasu,gorzej wieczorem,podbrzusze ciągnie,o krzyżu niewspomne,ale to nieważne
Więc tak,mocz zrobiony,glukoza też,gorzej było z krwią,nie mogła mi znależć żył ,wyglądam jak narkomanka hehehe,usg w poniedziałek,byłby 5 tydzień i 2 dni,mam nadzieje że bedzie wszystko ok,jajniki dają o sobie znać od czasu do czasu,gorzej wieczorem,podbrzusze ciągnie,o krzyżu niewspomne,ale to nieważne
Więc tak,mocz zrobiony,glukoza też,gorzej było z krwią,nie mogła mi znależć żył ,wyglądam jak narkomanka hehehe,usg w poniedziałek,byłby 5 tydzień i 2 dni,mam nadzieje że bedzie wszystko ok,jajniki dają o sobie znać od czasu do czasu,gorzej wieczorem,podbrzusze ciągnie,o krzyżu niewspomne,ale to nieważne
O matko polko ,jak mnie bolą plecy w odcinku lędżwiowym,masakra,nie plamie na szczęście,dziewczyny ratujcie,powiedzcie mi że to normalne:-(jestem zmartwiona,niedaj boże żeby to było poronienie!!!
No właśnie wiem że długo bardzo się ciesze że Ci się udało ale powodu nadal nie znasz czemu przez ten czas sie nie udało tak bardzo się boje ze te moje 17 miesięcy to dużo;(
Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety.
Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu.
Dowiedz się więcej.
Głowa do góry!! :) Wiesz czasem objawy ciążowe występują dopiero w późniejszych tygodniach i to akurat jest fakt :D Szkoda, że nie ma Twojego wykresu, to może coś by się wydedukowało z niego :) Generalnie życzę Ci z całego serducha upragnionej fasolki :) Trzeba czasem trochę wyluzować bo inaczej można zwariować, ale to łatwo powiedzieć czy napisać, a rzeczywistość jest inna,. Pozdrawiam :D
Kochana ja 17 miesiecy sie staram tak damo cykle jak Ty czyli 30_31 maz ok u mnie tez nic nie wykryto biore te hormony co Ty brałas nie wiem co jest nie tak:(trzymam za Ciebie kciuki buziaki:-)