
W pracy tylko jeden temat "Ciaza" szefowej normalnie az mnie mdli kiedy slucham . Dereck wczoraj polecial do UK na kilka dni jakies papierkowe sprawy. Uspokoil mnie ze zdazy wrocic zanim bede miala dni plodne hihi .
Mam obawy ze Luty to nie nasz czas eh za duzo mysle , pora na sen

Wstalam w dobrym humorze chyba az za dobrym bo na allegro zamowilam testy ciazowe mimo ze starania o czekoladke dopiero za tydz jednak dzisiejszy przyplyw pozytywnych wibracji mowi ze napewno sie uda inaczej nie moze byc.
Pozytywne Myslenie Przywoluje Pozytywne Zdarzenie !!!
Poszlam na wizyte kontrolna do mojej doktorki z ktora zaczniemy 2 cykl staran , nie bylo jej ale byla inna na zastepstwie wiec poszlam do niej i zaluje..
Nasluchalam sie dzis tyle bzdur i nie przyjemnych slow na temat Derecka az uszy wiedly.
Obejzala moja karte patrzy na mnie i mowi :
-Pani jest zdrowa to pewnie partner ma chorobe afrykanska dlatego . Zaniemowilam jak mozna tak ? Kolor skory nie swiadczy o chorobach tym bardziej wyssanych z palca , bo szanowna doktorka nie umiala powiedziec nazwy rej "afrykanskiej" choroby. Cos gadala o badaniu na APS ale zdenerwowana wyszlam z gabinetu. I tyle z tej wizyty
Cd. Skarga na doktorke zlozona u dyrektora placowki. Pod grozba ze zawiadomie tv polsat ,interwencja przyjedzie i pojdzie na cala polske
obiecal ze wszystko zalatwi. Oby !
Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego 2015, 17:25
Dowiedziałam się ze znajoma straciła ciaże w 20 tyg prawdopodobnie przez niewydolność szyjki
coraz wiecej kobiet traci swoje dzieci , to przykre.Mama opowiadała że na porodówke przywieźli dziewczyne w trakcie porodu niby nie wiedziała o ciaży , piła brała narkotyki nie dbala o siebie. Urodziła w 8 miesiacu chłopczyka , zostawiajac w szpitalu. Nie sprawiedliwe że te co chcą nie mogą a takie ehhh...
Dzwonił moj D chyba nie zafasolkuuje w tym cyklu bo prawdopodobnie nie zdąży przyleciec zanim dostane ovulke , zostane sama ze swymi płodnymi dniami
chyba się udało tempka nie spada , mój D już wie że się udało konsultował to z babcia która wróży z kart , ja jednak jestem sceptykiem wole za jakis czas zrobić bete i miec pewność że fasolka kiełkuje
mój ukochany traktuje mnie jakbym już była w ciąży hihi
folik brany już od dłuższego czasu napewno pomoże fasolce jeżeli już kiełkuje w moim brzuszku
czekam do 4 Marca wtedy ma pojawić się @ ale czuje że już nie przyjdzie a ja dostane najpiękniejszy prezent na dzień kobiet
bynajmiej obyło się bez łyżeczkowania .... 2 poronienie ... nie wierze
Wiadomość wyedytowana przez autora 11 marca 2015, 18:14