X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Kolejna stracona fasolka. starania przesunięte na kiedyś !!!
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Kolejna stracona fasolka. starania przesunięte na kiedyś !!!
O mnie: Madzia 24 l Dereck 28 l. zareczeni od 1.01 jestesmy zwiazkiem mieszanym rasowo . Z przypadkowej znajomosci po zwiazek ktoremu nie dawano "szans"
Czas starania się o dziecko: 5 cykl pp
Moja historia: Mowia ze zwiazki "na odleglosc" nie maja szans na przyszlosc jednak my jestesmy zywym przykladem milosci ktora nie bala sie kilometrow. Tak przez 2 lata toczylo sie nasze zycie na walizkach pomiedzy UK a PL . Po cichu marzylam o dziecku jednak przez dzielaca nas odleglosc bylo na dziecko nie wiele szans. Kiedy jednak sie udalo i bylam w ciazy zamieszkalismy razem w UK niestety zaczelam plamic i w 8tc stracilam ciaze ktora w Polsce byla by uratowana. Staramy sie teraz o ciaze bedac w PL i nie odpuscimy poki sie nie uda . Oby ovu pomoglo
Moje emocje: Mieszane przy kazdej pojawiajacej sie @ . Jednak zawsze Dereck zaraza mnie swoim pozytywnym nastawieniem na kolejny cykl i zaczynamy

10 lutego 2015, 01:41

2 dn jak @ polazla oby nie wrocila przez nastepne 9msc ;)
W pracy tylko jeden temat "Ciaza" szefowej normalnie az mnie mdli kiedy slucham . Dereck wczoraj polecial do UK na kilka dni jakies papierkowe sprawy. Uspokoil mnie ze zdazy wrocic zanim bede miala dni plodne hihi .

Mam obawy ze Luty to nie nasz czas eh za duzo mysle , pora na sen

10 lutego 2015, 07:40

Oszalalam ;)
Wstalam w dobrym humorze chyba az za dobrym bo na allegro zamowilam testy ciazowe mimo ze starania o czekoladke dopiero za tydz jednak dzisiejszy przyplyw pozytywnych wibracji mowi ze napewno sie uda inaczej nie moze byc.

Pozytywne Myslenie Przywoluje Pozytywne Zdarzenie !!!

10 lutego 2015, 15:31

Co za dzien ranny dobry humor szlag trafil.
Poszlam na wizyte kontrolna do mojej doktorki z ktora zaczniemy 2 cykl staran , nie bylo jej ale byla inna na zastepstwie wiec poszlam do niej i zaluje..
Nasluchalam sie dzis tyle bzdur i nie przyjemnych slow na temat Derecka az uszy wiedly.

Obejzala moja karte patrzy na mnie i mowi :
-Pani jest zdrowa to pewnie partner ma chorobe afrykanska dlatego . Zaniemowilam jak mozna tak ? Kolor skory nie swiadczy o chorobach tym bardziej wyssanych z palca , bo szanowna doktorka nie umiala powiedziec nazwy rej "afrykanskiej" choroby. Cos gadala o badaniu na APS ale zdenerwowana wyszlam z gabinetu. I tyle z tej wizyty

Cd. Skarga na doktorke zlozona u dyrektora placowki. Pod grozba ze zawiadomie tv polsat ,interwencja przyjedzie i pojdzie na cala polske :D obiecal ze wszystko zalatwi. Oby !

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego 2015, 17:25

11 lutego 2015, 18:22

Dziś taki przykry dzień ..
Dowiedziałam się ze znajoma straciła ciaże w 20 tyg prawdopodobnie przez niewydolność szyjki :( coraz wiecej kobiet traci swoje dzieci , to przykre.
Mama opowiadała że na porodówke przywieźli dziewczyne w trakcie porodu niby nie wiedziała o ciaży , piła brała narkotyki nie dbala o siebie. Urodziła w 8 miesiacu chłopczyka , zostawiajac w szpitalu. Nie sprawiedliwe że te co chcą nie mogą a takie ehhh...

Dzwonił moj D chyba nie zafasolkuuje w tym cyklu bo prawdopodobnie nie zdąży przyleciec zanim dostane ovulke , zostane sama ze swymi płodnymi dniami :(

16 lutego 2015, 15:36

Aj jak dawno nie pisałam , ale serduszkowanie zajęło mi czas ;) chyba się udało tempka nie spada , mój D już wie że się udało konsultował to z babcia która wróży z kart , ja jednak jestem sceptykiem wole za jakis czas zrobić bete i miec pewność że fasolka kiełkuje :D

17 lutego 2015, 15:55

Tempka wciaż się utrzymuje a ja doczekać się nie mogę na dwie kreski :) mój ukochany traktuje mnie jakbym już była w ciąży hihi :) folik brany już od dłuższego czasu napewno pomoże fasolce jeżeli już kiełkuje w moim brzuszku :P czekam do 4 Marca wtedy ma pojawić się @ ale czuje że już nie przyjdzie a ja dostane najpiękniejszy prezent na dzień kobiet <3

21 lutego 2015, 12:53

Udało się !! wynik bety 55,3 <3

21 lutego 2015, 12:57

Ciąża rozpoczęta 4 lutego 2015
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii

11 marca 2015, 18:13

Znowu szpital :( bynajmiej obyło się bez łyżeczkowania .... 2 poronienie ... nie wierze

Wiadomość wyedytowana przez autora 11 marca 2015, 18:14

18 marca 2015, 19:50

Wstrzymuje pisanie pamiętnika i bywania na ovu póki nie znajdę partnera który jest wierny ... zaraził mnie chlamydia która przyczymiła się do poronienia .. życzę wam zdrowych fasolek powodzenia !