A na początku pisałam tak:
A najgorsza jest samotność, bo to przecież oczywiste, że po ślubie przychodzi czas na pierwsze dziecko. A co może być łatwiejszego od robienia dzieci? Rodzice, znajomi, koleżanki z pracy, KAŻDY pyta - kiedy dziecko? na co czekasz? zegar biologiczny tyka! - naczelna złota rada. Fajnie, że tu ktoś zapytał o moje emocje. Jestem rozdrażniona, samotna, niezrozumiana. Jedynym moim oparciem jest najukochańsza Babcia.
A czy na tym forum znajdzie się choć jedna osoba, która zrozumie? Mąż mnie nie pożąda, ma swoje problemy, nie współżyjemy. Nie mogę nawet uzupełnić pola "czas starania się o dziecko", bo nie jesteśmy w stanie "starać się". Dobija mnie to każdego dnia, bo przecież w mojej głowie plan był inny!!! Życie pisze swój scenariusz, daje też możliwości - praca, języki obce, mogę się skupić na tym, ale czy za kilka lat nie będę żałować..?, że przegapiłam jedyny moment na posiadanie upragnionego dzieciątka?
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 sierpnia 2020, 11:39
Dawniej sama siebie nakręcałam, że mimo statusu małżeństwa, mimo mieszkania razem, mimo spania w jednym łóżku nago, przez wiele tygodni nie dochodzi do zbliżenia, często też mimo moich zachęt!, próśb!, a potem... gróźb...!
I przez to doprowadziłam do stanu w którym mąż się ode mnie oddalił, nie dotyka mnie, nie inicjuje zbliżenia - nigdy.
Bo każde wieczorne przytulenie traktowałam jako sygnał, że może dziś coś, cokolwiek...! A potem obrażałam się o kolejne odrzucenie.
Mąż choruje, utrudnione współżycie zazwyczaj wymieniane jest na szarym końcu wskazań do sztucznego zapłodnienia, a problem w artykułach w necie, na forach praktycznie nie istnieje. A jeśli się pojawia, to tylko w kontekście - "związek bez seksu jest bez sensu". Halo, a co jeśli przyczyną jest choroba?
W tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało (i mogło
) naraz
))) Dziś jest mi dużo lepiej, a jeszcze jak tak sobie wczoraj o tym rozmyślałam, to mąż przebudził się, sprawdził czy jestem obok, przykrył kołdrą i przytulił
))Ona:
1. Badanie hormonów, krwi - 550 zł VITALABO
2. Usg piersi, cytologia - PZU
On:
1. Badanie nasienia z morfologią 2x = 280 zł INVICTA
2. Konsultacja z urologiem - PZU
3. Konsultacja z lekarzem ch. zakaźnych 300 zł
4. Posiew, antybiogram 70zł
W planie wizyta u androloga/urologa, i pierwsza konsultacja w INVICTA
1. Badanie hormonów, krwi - 550 zł VITALABO
2. Usg piersi, cytologia - PZU
On:
1. Badanie nasienia z morfologią 2x = 280 zł INVICTA
2. Konsultacja z urologiem - PZU
3. Konsultacja z lekarzem ch. zakaźnych 300 zł
4. Posiew, antybiogram 70zł
5. Urolog-androlog - PZU. Mąż był sam, ale gdy przekazał mi słowa tego lekarza, podniosło mi się ciśnienie!! Otóż mąż leczy się -u różnych lekarzy- blisko 13 lat, ale androlog stwierdził, że na leczenie niepłodności mamy czas, i nie musimy jeszcze korzystać z usług Kliniki leczenia niepłodności, bo... ja NIE MAM JESZCZE CZTERDZIESTKI. Szok że w dzisiejszych czasach lekarz sugeruje, że problem niepłodności jest wyłącznie związany z wiekiem???!!! :o
Ze względu na to, że u męża wyszło zakażenie Streptococcus agalactiae, zapisał miesięczną kurację antybiotykową dla niego i dla mnie. Na razie nie wykupiliśmy antybiotyku, chcieliśmy skonsultować takie leczenie z ginekologiem z Kliniki niepłodności właśnie.
MY:
1. INVICTA Pierwsza konsultacja - 250 zł, w cenie usg i konsultacja online.
Przez pandemię koronawirusa wizyta stacjonarna była uzależniona od zrobienia testu na covid-19 dla obojga partnerów, zdecydowaliśmy się trochę przyoszczędzić i spotkać się online. Wizyta rozpoczęła się z 15minutowym opóźnieniem i trwała 25 minut. Dopytaliśmy o Streptococcus agalactiae, nie uzyskaliśmy jednoznacznej odpowiedzi czy powinnam się leczyć skoro nie mam objawów - lekarz mówił że nie ma sensu leczyć bo to bakteria bytująca u kobiet, niebezpieczna dopiero pod koniec ciąży; ale z drugiej strony gdy mąż się wyleczy a ja nie, to mogę go na nowo zakażać... Trochę zabrakło mi pokierowania nas w tym kierunku; sama zdecydowałam, że zrobię wymaz na nosicielstwo, i wtedy zdecyduję czy leczyć się, czy nie, bo lekarz tego nie określił. Nie znał też żadnego androloga/urologa, który pomógłby z niepłodnością męża.
Liczyliśmy, że zaczniemy próby zajścia w ciążę od inseminacji, ale dowiedzieliśmy się, że wyniki na to nie pozwalają. Jedyna szansa IVF, lekarz podał skuteczność 40-50%. Koszta-ogromne, a pewność że się uda żadna
Zastanawiam się skąd tyle par stać na taki wydatek? 
W planie kariotypy u obojga partnerów 399zl/os + 7zł, mutacje AZF 399zl+7zł i CFTR 349zl+7zł, oraz Streptococcus agalactiae 39zł+39zł.
Wiadomość wyedytowana przez autora 31 sierpnia 2020, 20:48
1. Badanie hormonów, krwi - 550 zł VITALABO
2. Usg piersi, cytologia - PZU
3. Kariotyp 399zl +7zl INVICTA 05.09.2020
4. Nosicielstwo Streptococcus agalactiae 39+39zl INVICTA 05.09.2020
On:
1. Badanie nasienia z morfologią 2x = 280 zł INVICTA
2. Konsultacja z urologiem - PZU
3. Konsultacja z lekarzem ch. zakaźnych 300 zł
4. Posiew, antybiogram 70zł
5. Urolog-androlog - PZU.
6. Kariotyp 399zl + 7zł INVICTA 05.09.2020
7. mutacje AZF 399zl+7zł i CFTR 349zl+7zł INVICTA 05.09.2020
MY:
1. INVICTA Pierwsza konsultacja - 250 zł, w cenie usg i konsultacja online.
Czekamy na wyniki. W planie urolog.

Nie wiem ile masz lat i jak długo jesteś w związku, ale będąc na takim etapie w "pożycia" ostatnia rzecz o jakiej powinnaś myśleć to powołanie na świat dziecka. Dziecko nie może być lekiem na samotność. Jeśli teraz pojawi się dziecko nie uratuje czegoś co się wali a i szczęścia na tym nie zbudujesz. Ratuj pierwsze związek, albo inaczej układaj życie
Ciężko jest wczuć się w czyjeś życie, aczkolwiek popieram zdanie koleżanki wyżej. Dziecko nie uratuje związku. Może tylko pogorszyć sytuacje, kiedy pojawiają się obowiązki, brak czasu itp, itd. Trzeba ratować związek, a później myśleć o dzieciach. Ewentualnie przewartościować swoje priorytety i szukać szczęścia, gdzie indziej, a może nawet z kimś innym.
Ojoj ile macie stażu? Co spowodowało takie problemy u Was?
Jak długo jesteście po ślubie ze taki kryzys między wami??? Jeśli chodzi o moje zdanie na ten temat... To tak hsk komentarze dziewczyn powyżej... Póki nie posklejacie tego co w tej chwili pęka, oddał myśl o macierzyństwie... Dziecko na pewno was do siebie nie zbliży..