Kilka tygodni temu miałam badanie USG dopochwowe i wszystko ok, badanie ginekologiczne ok. W tym miesiącu mamy z ukochanym zamiar kupić mu suplement dla mężczyzn starających się o dzidzie wiem że te suplementy zaczną działac dopiero po ok 3 miesiącach ale nie zaszkodzą a pomóc mogą. Więc podchodzimy do wszystkiego dość spokojnie tzn on bo mnie nosi... Ale wiem że czasami trzeba uzbroić się w cierpliwość.
A z refleksji. Dostałam dziś @. Także nowy cykl nowe marzenia i nowe planowanie. Ale powiem Wam tak szczerze na sercu, że powoli odpuszczam sobie te nerwy. Mój P. wczoraj jak leżeliśmy uświadomił mi, że wszystko przychodzi w odpowiednim czasie. Zastanawiałam się czemu nam nie wychodzi, a on ze spokojem pocałował mnie w czoło i odpowiedział "Widocznie to jeszcze nie ten czas". I zgadzam się z nim. Czas odpuścić nerwy i liczyć namiętnie dni do owulacji. Wsłucham się w rytm życia. Widocznie tak ma być.
Ale to nie oznacza że odpuszczam całkowiecie
Nie. Kupie witaminki, olej z wiesiołka. Pomogę sobie na tyle ile mogę ale spinać się i naprężać już nie będę bo to nie ode mnie zależy.Większość z nas pewnie sobie myślała że będzie dzidziuś bo tak chcemy, a tu okazuje się że nie mamy wpływu na to co się dzieje w naszym organizmie. W moją pierwszą ciążę tak zaszłam. Chciałam i była a teraz najwyraźniej czas zdać się na pprzeznaczenie. Więc całkowiecie się zdaje na los, który wie co robi. A życie i tak przecież będzie toczyć się dalej czy napieram czy odpuszczam po nocy zawsze wstaje dzień.
Pozdrawiam
Zanim pozwolę ingerować lekami w swoje życie. Chce spróbować wziąść się w garść na spokojnie. Czytałam że prolaktyne można samemu obniżyć witaminami i spokojniejszym trybem życia. Co do TSH nie wiem zbyt wiele. Ale jutro pójdę do labu i zrobię prywatnie TSH i prolaktyne jak w poniedziałek pójdę do ginekologa to już z konkretnym badaniem.
Nie wiem co robić... Prywatnie życzą sobie górkę złota a przecież żyć też za coś trzeba ;( ten dzień nie jest dla mnie łaskawy
Jeszcze dziś pożarłm się z P. Mam takie humory że szok ;(
. Ale musimy pozbyć się problemów z długami
jeszcze nie wyjechał a ja już tęsknię
testu nie zrobię bo boje sięBoje się zawodu że będzie 1 kreska... Ale i że będą 2 i będzie mu ciężko wyjechać

