Pamiętniki Moj maly robaczek
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Moj maly robaczek
O mnie: Jestem mezatka od prawie 9 lat. Cora 7 lat. Skupiam sie na pozytywach choc jest ciezko. zmagam sie ze zbednymi kilogramami
Czas starania się o dziecko: w marcu 2016 mija dwa lata
Moja historia: Z pierwszym dzieckiem nie czekalismy, w sumie zaszlam w ciaze w drugim cyklu staran po wyjeciu spiralki. Corka urodzil sie ratunkowym cesarskim cieciem. Nie planowalismy drugiego - glownie ze wzgledow ekonomicnych, ale stuacja sie zmienila I ok 2.5roku temu zaczela mi znow switac mysl to drugim maluszku. Gownie dlatego ze chcialam byc znowu mama I uwazam sie kazde dziecko zasluguje na rodzenstwo... Zaczelismy sie starac w marcu 2014, seria wydarzen w zyciu prywatym spawila ze pierwsze dwie kreski zobaczylam dopiero w pazdzierniku, niestety w 6 tygodniu poronilam.Myslslismy zeby odpuscic ale postanwilismy sie nie zabiezpiecac ot tak zobaczyc co sie stanie - we wrzesniu 2015 znowu bylamw ciazy ale I tym razem poronilam w 6 tygodniu. mieszkam w uk I diagnostyka przyczyn zaczyna sie dopiero po trzecim poronieniu wiec wracam do punktu wyjscia
Moje emocje: czuje ze zawiodlam. nie moge patrzec na inne kobiety zachodzace w ciaze - w tym samym czasie kiedy zaszlam w ciaze kolezanka z pracy takze zaszla w ciaze - tylko ze jej sie udalo... okropne uczucie choc zycze jej jak najlepiej...

17 lutego 2016, 12:31

heh gdzies sie musze wyplakac chyba, pozalowac siebie.
w sumie to moja wina ze nie moge utrzymac ciazy skacze ze skrajnosci w skrajnosc... I ciagle jestem zmeczona.
dzis nie moglam spac - jak tylko zamykam oczy widze mame. Jest silniejsza niz pod koniec zycia ale budzi we mnie nieokreslona rozpacz.
Eh cztery dni do @ ale brak objawow... moze to dobry znak
#potrebujecudu #zeby nie zwariowac

20 lutego 2016, 12:30

Porada
porozmawiaj czasem z partnerem od serca mnie pomoglo...

20 lutego 2016, 12:32

I przyszla @
Zaczynamy 25 cykl - wyc sie chce ale sie nie poddajemy. Witaminy kupione - marzec bedzie inny.

29 lutego 2016, 20:02

Dzis kolezanka mnie dobila .. w trakcie rozmowy na temat plodnosci I starania sie o dziecko oznajmila ze jakbym bylanaprwde plodna to w ciaze zachodzilabym w co drugim cyklu... wszystko mi opadlo

17 maja 2016, 09:23

19 marca
29kwietnia test ciazowy wielka radosc. Udalo sie. Jestem w ciazy.
Tym razem sie uda. Dam rade.
3maja pierwsze brudzenie. Wizyte na ae. Skierowanie do epu. Dzien pozniej bhcg 535. Na skanie nic nie widac. Moze pomylias daty pytasz?

Dwa dni pozniej beta 770 rosnie.
Dwa dni 1197 Nadal rosnie ale za malo. Juz wiem ze nic z tego. Ze znow poronilam.
Kolejny skan nic nie ma a beta rosnie poziom 1427.
Czekaja kilka dni. Odstawlilam progestogen I aspiryne niech sie dzieje wola nieba.

17 maja 2016, 09:26

W piatek 13 tego.nie jestesmy zadowoleni. Chcemy zrobic skan I bete znowu. Niedziela. Na skanie nic endometrium znow sie pogrubilo ale dziecka nie widac.
Poniedzialek laparoskopia. Ciaza pozamaciczna. Usuniecie jajowodu. Skrobanka.
Pustka.
Nie ma juz nic.

17 maja 2016, 09:26

Zabilam moje malenstwo w dziewiatym tygodniu.

25 maja 2016, 23:27

Dzis minelo 9 dni,
Wczoraj bylam u GP, przede wszystkim zeby dostac skierowanie do szpitala bo tam powiedzieli ze sie mna zajma. Pani doktor, wchodze i mowie ze w sumie nie wiem od czego zaczac (bo nie widziala mnie wczesniej) ona na to ze mamy w takim razie problem bo ona ma tylko 10 minut. Super pomyslalam. Poplakalam sie jak spytala w ktorym tygodniu ciazy bylam, powiedzenie tego na glos chyba tylko mnie dobilo. Gdy zapytalam czy sa jakies grupy wsparcia czy cos bo nie wiem jak sobie z tym poradzic - ona nie wie mam sie pytac w szpitalu... Super.
its shame to chyba najmilsze co powiedziala.
wiec sobie siedze w domu, glownie na youtube i sie odmozdzam. Hiperwentyluje sie bo cos jakby uciska mi klatke piersiowa.
Jutro sie umaluje.
Jutro bedzie lepsze...

15 czerwca 2016, 23:14

Jutro mija miesiac.
Pusto jakos,
Dostalam okres co bolesnie przypomnialo ze Ciebie juz nie ma... a wkolo wszyscy zachodza w ciaze... plaga jakas czy co...