X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Moja droga po dziecko
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Moja droga po dziecko
O mnie: Mam na imię Marzena i mam 38 lat
Czas starania się o dziecko: prawie 4 lata
Moja historia: Próbuję zajść w ciążę od kwietnia 2009r. Pierwsza ciąża ( z pierwszym mężęm) zakończona sukcesem w dn.15.09.1996r. Druga ciąża ( z drugim mężem ) zakończona poronieniem wywołanym w dn.14.04.2012r. w 11tc.( diagnoza- ciąża obumarła w 8tc) Na razie czekam na @ ,ze staraniami muszę poczekać 3 mce.Być może ten czas czekania wykorzystam na obserwacje i mierzenie temp. Zmieniłam lekarza gin- poprzedni mnie zawiódł. Nadal biorę zestaw witamin dla kobiet w ciąży. 3/4.05.2012- objawowo prwdopodobnie owulacja- dużo płodnej i ciągliwej wydzieliny z pochwy. 9.05.2012r- wizyta u dr.Papińskiej Stachowiak- ŻÓŁTE UPŁAWY-infekcja- 12 dni MACMIROR 15.05.2012r.- planowana wizyta kontrolna u dr.Milczka- porażka- nigdy więcej!!- lekarz lekceważący, ironiczny i..szkoda słów..kikla cytatów Pana dr.„będzie pani w ciąży to będzie, nie to nie” „czy pani w ogóle była w tej ciąży?”„jest pani zdrowa”-MIMO WCZEŚNIEJ WYKRYTEJ INFEKCJI I DALSZYCH UPŁAWÓW,badanie trwało nawet nie 10 min.lekarz olał mnie po całości i wyrzucił bezpardonowo za drzwi- takie jest LECZENIE w NFZ 18.05.2012r.- pierwsza miesiączka po poronieniu lipiec 2012r badania hormonalne i wizyta u dr.Papińskiej- diagnoza- prawdopodobnie niedoczynność tarczycy- skierowanie na usg tarczycy, przeciwciała tarczycowe od sierpnia 2012r. leczenie niedoczynności tarczycy Euthyroxem u endokrynologa- potwierdzona utajona niedoczynnośc tarczycy tsh: lipiec 2012- 4,24 listopad 2012-3,14 styczeń 2013- 0,46 od stycznia zaczynamy prawdziwe starania o dzidzie :)
Moje emocje: nadzieja, euforia, podekscytowanie,niesamowita radość a z czasem zwątpienie, rozżalenie, rozgoryczenie, złość, nienawiść, wściekłość

3 marca 2013, 17:49

Rano zrobiłam test ciążowy z moczu, wyszedł bledziudko, ale wyszedł.Czyżby... ??
Od kilku dni czuje sie ciążowo: mam nudności, nie moge spać, mam dziwaczne sny i dokuczliwe gazy, jestem ciągle zmęczona, boli mnie brzuch, czyli jest dokładnie tak jak rok temu w poprzedniej ciąży.
Czyżby lecznie Euthyroxem rzeczywiście pomogło?Tsh znacznie spadło ,wręcz nawet troche za bardzo, bo jak mówił endo-powinno być na poziomie 1-1,5 a ja wpadłam z jednej skrajności w drugą....
Nieważne jak, ważne żeby skutecznie :)