Pamiętniki Muszę nauczyć się odpuścić naturalnie po 17 latach i pójść inną drogą....
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Muszę nauczyć się odpuścić naturalnie po 17 latach i pójść inną drogą....
O mnie: Mam na imię Andzia lat 35
Czas starania się o dziecko: 17 lat z przerwami
Moja historia: w wieku 18 lat zaszłam w ciążę dopiero pod koniec 2 miesiąca zorientowałam się że jestem w Ciąży .Badania Usg wszystko ok mówili lekarze a w 4 miesiącu starszy lekarz dopiero poznał że mam martwy płód od 6 tygodnia w sobie dali mi 10 % szans na przeżycie tak zatruta byłam. Wyczyścili mnie i zaczęła się walka z hormonami zaszczykami i całą 3 letnią procedurą Hormonalną . Tyle się leczyłam żeby mnie do stanu normalności doprowadzić. Później były problemy Torbieli PCO z wszystkim dałam radę . Zaczeły się ponowne staranie bezowocne .Rozwód . zmiana partnera 3 lata bezowocnie.A tez były próby i starania . Nie wytrzymali my tego razem . Znów inny partner po 2 latach widziano pęcherzyk ciążowy 2,4 mm ale po 3 tygodniach przysza @ wiec samoistne poronienie.Robiono drożność jajowodów drożne obydwa jajowody.W tamtym roku zaczęłam sama badania w Klinice niepłodności bo Singelką w tym czasie ponad 2 lata byłam. Przebadana wszystkie badania ok Cykle jak w zegarku . A ciąży nadal nie ma nawet w tym czasie co sama byłam zmieniałam parę razy facetów na czas owulacji już tak zdesperowany człowiek jest i nadal nic . W Klinice Niepłodności poprosiłam o papiery na Anonimowego Dawcę i w tym momencie poznałam fantastycznego Faceta z którym już jestem ponad 4 miesiące znów plan In vito odłożyłam na później znów starania bo od początku mu powiedziałam że się leczę przyjął i stoi za mną .Tylko z tą różnicą że on chcę być ojcem chce poddać się badaniom i pójść ze mną na In vitro. miałam podejść do In vitro w Marcu. Odłożę jednak to na Wrzesień i ani dnia dłużej . Do tego czasu nauczę się odpuścić nawet jak to nie takie łatwe i stosować dietę przed In vitro żeby parę kilo rzucić . Trzymajcie kciuki
Moje emocje: spokojna , pełna wiary i dobrych przeczuć chodź bywają dni załamki i brak wiary

26 stycznia 2014, 23:17

Wiem wiem ...znów mi się zaczyna nowy cykl i znów wiem że będzie tak jak zawsze sex w czasie płodnych dni i jak w zegarku @ zawsze 22 o 10.30 . Dla tego staram się nie myśleć że powinnam zmierzyć temperaturkę że powinnam zrobić LH test i zbadać szyjkę nie nic z tych rzeczy w tym miesiącu nie zrobię .
Nie jest łatwe odpuścić jak to się ileś lat z koleji robiło . Z nadzieją w tym miesiącu pewnie będą 2 kreski . Po owulacji 14 dni oczekiwań a później gorzkie łzy bo znów plamienia się zaczynają i marzenie znów się nie spełniło. Powie szczerze mam już dość tych złudzeń i cierpienia jak i tak wiem ze naturalnie nie zajdę w ciążę bo jak bym miałam w niej być byłam bym już dawno. Dla tego postanowiłam odpuścić, nauczyć umysł że tym razem nie myślimy. Tym razem nic nie robimy w tym kierunku niech się dzieje co się ma dziać .Dla tego pewnie mi pomoże w trudnych chwilach ten pamiętnik . Bo gdzieś wypłakać się trzeba i swoje żale pozostawić ...pomaga podobno

27 stycznia 2014, 10:53

Każda nowa próba pomaga , każda rzecz którą w życiu robimy pomaga i daje nadzieję . A podobno nadzieja czyni cuda jeszcze nie wszystko skreślone mam dobrą rezerwę jajników
AMH (Hormon anty – Mullerian ) 5,5 ng/ml Faza płodna 1,4 – 8 wiec zawsze jest szansa . Ale po 35 latach już jednak maleje z dnia na dzień . Zaczynam od dziś dietę przed in vitro bo jednak parę kilo miej a po hormonach mam wagę 99,6 przy wzroście 164 makabra. trzeba 15 kilo rzucić . Już 15 zuciłam tamtą zimą . Ale jeszcze za mało .Wiec do dzieła mam pół roku czasu dam radę

27 stycznia 2014, 13:05

Dieta przed In vitro

tą zaczynam stosować od dziś


Gdy zaczyna się wyciszacie- pić minimum 2l wody dziennie
Gdy zaczyna się stymulacje- pić nadal 2 l wody + 1l mleka , minimum 2%(nie wskazane odtłuszczone)((opcjonalnie możena pić maślanki, jogurty,budynie)) oraz je się lody robione z mleka + zaczyna się dietę:

Jeść każdego dnia :
garść orzechów brazylijskich(selen) bardzo ważne! Własnie ten rodzaj orzecha jest bardzo wskazany przy stymulacji. Wyglądają tak Bakalland , do dostania w bomi, auchan – na wagę, w sklepach ze zdrowa żywnością oraz można zamówić przez internet.
2 łyżki masła orzechowego (nie mylić z nutellą)
2-3 jajka
tłuste ryby /na przemian z kurczakiem(nienasycone kw. tłuszczowe+proteiny)

RYBY TŁUSTE
węgorz
łosoś
śledź świeży
śledź solony
makrela świeża
tuńczyk
pstrąg tęczowy świeży
sardynka świeża

wiadomo owoce i warzywa
wszelkiego rodzaju warzywa strączkowe (fasole,kukurydza)
sery/twarogi
kasze-najlepsza jaglana i gryczana
Nie pić alkoholu i kawy od pierwszego dnia stymulacji (lub szybciej,jak kto woli) . ( nie tyczy się czerwonego winka , które można pić jedna lampkę dziennie od zaczęcia stymulacji do dnia przed punkcja – wpływa super na ukrwienie i pogrubienie endometrium. Przeciwwskazania grube endometrium)

Dodatkowo brać witaminy, partner tez bierze. Bardzo ważne są nienasycone kw. tłuszczowe omega 3 i 6 , najlepszym źródłem oprócz tłustych ryb i orzechów jest wyciąg z lnu przed staraniami,w ciąży i podczas karmienia. Omegi są jednym z ważniejszych suplementów!

28 stycznia 2014, 11:20

Marronek pewnie jak do In vitro to do naturalnych starań też jest dobra .

i już 2 dzień zaczynam :)1 przeszedł bez zaszczerzen jestem dumna z Siebie :) i nawet ani minuty nie myślałam oby tak dalej . Każdy pomyśł wasz mile widziany wiec razem zawsze razniej


28 stycznia 2014, 21:39

Dobrze że ta praca jest i człowiek miej myśli. bo łatwo się mówi nie myśl jak tyle lat człowiek myślał koncentrował się nad tym i robił wszystko żeby dokładnie w owu przytulanki były kobiety mają i znają techniki żeby w te dni były te cudowne przytulanki .
A w tym cyklu odpuszczam ani nie wiem kiedy będę miała owulację ani nie będę zwracała uwago na to kiedy będzie sex . A że po prawie 3 tygodniach mój facet wrescie wraca spędzę jak naj więcej czasu z nim . Już mi tak tęskno za nim nawet jak godzinami przez telefon gadamy . No taka praca że muśi wyjeżdżać. Ale zawsze jak wraca spędzamy wszystkie dni razem i to jest piękne ta miłość nawet bez dziecka będziemy się kochać

31 stycznia 2014, 08:06

Udaje się nie myśleć o tym całym chaotycznym staraniu i trzymać dietę .Parę dni mineło a nadal jestem bardzo spokojna i wyluzowana z optimizmem .Od dziś jest już mój będzie ponad tydzień .Wreście bo te czekanie na niego tez się zawsze dłuży ale za to po tej tęśknoćie jak pięknie jest. Ah jak by tak wszystko poszło tak jak my planujemy a jednak życie lubi nam stawiać figle ;)mam nadzieje że mi też kiedyś postawi naj póżniej we wrześniu

10 lutego 2014, 17:17

Wyczymałam nie mierżyłam tempki nie myslałam o tym nie wiem nawet kiedy miałam owulację pewnie miałam ale nic nie sprawdzałam nawet sluzu jak pięknie tak rozluznionym do sexsu podejść :)

10 lutego 2014, 23:05

skąd się te letkie jedno razowe plamienie pojawiło ? hmmm ... nic z tego nie rozumiem .Bardzo niewiele wieczorem no ale jak byłam w toalecie widziałam na papierze a może zadrapanie ah

24 lutego 2014, 05:34

w piątek przyszła @ ostatnia w tym roku :) tym razem jestem się przekonana że już nie dostanę bo w dzień kobiet pocznę moje słodkie małe maleństwo. Będzie śliczny silny chłopczyk .pod koniec Marca ujrzę piękne 2 mocne kreski a w grudniu będę już przytulać moje małe maleństwo .

25 lutego 2014, 23:22

tak zaglądam zaglądam i tak wiem że w tym cyklu zostanę mamą , chciałam mierzyć ale poco ? chciałam testy owu kupić ale na co? jak i tak świecie wiem że ten miesiąc mój a w grudniu będę trzymać i przytulać nasze maleństwo;) byłam dziś u fryzera bo podobno się 9 miesięcy włosów nie tnie ;)

4 marca 2014, 13:00

Wczoraj kupiłam ovu testy z Rosmana i wczoraj wyszła dość mocna sprawdzę dziś znów i okresu już nie dostanę :)

10 marca 2014, 13:16

Wczoraj zrobiłam bąbelka mojego słodkiego synusia ;) Od dziś już rośnie zdrowo :)

24 marca 2014, 07:17

Wczoraj okresu nie dostałam i mam nadzieję że na 9 miesięcy się nie pojawi :) Temka dziś 37,09

6 kwietnia 2014, 22:27

Teraz mogę na spokojnie wpis zrobić . Już to przegryzłam . Podobno wiara czyni cuda a tu wcale tak nie jest ja tak wierzyłam . Ale szczerze trzeba prawdzie w oczy zerknąć i pogodzić się z tym że jak 17 lat w ciążę nie zaszłam nie będę nigdy mamą . boli mnie to ale trzeba wreście się z tym pogodzić . podejdę we wrześniu jak wszystko się uda do in vitro i to będzie moja ostatnia próba nie mam już sił na czekanie kiedy w zegarku okres przyjdzie . żebym chodź coś nie tak miałam mogłam bym to leczyć a tak nic nie mogę tylko bezradnie ręce rozłożyć . Mam mega kochanego faceta w tym roku planujemy cywilne i pewnie bez dzieci będziemy szczęśliwie spokojnie całe życie . Jak pan bóg nie chciał mi dzieci dać no trudno warto się z tym pogodzić nawet jak to mega trudne. Już nawet nie mam łez które nie raz się w poduszkę wylewało dla czego mnie tak Pan bóg ukarał a kobiety które własne dzieci zabijają mają je co rok . Czemu życie jest tak nie sprawiedliwe . Na razie to muszę parę miesięcy ochłonąć i później pomyśleć o In vitro tylko raz jeszcze jedna próba i nic więcej nie chcę nic na siłę bez dzieci podobno tez można być bardzo szczęśliwym nawet jak z dziećmi bardziej .Ciężko mi się z tym pogodzić ze nigdy nie będę miała własnych dzieci ale jakoś muszę się z tym pogodzić jakoś to musze poukładać dla tego tez nie jest mi już ovu potrzebne ale będę tu zerkać i niekiedy się wygadywać bo jednak tu nie jedna tak się czuje jak ja a troszkę pocieszenia nigdy nie zaszkodzi . Życzę wam powodzenia . Bo ja już dokładnie wiem że nigdy nie zostanę mamą nawet się zastanawiam czy u mnie czasem In vitro nie będzie tylko wyrzucenie kasy i wiele łez ....


CIĄŻA ROZPOCZĘTA 22 Listopada TAK JESTEM w CIĄŻY po 17 LATACH

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 stycznia 2015, 16:13

Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego