Pamiętniki nadzieja...
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
nadzieja...
O mnie: 27 lat ... Nasz 1 aniołek w niebie :*
Czas starania się o dziecko: od luty 2013
Moja historia: Moja historia jest skomplikowana... Staramy sie o dzidzie od lutego od samego poczatku pod opieka lekarza. Na samym pocztaku staran moj lekarz stwiedzil ze mam PCos i tym samsym bezowulacyjne cykle. Zaczelam stosowac leki na wyregulowanie miesiaczki oraz Bromcorn na wysoką prolaktyne. W maju udało nam się! Test wyszedł pozytywnie. Bylam przesczesliwa ze mimo ostrzezen ze bedzie ciezko udalo nam sie stosunkowo szybko. Wydawalo mi sie ze jestem najszczesliwszą kobietą pod sloncem. W 7 tygodniu stracilismy naszego Aniołka. Przezylismy katorge ze szpitalem . Mialam lyzeczkowanie, dlugo nie moglam sie pozbierac psychicznie i fizycznie. Mimo ze serduszko jeszcze nie biło, oddalabym zycie za moje malenstwo... Nie stwierdzono przyczzyny poronirnia. lekarz po kontroli miesiac o lyzeczkowaniu powiedzial ze mam przyjsc dopiero gdy uda nam się zajsc... Teraz, 3 miesiace pozniej intuicja podpowiedziala mi ze cos jest nie tak... Zrobialam sama z siebie badania hormonow , w tym tarczycy.. Okazalo sie ze ze mam niedoczynnosc ..Co rowniez wplywa na wysoka prolaktyne, a tym samym problemy z owulacja itd.. Poszlam do endokrynologa, ktory jest jednoczesnie ginem. Stwierdzil, ze poronirnie najprawdopodobniej było wywołane przez tarczyce.. i jesli kiedys uda nam się znowu zajsc w ciaze to od chwili wystapienia nawet "watpliwego" testu pozytywnego musze brac leki na podtrzymanie... Podcial mi troche skrzydla z jednej strony...ale z drugiej mam nadziej ze teraz moze byc juz tylko lepiej...
Moje emocje: Pełna nadziejii..czekając na poczecie

3 sierpnia 2013, 22:44

Porada
Jesli masz podwyższona prolaktynę koniecznie zbadaj poziom hormonu TSH. Często wysoką prolaktynę wywołuje problem z tarczycą która ma duży wpływ na staranie się o ciaże oraz utrzymanie jej.

20 września 2013, 09:18

kolejene 2 cykle monitorowane... Obserwacja przez gin, usg co 2dni....Owulacja wystapiła, pecherzyk pękł... Ciązy wciąz nie ma. Poszłąm do innego gina na konsultacje. Opinie rożnią się diametralnie. Komu wierzyc?? Kto ma racje. Moj lekarz prowadzący twierdzi ze owulacja wystepuje, ze leki są niepotrzebne, kolejny że owulacja przy mojej prolaktynie nie ma prawa występować, natychmiast zapisał leki na obniżenie. ...

2 listopada 2013, 20:28

dzis mam kryzys... 11 dzien po owu. Cykl stymulowany + duphaston na zagniezdzenie... test negatywny, choc moze byc zbyt wczesnie....mam dzis bole jakby miesiaczkowe. W zwiazku z tym mam kryzys, spadek temperatury... Czuje ze za rogiem niestety czycha wredna. Miałam tak ogromna nadzieje ze teraz musi sie udac... zrobilismy wszystko.. przeryczałam poł dnia.

3 listopada 2013, 19:07

dzis miala przyjsc wredna... nie przyszla... teoretycznie dobrze... praktycznie..hmm wyszla wieczorem tylko jedna krecha :( Oszaleje . Jak podchodzic do tego bez emocji? Nie potrafie :(

26 listopada 2013, 04:54

Ciąża rozpoczęta 8 października 2013
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego