X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Nasz Synuś już z nami!
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Nasz Synuś już z nami!
O mnie:
Czas starania się o dziecko:
Moja historia:
Moje emocje:

19 września 2012, 17:34

Witajcie, używam OvuFriend od kilku miesięcy, wcześniej po to, aby w ciążę nie zajść, a od niedawna - właśnie aby zajść! Jestem teraz w momencie dla mnie chyba najtrudniejszym, bo po owulacji, a przed @. I Ovu podpowiada, że na testowanie jeszcze za wcześnie, a ja siedzę jak na szpilkach. Chociaż jakby udało się za tym pierwszym razem, sama bym chyba nie uwierzyła we własne szczęście.. Wiem, jak rzadko to się zdarza. Staram się nie szukać u siebie objawów :) Ale @ ma przyjść w niedzielę, chyba jednak nie wytrzymam do tego czasu :) i mam nadzieję, że nie będę zawiedziona, jeśli się nie uda ;)

22 września 2012, 10:26

Dziś mam mieć @ i jeszcze ani śladu, ani nawet żadnych zwiastunów jeszcze :) Może jednak się uda? Bardzo bym się cieszyła. Chociaż Ovu wyznaczyło mi @ bardzo szybko w tym miesiącu,bo w 24 dniu cyklu, a cykle trwają u mnie zwykle 26 dni... Więc może za 2 dni jednak przyjdzie...

23 września 2012, 11:23

I są dwie kreski, są, są! Boże, nie mogę w to uwierzyć :)

23 września 2012, 15:03

---

Wiadomość wyedytowana przez autora 23 września 2012, 15:17

25 września 2012, 18:32

Dziś byłam u lekarza, to dopiero 4 tydzień ciąży, więc właściwie nic jeszcze dokładnie nie da się powiedzieć. Póki co miałam USG, dostałam witaminy, magnez, skierowania na dalsze badania no i mam zgłosić się za 2 tygodnie na powtórne USG aby sprawdzić, czy już nastąpiło całkowite i ostateczne zagnieżdżenie :)

26 września 2012, 17:35

Ponownie odkrywam, jak cudowną czynnością jest.. jedzenie! Takiego apetytu jak teraz to już dawno nie miałam, muszę uważać żeby nie przesadzić ;)

27 września 2012, 19:47

W ramach odpoczynku zrobiłam leczo na zimę z 5 kilo papryki, 4 kilo pomidorów, kilo cukinii i kilo cebuli ;)

4 października 2012, 17:00

Okropny, męczący i beznadziejny dzień w pracy.. W ogóle na nic nie mam siły, tylko spać mi się chce ciągle...

5 października 2012, 20:28

Jutro cały dzień delegacji, a najchętniej to wyspałabym się do południa :/

8 października 2012, 16:55

Jutro druga wizyta u lekarza, mam nadzieję, że już będzie coś widać i chociaż trochę się uspokoję...

9 października 2012, 15:57

Serduszko puka w rytmie cza cza! 3 mm szczęścia ;)

11 października 2012, 18:19

Dziś dowiedziałam się, że moja Ukochana Przyjaciółka, która od daaaawna stara się o dzidziusia, będzie miała 2 adoptowane Maleństwa!!! To była cudowna wiadomość, bardzo się ucieszyłam i wiem, że ona też jest bardzo szczęśliwa! Życzę im wszystkim pięknego czasu i szczęścia z Maluszkami!!! :)

23 października 2012, 20:24

Jakoś tak nikt się nie dzieje, czekam na kolejną wizytę u lekarza, która odbędzie się 6.11. Czasem bywa mi niedobrze, ale problemów ciążowych ogólnie brak. Tylko cały czas się boję, że jednak coś się stanie... Że jest za spokojnie...

30 października 2012, 13:15

Choooora :( Wcale mi się to nie podoba!!

6 listopada 2012, 21:22

Jestem po wizycie u lekarza.. Z Maleństwem wszystko ok, gorzej ze mną.. żelazo na granicy anemii, torbiel na lewym jajniku, której jeszcze 4 tygodnie temu nie było.. a dodatkowo beznadziejne zdjęcie z USG, które dostałam, a na którym nic nie widać.. chyba pójdę jeszcze do innego lekarza, żeby się upewnić, że na pewno wszystko jest w porządku.. Nie mogło być za spokojnie, to by było zbyt nudne :/

15 stycznia 2013, 22:22

Oj dawno, dawno mnie tu nie było..

A tymczasem dzieje się, dzieje!

To już półmetek ciąży. Póki co wszystko idzie sprawnie, Maleństwo rozwija się bardzo dobrze i w normie. Jesteśmy już nawet po USG połówkowym.

Będziemy mieli Syna, otrzyma imię Jan. Tak postanowiliśmy już dawno. Bardzo chcieliśmy synka, tym bardziej więc radość jest ogromna. Oby wszystko nadal dobrze szło!

14 maja 2013, 15:00

Jeszcze trzy tygodnie do terminu porodu naszego Synka Jasia! A ja już bym chciała, aby to był koniec.. jestem bardzo zmęczona.. brzuch duży, oddech ciężki, plecy bolą - dokuczają mi bóle krzyżowe.. ucisk na pęcherz i skurcze przepowiadające od dłuższego czasu.. a tu nic i nic się nie dzieje ;) ale mały pewnie sam zdecyduje, kiedy zechce wyjść.

27 maja 2013, 16:00

14 maja pisałam, że jeszcze 3 tygodnie.. a tu 16 maja Jasio postanowił opuścić ciepły brzuszek Mamy i powitać świat :) Ostatecznie urodził się 17.05 kilka minut po północy przez CC.

Cieszymy się Nim bardzo, godzinami się w niego wpatrujemy, przytulamy i całujemy. I dziękujemy Bogu za ten dar!

14 września 2014, 13:05

Ciąża rozpoczęta 27 lipca 2014
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii