Pamiętniki Nasze starania o 1 dzidziusia
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
Nasze starania o 1 dzidziusia
O mnie: Mam 27 lat. Od 4.07.2015 jestesmy małżeństwem. Nigdy nie bylam w ciąży.
Czas starania się o dziecko: Staramy sie o dzidziusia juz 18 miesiecy.
Moja historia: Po 9 bezskutecznych miesiacach staran o dziecko poszlam do ginekologa. Pani doktor kazala schudnac 8 kg(zrobione!) i zrobic badania hormonów i tsh oraz badanie nasienia. Badania hormonów wyszly bdb. Jedynie tarczyca - niedoczynność(już unormowane). Kolejnie sprawdzenie czy dochodzi do owulacji. Owulacja zawsze byla. Potem w marcu 2017 badanie hsg. Jajowody drożne, wszystko w jak najlepszym porządku a bobasa nie ma. Badanie nasienia ok. Teraz Pani doktor skierowala Nas do kliniki wizyta 30 maja. 2 cykl kontrolowany 2-6dc Clostilbegyt a na ovulacje Ovitrelle. Ponowne badanie nasienia 89mln plemników, ale Morfologia 0% :(
Moje emocje:

23 sierpnia 2017, 12:55

21.08.2016. wizyta w klinice. 2 cykl kontrolowany.
2-6dc CLOSTILBEGYT. pęcherzyk 20 mm ovitrelle w 12dc. Lekarzowi nie podobał się mój progesteron w ostatnim cyklu. Jak się spytałam o jakieś tabletki to powiedział chcemy zimy a nie żeby przywieźli Nam śnieg...mam znowu go zbadać w 20-22dc. Zobaczymy czy ta "zima" sama przyjdzie.

Odbierałam też wyniki nasienia męża, który niestety nie mógł ze mną jechać do lekarza. 89mln plemników 65% ruch postępowy. Ale jaka morfologia...0% :(:(:( lekarz kazał brać PROFERTIL 2x1 przez 3 mies i powtórzyć badania. Widzę że mój mąż przejął się tym, ale nie okazuje tego. Przyznam, że ja się załamałam....jak można mieć tyle plemników, a wszystkie są o nieprawidłowej budowie...smutne. Staram się go wspierać. Wczoraj widziałam że szukał czułości i ciągle coś miłego mi mówił.

Dzisiaj mam 14dc, w którym boli i kluje mnie prawy jajnik. Przyjechałam do pracy na 2h i pojechałam z powrotem do domu, gdyż każdy ruch powodował kłucie. Dzisiaj starania choć przyznam, że przychodzą mi takie myśli że narazie z tego nic nie wyjdzie. Staramy się o dziecko już ponad 1,5 roku i mam wrażenie, że to jest jakaś magia...

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 sierpnia 2017, 16:29

31 sierpnia 2017, 10:23

Jestem załamana...
czytałam na forach o 0% morfologii plemnika, że zajście w ciążę to cud...
Już nie wiem czy wynik się poprawi? Lekarz mnie nie przestraszył a jak się zapytałam czy są szanse zajścia w ciążę to powiedział że taak. Chcę być mamą, chcę mieć Nasze dziecko...
Nawet myślę o invitro...o ile to w ogóle możliwe...
1000 pytań, zero odpowiedzi...nie wiem co myśleć.

Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego