X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania (nie)płodne myśli...
Dodaj do ulubionych
WSTĘP
(nie)płodne myśli...
O mnie: - ja rocznik '86, mąż '82 - żołnierzyki męża idealne - u mnie podejrzenie endometriozy, cykle bezowulacyjne - mamy za sobą jedną nieudaną (brak owulacji) próbę IUI (maj 2014r.)
Czas starania się o dziecko: O pierwsze dziecko staramy się od maja 2014r.
Moja historia:
Moje emocje:

30 sierpnia 2017, 15:05

Dziś pierwszy dzień cyklu.
Kolejnego cyklu.
Już nawet nie liczę, który to z kolei.

TSH zbite do 1,33.
W piątek wizyta u mojej ginekolog-endokrynolog, na którą czekam z niecierpliwością. Mam nadzieję dostać skierowanie na laparoskopię.

I powiem jej, że chcemy już kompletować dokumenty do in-vitro. Nie chcę się bawić w inseminacje. Ta jedna (nieudana... nie było owulacji) zupełnie wystarczy. A może po laparoskopii uda się naturalnie? Myślę o tym, ale boję się.
Kolejnego rozczarowania.
Kolejnych łez.
Kolejnego bólu.

A może w piątek dr przekona mnie, że jednak warto podejść do kolejnych IUI... Na ten moment mam mieszane uczucia. Najzwyczajniej w świecie szkoda mi czasu. Z drugiej strony - co nagle to po diable.